Przekład otwarty

List do Galatów

Glosariusz ↓Przypisy ↓
⤓ Pobierz
Wydanie
Aparat

Wydanie dosłowne z przypisami — pełny aparat tn/tc/sn, wstęp i glosariusz.

Każde zdanie w osobnej linii; wcięcie = zdanie podrzędne wewnątrz zdania nadrzędnego (rozbiór wg drzew składniowych — zob. kolofon).

Funkcje w zdaniu — kolor polskiego słowa to funkcja jego greckiej kotwicy (wyrównanie 1:1; bez wyrównania koloruje się tylko greka w trybie studium): podmiot orzeczenie dopełnienie dopełnienie dalsze orzecznik okolicznik poza zdaniem (wołacz, temat wysunięty, formuła) — klamry ⌜…⌝ obejmują zdania podrzędne (kolor klamry i spójnika = funkcja tego zdania w zdaniu nadrzędnym); szare = bez oznaczenia. Najedź na słowo lub klamrę, by zobaczyć nazwę funkcji. Legenda pływa też przy dolnej krawędzi, póki tryb jest włączony.

Czasy w WYWODZIE listu pracują inaczej niż w opowiadaniu: oś wywoduteraźniejszy · przywołane faktyaoryst · stan, który trwaperfekt (częsty nośnik argumentu) · zapowiedźprzyszły · fragmenty opowieściimperfekt zaprzeszły · poza indikatiwemimiesłów, bezokolicznik, tryb łączący rozkazujący. Te ostatnie nie dostają koloru czasu, bo grecki czas niesie w nich aspekt, a nie moment — dostają sam znacznik, żeby było widać, że to czasowniki, a nie że zabrakło danych. Wezwania (tryb rozkazujący) to oś zachęty, nie czasów. Legenda pływa też przy dolnej krawędzi, póki tryb jest włączony.

Odnośniki w tekście to przypisy: tn przekładowe, tc tekstowe, sn studyjne — kliknij, aby otworzyć.

oś wywoduteraźniejszy
przywołaneaoryst — fakty, na których wywód stoi
stan trwaperfekt
zapowiedźprzyszły
opowieśćimperfekt zaprzeszły
poza indikatiwemimiesłów / bezokolicznik / łączący rozkazujący
podmiot orzeczenie dopełnienie dopełnienie dalsze orzecznik okolicznik
klamry ⌜…⌝ = zdanie podrzędne; kolor klamry i spójnika = jego funkcja w zdaniu nadrzędnym
O księdze — zamysł autora i filozofia czytania

Zamysł autora — jak go rozumiemy

To jedyny list Pawła, który zaczyna się nie od „dziękuję Bogu za was”, lecz od „dziwię się” (1:6) — a po dwóch zdaniach pada klątwa: „niech będzie przeklęty” (1:8). Bo tu nie broni jednej sprawy, lecz samego sedna ewangelii: ktoś ją Galatom podważył. Paweł przyniósł im ewangelię: byli poganami (4:8), a przyjęli go „jak anioła Boga” (4:14) i otrzymali Ducha (3:2–5) — a teraz, „tak prędko” (1:6), odchodzą.

Co się stało: przyszli inni z nauką, że do wiary w Mesjasza trzeba dołożyć obrzezanie (5:2; 6:12) i kalendarz świąt (4:10). Zapewne powoływali się na Abrahama — tak brzmi odpowiedź Pawła (3:6-9) — a uderzyli też w niego samego: że ludziom się przypodobuje (1:10) i że sam, gdy mu wygodnie, głosi obrzezanie (5:11). Stąd list walczy na dwa fronty: broni apostolstwa i odbiera przeciwnikom ich najmocniejszy dowód — samego Abrahama: „Abraham uwierzył Bogu i policzono mu to za sprawiedliwość” (3:6), jeszcze przed obrzezaniem i czterysta trzydzieści lat przed Prawem (3:17).

Spór wygląda na starożytny — obrzezanie, święta, pokarmy. Ale pod nim leży pytanie, które nie zestarzało się ani o dzień: czy do Chrystusa trzeba coś dołożyć. Paweł odpowiada zdaniem, które w tym liście waży najwięcej: „jeśli sprawiedliwość jest przez Prawo, to Chrystus umarł na darmo” (2:21). I dlatego ten list ciągle jest o nas.

Jak tę księgę czytamy

Po pierwsze: jak mowę obronną, nie wykład. Ten list ma temperaturę — „niech będzie przeklęty” (1:8–9), „o nierozumni Galaci” (3:1), „oby się już i wykastrowali” (5:12) — i tej temperatury nie studzimy. Wydanie czytelnicze wygładza składnię tam, gdzie potyka się o nią polszczyzna; ostrości nie wygładza nigdy.

Po drugie: wolności z tego listu nie czytamy jako zwolnienia z posłuszeństwa — bo sam Paweł tak jej nie czyta. Ten, kto mówi „nie jesteście pod Prawem” (5:18), tym samym tchem wylicza, kto królestwa nie odziedziczy (5:19–21), każe dźwigać nawzajem brzemiona i nazywa to prawem Chrystusa (6:2), i ostrzega, że co człowiek sieje, to i żąć będzie (6:7–8). Wolność jest tu uwolnieniem od szukania własnej zasługi, nie od świętości; „nie zamieniajcie tej wolności w okazję dla ciała” (5:13) nie łagodzi listu, tylko go dopowiada.

Po trzecie: słowa-klucze oddajemy wszędzie tym samym polskim słowem, bo na ich powrotach opiera się dowód Pawła. Wolność (2:4; 5:1.13), ciało i Duch, uczynki Prawa, wiara, potomek, „trzymać szereg” (5:25; 6:16) — to nici, nie ozdoby. Nie zawsze jednak da się utrzymać jedno słowo: czasownik, który w 6:2 każe „dźwigać” brzemiona, w 5:10 i 6:5 znaczy „poniesie”, a w 6:17 „noszę” — polszczyzna rozdziela go według strony i czasu, więc nić widać wtedy w obrazie, nie w wyrazie. Glosariusz mówi wprost, gdzie tak jest. Jedno rozróżnienie jest szczególnie ostre: „uczynki” to coś, co się robi, a „owoc” (5:22) — coś, co rośnie z żywej więzi; Paweł miał powód, by przy Duchu uniknąć słowa, którym nazywa uczynki Prawa.

Po czwarte: gry słów zostają grami. Ta sama rodzina „zatwierdzić / unieważnić” wiąże ludzką umowę z Bożą obietnicą (3:15.17); „zabiegać o kogoś” pada trzy razy w dwóch wersetach, a w tych samych zdaniach trzy razy wraca „dobry” (4:17–18); przy siewie i żniwie przez trzy wersety wraca ten sam czasownik (6:7–9).

Po piąte: przypisy niosą to, czego tekst główny nie rozstrzyga. Cytaty Starego Testamentu oddajemy w brzmieniu, które czyta Paweł — greckim — a różnice wobec hebrajskiego pokazujemy: Ha 2:4 inaczej rozkłada, czyja jest wierność (3:11), z Pwt 21:23 Paweł opuszcza „przez Boga” (3:13), Rdz 12:3 i 18:18 są złączone w jedno (3:8); autora nie poprawiamy ani różnic nie ukrywamy. Spory zostają sporami — „wiara Chrystusa”: w Niego czy Jego wierność (2:16), „potomek” czytany jednostkowo (3:16), alegoria dwóch matek (4:24), Izrael Boży (6:16), najbardziej sporny werset listu (3:20): tekst główny nie rozstrzyga więcej niż grecki, a drogi referują przypisy. Tłumaczymy tekst bazowy SBLGNT — osiemnaście miejsc ma przypis z lekcjami innych wydań — i nigdzie w tej księdze od bazy nie odstępujemy.

Kto, do kogo, kiedy

Autor podpisuje się imieniem (1:1), a na końcu przejmuje pióro od sekretarza: „patrzcie, jak wielkimi literami piszę do was własną ręką” (6:11). O autorstwo nikt poważnie się nie spiera — jak ujmuje to Burton, nie ma listu, który miałby mocniejsze prawo uchodzić za Pawłowy niż właśnie ten.

Adresaci są sporni od dawna. Paweł pisze „do kościołów Galacji” (1:2) — a to albo etniczna Galacja na północy Azji Mniejszej, albo rzymska prowincja tej samej nazwy na południu — a wtedy chodzi o zbory z pierwszej podróży: Antiochię Pizydyjską, Ikonium, Listrę i Derbe. Burton opowiada się za południem, bo Paweł grupuje kościoły zwykle według rzymskich prowincji.

Z adresatami wiąże się data, a z nią pytanie, czy wizyta w Jerozolimie z 2:1–10 to sobór z Dz 15, czy przyjazd wcześniejszy. Burton datuje list na trzecią podróż, na pobyt w Efezie; inni datują go przed soborem, co czyniłoby go najstarszym z listów Pawła. Nie rozstrzygamy. Pewne jest tylko to, co mówi sam list: od nawrócenia Galatów minęło niewiele czasu — „tak prędko” (1:6).

Jak jest zbudowany

Trzy części po dwa rozdziały. Skąd mam tę ewangelię (1–2): nie od człowieka, lecz przez objawienie (1:11–12), Arabia, piętnaście dni u Kefasa (1:18), czternaście lat później Jerozolima (2:1–10), Antiochia twarzą w twarz (2:11–14) — a spór przechodzi w sedno: „umarłem dla Prawa, abym żył dla Boga” (2:19).

Dlaczego jest prawdziwa (3–4): najpierw ich własne doświadczenie (3:1–5), potem Abraham (3:6–9), przekleństwo Prawa zdjęte przez Tego, który sam stał się przekleństwem (3:10–14), obietnica starsza od Prawa (3:15–18), po co więc Prawo (3:19–25), synowie i dziedzice zamiast małoletnich (3:26–4:7), apel osobisty (4:12–20) i dwie matki (4:21–31).

Jak wygląda życie z niej (5–6): stójcie mocno (5:1–12), miłość zamiast wzajemnego pożerania (5:13–15), Duch przeciw ciału i owoc (5:16–26), brzemiona i własny ładunek (6:1–5), siew i żniwo (6:6–10), autograf (6:11–18).

Przez cały list biegnie jedna klamra. Chrystus „dał samego siebie za nasze grzechy, aby wyrwać nas z obecnego wieku złego” (1:4) — a ostatnie słowa Pawła o sobie brzmią: „świat jest dla mnie ukrzyżowany, a ja dla świata” (6:14). To samo wyrwanie: raz jako Boży czyn, raz jako doświadczenie apostoła. I jeszcze jedno wraca: łaska z pozdrowienia (1:3) zamyka też list (6:18) — bo o nią cały spór.

Apostoł nie od ludzi (1:1–5)

11Paweł, apostołnie od ludzi ani przez człowieka, ale przez Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który wzbudził Go z martwych 2i wszyscy bracia, którzy ze mną: do kościołów Galacji. 3Łaska wam i pokój od Boga Ojca i Pana naszego, Jezusa Chrystusa, 4który dał samego siebie za nasze grzechy, aby wyrwać nas z obecnego wieku złegowedług woli Boga i Ojca naszego, 5któremu chwała na wieki wieków. Amen.

Dziwię się — tak prędko? (1:6–10)

6Dziwię się, że tak prędko odwracacie się od Tego, który was powołał w łasce Chrystusa, ku innej ewangelii 7która nie jest inną; tylko tacy, którzy was mącą i chcą wypaczyć ewangelię Chrystusa. 8Ale choćby nawet my albo anioł z nieba głosił wam ewangelię wbrew tej, którą wam ogłosiliśmyniech będzie przeklęty! 9Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znów mówię: jeśli ktoś głosi wam ewangelię wbrew tej, którą przyjęliścieniech będzie przeklęty! 10Czy bowiem teraz ludzi zjednuję sobie, czy Boga? Czy staram się przypodobać ludziom? Gdybym wciąż ludziom się przypodobywał, nie byłbym sługą Chrystusa.

Nie wziąłem jej od człowieka (1:11–17)

11Oznajmiam wam bowiem, bracia, że ewangelia głoszona przeze mnie nie jest według człowieka. 12Bo i ja nie od człowieka przyjąłem ani mnie jej nauczono — lecz przez objawienie Jezusa Chrystusa. 13Słyszeliście przecież o moim dawnym postępowaniu w judaizmieże ponad miarę prześladowałem kościół Boży i niszczyłem go, 14i wyprzedzałem w judaizmie wielu rówieśników z mego rodu, bo nad miarę byłem gorliwy o tradycje moich ojców. 15Gdy jednak spodobało się Temu, który mnie odłączył od łona mojej matki i powołał przez swoją łaskę, 16objawić we mnie swojego Syna, abym głosił Go wśród poganod razu nie radziłem się ciała i krwi 17ani nie poszedłem do Jerozolimy, do tych, którzy przede mną byli apostołami, lecz odszedłem do Arabii i znów wróciłem do Damaszku.

Piętnaście dni u Kefasa (1:18–24)

18Potem, dopiero po trzech latach, poszedłem do Jerozolimy, żeby poznać Kefasa, i pozostałem u niego piętnaście dni. 19Innego zaś z apostołów nie widziałemtylko Jakuba, brata Pańskiego. 20A co wam piszęoto przed Bogiem oświadczam, że nie kłamię. 21Potem udałem się w strony Syrii i Cylicji. 22Kościołom zaś Judei, tym w Chrystusie, pozostawałem nieznany z twarzy.Kościołom zaś Judei, tym w Chrystusie, pozostawałem osobiście nieznany.° 23A słyszeli tylko: „Ten, który nas niegdyś prześladował, teraz głosi wiarę, którą niegdyś niszczył” 24i wielbili Boga z mojego powodu.

Czternaście lat później: Jerozolima (2:1–10)

21Potem, po czternastu latach, znów poszedłem do Jerozolimy z Barnabą, biorąc ze sobą także Tytusa. 2Poszedłem zaś wskutek objawienia i przedłożyłem im ewangelię, którą głoszę wśród poganosobno zaś tym, którzy się liczążebym przypadkiem nie biegł albo i wcześniej nie biegł na próżno. 3Ale nawet Tytusa, który był ze mną — choć jest Grekiem — nie zmuszono do obrzezania. 4A to z powodu fałszywych braci, wprowadzonych podstępnie, którzy wkradli się, aby wyszpiegować naszą wolność, jaką mamy w Chrystusie Jezusieżeby nas ujarzmili. 5Nie ustąpiliśmy im w uległości ani na chwilę, aby prawda ewangelii pozostała u was. 6A co do tych, którzy się licząkim niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie patrzy na twarz człowiekamnie bowiem ci, którzy się liczą, niczego nie dołożyli.A co do tych, którzy się licząkim niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie kieruje się tym, kim ktoś jestmnie bowiem ci, którzy się liczą, niczego nie dołożyli.° 7Przeciwnie — gdy zobaczyli, że powierzono mi ewangelię dla nieobrzezanych, tak jak Piotrowi dla obrzezanych, 8bo Ten, który działał w Piotrze ku apostolstwu wśród obrzezanych, działał i we mnie ku poganom 9i gdy poznali łaskę mi daną, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty: my do pogan, a oni do obrzezanych. 10Tylko żebyśmy pamiętali o ubogicha właśnie o to gorliwie się starałem.

W Antiochii, prosto w oczy (2:11–14)

11Gdy zaś Kefas przyszedł do Antiochii, przeciwstawiłem mu się twarzą w twarz, bo zasłużył na naganę. 12Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał z poganami; gdy jednak przyszli, zaczął się wycofywać i odłączać, bojąc się tych z obrzezania. 13I razem z nim zaczęli udawać także pozostali Żydzi, tak że nawet Barnaba dał się pociągnąć ich obłudą. 14Ale gdy zobaczyłem, że nie idą prosto ku prawdzie ewangelii, powiedziałem Kefasowi wobec wszystkich: „Jeśli ty, będąc Żydem, żyjesz po pogańsku, a nie po żydowsku, jak możesz zmuszać pogan, żeby żyli po żydowsku?

Umarłem dla Prawa, żeby żyć dla Boga (2:15–21)

15My z urodzenia Żydzi, a nie «grzesznicy z pogan», 16wiemy jednak, że człowiek nie zostaje uznany za sprawiedliwego z uczynków Prawa, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusai my uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków Prawa; bo z uczynków Prawa nie zostanie uznane za sprawiedliwe żadne ciało.wiemy jednak, że człowiek nie zostaje uznany za sprawiedliwego z uczynków Prawa, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusai my uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków Prawa; bo z uczynków Prawa nie zostanie uznany za sprawiedliwego nikt.° 17A jeśli szukając uznania za sprawiedliwych w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami — czy więc Chrystus jest sługą grzechu? Oby się nie stało!A jeśli szukając uznania za sprawiedliwych w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami — czy więc Chrystus jest sługą grzechu? Żadną miarą!° 18Jeśli bowiem to, co zburzyłem, znów buduję — sam czynię z siebie przestępcę. 19Ja bowiem przez Prawo umarłem dla Prawa, abym żył dla Boga. Z Chrystusem jestem współukrzyżowany; 20żyję zaś już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, czym teraz żyję w ciele, żyję w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie. 21Nie odrzucam łaski Boga; bo jeśli sprawiedliwość jest przez Prawo, to Chrystus umarł na darmo.”

O nierozumni Galaci (3:1–5)

31O nierozumni Galaci, kto was omamiłwas, którym przed oczami wymalowano Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? 2Tego jednego chcę się od was dowiedzieć: czy Ducha otrzymaliście z uczynków Prawa, czy ze słuchania z wiarą? 3Tak nierozumni jesteście? Zacząwszy Duchem, teraz ciałem kończycie? 4Tyle wycierpieliście na próżnojeśli rzeczywiście było na próżno? 5Ten więc, który hojnie udziela wam Ducha i działa wśród was cudaczyni to z uczynków Prawa czy ze słuchania z wiarą?

Abraham uwierzył (3:6–9)

6Tak jak „Abraham uwierzył Bogu i policzono mu to za sprawiedliwość”. 7Wiedzcie zatem, że ci z wiaryoni synami Abrahama. 8A Pismo, przewidziawszy, że Bóg z wiary uzna pogan za sprawiedliwych, wcześniej ogłosiło Abrahamowi dobrą nowinę: „W tobie będą błogosławione wszystkie narody”. 9Tak więc ci z wiary są błogosławieni wraz z wierzącym Abrahamem.

Chrystus stał się za nas przekleństwem (3:10–14)

10Bo wszyscy, którzy z uczynków Prawa, pod przekleństwem; napisane jest bowiem: „Przeklęty każdy, kto nie trwa przy wszystkim, co zapisane w księdze Prawa, aby to wypełniać”. 11A że w Prawie nikt nie zostaje uznany za sprawiedliwego przed Bogiem — to jasne, bo: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie”. 12Prawo zaś nie jest z wiary, lecz: „Kto je wypełni, przez nie żyć będzie”. 13Chrystus wykupił nas z przekleństwa Prawa, stawszy się za nas przekleństwembo napisane jest: „Przeklęty każdy, kto wisi na drzewie” 14aby na pogan przyszło błogosławieństwo Abrahama w Chrystusie Jezusie, abyśmy przez wiarę otrzymali obietnicę Ducha.

Obietnica starsza od Prawa (3:15–18)

15Bracia, mówię po ludzku: nawet ludzkiego przymierza, raz prawomocnie zatwierdzonego, nikt nie unieważnia ani niczego do niego nie dopisuje. 16Abrahamowi zaś zostały wypowiedziane obietnicei potomkowi jego. Nie mówi: „I potomkom”, jak o wielu, lecz jak o jednym: „I potomkowi twojemu”, którym jest Chrystus. 17To zaś mówię: przymierza wcześniej zatwierdzonego przez Boga Prawo, które przyszło czterysta trzydzieści lat później, nie unieważnia, tak by obietnicę pozbawić mocy.To zaś mówię: Prawo, które przyszło czterysta trzydzieści lat później, nie unieważnia przymierza wcześniej zatwierdzonego przez Boga tak by obietnicę pozbawić mocy.° 18Jeśli bowiem dziedzictwo jest z Prawa, to już nie z obietnicy; Abrahamowi zaś Bóg darował je przez obietnicę.

Po co więc Prawo? (3:19–25)

19Po co więc Prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, przyjdzie potomek, któremu dano obietnicęustanowione przez aniołów, ręką pośrednika.Po co więc Prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, przyjdzie potomek, któremu dano obietnicęustanowione przez aniołów, a przekazane przez pośrednika.° 20Pośrednik zaś nie jest pośrednikiem jednego — a Bóg jest jeden. 21Czy więc Prawo jest przeciwko obietnicom Boga? Oby się nie stało! Gdyby bowiem dane było Prawo mogące ożywić, sprawiedliwość rzeczywiście byłaby z Prawa.Czy więc Prawo jest przeciwko obietnicom Boga? Żadną miarą! Gdyby bowiem dane było Prawo mogące ożywić, sprawiedliwość rzeczywiście byłaby z Prawa.° 22Lecz Pismo zamknęło wszystko pod grzechem, aby obietnica z wiary w Jezusa Chrystusa została dana wierzącym. 23Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy strzeżeni pod Prawem, zamykani aż do wiary, która miała być objawiona. 24Tak więc Prawo stało się naszym opiekunem ku Chrystusowi, abyśmy z wiary zostali uznani za sprawiedliwych. 25Gdy zaś przyszła wiara, już nie jesteśmy pod opiekunem.

Wszyscy jesteście synami (3:26–29)

26Wszyscy bowiem jesteście synami Boga przez wiaręw Chrystusie Jezusie. 27Wszyscy bowiem, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusa, przyoblekliście się w Chrystusa. 28Nie ma Żyda ani Greka, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma mężczyzny i kobietywszyscy bowiem wy jesteście jedno w Chrystusie Jezusie. 29Jeśli zaś wy jesteście Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahamadziedzicami według obietnicy.Jeśli zaś wy jesteście Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahamadziedzicami według obietnicy.°

Dopóki dziedzic jest małoletni (4:1–7)

41Mówię zaś: dopóki dziedzic jest małoletni, niczym się nie różni od niewolnika, choć jest panem wszystkiego, 2lecz jest pod opiekunami i zarządcami aż do dnia wyznaczonego przez ojca. 3Tak i my: gdy byliśmy małoletni, byliśmy poddani w niewolę żywiołom świata. 4Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, posłał Bóg swojego Syna, narodzonego z kobiety, narodzonego pod Prawem, 5aby wykupił tych, którzy są pod Prawem, abyśmy otrzymali usynowienie. 6A ponieważ jesteście synami, posłał Bóg Ducha swojego Syna do naszych serc, wołającego: „Abba, Ojcze!” 7Tak więc nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem; a jeśli synem, to i dziedzicem przez Boga.

Wracacie do bezsilnych żywiołów? (4:8–11)

8Lecz wtedy, nie znając Boga, służyliście tym, którzy z natury bogami nie . 9Teraz zaś, gdy poznaliście Bogaa raczej gdy zostaliście przez Boga poznanijak możecie wracać do bezsilnych i żebraczych żywiołów, którym znowu, od nowa, chcecie służyć? 10Pilnujecie dni i miesięcy, i pór, i lat. 11Boję się o was, że może na próżno się dla was natrudziłem.

Bądźcie jak ja — dzieci moje (4:12–20)

12Stańcie się jak ja, bo i ja jak wybracia, proszę was. W niczym mnie nie skrzywdziliście. 13Wiecie zaś, że z powodu słabości ciała głosiłem wam ewangelię za pierwszym razem, 14a tym, co było dla was próbą w moim ciele, nie wzgardziliście ani go nie wypluliście, lecz przyjęliście mnie jak anioła Boga, jak Chrystusa Jezusa.a tym, co było dla was próbą w moim ciele, nie wzgardziliście ani go nie odtrąciliście ze wstrętem, lecz przyjęliście mnie jak anioła Boga, jak Chrystusa Jezusa.° 15Gdzież więc jest to, z czego byliście szczęśliwi? Świadczę wam bowiem, że gdyby to było możliwe, wyłupilibyście sobie oczy i dali mi. 16Czy więc stałem się waszym wrogiem, mówiąc wam prawdę? 17Zabiegają o was nie w dobrej sprawie; chcą was odciąć, abyście o nich zabiegali. 18Dobrze zaś, gdy się o kogoś zabiega w dobrej sprawie zawsze, a nie tylko wtedy, gdy jestem u was obecny, 19dzieci moje, które znowu w bólach rodzę, Chrystus w was się ukształtuje 20chciałbym być teraz u was i zmienić mój głos, bo nie wiem, co z wami począć.

Dwie matki, dwa przymierza (4:21–31)

21Powiedzcie mi, wy, którzy chcecie być pod Prawem: czy nie słyszycie, co mówi Prawo? 22Napisane jest bowiem, że Abraham miał dwóch synów: jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej. 23Ale ten z niewolnicy został zrodzony według ciała, a ten z wolnejprzez obietnicę. 24A to słowa powiedziane alegorycznie: te kobiety to bowiem dwa przymierza. Jednoz góry Synaj, rodzące ku niewoli; a jest nim Hagar. 25A owo „Hagar” to góra Synaj w Arabii; odpowiada zaś obecnemu Jeruzalem, bo ono jest w niewoli wraz ze swoimi dziećmi. 26Natomiast górne Jeruzalem jest wolne — i jest naszą matką. 27Napisane jest bowiem: „Raduj się, niepłodna, która nie rodzisz; wybuchnij radością i zawołaj, ty, która nie rodzisz w bólachbo liczniejsze dzieci opuszczonej niż tej, która ma męża”. 28Wy zaś, bracia, na wzór Izaaka jesteście dziećmi obietnicy. 29Ale jak wtedy ten zrodzony według ciała prześladował tego zrodzonego według Ducha, tak i teraz. 30Ale co mówi Pismo? „Wypędź niewolnicę i jej syna, bo na pewno nie będzie dziedziczył syn niewolnicy razem z synem wolnej”. 31Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej.

Chrystus nas wyzwolił — stójcie mocno (5:1–6)

51Ku wolności wyzwolił nas Chrystus. Stójcie więc mocno i nie dajcie się znowu wprząc w jarzmo niewoli. 2Oto ja, Paweł, mówię wam: jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda. 3Oświadczam zaś ponownie każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że jest zobowiązany wypełnić całe Prawo. 4Zostaliście odłączeni od Chrystusa, wy, którzy w Prawie szukacie uznania za sprawiedliwych; wypadliście z łaski. 5My bowiem w Duchu, z wiary, wyczekujemy nadziei sprawiedliwości. 6W Chrystusie Jezusie bowiem ani obrzezanie nic nie może, ani nieobrzezanieale wiara działająca przez miłość.

Biegliście dobrze — kto wam zastąpił drogę? (5:7–12)

7Biegliście dobrze. Kto wam zastąpił drogę, że nie dajecie się przekonać prawdzie? 8Ta namowa nie pochodzi od Tego, który was powołuje. 9Odrobina zakwasu zakwasza całe ciasto. 10Ja mam do was ufność w Panu, że nie będziecie myśleć inaczej; a ten, kto wam mąci, poniesie wyrokkimkolwiek by był. 11A ja, bracia, jeśli nadal głoszę obrzezanie, to czemu nadal jestem prześladowany? W takim razie zgorszenie krzyża zostało pozbawione mocy. 12Oby się już i wykastrowali ci, którzy wam mieszają w głowach!

Wolność nie jest okazją dla ciała — służcie sobie nawzajem (5:13–15)

13Wy bowiem ku wolności zostaliście powołani, bracia. Tylko nie zamieniajcie tej wolności w okazję dla ciała, lecz przez miłość służcie sobie nawzajem. 14Całe bowiem Prawo w jednym słowie zostało wypełnione: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. 15Jeśli zaś kąsacie się nawzajem i pożeracie, uważajcie, żebyście jedni przez drugich nie zostali pochłonięci.

Duch przeciw ciału (5:16–21)

16Mówię zaś: Duchem chodźcie, a pożądania ciała na pewno nie spełnicie.Mówię zaś: chodźcie według Ducha, a pożądania ciała na pewno nie spełnicie.° 17Ciało bowiem pożąda przeciw Duchowi, a Duch przeciw ciału; bo jedno drugiemu stoi naprzeciwżebyście nie czynili tego, czego chcecie. 18Jeśli zaś Duchem jesteście prowadzeni, nie jesteście pod Prawem. 19Jawne zaś uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie, 20bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, wybuchy gniewu, intrygi, niesnaski, rozłamy, 21przejawy zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne. Zapowiadam wam, jak już zapowiedziałem: ci, którzy tak postępują, królestwa Bożego nie odziedziczą.

Owoc Ducha (5:22–26)

22Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, szlachetność, wierność, 23łagodność, panowanie nad sobą. Przeciw takim rzeczom nie ma prawa. 24Ci zaś, którzy należą do Chrystusa, ciało ukrzyżowali wraz z jego namiętnościami i pożądaniami. 25Jeśli żyjemy Duchem, to Duchem też trzymajmy szereg.Jeśli żyjemy Duchem, to Duchem też idźmy w jednym szeregu.° 26Nie stawajmy się żądni próżnej chwały, prowokując jedni drugich, żywiąc jedni do drugich zawiść.

Brzemiona i własny ładunek (6:1–5)

61Bracia, jeśli nawet ktoś zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, duchowi, przywracajcie takiego do ładu w duchu łagodności — a bacz na samego siebie, żebyś i ty nie uległ pokusie. 2Jedni drugich brzemiona dźwigajcie i tak wypełnicie prawo Chrystusa. 3Jeśli bowiem ktoś sądzi, że jest czymś, będąc niczym, łudzi samego siebie. 4Niech zaś każdy poddaje próbie własny czyn, a wtedy będzie miał powód do chluby tylko względem siebie samego, a nie względem drugiego. 5Każdy bowiem poniesie własny ładunek.

Co człowiek sieje (6:6–10)

6Kto zaś jest nauczany słowa, niech się dzieli wszelkim dobrem z tym, który naucza. 7Nie dajcie się zwodzić: Bóg nie da się oszukać. Co bowiem człowiek sieje, to i żąć będzie. 8Kto bowiem sieje w swoje ciało, z ciała żąć będzie przemijanie i rozkład; a kto sieje w Ducha, z Ducha żąć będzie życie wieczne. 9W czynieniu dobra nie zniechęcajmy się; we właściwym czasie bowiem żąć będziemy, jeśli nie ustaniemy. 10Dlatego więc, dopóki mamy sposobność, czyńmy dobro wszystkim, a najbardziej domownikom wiary.

Własną ręką: chlubię się tylko krzyżem (6:11–18)

11Patrzcie, jak wielkimi literami piszę do was własną ręką. 12Ci wszyscy, którzy chcą zrobić dobre wrażenie ciałem, zmuszają was do obrzezaniatylko po to, żeby nie być prześladowani z powodu krzyża Chrystusa. 13Bo nawet ci, którzy się obrzezują, sami Prawa nie zachowują, lecz chcą, żebyście się obrzezali, aby się chlubili waszym ciałem. 14A co do mnieoby mi się nigdy nie zdarzyło chlubić się czymkolwiek poza krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez który świat jest dla mnie ukrzyżowany, a ja dla świata. 15Bo ani obrzezanie nie jest czymś, ani nieobrzezanie, lecz nowe stworzenie. 16A ci wszyscy, którzy według tej miary trzymają szeregpokój na nich i miłosierdzie, i na Izraela Bożego.A ci wszyscy, którzy według tej miary idą w jednym szeregupokój na nich i miłosierdzie, i na Izraela Bożego.° 17Odtąd niech mi nikt nie sprawia truduja bowiem noszę na swoim ciele piętna Jezusa. 18Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z duchem waszym, bracia. Amen.

Kliknij greckie słowo, aby zobaczyć jego lemat, znaczenie (po angielsku) i formę gramatyczną (dane: MACULA).

Apostoł nie od ludzi (1:1–5)

11Παῦλος ἀπόστολος, οὐκ ἀπʼ ἀνθρώπων οὐδὲ διʼ ἀνθρώπου ἀλλὰ διὰ Ἰησοῦ Χριστοῦ καὶ θεοῦ πατρὸς τοῦ ἐγείραντος αὐτὸν ἐκ νεκρῶν,
11
Παῦλος ἀπόστολος, οὐκ ἀπʼ ἀνθρώπων οὐδὲ διʼ ἀνθρώπου ἀλλὰ διὰ Ἰησοῦ Χριστοῦ καὶ θεοῦ πατρὸς
τοῦ
ἐγείραντος αὐτὸν ἐκ νεκρῶν,
Paweł, apostołnie od ludzi ani przez człowieka, ale przez Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który wzbudził Go z martwych
2καὶ οἱ σὺν ἐμοὶ πάντες ἀδελφοί, ταῖς ἐκκλησίαις τῆς Γαλατίας·
2
καὶ οἱ σὺν ἐμοὶ πάντες ἀδελφοί, ταῖς ἐκκλησίαις τῆς Γαλατίας·
i wszyscy bracia, którzy ze mną: do kościołów Galacji.
3χάρις ὑμῖν καὶ εἰρήνη ἀπὸ θεοῦ πατρὸς καὶ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ,
3
χάρις ὑμῖν καὶ εἰρήνη ἀπὸ θεοῦ πατρὸς καὶ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ,
Łaska wam i pokój od Boga Ojca i Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
4τοῦ δόντος ἑαυτὸν ὑπὲρ τῶν ἁμαρτιῶν ἡμῶν ὅπως ἐξέληται ἡμᾶς ἐκ τοῦ αἰῶνος τοῦ ἐνεστῶτος πονηροῦ κατὰ τὸ θέλημα τοῦ θεοῦ καὶ πατρὸς ἡμῶν,
4
τοῦ
δόντος ἑαυτὸν ὑπὲρ τῶν ἁμαρτιῶν ἡμῶν
ὅπως ἐξέληται ἡμᾶς ἐκ τοῦ αἰῶνος
τοῦ ἐνεστῶτος
πονηροῦ κατὰ τὸ θέλημα τοῦ θεοῦ καὶ πατρὸς ἡμῶν,
który dał samego siebie za nasze grzechy, aby wyrwać nas z obecnego wieku złegowedług woli Boga i Ojca naszego,
5 δόξα εἰς τοὺς αἰῶνας τῶν αἰώνων· ἀμήν.
5
δόξα εἰς τοὺς αἰῶνας τῶν αἰώνων· ἀμήν.
któremu chwała na wieki wieków. Amen.

Dziwię się — tak prędko? (1:6–10)

6Θαυμάζω ὅτι οὕτως ταχέως μετατίθεσθε ἀπὸ τοῦ καλέσαντος ὑμᾶς ἐν χάριτι Χριστοῦ εἰς ἕτερον εὐαγγέλιον,
6
Θαυμάζω
ὅτι οὕτως ταχέως μετατίθεσθε ἀπὸ
τοῦ
καλέσαντος ὑμᾶς ἐν χάριτι Χριστοῦ
εἰς ἕτερον εὐαγγέλιον,
Dziwię się, że tak prędko odwracacie się od Tego, który was powołał w łasce Chrystusa, ku innej ewangelii
7 οὐκ ἔστιν ἄλλο· εἰ μή τινές εἰσιν οἱ ταράσσοντες ὑμᾶς καὶ θέλοντες μεταστρέψαι τὸ εὐαγγέλιον τοῦ Χριστοῦ.
7
οὐκ ἔστιν ἄλλο·
εἰ μή τινές εἰσιν
οἱ
ταράσσοντες ὑμᾶς
καὶ θέλοντες
μεταστρέψαι τὸ εὐαγγέλιον τοῦ Χριστοῦ.
która nie jest inną; tylko tacy, którzy was mącą i chcą wypaczyć ewangelię Chrystusa.
8ἀλλὰ καὶ ἐὰν ἡμεῖς ἄγγελος ἐξ οὐρανοῦ εὐαγγελίζηται ὑμῖν παρʼ εὐηγγελισάμεθα ὑμῖν, ἀνάθεμα ἔστω.
8
ἀλλὰ καὶ
ἐὰν ἡμεῖς ἄγγελος ἐξ οὐρανοῦ εὐαγγελίζηται ὑμῖν παρʼ
εὐηγγελισάμεθα ὑμῖν,
ἀνάθεμα ἔστω.
Ale choćby nawet my albo anioł z nieba głosił wam ewangelię wbrew tej, którą wam ogłosiliśmyniech będzie przeklęty!
9ὡς προειρήκαμεν, καὶ ἄρτι πάλιν λέγω, εἴ τις ὑμᾶς εὐαγγελίζεται παρʼ παρελάβετε, ἀνάθεμα ἔστω.
9
ὡς προειρήκαμεν, καὶ
ἄρτι πάλιν λέγω,
εἴ τις ὑμᾶς εὐαγγελίζεται παρʼ
παρελάβετε,
ἀνάθεμα ἔστω.
Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znów mówię: jeśli ktoś głosi wam ewangelię wbrew tej, którą przyjęliścieniech będzie przeklęty!
10Ἄρτι γὰρ ἀνθρώπους πείθω τὸν θεόν; ζητῶ ἀνθρώποις ἀρέσκειν; εἰ ἔτι ἀνθρώποις ἤρεσκον, Χριστοῦ δοῦλος οὐκ ἂν ἤμην.
10
Ἄρτι γὰρ ἀνθρώπους πείθω τὸν θεόν;
ζητῶ
ἀνθρώποις ἀρέσκειν;
εἰ ἔτι ἀνθρώποις ἤρεσκον,
Χριστοῦ δοῦλος οὐκ
ἂν
ἤμην.
Czy bowiem teraz ludzi zjednuję sobie, czy Boga? Czy staram się przypodobać ludziom? Gdybym wciąż ludziom się przypodobywał, nie byłbym sługą Chrystusa.

Nie wziąłem jej od człowieka (1:11–17)

11Γνωρίζω γὰρ ὑμῖν, ἀδελφοί, τὸ εὐαγγέλιον τὸ εὐαγγελισθὲν ὑπʼ ἐμοῦ ὅτι οὐκ ἔστιν κατὰ ἄνθρωπον·
11
Γνωρίζω γὰρ ὑμῖν, ἀδελφοί, τὸ εὐαγγέλιον
τὸ
εὐαγγελισθὲν ὑπʼ ἐμοῦ
ὅτι οὐκ ἔστιν κατὰ ἄνθρωπον·
Oznajmiam wam bowiem, bracia, że ewangelia głoszona przeze mnie nie jest według człowieka.
12οὐδὲ γὰρ ἐγὼ παρὰ ἀνθρώπου παρέλαβον αὐτό, οὔτε ἐδιδάχθην, ἀλλὰ διʼ ἀποκαλύψεως Ἰησοῦ Χριστοῦ.
12
οὐδὲ γὰρ
ἐγὼ παρὰ ἀνθρώπου παρέλαβον αὐτό,
οὔτε ἐδιδάχθην,
ἀλλὰ διʼ ἀποκαλύψεως Ἰησοῦ Χριστοῦ.
Bo i ja nie od człowieka przyjąłem ani mnie jej nauczono — lecz przez objawienie Jezusa Chrystusa.
13Ἠκούσατε γὰρ τὴν ἐμὴν ἀναστροφήν ποτε ἐν τῷ Ἰουδαϊσμῷ, ὅτι καθʼ ὑπερβολὴν ἐδίωκον τὴν ἐκκλησίαν τοῦ θεοῦ καὶ ἐπόρθουν αὐτήν,
13
Ἠκούσατε γὰρ τὴν ἐμὴν ἀναστροφήν ποτε ἐν τῷ Ἰουδαϊσμῷ,
ὅτι
καθʼ ὑπερβολὴν ἐδίωκον τὴν ἐκκλησίαν τοῦ θεοῦ
καὶ ἐπόρθουν αὐτήν,
Słyszeliście przecież o moim dawnym postępowaniu w judaizmieże ponad miarę prześladowałem kościół Boży i niszczyłem go,
14καὶ προέκοπτον ἐν τῷ Ἰουδαϊσμῷ ὑπὲρ πολλοὺς συνηλικιώτας ἐν τῷ γένει μου, περισσοτέρως ζηλωτὴς ὑπάρχων τῶν πατρικῶν μου παραδόσεων.
14
καὶ προέκοπτον ἐν τῷ Ἰουδαϊσμῷ ὑπὲρ πολλοὺς συνηλικιώτας ἐν τῷ γένει μου,
περισσοτέρως ζηλωτὴς ὑπάρχων τῶν πατρικῶν μου παραδόσεων.
i wyprzedzałem w judaizmie wielu rówieśników z mego rodu, bo nad miarę byłem gorliwy o tradycje moich ojców.
15ὅτε δὲ εὐδόκησεν ἀφορίσας με ἐκ κοιλίας μητρός μου καὶ καλέσας διὰ τῆς χάριτος αὐτοῦ
15
ὅτε δὲ εὐδόκησεν
ἀφορίσας με ἐκ κοιλίας μητρός μου
καὶ καλέσας διὰ τῆς χάριτος αὐτοῦ
Gdy jednak spodobało się Temu, który mnie odłączył od łona mojej matki i powołał przez swoją łaskę,
16ἀποκαλύψαι τὸν υἱὸν αὐτοῦ ἐν ἐμοὶ ἵνα εὐαγγελίζωμαι αὐτὸν ἐν τοῖς ἔθνεσιν, εὐθέως οὐ προσανεθέμην σαρκὶ καὶ αἵματι,
16
ἀποκαλύψαι τὸν υἱὸν αὐτοῦ ἐν ἐμοὶ
ἵνα εὐαγγελίζωμαι αὐτὸν ἐν τοῖς ἔθνεσιν,
εὐθέως οὐ
προσανεθέμην σαρκὶ καὶ αἵματι,
objawić we mnie swojego Syna, abym głosił Go wśród poganod razu nie radziłem się ciała i krwi
17οὐδὲ ἀνῆλθον εἰς Ἱεροσόλυμα πρὸς τοὺς πρὸ ἐμοῦ ἀποστόλους, ἀλλὰ ἀπῆλθον εἰς Ἀραβίαν, καὶ πάλιν ὑπέστρεψα εἰς Δαμασκόν.
17
οὐδὲ ἀνῆλθον εἰς Ἱεροσόλυμα πρὸς τοὺς πρὸ ἐμοῦ ἀποστόλους,
ἀλλὰ ἀπῆλθον εἰς Ἀραβίαν,
καὶ πάλιν ὑπέστρεψα εἰς Δαμασκόν.
ani nie poszedłem do Jerozolimy, do tych, którzy przede mną byli apostołami, lecz odszedłem do Arabii i znów wróciłem do Damaszku.

Piętnaście dni u Kefasa (1:18–24)

18Ἔπειτα μετὰ ἔτη τρία ἀνῆλθον εἰς Ἱεροσόλυμα ἱστορῆσαι Κηφᾶν, καὶ ἐπέμεινα πρὸς αὐτὸν ἡμέρας δεκαπέντε·
18
Ἔπειτα μετὰ ἔτη τρία ἀνῆλθον εἰς Ἱεροσόλυμα
ἱστορῆσαι Κηφᾶν,
καὶ ἐπέμεινα πρὸς αὐτὸν ἡμέρας δεκαπέντε·
Potem, dopiero po trzech latach, poszedłem do Jerozolimy, żeby poznać Kefasa, i pozostałem u niego piętnaście dni.
19ἕτερον δὲ τῶν ἀποστόλων οὐκ εἶδον, εἰ μὴ Ἰάκωβον τὸν ἀδελφὸν τοῦ κυρίου.
19
ἕτερον δὲ τῶν ἀποστόλων οὐκ εἶδον,
εἰ μὴ Ἰάκωβον τὸν ἀδελφὸν τοῦ κυρίου.
Innego zaś z apostołów nie widziałemtylko Jakuba, brata Pańskiego.
20 δὲ γράφω ὑμῖν, ἰδοὺ ἐνώπιον τοῦ θεοῦ ὅτι οὐ ψεύδομαι.
20
δὲ γράφω ὑμῖν,
ἰδοὺ
ἐνώπιον τοῦ θεοῦ ὅτι
οὐ ψεύδομαι.
A co wam piszęoto przed Bogiem oświadczam, że nie kłamię.
21ἔπειτα ἦλθον εἰς τὰ κλίματα τῆς Συρίας καὶ τῆς Κιλικίας.
21
ἔπειτα ἦλθον εἰς τὰ κλίματα τῆς Συρίας καὶ τῆς Κιλικίας.
Potem udałem się w strony Syrii i Cylicji.
22ἤμην δὲ ἀγνοούμενος τῷ προσώπῳ ταῖς ἐκκλησίαις τῆς Ἰουδαίας ταῖς ἐν Χριστῷ,
22
ἤμην δὲ ἀγνοούμενος τῷ προσώπῳ ταῖς ἐκκλησίαις τῆς Ἰουδαίας ταῖς ἐν Χριστῷ,
Kościołom zaś Judei, tym w Chrystusie, pozostawałem nieznany z twarzy.Kościołom zaś Judei, tym w Chrystusie, pozostawałem osobiście nieznany.°
23μόνον δὲ ἀκούοντες ἦσαν ὅτι διώκων ἡμᾶς ποτε νῦν εὐαγγελίζεται τὴν πίστιν ἥν ποτε ἐπόρθει,
23
μόνον δὲ ἀκούοντες ἦσαν
ὅτι
διώκων ἡμᾶς ποτε
νῦν εὐαγγελίζεται τὴν πίστιν
ἥν ποτε ἐπόρθει,
A słyszeli tylko: „Ten, który nas niegdyś prześladował, teraz głosi wiarę, którą niegdyś niszczył”
24καὶ ἐδόξαζον ἐν ἐμοὶ τὸν θεόν.
24
καὶ ἐδόξαζον ἐν ἐμοὶ τὸν θεόν.
i wielbili Boga z mojego powodu.

Czternaście lat później: Jerozolima (2:1–10)

21Ἔπειτα διὰ δεκατεσσάρων ἐτῶν πάλιν ἀνέβην εἰς Ἱεροσόλυμα μετὰ Βαρναβᾶ συμπαραλαβὼν καὶ Τίτον·
21
Ἔπειτα διὰ δεκατεσσάρων ἐτῶν πάλιν ἀνέβην εἰς Ἱεροσόλυμα μετὰ Βαρναβᾶ
συμπαραλαβὼν καὶ Τίτον·
Potem, po czternastu latach, znów poszedłem do Jerozolimy z Barnabą, biorąc ze sobą także Tytusa.
2ἀνέβην δὲ κατὰ ἀποκάλυψιν· καὶ ἀνεθέμην αὐτοῖς τὸ εὐαγγέλιον κηρύσσω ἐν τοῖς ἔθνεσιν, κατʼ ἰδίαν δὲ τοῖς δοκοῦσιν, μή πως εἰς κενὸν τρέχω ἔδραμον.
2
ἀνέβην δὲ κατὰ ἀποκάλυψιν·
καὶ ἀνεθέμην αὐτοῖς τὸ εὐαγγέλιον
κηρύσσω ἐν τοῖς ἔθνεσιν,
κατʼ ἰδίαν δὲ
τοῖς δοκοῦσιν,
μή πως
εἰς κενὸν τρέχω ἔδραμον.
Poszedłem zaś wskutek objawienia i przedłożyłem im ewangelię, którą głoszę wśród poganosobno zaś tym, którzy się liczążebym przypadkiem nie biegł albo i wcześniej nie biegł na próżno.
3ἀλλʼ οὐδὲ Τίτος σὺν ἐμοί, Ἕλλην ὤν, ἠναγκάσθη περιτμηθῆναι·
3
ἀλλʼ οὐδὲ Τίτος σὺν ἐμοί,
Ἕλλην ὤν,
ἠναγκάσθη περιτμηθῆναι·
Ale nawet Tytusa, który był ze mną — choć jest Grekiem — nie zmuszono do obrzezania.
4διὰ δὲ τοὺς παρεισάκτους ψευδαδέλφους, οἵτινες παρεισῆλθον κατασκοπῆσαι τὴν ἐλευθερίαν ἡμῶν ἣν ἔχομεν ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ, ἵνα ἡμᾶς καταδουλώσουσιν
4
διὰ δὲ τοὺς παρεισάκτους ψευδαδέλφους,
οἵτινες παρεισῆλθον
κατασκοπῆσαι τὴν ἐλευθερίαν ἡμῶν
ἣν ἔχομεν ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ,
ἵνα ἡμᾶς καταδουλώσουσιν
A to z powodu fałszywych braci, wprowadzonych podstępnie, którzy wkradli się, aby wyszpiegować naszą wolność, jaką mamy w Chrystusie Jezusieżeby nas ujarzmili.
5οἷς οὐδὲ πρὸς ὥραν εἴξαμεν τῇ ὑποταγῇ, ἵνα ἀλήθεια τοῦ εὐαγγελίου διαμείνῃ πρὸς ὑμᾶς.
5
οἷς οὐδὲ πρὸς ὥραν εἴξαμεν τῇ ὑποταγῇ,
ἵνα ἀλήθεια τοῦ εὐαγγελίου διαμείνῃ πρὸς ὑμᾶς.
Nie ustąpiliśmy im w uległości ani na chwilę, aby prawda ewangelii pozostała u was.
6ἀπὸ δὲ τῶν δοκούντων εἶναί τιὁποῖοί ποτε ἦσαν οὐδέν μοι διαφέρει· πρόσωπον θεὸς ἀνθρώπου οὐ λαμβάνειἐμοὶ γὰρ οἱ δοκοῦντες οὐδὲν προσανέθεντο,
6
ἀπὸ δὲ
τῶν
δοκούντων
εἶναί τι
ὁποῖοί ποτε ἦσαν
οὐδέν μοι διαφέρει·
πρόσωπον θεὸς ἀνθρώπου οὐ λαμβάνει
ἐμοὶ γὰρ
οἱ δοκοῦντες
οὐδὲν προσανέθεντο,
A co do tych, którzy się licząkim niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie patrzy na twarz człowiekamnie bowiem ci, którzy się liczą, niczego nie dołożyli.A co do tych, którzy się licząkim niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie kieruje się tym, kim ktoś jestmnie bowiem ci, którzy się liczą, niczego nie dołożyli.°
7ἀλλὰ τοὐναντίον ἰδόντες ὅτι πεπίστευμαι τὸ εὐαγγέλιον τῆς ἀκροβυστίας καθὼς Πέτρος τῆς περιτομῆς,
7
ἀλλὰ τοὐναντίον
ἰδόντες
ὅτι πεπίστευμαι τὸ εὐαγγέλιον τῆς ἀκροβυστίας
καθὼς Πέτρος τῆς περιτομῆς,
Przeciwnie — gdy zobaczyli, że powierzono mi ewangelię dla nieobrzezanych, tak jak Piotrowi dla obrzezanych,
8 γὰρ ἐνεργήσας Πέτρῳ εἰς ἀποστολὴν τῆς περιτομῆς ἐνήργησεν καὶ ἐμοὶ εἰς τὰ ἔθνη,
8
γὰρ
ἐνεργήσας Πέτρῳ εἰς ἀποστολὴν τῆς περιτομῆς
ἐνήργησεν καὶ ἐμοὶ εἰς τὰ ἔθνη,
bo Ten, który działał w Piotrze ku apostolstwu wśród obrzezanych, działał i we mnie ku poganom
9καὶ γνόντες τὴν χάριν τὴν δοθεῖσάν μοι, Ἰάκωβος καὶ Κηφᾶς καὶ Ἰωάννης, οἱ δοκοῦντες στῦλοι εἶναι, δεξιὰς ἔδωκαν ἐμοὶ καὶ Βαρναβᾷ κοινωνίας, ἵνα ἡμεῖς εἰς τὰ ἔθνη, αὐτοὶ δὲ εἰς τὴν περιτομήν·
9
καὶ γνόντες τὴν χάριν
τὴν
δοθεῖσάν μοι,
Ἰάκωβος καὶ Κηφᾶς καὶ Ἰωάννης,
οἱ
δοκοῦντες
στῦλοι εἶναι,
δεξιὰς ἔδωκαν ἐμοὶ καὶ Βαρναβᾷ κοινωνίας,
ἵνα ἡμεῖς εἰς τὰ ἔθνη,
αὐτοὶ δὲ εἰς τὴν περιτομήν·
i gdy poznali łaskę mi daną, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary, podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty: my do pogan, a oni do obrzezanych.
10μόνον τῶν πτωχῶν ἵνα μνημονεύωμεν, καὶ ἐσπούδασα αὐτὸ τοῦτο ποιῆσαι.
10
μόνον
τῶν πτωχῶν ἵνα μνημονεύωμεν,
καὶ ἐσπούδασα
αὐτὸ τοῦτο ποιῆσαι.
Tylko żebyśmy pamiętali o ubogicha właśnie o to gorliwie się starałem.

W Antiochii, prosto w oczy (2:11–14)

11Ὅτε δὲ ἦλθεν Κηφᾶς εἰς Ἀντιόχειαν, κατὰ πρόσωπον αὐτῷ ἀντέστην, ὅτι κατεγνωσμένος ἦν·
11
Ὅτε δὲ ἦλθεν Κηφᾶς εἰς Ἀντιόχειαν,
κατὰ πρόσωπον αὐτῷ ἀντέστην,
ὅτι κατεγνωσμένος ἦν·
Gdy zaś Kefas przyszedł do Antiochii, przeciwstawiłem mu się twarzą w twarz, bo zasłużył na naganę.
12πρὸ τοῦ γὰρ ἐλθεῖν τινας ἀπὸ Ἰακώβου μετὰ τῶν ἐθνῶν συνήσθιεν· ὅτε δὲ ἦλθον, ὑπέστελλεν καὶ ἀφώριζεν ἑαυτόν, φοβούμενος τοὺς ἐκ περιτομῆς.
12
πρὸ
τοῦ
γὰρ
ἐλθεῖν τινας ἀπὸ Ἰακώβου
μετὰ τῶν ἐθνῶν συνήσθιεν·
ὅτε δὲ ἦλθον,
ὑπέστελλεν καὶ
ἀφώριζεν ἑαυτόν,
φοβούμενος τοὺς ἐκ περιτομῆς.
Zanim bowiem przyszli niektórzy od Jakuba, jadał z poganami; gdy jednak przyszli, zaczął się wycofywać i odłączać, bojąc się tych z obrzezania.
13καὶ συνυπεκρίθησαν αὐτῷ καὶ οἱ λοιποὶ Ἰουδαῖοι, ὥστε καὶ Βαρναβᾶς συναπήχθη αὐτῶν τῇ ὑποκρίσει.
13
καὶ συνυπεκρίθησαν αὐτῷ καὶ οἱ λοιποὶ Ἰουδαῖοι,
ὥστε καὶ Βαρναβᾶς συναπήχθη αὐτῶν τῇ ὑποκρίσει.
I razem z nim zaczęli udawać także pozostali Żydzi, tak że nawet Barnaba dał się pociągnąć ich obłudą.
14ἀλλʼ ὅτε εἶδον ὅτι οὐκ ὀρθοποδοῦσιν πρὸς τὴν ἀλήθειαν τοῦ εὐαγγελίου, εἶπον τῷ Κηφᾷ ἔμπροσθεν πάντων· Εἰ σὺ Ἰουδαῖος ὑπάρχων ἐθνικῶς καὶ οὐκ Ἰουδαϊκῶς ζῇς, πῶς τὰ ἔθνη ἀναγκάζεις Ἰουδαΐζειν;
14
ἀλλʼ ὅτε εἶδον
ὅτι οὐκ ὀρθοποδοῦσιν πρὸς τὴν ἀλήθειαν τοῦ εὐαγγελίου,
εἶπον τῷ Κηφᾷ ἔμπροσθεν πάντων·
Εἰ σὺ
Ἰουδαῖος ὑπάρχων
ἐθνικῶς καὶ οὐκ Ἰουδαϊκῶς ζῇς,
πῶς
τὰ ἔθνη
ἀναγκάζεις
Ἰουδαΐζειν;
Ale gdy zobaczyłem, że nie idą prosto ku prawdzie ewangelii, powiedziałem Kefasowi wobec wszystkich: „Jeśli ty, będąc Żydem, żyjesz po pogańsku, a nie po żydowsku, jak możesz zmuszać pogan, żeby żyli po żydowsku?

Umarłem dla Prawa, żeby żyć dla Boga (2:15–21)

15Ἡμεῖς φύσει Ἰουδαῖοι καὶ οὐκ ἐξ ἐθνῶν ἁμαρτωλοί,
15
Ἡμεῖς φύσει Ἰουδαῖοι
καὶ οὐκ ἐξ ἐθνῶν ἁμαρτωλοί,
My z urodzenia Żydzi, a nie «grzesznicy z pogan»,
16εἰδότες δὲ ὅτι οὐ δικαιοῦται ἄνθρωπος ἐξ ἔργων νόμου ἐὰν μὴ διὰ πίστεως Ἰησοῦ Χριστοῦ, καὶ ἡμεῖς εἰς Χριστὸν Ἰησοῦν ἐπιστεύσαμεν, ἵνα δικαιωθῶμεν ἐκ πίστεως Χριστοῦ καὶ οὐκ ἐξ ἔργων νόμου, ὅτι ἐξ ἔργων νόμου οὐ δικαιωθήσεται πᾶσα σάρξ.
16
εἰδότες δὲ
ὅτι οὐ δικαιοῦται ἄνθρωπος ἐξ ἔργων νόμου
ἐὰν μὴ διὰ πίστεως Ἰησοῦ Χριστοῦ,
καὶ ἡμεῖς εἰς Χριστὸν Ἰησοῦν ἐπιστεύσαμεν,
ἵνα δικαιωθῶμεν ἐκ πίστεως Χριστοῦ
καὶ οὐκ ἐξ ἔργων νόμου,
ὅτι ἐξ ἔργων νόμου οὐ δικαιωθήσεται πᾶσα σάρξ.
wiemy jednak, że człowiek nie zostaje uznany za sprawiedliwego z uczynków Prawa, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusai my uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków Prawa; bo z uczynków Prawa nie zostanie uznane za sprawiedliwe żadne ciało.wiemy jednak, że człowiek nie zostaje uznany za sprawiedliwego z uczynków Prawa, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusai my uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków Prawa; bo z uczynków Prawa nie zostanie uznany za sprawiedliwego nikt.°
17εἰ δὲ ζητοῦντες δικαιωθῆναι ἐν Χριστῷ εὑρέθημεν καὶ αὐτοὶ ἁμαρτωλοί, ἆρα Χριστὸς ἁμαρτίας διάκονος; μὴ γένοιτο·
17
εἰ δὲ ζητοῦντες
δικαιωθῆναι ἐν Χριστῷ
εὑρέθημεν καὶ αὐτοὶ ἁμαρτωλοί,
ἆρα Χριστὸς ἁμαρτίας διάκονος;
μὴ γένοιτο·
A jeśli szukając uznania za sprawiedliwych w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami — czy więc Chrystus jest sługą grzechu? Oby się nie stało!A jeśli szukając uznania za sprawiedliwych w Chrystusie, sami okazaliśmy się grzesznikami — czy więc Chrystus jest sługą grzechu? Żadną miarą!°
18εἰ γὰρ κατέλυσα ταῦτα πάλιν οἰκοδομῶ, παραβάτην ἐμαυτὸν συνιστάνω.
18
εἰ γὰρ κατέλυσα
ταῦτα πάλιν οἰκοδομῶ,
παραβάτην ἐμαυτὸν συνιστάνω.
Jeśli bowiem to, co zburzyłem, znów buduję — sam czynię z siebie przestępcę.
19ἐγὼ γὰρ διὰ νόμου νόμῳ ἀπέθανον ἵνα θεῷ ζήσω· Χριστῷ συνεσταύρωμαι·
19
ἐγὼ γὰρ διὰ νόμου νόμῳ ἀπέθανον
ἵνα θεῷ ζήσω·
Χριστῷ συνεσταύρωμαι·
Ja bowiem przez Prawo umarłem dla Prawa, abym żył dla Boga. Z Chrystusem jestem współukrzyżowany;
20ζῶ δὲ οὐκέτι ἐγώ, ζῇ δὲ ἐν ἐμοὶ Χριστός· δὲ νῦν ζῶ ἐν σαρκί, ἐν πίστει ζῶ τῇ τοῦ υἱοῦ τοῦ θεοῦ τοῦ ἀγαπήσαντός με καὶ παραδόντος ἑαυτὸν ὑπὲρ ἐμοῦ.
20
ζῶ δὲ οὐκέτι ἐγώ,
ζῇ δὲ ἐν ἐμοὶ Χριστός·
δὲ νῦν ζῶ ἐν σαρκί,
ἐν πίστει ζῶ τῇ τοῦ υἱοῦ τοῦ θεοῦ
τοῦ
ἀγαπήσαντός με
καὶ παραδόντος ἑαυτὸν ὑπὲρ ἐμοῦ.
żyję zaś już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A to, czym teraz żyję w ciele, żyję w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.
21οὐκ ἀθετῶ τὴν χάριν τοῦ θεοῦ· εἰ γὰρ διὰ νόμου δικαιοσύνη, ἄρα Χριστὸς δωρεὰν ἀπέθανεν.
21
οὐκ ἀθετῶ τὴν χάριν τοῦ θεοῦ·
εἰ γὰρ διὰ νόμου δικαιοσύνη,
ἄρα Χριστὸς δωρεὰν ἀπέθανεν.
Nie odrzucam łaski Boga; bo jeśli sprawiedliwość jest przez Prawo, to Chrystus umarł na darmo.”

O nierozumni Galaci (3:1–5)

31 ἀνόητοι Γαλάται, τίς ὑμᾶς ἐβάσκανεν, οἷς κατʼ ὀφθαλμοὺς Ἰησοῦς Χριστὸς προεγράφη ἐσταυρωμένος;
31
ἀνόητοι Γαλάται,
τίς ὑμᾶς ἐβάσκανεν,
οἷς κατʼ ὀφθαλμοὺς Ἰησοῦς Χριστὸς προεγράφη ἐσταυρωμένος;
O nierozumni Galaci, kto was omamiłwas, którym przed oczami wymalowano Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego?
2τοῦτο μόνον θέλω μαθεῖν ἀφʼ ὑμῶν, ἐξ ἔργων νόμου τὸ πνεῦμα ἐλάβετε ἐξ ἀκοῆς πίστεως;
2
τοῦτο μόνον
θέλω
μαθεῖν ἀφʼ ὑμῶν,
ἐξ ἔργων νόμου τὸ πνεῦμα ἐλάβετε ἐξ ἀκοῆς πίστεως;
Tego jednego chcę się od was dowiedzieć: czy Ducha otrzymaliście z uczynków Prawa, czy ze słuchania z wiarą?
3οὕτως ἀνόητοί ἐστε; ἐναρξάμενοι πνεύματι νῦν σαρκὶ ἐπιτελεῖσθε;
3
οὕτως ἀνόητοί ἐστε;
ἐναρξάμενοι πνεύματι
νῦν σαρκὶ ἐπιτελεῖσθε;
Tak nierozumni jesteście? Zacząwszy Duchem, teraz ciałem kończycie?
4τοσαῦτα ἐπάθετε εἰκῇ; εἴ γε καὶ εἰκῇ.
4
τοσαῦτα ἐπάθετε εἰκῇ;
εἴ γε καὶ εἰκῇ.
Tyle wycierpieliście na próżnojeśli rzeczywiście było na próżno?
5 οὖν ἐπιχορηγῶν ὑμῖν τὸ πνεῦμα καὶ ἐνεργῶν δυνάμεις ἐν ὑμῖν ἐξ ἔργων νόμου ἐξ ἀκοῆς πίστεως;
5
οὖν
ἐπιχορηγῶν ὑμῖν τὸ πνεῦμα
καὶ ἐνεργῶν δυνάμεις ἐν ὑμῖν
ἐξ ἔργων νόμου ἐξ ἀκοῆς πίστεως;
Ten więc, który hojnie udziela wam Ducha i działa wśród was cudaczyni to z uczynków Prawa czy ze słuchania z wiarą?

Abraham uwierzył (3:6–9)

6καθὼς Ἀβραὰμ ἐπίστευσεν τῷ θεῷ, καὶ ἐλογίσθη αὐτῷ εἰς δικαιοσύνην.
6
καθὼς Ἀβραὰμ ἐπίστευσεν τῷ θεῷ,
καὶ ἐλογίσθη αὐτῷ εἰς δικαιοσύνην.
Tak jak „Abraham uwierzył Bogu i policzono mu to za sprawiedliwość”.
7Γινώσκετε ἄρα ὅτι οἱ ἐκ πίστεως, οὗτοι υἱοί εἰσιν Ἀβραάμ.
7
Γινώσκετε ἄρα
ὅτι οἱ ἐκ πίστεως, οὗτοι υἱοί εἰσιν Ἀβραάμ.
Wiedzcie zatem, że ci z wiaryoni synami Abrahama.
8προϊδοῦσα δὲ γραφὴ ὅτι ἐκ πίστεως δικαιοῖ τὰ ἔθνη θεὸς προευηγγελίσατο τῷ Ἀβραὰμ ὅτι Ἐνευλογηθήσονται ἐν σοὶ πάντα τὰ ἔθνη.
8
προϊδοῦσα
δὲ γραφὴ
ὅτι ἐκ πίστεως δικαιοῖ τὰ ἔθνη θεὸς
προευηγγελίσατο τῷ Ἀβραὰμ
ὅτι Ἐνευλογηθήσονται ἐν σοὶ πάντα τὰ ἔθνη.
A Pismo, przewidziawszy, że Bóg z wiary uzna pogan za sprawiedliwych, wcześniej ogłosiło Abrahamowi dobrą nowinę: „W tobie będą błogosławione wszystkie narody”.
9ὥστε οἱ ἐκ πίστεως εὐλογοῦνται σὺν τῷ πιστῷ Ἀβραάμ.
9
ὥστε οἱ ἐκ πίστεως εὐλογοῦνται σὺν τῷ πιστῷ Ἀβραάμ.
Tak więc ci z wiary są błogosławieni wraz z wierzącym Abrahamem.

Chrystus stał się za nas przekleństwem (3:10–14)

10Ὅσοι γὰρ ἐξ ἔργων νόμου εἰσὶν ὑπὸ κατάραν εἰσίν, γέγραπται γὰρ ὅτι Ἐπικατάρατος πᾶς ὃς οὐκ ἐμμένει πᾶσιν τοῖς γεγραμμένοις ἐν τῷ βιβλίῳ τοῦ νόμου τοῦ ποιῆσαι αὐτά.
10
Ὅσοι γὰρ ἐξ ἔργων νόμου εἰσὶν
ὑπὸ κατάραν εἰσίν,
γέγραπται γὰρ
ὅτι Ἐπικατάρατος πᾶς
ὃς οὐκ ἐμμένει πᾶσιν
τοῖς
γεγραμμένοις ἐν τῷ βιβλίῳ τοῦ νόμου
τοῦ
ποιῆσαι αὐτά.
Bo wszyscy, którzy z uczynków Prawa, pod przekleństwem; napisane jest bowiem: „Przeklęty każdy, kto nie trwa przy wszystkim, co zapisane w księdze Prawa, aby to wypełniać”.
11ὅτι δὲ ἐν νόμῳ οὐδεὶς δικαιοῦται παρὰ τῷ θεῷ δῆλον, ὅτι δίκαιος ἐκ πίστεως ζήσεται,
11
ὅτι δὲ ἐν νόμῳ οὐδεὶς δικαιοῦται παρὰ τῷ θεῷ
δῆλον,
ὅτι δίκαιος ἐκ πίστεως ζήσεται,
A że w Prawie nikt nie zostaje uznany za sprawiedliwego przed Bogiem — to jasne, bo: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie”.
12 δὲ νόμος οὐκ ἔστιν ἐκ πίστεως, ἀλλʼ· ποιήσας αὐτὰ ζήσεται ἐν αὐτοῖς.
12
δὲ νόμος οὐκ ἔστιν ἐκ πίστεως,
ἀλλʼ·
ποιήσας αὐτὰ
ζήσεται ἐν αὐτοῖς.
Prawo zaś nie jest z wiary, lecz: „Kto je wypełni, przez nie żyć będzie”.
13Χριστὸς ἡμᾶς ἐξηγόρασεν ἐκ τῆς κατάρας τοῦ νόμου γενόμενος ὑπὲρ ἡμῶν κατάρα, ὅτι γέγραπται· Ἐπικατάρατος πᾶς κρεμάμενος ἐπὶ ξύλου,
13
Χριστὸς ἡμᾶς ἐξηγόρασεν ἐκ τῆς κατάρας τοῦ νόμου
γενόμενος ὑπὲρ ἡμῶν κατάρα,
ὅτι γέγραπται·
Ἐπικατάρατος πᾶς
κρεμάμενος ἐπὶ ξύλου,
Chrystus wykupił nas z przekleństwa Prawa, stawszy się za nas przekleństwembo napisane jest: „Przeklęty każdy, kto wisi na drzewie”
14ἵνα εἰς τὰ ἔθνη εὐλογία τοῦ Ἀβραὰμ γένηται ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ, ἵνα τὴν ἐπαγγελίαν τοῦ πνεύματος λάβωμεν διὰ τῆς πίστεως.
14
ἵνα εἰς τὰ ἔθνη εὐλογία τοῦ Ἀβραὰμ γένηται ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ,
ἵνα τὴν ἐπαγγελίαν τοῦ πνεύματος λάβωμεν διὰ τῆς πίστεως.
aby na pogan przyszło błogosławieństwo Abrahama w Chrystusie Jezusie, abyśmy przez wiarę otrzymali obietnicę Ducha.

Obietnica starsza od Prawa (3:15–18)

15Ἀδελφοί, κατὰ ἄνθρωπον λέγω· ὅμως ἀνθρώπου κεκυρωμένην διαθήκην οὐδεὶς ἀθετεῖ ἐπιδιατάσσεται.
15
Ἀδελφοί, κατὰ ἄνθρωπον λέγω·
ὅμως ἀνθρώπου κεκυρωμένην διαθήκην οὐδεὶς ἀθετεῖ ἐπιδιατάσσεται.
Bracia, mówię po ludzku: nawet ludzkiego przymierza, raz prawomocnie zatwierdzonego, nikt nie unieważnia ani niczego do niego nie dopisuje.
16τῷ δὲ Ἀβραὰμ ἐρρέθησαν αἱ ἐπαγγελίαι καὶ τῷ σπέρματι αὐτοῦ· οὐ λέγει· Καὶ τοῖς σπέρμασιν, ὡς ἐπὶ πολλῶν, ἀλλʼ ὡς ἐφʼ ἑνός· Καὶ τῷ σπέρματί σου, ὅς ἐστιν Χριστός.
16
τῷ δὲ Ἀβραὰμ ἐρρέθησαν αἱ ἐπαγγελίαι καὶ τῷ σπέρματι αὐτοῦ·
οὐ
λέγει· Καὶ τοῖς σπέρμασιν,
ὡς ἐπὶ πολλῶν,
ἀλλʼ ὡς ἐφʼ ἑνός·
Καὶ τῷ σπέρματί σου,
ὅς ἐστιν Χριστός.
Abrahamowi zaś zostały wypowiedziane obietnicei potomkowi jego. Nie mówi: „I potomkom”, jak o wielu, lecz jak o jednym: „I potomkowi twojemu”, którym jest Chrystus.
17τοῦτο δὲ λέγω· διαθήκην προκεκυρωμένην ὑπὸ τοῦ θεοῦ μετὰ τετρακόσια καὶ τριάκοντα ἔτη γεγονὼς νόμος οὐκ ἀκυροῖ, εἰς τὸ καταργῆσαι τὴν ἐπαγγελίαν.
17
τοῦτο δὲ λέγω·
διαθήκην
προκεκυρωμένην ὑπὸ τοῦ θεοῦ
μετὰ τετρακόσια καὶ τριάκοντα ἔτη γεγονὼς
νόμος οὐκ ἀκυροῖ, εἰς
τὸ
καταργῆσαι τὴν ἐπαγγελίαν.
To zaś mówię: przymierza wcześniej zatwierdzonego przez Boga Prawo, które przyszło czterysta trzydzieści lat później, nie unieważnia, tak by obietnicę pozbawić mocy.To zaś mówię: Prawo, które przyszło czterysta trzydzieści lat później, nie unieważnia przymierza wcześniej zatwierdzonego przez Boga tak by obietnicę pozbawić mocy.°
18εἰ γὰρ ἐκ νόμου κληρονομία, οὐκέτι ἐξ ἐπαγγελίας· τῷ δὲ Ἀβραὰμ διʼ ἐπαγγελίας κεχάρισται θεός.
18
εἰ γὰρ ἐκ νόμου κληρονομία,
οὐκέτι ἐξ ἐπαγγελίας·
τῷ δὲ Ἀβραὰμ διʼ ἐπαγγελίας κεχάρισται θεός.
Jeśli bowiem dziedzictwo jest z Prawa, to już nie z obietnicy; Abrahamowi zaś Bóg darował je przez obietnicę.

Po co więc Prawo? (3:19–25)

19Τί οὖν νόμος; τῶν παραβάσεων χάριν προσετέθη, ἄχρις οὗ ἔλθῃ τὸ σπέρμα ἐπήγγελται, διαταγεὶς διʼ ἀγγέλων ἐν χειρὶ μεσίτου·
19
Τί οὖν νόμος;
τῶν παραβάσεων χάριν προσετέθη, ἄχρις
οὗ ἔλθῃ τὸ σπέρμα
ἐπήγγελται,
διαταγεὶς διʼ ἀγγέλων ἐν χειρὶ μεσίτου·
Po co więc Prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, przyjdzie potomek, któremu dano obietnicęustanowione przez aniołów, ręką pośrednika.Po co więc Prawo? Zostało dodane z powodu przestępstw, przyjdzie potomek, któremu dano obietnicęustanowione przez aniołów, a przekazane przez pośrednika.°
20 δὲ μεσίτης ἑνὸς οὐκ ἔστιν, δὲ θεὸς εἷς ἐστιν.
20
δὲ μεσίτης ἑνὸς οὐκ ἔστιν,
δὲ θεὸς εἷς ἐστιν.
Pośrednik zaś nie jest pośrednikiem jednego — a Bóg jest jeden.
21 οὖν νόμος κατὰ τῶν ἐπαγγελιῶν τοῦ θεοῦ; μὴ γένοιτο· εἰ γὰρ ἐδόθη νόμος δυνάμενος ζῳοποιῆσαι, ὄντως ἐκ νόμου ἂν ἦν δικαιοσύνη.
21
οὖν νόμος κατὰ τῶν ἐπαγγελιῶν τοῦ θεοῦ;
μὴ γένοιτο·
εἰ γὰρ ἐδόθη νόμος
δυνάμενος ζῳοποιῆσαι,
ὄντως ἐκ νόμου
ἂν
ἦν δικαιοσύνη.
Czy więc Prawo jest przeciwko obietnicom Boga? Oby się nie stało! Gdyby bowiem dane było Prawo mogące ożywić, sprawiedliwość rzeczywiście byłaby z Prawa.Czy więc Prawo jest przeciwko obietnicom Boga? Żadną miarą! Gdyby bowiem dane było Prawo mogące ożywić, sprawiedliwość rzeczywiście byłaby z Prawa.°
22ἀλλὰ συνέκλεισεν γραφὴ τὰ πάντα ὑπὸ ἁμαρτίαν ἵνα ἐπαγγελία ἐκ πίστεως Ἰησοῦ Χριστοῦ δοθῇ τοῖς πιστεύουσιν.
22
ἀλλὰ συνέκλεισεν γραφὴ τὰ πάντα ὑπὸ ἁμαρτίαν
ἵνα ἐπαγγελία ἐκ πίστεως Ἰησοῦ Χριστοῦ δοθῇ
τοῖς πιστεύουσιν.
Lecz Pismo zamknęło wszystko pod grzechem, aby obietnica z wiary w Jezusa Chrystusa została dana wierzącym.
23Πρὸ τοῦ δὲ ἐλθεῖν τὴν πίστιν ὑπὸ νόμον ἐφρουρούμεθα συγκλειόμενοι εἰς τὴν μέλλουσαν πίστιν ἀποκαλυφθῆναι.
23
Πρὸ
τοῦ
δὲ
ἐλθεῖν τὴν πίστιν
ὑπὸ νόμον ἐφρουρούμεθα
συγκλειόμενοι εἰς τὴν
μέλλουσαν
πίστιν
ἀποκαλυφθῆναι.
Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy strzeżeni pod Prawem, zamykani aż do wiary, która miała być objawiona.
24ὥστε νόμος παιδαγωγὸς ἡμῶν γέγονεν εἰς Χριστόν, ἵνα ἐκ πίστεως δικαιωθῶμεν·
24
ὥστε νόμος παιδαγωγὸς ἡμῶν γέγονεν εἰς Χριστόν,
ἵνα ἐκ πίστεως δικαιωθῶμεν·
Tak więc Prawo stało się naszym opiekunem ku Chrystusowi, abyśmy z wiary zostali uznani za sprawiedliwych.
25ἐλθούσης δὲ τῆς πίστεως οὐκέτι ὑπὸ παιδαγωγόν ἐσμεν.
25
ἐλθούσης δὲ τῆς πίστεως
οὐκέτι ὑπὸ παιδαγωγόν ἐσμεν.
Gdy zaś przyszła wiara, już nie jesteśmy pod opiekunem.

Wszyscy jesteście synami (3:26–29)

26πάντες γὰρ υἱοὶ θεοῦ ἐστε διὰ τῆς πίστεως ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ.
26
πάντες γὰρ υἱοὶ θεοῦ ἐστε διὰ τῆς πίστεως ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ.
Wszyscy bowiem jesteście synami Boga przez wiaręw Chrystusie Jezusie.
27ὅσοι γὰρ εἰς Χριστὸν ἐβαπτίσθητε, Χριστὸν ἐνεδύσασθε·
27
ὅσοι γὰρ εἰς Χριστὸν ἐβαπτίσθητε,
Χριστὸν ἐνεδύσασθε·
Wszyscy bowiem, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusa, przyoblekliście się w Chrystusa.
28οὐκ ἔνι Ἰουδαῖος οὐδὲ Ἕλλην, οὐκ ἔνι δοῦλος οὐδὲ ἐλεύθερος, οὐκ ἔνι ἄρσεν καὶ θῆλυ· πάντες γὰρ ὑμεῖς εἷς ἐστε ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ.
28
οὐκ ἔνι Ἰουδαῖος οὐδὲ Ἕλλην,
οὐκ ἔνι δοῦλος οὐδὲ ἐλεύθερος,
οὐκ ἔνι ἄρσεν καὶ θῆλυ·
πάντες γὰρ ὑμεῖς εἷς ἐστε ἐν Χριστῷ Ἰησοῦ.
Nie ma Żyda ani Greka, nie ma niewolnika ani wolnego, nie ma mężczyzny i kobietywszyscy bowiem wy jesteście jedno w Chrystusie Jezusie.
29εἰ δὲ ὑμεῖς Χριστοῦ, ἄρα τοῦ Ἀβραὰμ σπέρμα ἐστέ, κατʼ ἐπαγγελίαν κληρονόμοι.
29
εἰ δὲ ὑμεῖς Χριστοῦ,
ἄρα τοῦ Ἀβραὰμ σπέρμα ἐστέ,
κατʼ ἐπαγγελίαν κληρονόμοι.
Jeśli zaś wy jesteście Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahamadziedzicami według obietnicy.Jeśli zaś wy jesteście Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahamadziedzicami według obietnicy.°

Dopóki dziedzic jest małoletni (4:1–7)

41Λέγω δέ, ἐφʼ ὅσον χρόνον κληρονόμος νήπιός ἐστιν, οὐδὲν διαφέρει δούλου κύριος πάντων ὤν,
41
Λέγω δέ,
ἐφʼ ὅσον χρόνον κληρονόμος νήπιός ἐστιν,
οὐδὲν διαφέρει δούλου
κύριος πάντων ὤν,
Mówię zaś: dopóki dziedzic jest małoletni, niczym się nie różni od niewolnika, choć jest panem wszystkiego,
2ἀλλὰ ὑπὸ ἐπιτρόπους ἐστὶ καὶ οἰκονόμους ἄχρι τῆς προθεσμίας τοῦ πατρός.
2
ἀλλὰ ὑπὸ ἐπιτρόπους ἐστὶ καὶ οἰκονόμους ἄχρι τῆς προθεσμίας τοῦ πατρός.
lecz jest pod opiekunami i zarządcami aż do dnia wyznaczonego przez ojca.
3οὕτως καὶ ἡμεῖς, ὅτε ἦμεν νήπιοι, ὑπὸ τὰ στοιχεῖα τοῦ κόσμου ἤμεθα δεδουλωμένοι·
3
οὕτως καὶ ἡμεῖς,
ὅτε ἦμεν νήπιοι,
ὑπὸ τὰ στοιχεῖα τοῦ κόσμου ἤμεθα δεδουλωμένοι·
Tak i my: gdy byliśmy małoletni, byliśmy poddani w niewolę żywiołom świata.
4ὅτε δὲ ἦλθεν τὸ πλήρωμα τοῦ χρόνου, ἐξαπέστειλεν θεὸς τὸν υἱὸν αὐτοῦ, γενόμενον ἐκ γυναικός, γενόμενον ὑπὸ νόμον,
4
ὅτε δὲ ἦλθεν τὸ πλήρωμα τοῦ χρόνου,
ἐξαπέστειλεν θεὸς τὸν υἱὸν αὐτοῦ,
γενόμενον ἐκ γυναικός,
γενόμενον ὑπὸ νόμον,
Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, posłał Bóg swojego Syna, narodzonego z kobiety, narodzonego pod Prawem,
5ἵνα τοὺς ὑπὸ νόμον ἐξαγοράσῃ, ἵνα τὴν υἱοθεσίαν ἀπολάβωμεν.
5
ἵνα τοὺς ὑπὸ νόμον ἐξαγοράσῃ,
ἵνα τὴν υἱοθεσίαν ἀπολάβωμεν.
aby wykupił tych, którzy są pod Prawem, abyśmy otrzymali usynowienie.
6ὅτι δέ ἐστε υἱοί, ἐξαπέστειλεν θεὸς τὸ πνεῦμα τοῦ υἱοῦ αὐτοῦ εἰς τὰς καρδίας ἡμῶν, κρᾶζον· Αββα πατήρ.
6
ὅτι δέ ἐστε υἱοί,
ἐξαπέστειλεν θεὸς τὸ πνεῦμα τοῦ υἱοῦ αὐτοῦ εἰς τὰς καρδίας ἡμῶν,
κρᾶζον· Αββα πατήρ.
A ponieważ jesteście synami, posłał Bóg Ducha swojego Syna do naszych serc, wołającego: „Abba, Ojcze!”
7ὥστε οὐκέτι εἶ δοῦλος ἀλλὰ υἱός· εἰ δὲ υἱός, καὶ κληρονόμος διὰ θεοῦ.
7
ὥστε οὐκέτι εἶ δοῦλος ἀλλὰ υἱός·
εἰ δὲ υἱός,
καὶ κληρονόμος διὰ θεοῦ.
Tak więc nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem; a jeśli synem, to i dziedzicem przez Boga.

Wracacie do bezsilnych żywiołów? (4:8–11)

8Ἀλλὰ τότε μὲν οὐκ εἰδότες θεὸν ἐδουλεύσατε τοῖς φύσει μὴ οὖσι θεοῖς·
8
Ἀλλὰ τότε μὲν
οὐκ εἰδότες θεὸν
ἐδουλεύσατε
τοῖς
φύσει μὴ οὖσι θεοῖς·
Lecz wtedy, nie znając Boga, służyliście tym, którzy z natury bogami nie .
9νῦν δὲ γνόντες θεόν, μᾶλλον δὲ γνωσθέντες ὑπὸ θεοῦ, πῶς ἐπιστρέφετε πάλιν ἐπὶ τὰ ἀσθενῆ καὶ πτωχὰ στοιχεῖα, οἷς πάλιν ἄνωθεν δουλεύειν θέλετε;
9
νῦν δὲ
γνόντες θεόν,
μᾶλλον δὲ γνωσθέντες ὑπὸ θεοῦ,
πῶς ἐπιστρέφετε πάλιν ἐπὶ τὰ ἀσθενῆ καὶ πτωχὰ στοιχεῖα,
οἷς πάλιν ἄνωθεν δουλεύειν
θέλετε;
Teraz zaś, gdy poznaliście Bogaa raczej gdy zostaliście przez Boga poznanijak możecie wracać do bezsilnych i żebraczych żywiołów, którym znowu, od nowa, chcecie służyć?
10ἡμέρας παρατηρεῖσθε καὶ μῆνας καὶ καιροὺς καὶ ἐνιαυτούς.
10
ἡμέρας παρατηρεῖσθε καὶ μῆνας καὶ καιροὺς καὶ ἐνιαυτούς.
Pilnujecie dni i miesięcy, i pór, i lat.
11φοβοῦμαι ὑμᾶς μή πως εἰκῇ κεκοπίακα εἰς ὑμᾶς.
11
φοβοῦμαι ὑμᾶς
μή πως
εἰκῇ κεκοπίακα εἰς ὑμᾶς.
Boję się o was, że może na próżno się dla was natrudziłem.

Bądźcie jak ja — dzieci moje (4:12–20)

12Γίνεσθε ὡς ἐγώ, ὅτι κἀγὼ ὡς ὑμεῖς, ἀδελφοί, δέομαι ὑμῶν. οὐδέν με ἠδικήσατε·
12
Γίνεσθε
ὡς ἐγώ,
ὅτι κἀγὼ
ὡς ὑμεῖς,
ἀδελφοί, δέομαι ὑμῶν.
οὐδέν με ἠδικήσατε·
Stańcie się jak ja, bo i ja jak wybracia, proszę was. W niczym mnie nie skrzywdziliście.
13οἴδατε δὲ ὅτι διʼ ἀσθένειαν τῆς σαρκὸς εὐηγγελισάμην ὑμῖν τὸ πρότερον,
13
οἴδατε δὲ
ὅτι διʼ ἀσθένειαν τῆς σαρκὸς εὐηγγελισάμην ὑμῖν τὸ πρότερον,
Wiecie zaś, że z powodu słabości ciała głosiłem wam ewangelię za pierwszym razem,
14καὶ τὸν πειρασμὸν ὑμῶν ἐν τῇ σαρκί μου οὐκ ἐξουθενήσατε οὐδὲ ἐξεπτύσατε, ἀλλὰ ὡς ἄγγελον θεοῦ ἐδέξασθέ με, ὡς Χριστὸν Ἰησοῦν.
14
καὶ
τὸν πειρασμὸν ὑμῶν ἐν τῇ σαρκί μου
οὐκ
ἐξουθενήσατε οὐδὲ ἐξεπτύσατε,
ἀλλὰ ὡς ἄγγελον θεοῦ
ἐδέξασθέ με,
ὡς Χριστὸν Ἰησοῦν.
a tym, co było dla was próbą w moim ciele, nie wzgardziliście ani go nie wypluliście, lecz przyjęliście mnie jak anioła Boga, jak Chrystusa Jezusa.a tym, co było dla was próbą w moim ciele, nie wzgardziliście ani go nie odtrąciliście ze wstrętem, lecz przyjęliście mnie jak anioła Boga, jak Chrystusa Jezusa.°
15ποῦ οὖν μακαρισμὸς ὑμῶν; μαρτυρῶ γὰρ ὑμῖν ὅτι εἰ δυνατὸν τοὺς ὀφθαλμοὺς ὑμῶν ἐξορύξαντες ἐδώκατέ μοι.
15
ποῦ οὖν μακαρισμὸς ὑμῶν;
μαρτυρῶ γὰρ ὑμῖν
ὅτι εἰ δυνατὸν
τοὺς ὀφθαλμοὺς ὑμῶν ἐξορύξαντες
ἐδώκατέ μοι.
Gdzież więc jest to, z czego byliście szczęśliwi? Świadczę wam bowiem, że gdyby to było możliwe, wyłupilibyście sobie oczy i dali mi.
16ὥστε ἐχθρὸς ὑμῶν γέγονα ἀληθεύων ὑμῖν;
16
ὥστε ἐχθρὸς ὑμῶν γέγονα
ἀληθεύων ὑμῖν;
Czy więc stałem się waszym wrogiem, mówiąc wam prawdę?
17ζηλοῦσιν ὑμᾶς οὐ καλῶς, ἀλλὰ ἐκκλεῖσαι ὑμᾶς θέλουσιν, ἵνα αὐτοὺς ζηλοῦτε.
17
ζηλοῦσιν ὑμᾶς οὐ καλῶς,
ἀλλὰ ἐκκλεῖσαι ὑμᾶς
θέλουσιν,
ἵνα αὐτοὺς ζηλοῦτε.
Zabiegają o was nie w dobrej sprawie; chcą was odciąć, abyście o nich zabiegali.
18καλὸν δὲ ζηλοῦσθαι ἐν καλῷ πάντοτε, καὶ μὴ μόνον ἐν τῷ παρεῖναί με πρὸς ὑμᾶς,
18
καλὸν δὲ
ζηλοῦσθαι ἐν καλῷ πάντοτε, καὶ
μὴ μόνον ἐν
τῷ
παρεῖναί με πρὸς ὑμᾶς,
Dobrze zaś, gdy się o kogoś zabiega w dobrej sprawie zawsze, a nie tylko wtedy, gdy jestem u was obecny,
19τέκνα μου, οὓς πάλιν ὠδίνω μέχρις οὗ μορφωθῇ Χριστὸς ἐν ὑμῖν·
19
τέκνα μου,
οὓς πάλιν ὠδίνω μέχρις
οὗ μορφωθῇ Χριστὸς ἐν ὑμῖν·
dzieci moje, które znowu w bólach rodzę, Chrystus w was się ukształtuje
20ἤθελον δὲ παρεῖναι πρὸς ὑμᾶς ἄρτι, καὶ ἀλλάξαι τὴν φωνήν μου, ὅτι ἀποροῦμαι ἐν ὑμῖν.
20
ἤθελον δὲ
παρεῖναι πρὸς ὑμᾶς ἄρτι,
καὶ ἀλλάξαι τὴν φωνήν μου,
ὅτι ἀποροῦμαι ἐν ὑμῖν.
chciałbym być teraz u was i zmienić mój głos, bo nie wiem, co z wami począć.

Dwie matki, dwa przymierza (4:21–31)

21Λέγετέ μοι, οἱ ὑπὸ νόμον θέλοντες εἶναι, τὸν νόμον οὐκ ἀκούετε;
21
Λέγετέ μοι,
οἱ
ὑπὸ νόμον
θέλοντες
εἶναι,
τὸν νόμον οὐκ ἀκούετε;
Powiedzcie mi, wy, którzy chcecie być pod Prawem: czy nie słyszycie, co mówi Prawo?
22γέγραπται γὰρ ὅτι Ἀβραὰμ δύο υἱοὺς ἔσχεν, ἕνα ἐκ τῆς παιδίσκης καὶ ἕνα ἐκ τῆς ἐλευθέρας·
22
γέγραπται γὰρ
ὅτι Ἀβραὰμ δύο υἱοὺς ἔσχεν, ἕνα ἐκ τῆς παιδίσκης καὶ ἕνα ἐκ τῆς ἐλευθέρας·
Napisane jest bowiem, że Abraham miał dwóch synów: jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej.
23ἀλλʼ μὲν ἐκ τῆς παιδίσκης κατὰ σάρκα γεγέννηται, δὲ ἐκ τῆς ἐλευθέρας διʼ ἐπαγγελίας.
23
ἀλλʼ μὲν ἐκ τῆς παιδίσκης κατὰ σάρκα γεγέννηται,
δὲ ἐκ τῆς ἐλευθέρας διʼ ἐπαγγελίας.
Ale ten z niewolnicy został zrodzony według ciała, a ten z wolnejprzez obietnicę.
24ἅτινά ἐστιν ἀλληγορούμενα· αὗται γάρ εἰσιν δύο διαθῆκαι, μία μὲν ἀπὸ ὄρους Σινᾶ, εἰς δουλείαν γεννῶσα, ἥτις ἐστὶν Ἁγάρ,
24
ἅτινά ἐστιν ἀλληγορούμενα·
αὗται γάρ εἰσιν δύο διαθῆκαι,
μία μὲν ἀπὸ ὄρους Σινᾶ,
εἰς δουλείαν γεννῶσα,
ἥτις ἐστὶν Ἁγάρ,
A to słowa powiedziane alegorycznie: te kobiety to bowiem dwa przymierza. Jednoz góry Synaj, rodzące ku niewoli; a jest nim Hagar.
25τὸ δὲ Ἁγὰρ Σινᾶ ὄρος ἐστὶν ἐν τῇ Ἀραβίᾳ, συστοιχεῖ δὲ τῇ νῦν Ἰερουσαλήμ, δουλεύει γὰρ μετὰ τῶν τέκνων αὐτῆς·
25
τὸ δὲ Ἁγὰρ Σινᾶ ὄρος ἐστὶν ἐν τῇ Ἀραβίᾳ,
συστοιχεῖ δὲ τῇ νῦν Ἰερουσαλήμ,
δουλεύει γὰρ μετὰ τῶν τέκνων αὐτῆς·
A owo „Hagar” to góra Synaj w Arabii; odpowiada zaś obecnemu Jeruzalem, bo ono jest w niewoli wraz ze swoimi dziećmi.
26 δὲ ἄνω Ἰερουσαλὴμ ἐλευθέρα ἐστίν, ἥτις ἐστὶν μήτηρ ἡμῶν·
26
δὲ ἄνω Ἰερουσαλὴμ ἐλευθέρα ἐστίν,
ἥτις ἐστὶν μήτηρ ἡμῶν·
Natomiast górne Jeruzalem jest wolne — i jest naszą matką.
27γέγραπται γάρ· Εὐφράνθητι, στεῖρα οὐ τίκτουσα, ῥῆξον καὶ βόησον, οὐκ ὠδίνουσα· ὅτι πολλὰ τὰ τέκνα τῆς ἐρήμου μᾶλλον τῆς ἐχούσης τὸν ἄνδρα.
27
γέγραπται γάρ·
Εὐφράνθητι, στεῖρα
οὐ τίκτουσα,
ῥῆξον καὶ βόησον,
οὐκ ὠδίνουσα·
ὅτι πολλὰ τὰ τέκνα τῆς ἐρήμου μᾶλλον
τῆς
ἐχούσης τὸν ἄνδρα.
Napisane jest bowiem: „Raduj się, niepłodna, która nie rodzisz; wybuchnij radością i zawołaj, ty, która nie rodzisz w bólachbo liczniejsze dzieci opuszczonej niż tej, która ma męża”.
28ὑμεῖς δέ, ἀδελφοί, κατὰ Ἰσαὰκ ἐπαγγελίας τέκνα ἐστέ·
28
ὑμεῖς δέ, ἀδελφοί, κατὰ Ἰσαὰκ ἐπαγγελίας τέκνα ἐστέ·
Wy zaś, bracia, na wzór Izaaka jesteście dziećmi obietnicy.
29ἀλλʼ ὥσπερ τότε κατὰ σάρκα γεννηθεὶς ἐδίωκε τὸν κατὰ πνεῦμα, οὕτως καὶ νῦν.
29
ἀλλʼ ὥσπερ τότε
κατὰ σάρκα γεννηθεὶς
ἐδίωκε τὸν κατὰ πνεῦμα,
οὕτως καὶ νῦν.
Ale jak wtedy ten zrodzony według ciała prześladował tego zrodzonego według Ducha, tak i teraz.
30ἀλλὰ τί λέγει γραφή; Ἔκβαλε τὴν παιδίσκην καὶ τὸν υἱὸν αὐτῆς, οὐ γὰρ μὴ κληρονομήσει υἱὸς τῆς παιδίσκης μετὰ τοῦ υἱοῦ τῆς ἐλευθέρας.
30
ἀλλὰ τί λέγει γραφή;
Ἔκβαλε τὴν παιδίσκην καὶ τὸν υἱὸν αὐτῆς,
οὐ γὰρ μὴ κληρονομήσει υἱὸς τῆς παιδίσκης μετὰ τοῦ υἱοῦ τῆς ἐλευθέρας.
Ale co mówi Pismo? „Wypędź niewolnicę i jej syna, bo na pewno nie będzie dziedziczył syn niewolnicy razem z synem wolnej”.
31διό, ἀδελφοί, οὐκ ἐσμὲν παιδίσκης τέκνα ἀλλὰ τῆς ἐλευθέρας.
31
διό, ἀδελφοί, οὐκ ἐσμὲν παιδίσκης τέκνα ἀλλὰ τῆς ἐλευθέρας.
Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej.

Chrystus nas wyzwolił — stójcie mocno (5:1–6)

51τῇ ἐλευθερίᾳ ἡμᾶς Χριστὸς ἠλευθέρωσεν· στήκετε οὖν καὶ μὴ πάλιν ζυγῷ δουλείας ἐνέχεσθε.
51
τῇ ἐλευθερίᾳ ἡμᾶς Χριστὸς ἠλευθέρωσεν·
στήκετε οὖν καὶ
μὴ πάλιν ζυγῷ δουλείας ἐνέχεσθε.
Ku wolności wyzwolił nas Chrystus. Stójcie więc mocno i nie dajcie się znowu wprząc w jarzmo niewoli.
2Ἴδε ἐγὼ Παῦλος λέγω ὑμῖν ὅτι ἐὰν περιτέμνησθε Χριστὸς ὑμᾶς οὐδὲν ὠφελήσει.
2
Ἴδε ἐγὼ Παῦλος λέγω ὑμῖν
ὅτι ἐὰν περιτέμνησθε
Χριστὸς ὑμᾶς οὐδὲν ὠφελήσει.
Oto ja, Paweł, mówię wam: jeśli dacie się obrzezać, Chrystus na nic wam się nie przyda.
3μαρτύρομαι δὲ πάλιν παντὶ ἀνθρώπῳ περιτεμνομένῳ ὅτι ὀφειλέτης ἐστὶν ὅλον τὸν νόμον ποιῆσαι.
3
μαρτύρομαι δὲ πάλιν παντὶ ἀνθρώπῳ περιτεμνομένῳ
ὅτι ὀφειλέτης ἐστὶν
ὅλον τὸν νόμον ποιῆσαι.
Oświadczam zaś ponownie każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że jest zobowiązany wypełnić całe Prawo.
4κατηργήθητε ἀπὸ Χριστοῦ οἵτινες ἐν νόμῳ δικαιοῦσθε, τῆς χάριτος ἐξεπέσατε.
4
κατηργήθητε ἀπὸ Χριστοῦ
οἵτινες ἐν νόμῳ δικαιοῦσθε,
τῆς χάριτος ἐξεπέσατε.
Zostaliście odłączeni od Chrystusa, wy, którzy w Prawie szukacie uznania za sprawiedliwych; wypadliście z łaski.
5ἡμεῖς γὰρ πνεύματι ἐκ πίστεως ἐλπίδα δικαιοσύνης ἀπεκδεχόμεθα.
5
ἡμεῖς γὰρ πνεύματι ἐκ πίστεως ἐλπίδα δικαιοσύνης ἀπεκδεχόμεθα.
My bowiem w Duchu, z wiary, wyczekujemy nadziei sprawiedliwości.
6ἐν γὰρ Χριστῷ Ἰησοῦ οὔτε περιτομή τι ἰσχύει οὔτε ἀκροβυστία, ἀλλὰ πίστις διʼ ἀγάπης ἐνεργουμένη.
6
ἐν γὰρ Χριστῷ Ἰησοῦ οὔτε
περιτομή τι ἰσχύει οὔτε ἀκροβυστία,
ἀλλὰ πίστις
διʼ ἀγάπης ἐνεργουμένη.
W Chrystusie Jezusie bowiem ani obrzezanie nic nie może, ani nieobrzezanieale wiara działająca przez miłość.

Biegliście dobrze — kto wam zastąpił drogę? (5:7–12)

7Ἐτρέχετε καλῶς· τίς ὑμᾶς ἐνέκοψεν τῇ ἀληθείᾳ μὴ πείθεσθαι;
7
Ἐτρέχετε καλῶς·
τίς
ὑμᾶς
ἐνέκοψεν
τῇ ἀληθείᾳ μὴ πείθεσθαι;
Biegliście dobrze. Kto wam zastąpił drogę, że nie dajecie się przekonać prawdzie?
8 πεισμονὴ οὐκ ἐκ τοῦ καλοῦντος ὑμᾶς.
8
πεισμονὴ οὐκ ἐκ
τοῦ
καλοῦντος ὑμᾶς.
Ta namowa nie pochodzi od Tego, który was powołuje.
9μικρὰ ζύμη ὅλον τὸ φύραμα ζυμοῖ.
9
μικρὰ ζύμη ὅλον τὸ φύραμα ζυμοῖ.
Odrobina zakwasu zakwasza całe ciasto.
10ἐγὼ πέποιθα εἰς ὑμᾶς ἐν κυρίῳ ὅτι οὐδὲν ἄλλο φρονήσετε· δὲ ταράσσων ὑμᾶς βαστάσει τὸ κρίμα, ὅστις ἐὰν .
10
ἐγὼ πέποιθα εἰς ὑμᾶς ἐν κυρίῳ
ὅτι οὐδὲν ἄλλο φρονήσετε·
δὲ
ταράσσων ὑμᾶς
βαστάσει τὸ κρίμα,
ὅστις
ἐὰν
.
Ja mam do was ufność w Panu, że nie będziecie myśleć inaczej; a ten, kto wam mąci, poniesie wyrokkimkolwiek by był.
11ἐγὼ δέ, ἀδελφοί, εἰ περιτομὴν ἔτι κηρύσσω, τί ἔτι διώκομαι; ἄρα κατήργηται τὸ σκάνδαλον τοῦ σταυροῦ.
11
ἐγὼ
δέ, ἀδελφοί,
εἰ περιτομὴν ἔτι κηρύσσω,
τί ἔτι διώκομαι;
ἄρα κατήργηται τὸ σκάνδαλον τοῦ σταυροῦ.
A ja, bracia, jeśli nadal głoszę obrzezanie, to czemu nadal jestem prześladowany? W takim razie zgorszenie krzyża zostało pozbawione mocy.
12ὄφελον καὶ ἀποκόψονται οἱ ἀναστατοῦντες ὑμᾶς.
12
ὄφελον
καὶ ἀποκόψονται
οἱ
ἀναστατοῦντες ὑμᾶς.
Oby się już i wykastrowali ci, którzy wam mieszają w głowach!

Wolność nie jest okazją dla ciała — służcie sobie nawzajem (5:13–15)

13Ὑμεῖς γὰρ ἐπʼ ἐλευθερίᾳ ἐκλήθητε, ἀδελφοί· μόνον μὴ τὴν ἐλευθερίαν εἰς ἀφορμὴν τῇ σαρκί, ἀλλὰ διὰ τῆς ἀγάπης δουλεύετε ἀλλήλοις·
13
Ὑμεῖς γὰρ ἐπʼ ἐλευθερίᾳ ἐκλήθητε, ἀδελφοί·
μόνον μὴ
τὴν ἐλευθερίαν εἰς ἀφορμὴν τῇ σαρκί,
ἀλλὰ διὰ τῆς ἀγάπης δουλεύετε ἀλλήλοις·
Wy bowiem ku wolności zostaliście powołani, bracia. Tylko nie zamieniajcie tej wolności w okazję dla ciała, lecz przez miłość służcie sobie nawzajem.
14 γὰρ πᾶς νόμος ἐν ἑνὶ λόγῳ πεπλήρωται, ἐν τῷ· Ἀγαπήσεις τὸν πλησίον σου ὡς σεαυτόν.
14
γὰρ πᾶς νόμος ἐν ἑνὶ λόγῳ πεπλήρωται, ἐν τῷ·
Ἀγαπήσεις τὸν πλησίον σου
ὡς σεαυτόν.
Całe bowiem Prawo w jednym słowie zostało wypełnione: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”.
15εἰ δὲ ἀλλήλους δάκνετε καὶ κατεσθίετε, βλέπετε μὴ ὑπʼ ἀλλήλων ἀναλωθῆτε.
15
εἰ δὲ ἀλλήλους δάκνετε καὶ κατεσθίετε,
βλέπετε
μὴ ὑπʼ ἀλλήλων ἀναλωθῆτε.
Jeśli zaś kąsacie się nawzajem i pożeracie, uważajcie, żebyście jedni przez drugich nie zostali pochłonięci.

Duch przeciw ciału (5:16–21)

16Λέγω δέ, πνεύματι περιπατεῖτε καὶ ἐπιθυμίαν σαρκὸς οὐ μὴ τελέσητε.
16
Λέγω δέ,
πνεύματι περιπατεῖτε
καὶ ἐπιθυμίαν σαρκὸς οὐ μὴ τελέσητε.
Mówię zaś: Duchem chodźcie, a pożądania ciała na pewno nie spełnicie.Mówię zaś: chodźcie według Ducha, a pożądania ciała na pewno nie spełnicie.°
17 γὰρ σὰρξ ἐπιθυμεῖ κατὰ τοῦ πνεύματος, τὸ δὲ πνεῦμα κατὰ τῆς σαρκός, ταῦτα γὰρ ἀλλήλοις ἀντίκειται, ἵνα μὴ ἐὰν θέλητε ταῦτα ποιῆτε.
17
γὰρ σὰρξ ἐπιθυμεῖ κατὰ τοῦ πνεύματος,
τὸ δὲ πνεῦμα κατὰ τῆς σαρκός,
ταῦτα γὰρ ἀλλήλοις ἀντίκειται,
ἵνα μὴ
ἐὰν
θέλητε
ταῦτα ποιῆτε.
Ciało bowiem pożąda przeciw Duchowi, a Duch przeciw ciału; bo jedno drugiemu stoi naprzeciwżebyście nie czynili tego, czego chcecie.
18εἰ δὲ πνεύματι ἄγεσθε, οὐκ ἐστὲ ὑπὸ νόμον.
18
εἰ δὲ πνεύματι ἄγεσθε,
οὐκ ἐστὲ ὑπὸ νόμον.
Jeśli zaś Duchem jesteście prowadzeni, nie jesteście pod Prawem.
19φανερὰ δέ ἐστιν τὰ ἔργα τῆς σαρκός, ἅτινά ἐστιν πορνεία, ἀκαθαρσία, ἀσέλγεια,
19
φανερὰ δέ ἐστιν τὰ ἔργα τῆς σαρκός,
ἅτινά ἐστιν πορνεία, ἀκαθαρσία, ἀσέλγεια,
Jawne zaś uczynki ciała, a są nimi: rozpusta, nieczystość, rozpasanie,
20εἰδωλολατρία, φαρμακεία, ἔχθραι, ἔρις, ζῆλος, θυμοί, ἐριθεῖαι, διχοστασίαι, αἱρέσεις,
20
εἰδωλολατρία, φαρμακεία, ἔχθραι, ἔρις, ζῆλος, θυμοί, ἐριθεῖαι, διχοστασίαι, αἱρέσεις,
bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, wybuchy gniewu, intrygi, niesnaski, rozłamy,
21φθόνοι, μέθαι, κῶμοι, καὶ τὰ ὅμοια τούτοις, προλέγω ὑμῖν καθὼς προεῖπον ὅτι οἱ τὰ τοιαῦτα πράσσοντες βασιλείαν θεοῦ οὐ κληρονομήσουσιν.
21
φθόνοι, μέθαι, κῶμοι, καὶ τὰ ὅμοια τούτοις,
προλέγω ὑμῖν
καθὼς προεῖπον
ὅτι οἱ
τὰ τοιαῦτα πράσσοντες
βασιλείαν θεοῦ οὐ κληρονομήσουσιν.
przejawy zawiści, pijatyki, hulanki i tym podobne. Zapowiadam wam, jak już zapowiedziałem: ci, którzy tak postępują, królestwa Bożego nie odziedziczą.

Owoc Ducha (5:22–26)

22 δὲ καρπὸς τοῦ πνεύματός ἐστιν ἀγάπη, χαρά, εἰρήνη, μακροθυμία, χρηστότης, ἀγαθωσύνη, πίστις,
22
δὲ καρπὸς τοῦ πνεύματός ἐστιν ἀγάπη, χαρά, εἰρήνη, μακροθυμία, χρηστότης, ἀγαθωσύνη, πίστις,
Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, szlachetność, wierność,
23πραΰτης, ἐγκράτεια· κατὰ τῶν τοιούτων οὐκ ἔστιν νόμος.
23
πραΰτης, ἐγκράτεια·
κατὰ τῶν τοιούτων οὐκ ἔστιν νόμος.
łagodność, panowanie nad sobą. Przeciw takim rzeczom nie ma prawa.
24οἱ δὲ τοῦ Χριστοῦ τὴν σάρκα ἐσταύρωσαν σὺν τοῖς παθήμασιν καὶ ταῖς ἐπιθυμίαις.
24
οἱ δὲ τοῦ Χριστοῦ τὴν σάρκα ἐσταύρωσαν σὺν τοῖς παθήμασιν καὶ ταῖς ἐπιθυμίαις.
Ci zaś, którzy należą do Chrystusa, ciało ukrzyżowali wraz z jego namiętnościami i pożądaniami.
25εἰ ζῶμεν πνεύματι, πνεύματι καὶ στοιχῶμεν.
25
εἰ ζῶμεν πνεύματι,
πνεύματι καὶ στοιχῶμεν.
Jeśli żyjemy Duchem, to Duchem też trzymajmy szereg.Jeśli żyjemy Duchem, to Duchem też idźmy w jednym szeregu.°
26μὴ γινώμεθα κενόδοξοι, ἀλλήλους προκαλούμενοι, ἀλλήλοις φθονοῦντες.
26
μὴ γινώμεθα κενόδοξοι,
ἀλλήλους προκαλούμενοι,
ἀλλήλοις φθονοῦντες.
Nie stawajmy się żądni próżnej chwały, prowokując jedni drugich, żywiąc jedni do drugich zawiść.

Brzemiona i własny ładunek (6:1–5)

61Ἀδελφοί, ἐὰν καὶ προλημφθῇ ἄνθρωπος ἔν τινι παραπτώματι, ὑμεῖς οἱ πνευματικοὶ καταρτίζετε τὸν τοιοῦτον ἐν πνεύματι πραΰτητος, σκοπῶν σεαυτόν, μὴ καὶ σὺ πειρασθῇς.
61
Ἀδελφοί,
ἐὰν καὶ προλημφθῇ ἄνθρωπος ἔν τινι παραπτώματι,
ὑμεῖς οἱ πνευματικοὶ καταρτίζετε τὸν τοιοῦτον ἐν πνεύματι πραΰτητος,
σκοπῶν σεαυτόν,
μὴ καὶ σὺ πειρασθῇς.
Bracia, jeśli nawet ktoś zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, duchowi, przywracajcie takiego do ładu w duchu łagodności — a bacz na samego siebie, żebyś i ty nie uległ pokusie.
2ἀλλήλων τὰ βάρη βαστάζετε, καὶ οὕτως ἀναπληρώσετε τὸν νόμον τοῦ Χριστοῦ.
2
ἀλλήλων τὰ βάρη βαστάζετε,
καὶ οὕτως ἀναπληρώσετε τὸν νόμον τοῦ Χριστοῦ.
Jedni drugich brzemiona dźwigajcie i tak wypełnicie prawo Chrystusa.
3εἰ γὰρ δοκεῖ τις εἶναί τι μηδὲν ὤν, φρεναπατᾷ ἑαυτόν·
3
εἰ γὰρ δοκεῖ τις
εἶναί τι
μηδὲν ὤν,
φρεναπατᾷ ἑαυτόν·
Jeśli bowiem ktoś sądzi, że jest czymś, będąc niczym, łudzi samego siebie.
4τὸ δὲ ἔργον ἑαυτοῦ δοκιμαζέτω ἕκαστος, καὶ τότε εἰς ἑαυτὸν μόνον τὸ καύχημα ἕξει καὶ οὐκ εἰς τὸν ἕτερον,
4
τὸ δὲ ἔργον ἑαυτοῦ δοκιμαζέτω ἕκαστος,
καὶ τότε εἰς ἑαυτὸν μόνον τὸ καύχημα ἕξει
καὶ οὐκ εἰς τὸν ἕτερον,
Niech zaś każdy poddaje próbie własny czyn, a wtedy będzie miał powód do chluby tylko względem siebie samego, a nie względem drugiego.
5ἕκαστος γὰρ τὸ ἴδιον φορτίον βαστάσει.
5
ἕκαστος γὰρ τὸ ἴδιον φορτίον βαστάσει.
Każdy bowiem poniesie własny ładunek.

Co człowiek sieje (6:6–10)

6Κοινωνείτω δὲ κατηχούμενος τὸν λόγον τῷ κατηχοῦντι ἐν πᾶσιν ἀγαθοῖς.
6
Κοινωνείτω δὲ
κατηχούμενος τὸν λόγον
τῷ κατηχοῦντι
ἐν πᾶσιν ἀγαθοῖς.
Kto zaś jest nauczany słowa, niech się dzieli wszelkim dobrem z tym, który naucza.
7μὴ πλανᾶσθε, θεὸς οὐ μυκτηρίζεται· γὰρ ἐὰν σπείρῃ ἄνθρωπος, τοῦτο καὶ θερίσει·
7
μὴ πλανᾶσθε,
θεὸς οὐ μυκτηρίζεται·
γὰρ ἐὰν
σπείρῃ ἄνθρωπος,
τοῦτο καὶ θερίσει·
Nie dajcie się zwodzić: Bóg nie da się oszukać. Co bowiem człowiek sieje, to i żąć będzie.
8ὅτι σπείρων εἰς τὴν σάρκα ἑαυτοῦ ἐκ τῆς σαρκὸς θερίσει φθοράν, δὲ σπείρων εἰς τὸ πνεῦμα ἐκ τοῦ πνεύματος θερίσει ζωὴν αἰώνιον.
8
ὅτι
σπείρων εἰς τὴν σάρκα ἑαυτοῦ
ἐκ τῆς σαρκὸς θερίσει φθοράν,
δὲ
σπείρων εἰς τὸ πνεῦμα
ἐκ τοῦ πνεύματος θερίσει ζωὴν αἰώνιον.
Kto bowiem sieje w swoje ciało, z ciała żąć będzie przemijanie i rozkład; a kto sieje w Ducha, z Ducha żąć będzie życie wieczne.
9τὸ δὲ καλὸν ποιοῦντες μὴ ἐγκακῶμεν, καιρῷ γὰρ ἰδίῳ θερίσομεν μὴ ἐκλυόμενοι.
9
τὸ δὲ καλὸν ποιοῦντες
μὴ ἐγκακῶμεν,
καιρῷ γὰρ ἰδίῳ θερίσομεν
μὴ ἐκλυόμενοι.
W czynieniu dobra nie zniechęcajmy się; we właściwym czasie bowiem żąć będziemy, jeśli nie ustaniemy.
10ἄρα οὖν ὡς καιρὸν ἔχομεν, ἐργαζώμεθα τὸ ἀγαθὸν πρὸς πάντας, μάλιστα δὲ πρὸς τοὺς οἰκείους τῆς πίστεως.
10
ἄρα οὖν ὡς καιρὸν ἔχομεν,
ἐργαζώμεθα τὸ ἀγαθὸν πρὸς πάντας,
μάλιστα δὲ πρὸς τοὺς οἰκείους τῆς πίστεως.
Dlatego więc, dopóki mamy sposobność, czyńmy dobro wszystkim, a najbardziej domownikom wiary.

Własną ręką: chlubię się tylko krzyżem (6:11–18)

11Ἴδετε πηλίκοις ὑμῖν γράμμασιν ἔγραψα τῇ ἐμῇ χειρί.
11
Ἴδετε
πηλίκοις ὑμῖν γράμμασιν ἔγραψα τῇ ἐμῇ χειρί.
Patrzcie, jak wielkimi literami piszę do was własną ręką.
12ὅσοι θέλουσιν εὐπροσωπῆσαι ἐν σαρκί, οὗτοι ἀναγκάζουσιν ὑμᾶς περιτέμνεσθαι, μόνον ἵνα τῷ σταυρῷ τοῦ Χριστοῦ μὴ διώκωνται·
12
ὅσοι θέλουσιν
εὐπροσωπῆσαι ἐν σαρκί,
οὗτοι ἀναγκάζουσιν
ὑμᾶς περιτέμνεσθαι,
μόνον ἵνα τῷ σταυρῷ τοῦ Χριστοῦ μὴ διώκωνται·
Ci wszyscy, którzy chcą zrobić dobre wrażenie ciałem, zmuszają was do obrzezaniatylko po to, żeby nie być prześladowani z powodu krzyża Chrystusa.
13οὐδὲ γὰρ οἱ περιτεμνόμενοι αὐτοὶ νόμον φυλάσσουσιν, ἀλλὰ θέλουσιν ὑμᾶς περιτέμνεσθαι ἵνα ἐν τῇ ὑμετέρᾳ σαρκὶ καυχήσωνται.
13
οὐδὲ γὰρ
οἱ περιτεμνόμενοι
αὐτοὶ νόμον φυλάσσουσιν,
ἀλλὰ θέλουσιν
ὑμᾶς περιτέμνεσθαι
ἵνα ἐν τῇ ὑμετέρᾳ σαρκὶ καυχήσωνται.
Bo nawet ci, którzy się obrzezują, sami Prawa nie zachowują, lecz chcą, żebyście się obrzezali, aby się chlubili waszym ciałem.
14ἐμοὶ δὲ μὴ γένοιτο καυχᾶσθαι εἰ μὴ ἐν τῷ σταυρῷ τοῦ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ, διʼ οὗ ἐμοὶ κόσμος ἐσταύρωται κἀγὼ κόσμῳ.
14
ἐμοὶ δὲ μὴ γένοιτο καυχᾶσθαι
εἰ μὴ ἐν τῷ σταυρῷ τοῦ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ,
διʼ οὗ ἐμοὶ κόσμος ἐσταύρωται
κἀγὼ κόσμῳ.
A co do mnieoby mi się nigdy nie zdarzyło chlubić się czymkolwiek poza krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez który świat jest dla mnie ukrzyżowany, a ja dla świata.
15οὔτε γὰρ περιτομή τί ἐστιν οὔτε ἀκροβυστία, ἀλλὰ καινὴ κτίσις.
15
οὔτε γὰρ περιτομή τί ἐστιν οὔτε ἀκροβυστία, ἀλλὰ καινὴ κτίσις.
Bo ani obrzezanie nie jest czymś, ani nieobrzezanie, lecz nowe stworzenie.
16καὶ ὅσοι τῷ κανόνι τούτῳ στοιχήσουσιν, εἰρήνη ἐπʼ αὐτοὺς καὶ ἔλεος, καὶ ἐπὶ τὸν Ἰσραὴλ τοῦ θεοῦ.
16
καὶ ὅσοι τῷ κανόνι τούτῳ στοιχήσουσιν,
εἰρήνη ἐπʼ αὐτοὺς καὶ ἔλεος, καὶ ἐπὶ τὸν Ἰσραὴλ τοῦ θεοῦ.
A ci wszyscy, którzy według tej miary trzymają szeregpokój na nich i miłosierdzie, i na Izraela Bożego.A ci wszyscy, którzy według tej miary idą w jednym szeregupokój na nich i miłosierdzie, i na Izraela Bożego.°
17Τοῦ λοιποῦ κόπους μοι μηδεὶς παρεχέτω, ἐγὼ γὰρ τὰ στίγματα τοῦ Ἰησοῦ ἐν τῷ σώματί μου βαστάζω.
17
Τοῦ λοιποῦ κόπους μοι μηδεὶς παρεχέτω,
ἐγὼ γὰρ τὰ στίγματα τοῦ Ἰησοῦ ἐν τῷ σώματί μου βαστάζω.
Odtąd niech mi nikt nie sprawia truduja bowiem noszę na swoim ciele piętna Jezusa.
18 χάρις τοῦ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ μετὰ τοῦ πνεύματος ὑμῶν, ἀδελφοί· ἀμήν.
18
χάρις τοῦ κυρίου ἡμῶν Ἰησοῦ Χριστοῦ μετὰ τοῦ πνεύματος ὑμῶν, ἀδελφοί· ἀμήν.
Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z duchem waszym, bracia. Amen.

Glosariusz — słowa klucze księgi

Najważniejsze słowa tej księgi i to, jak je konsekwentnie oddajemy: greckie hasło z transliteracją, numer Stronga, polskie oddanie i miejsca wystąpień.

καρδία kardia G2588
serce ww. 4:6 greka ma na siedzibę wnętrza dwa wyrazy: καρδία oraz σπλάγχνα (dosł. wnętrzności) — polszczyzna oddaje oba przez „serce”, bo to ono pełni u nas tę funkcję.
πείθω peithō G3982
przekonać ww. 5:7 (nie dajecie się przekonać — 33.301); 5:10 (mam ufność — 31.82) Dwa znaczenia, dwa oddania: „dać się przekonać” → „przekonać” (tak samo Hbr 6:9; 13:18), być pewnym → „ufać” (tak samo Flm 21, „ufny”). Nie mylić z ὑπακούω/ὑπακοή → posłuszny, posłuszeństwo (Hbr 5:8.9; 11:8; Flm 21) ani z ἀκοή → „słuchanie z wiarą” (Ga 3:2.5): trzy różne greckie pola, trzy polskie.
χάρις charis G5485
łaska ww. 1:3, 1:6, 1:15, 2:9, 2:21, 5:4, 6:18 — wszystkie siedem tokenów księgi nić księgi (łaska ↔ Prawo); oddanie spójne z Flm 3.25.
ἐκκλησία ekklēsia G1577
kościół ww. 1:2, 1:13, 1:22 spójnie z Flm 2; l. mnoga w 1:2 — okrężny list.
ἀδελφός adelphos G80
brat ww. 1:2, 1:11, 1:19, 3:15, 4:12, 4:28, 4:31, 5:11, 5:13, 6:1, 6:18 — wszystkie jedenaście tokenów księgi Jeden rdzeń na oba kody: rodzeństwo (10.49, o Jakubie 1:19) i wspólnota wierzących (11.23) — greka ma tę samą rozpiętość co polszczyzna, więc sens niesie kontekst, nie sam wyraz. Spójnie z J, Flm i 1 J. ROZJAZD Z uW NAZWANY: noty tłumaczeniowe unfoldingWord zalecają przy tym lemacie „bracia i siostry”; nie idziemy za nimi, bo polskie „bracia” jest formą generyczną i dopowiedzenie należałoby do wydania czytelniczego, nie do studyjnego.
αἰών aiōn G165
wiek / wieki ww. 1:4, 1:5 Nie nić: 1:4 doczesny porządek (LN 67.143), 1:5 wieczność (LN 67.95) — dwa sensy w sąsiednich wersetach.
δίδωμι / παραδίδωμι didōmi / paradidōmi G1325 / G3860
dać / wydać ww. 1:4 (δίδωμι) / 2:20 (παραδίδωμι) Nić kontrastowa — autor rozróżnia: 1:4 „dał samego siebie” (dar, δίδωμι), 2:20 „wydał samego siebie” (przekazanie na sąd, παραδίδωμι). Przy 2:20 „wydał” — inaczej para znika.
εὐαγγέλιον euangelion G2098
ewangelia ww. 1:6, 1:7, 1:11 słowo-klucz sporu; z rodziną εὐαγγελίζω głosić ewangelię (1:8.9.11.16.23).
δοῦλος doulos G1401
sługa (1:10) / niewolnik (3:28; 4:1.7) ww. 1:10, 3:28, 4:1, 4:7 dwa oddania jednego wyrazu, bo rozstrzyga referent, nie słownik. W 1:10 „sługa” — Paweł mówi tak o sobie, jak Jakub w Jk 1:1. W 3:28 oraz 4:1.7 „niewolnik” — chodzi o realny status prawny i na nim stoi argument, bo wyraz stoi tam w parze z „wolnym”; para znika, gdy po jednej stronie postawić „sługę”. Stąd też „niewolnica” w alegorii 4:21-31 i „niewolnik” o Onezymie w Flm 16 — bez eufemizmu.
ἀποκάλυψις / ἀποκαλύπτω apokalypsis / apokalyptō G602 / G601
objawienie / objawić ww. 1:12, 2:2 / 1:16 nić: ewangelia przez objawienie (1:12), Bóg objawił Syna (1:16), wizyta „wskutek objawienia” (2:2) — przeciw przekazowi ludzkiemu.
περιτομή / περιτέμνω / ἀκροβυστία peritomē / peritemnō / akrobystia G4061 / G4059 / G203
obrzezanie / obrzezać / nieobrzezanie ww. 2:3.7-9, 5:2-3.6.11, 6:12-13.15 / 2:3, 5:2-3, 6:12-13 / 2:7 nić sporu — zaczyna się w 2:3 (Tytus), kulminuje w r. 5-6.
ἐλευθερία eleutheria G1657
wolność ww. 2:4, 5:1.13 nić — wolność w Chrystusie (2:4) ↔ ujarzmienie (καταδουλόω 2:4, rodzina δοῦλος); temat r. 5.
κοινωνία koinōnia G2842
wspólnota ww. 2:9 spójnie z Flm 6 „wspólnota”; tu „prawica wspólnoty” — gest uznania.
προσανατίθημι prosanatithēmi G4323
radzić się / dołożyć ww. 1:16, 2:6 Nie nić — to samo słowo, różne sensy: 1:16 „radzić się” (LN 33.175), 2:6 dołożyć, dodać (LN 59.72).
ἀναγκάζω anankazō G315
zmuszać ww. 2:3, 2:14, 6:12 nić: Tytusa nie zmuszono (2:3) ↔ Piotr przykładem „zmusza” pogan (2:14) ↔ przeciwnicy zmuszają do obrzezania (6:12).
ἔθνος ethnos G1484
poganie ww. 1:16, 2:2.8.9.12.14.15, 3:8 (2×), 3:14 Louw-Nida daje we wszystkich dziesięciu wystąpieniach tę samą domenę 11.37, więc jedno oddanie: „poganie” (ludzie spoza Izraela, jak widzi ich Żyd — to znaczenie niesie kontrast z Ἰουδαῖοι w 2:14-15). Jeden świadomy wyjątek: w 3:8 drugie ἔθνη stoi w cytacie z Rdz 12:3 („w tobie będą błogosławione wszystkie narody”) i tam oddajemy „narody”, bo obietnica Abrahamowa obejmuje wszystkie ludy razem z Izraelem, a „poganie” zawężałoby ją do reszty świata; pierwsze ἔθνη tego samego wersetu, już w słowach Pawła, zostaje „pogan”. Rozjazd z Ewangelią Jana („naród”) nie jest rozjazdem oddania: tam Louw-Nida daje inną domenę (11.55, wspólnota polityczna).
δοκέω dokeō G1380
którzy się liczą / uważani za / sądzi ww. 2:2, 2:6 (2×) / 2:9, 6:3 Nie nić jednego oddania — dwie domeny górne, więc dwa zobowiązania: 87.42 (mieć znaczenie w oczach innych) → „tym, którzy się liczą” (2:2; 2:6 dwa razy), 31.29 (mieć o kimś zdanie) → „uważani za” (2:9) i „sądzi” (6:3). W 2:9 stroną bierną („uważani za filary”), bo mówią to ludzie o filarach, nie filary o sobie; w 6:3 to samo znaczenie dotyczy zdania o sobie („jeśli ktoś sądzi, że jest czymś”) i dlatego brzmi inaczej. Cena jest widoczna: ironiczne „którzy się liczą” biegnie przez 2:2-2:9, ale w 2:9 brzmienie jest inne i związku nie słychać.
ἀφορίζω aphorizō G873
odłączyć ww. 1:15, 2:12 Ironiczny kontrast (różne domeny): 1:15 Bóg „odłączył” Pawła do pogan (LN 37.97), 2:12 Piotr „odłącza się” od pogan (LN 63.28). To samo słowo, przeciwny ruch — nie nić, ale świadome echo.
δικαιόω dikaioō G1344
uznać za sprawiedliwego ww. 2:16 (3×), 2:17, 3:8.11.24, 5:4 Spójność korpusu — tak samo jak Jk 2:21.24.25. Rodzina: δικαιοσύνη „sprawiedliwość” (2:21; 3:6.21; 5:5).
πίστις Χριστοῦ pistis Christou G4102
wiara w Chrystusa (przedmiotowo) ww. 2:16 (2×), 2:20, 3:22 Crux subj/obj genitive: przedmiotowy „wiara W Chrystusa” (za kontekstem — εἰς Χριστὸν ἐπιστεύσαμεν 2:16) vs podmiotowy „wierność Chrystusa” (NET). Polski dopełniacz „wiara Chrystusa” przechyla ku podmiotowemu, więc wybór przedmiotowy + tn — wieloznacznosc: rozlaczna.
ἔργα νόμου erga nomou G2041 + G3551
uczynki Prawa ww. 2:16 (3×), 3:2.5.10 fraza-klucz sporu; νόμος „Prawo” (glosariusz z Jk); ἔργον „uczynek” (l. mn.)
πνεῦμα pneuma G4151
Duch ww. 3:2-3.5.14, 4:6.29, 5:5.16-25, 6:1.8.18 Duch Święty — nić przez r. 3-6, przeciwstawiany „ciału” (σάρξ); wielki temat r. 5.
ἀκοὴ πίστεως akoē pisteōs G189 + G4102
słuchanie z wiarą ww. 3:2, 3:5 Crux: ἀκοή = akt słuchania (→ „słuchanie z wiarą”, za kontrastem z czynieniem Prawa) albo to, co słyszane (→ „wieść/przesłanie wiary”, jak Rz 10:17). Wybór aktu; alternatywa w tn — wieloznacznosc: rozlaczna.
λογίζομαι logizomai G3049
policzyć ww. 3:6 zapis księgowy: „policzono za sprawiedliwość” — spójnie z Jk 2:23 (cytat Rdz 15:6, wspólny).
υἱός hyios G5207
syn / Syn (Boży) ww. 3:7.26, 4:6-7.22.30 „synowie Abrahama/Boży” — semityzm (należący do / mający cechę, A-S), nie „naśladowca”; autor trzyma ten wyraz odrębnie od σπέρμα i τέκνον.
σπέρμα sperma G4690
potomek (jednostkowo) / potomstwo (zbiorowo) ww. 3:16 (3×), 3:19, 3:29 Oś dowodu 3:16: liczba pojedyncza „potomkowi” (nie „potomkom”) wskazuje jednego potomka — Chrystusa; w 3:29 ten sam grecki wyraz stoi zbiorowo, stąd „potomstwem”. Podział idzie za tym, o kim mowa, nie za samym wyrazem: greka ma jeden, polszczyzna formę jednostkową i zbiorową. Nie zlewać z υἱός (syn) ani τέκνον (dziecko) — autor rozróżnia je w wywodzie.
διαθήκη diathēkē G1242
przymierze ww. 3:15, 3:17, 4:24 Nie „testament”: testament wolno zmienić za życia, a 3:15 mówi, że nikt nie unieważnia ani nie dopisuje (Burton ICC). Spójne z Hbr (17×), gdzie jedyny rozjazd — „testament” w 9:16-17 — jest uzasadniony odwrotnie (dowód wymaga śmierci sporządzającego).
στοιχεῖον stoicheion G4747
żywioły ww. 4:3, 4:9 ZAKRESOWANE KOLOKACJĄ, nie samym lematem (przeliczone za zgodą redaktora): „żywioły” obowiązuje we frazie στοιχεῖα ΤΟΥ ΚΟΣΜΟΥ — Ga 4:3, Kol 2:8, Kol 2:20; Ga 4:9 odsyła wstecz do 4:3. Hbr 5:12 jest JEDYNYM miejscem NT z innym dopełniaczem (στοιχεῖα τῆς ἀρχῆς τῶν λογίων τοῦ θεοῦ) i tam stoi „elementarne zasady” — to nie rozjazd, tylko inna konstrukcja. Domena LN 58.19 jest wspólna, więc SAMA nie rozstrzyga; rozstrzyga fraza. NOWE ŚWIADECTWO, którego wywód z lipca nie miał: angielskie oddanie w oznakowanym tekście greckim to „elemental spirits” w Ga 4:3.9 oraz Kol 2:8.20, a „principles” w Hbr 5:12 — przy czym kolumna `gloss` podaje „principles” wszędzie, więc podział jest KONTEKSTOWY, nie leksykalny; Kol 2:20 ma nadto DWIE domeny, 12.43 (istoty i moce nadprzyrodzone) obok 58.19. LSJ prowadzi obie drogi osobno (II.1 głoski i litery abecadła, II.2 elementy świata); 2 P 3:10.12 ma domenę 2.1 i wypada poza obie. Kontekst zgodny: Ga 4:10 „Pilnujecie dni i miesięcy, i pór, i lat” wobec Kol 2:16 ἑορτῆς ἢ νουμηνίας ἢ σαββάτων (święto, nów, szabaty — Kolosanie jeszcze nieprzełożone). Alternatywa jawna w przypisie do 4:3. WADA DANYCH DO ZAPAMIĘTANIA: oznakowany tekst grecki podaje przy Ga 4:3 błędny lemat στοιχεῖα (forma mnoga) zamiast στοιχεῖον, więc wyszukiwanie po lemacie ten token GUBI; ten wpis miał wcześniej tę samą wadę i dlatego kontrola słownikowa meldowała „brak wpisu” przy trzech oddaniach stojących w korpusie.
υἱοθεσία hyiothesia G5206
usynowienie ww. 4:5 termin adopcyjny; trzyma rdzeń „syn” — konieczne wobec 4:6-7 (syn → dziedzic).
ἀγάπη agapē G26
miłość ww. 5:6, 5:13, 5:22 Rzeczownik pada dopiero w 5:6 — cały spór o Prawo i wiarę toczy się wcześniej bez tego słowa (czasownik ἀγαπάω raz, 2:20 „mnie umiłował”; potem 5:14 cytat Kpł 19:18). Burton: Paweł nigdzie indziej nie zestawia πίστις i ἀγάπη tak bezpośrednio jak tutaj.
καταργέω katargeō G2673
pozbawić mocy / odłączyć ww. 3:17, 5:4, 5:11 Nie nić — Dwie domeny: 3:17 i 5:11 to LN 76.26 (moc → „pozbawić mocy”), a 5:4 to LN 37.136, poddomena uwolnienia, gdzie o werset wcześniej stoi ἐλευθερόω (37.135). Stąd „odłączeni od Chrystusa”; ironia (uwolnieni — ale od Chrystusa) nie do oddania jednym polskim słowem, idzie do tn 111. LSJ dla Ga 5:4: „to be parted, ἀπὸ Χριστοῦ”.
σκάνδαλον skandalon G4625
zgorszenie ww. 5:11 W 1 J 2:10 to samo greckie słowo stoi w innej domenie — nie o to, co razi, lecz o to, co prowadzi do upadku — i jest tam oddane inaczej. Tu chodzi o krzyż, który ludzi odpycha.
παιδίσκη / ἐλευθέρα paidiskē / eleuthera G3814 / G1658
niewolnica / wolna ww. 4:22-23, 4:30-31 Para-klamra alegorii 4:21-31. „Służąca” odrzucona: LN 87.83 to domena statusu (LSJ: „young female slave, bondmaid”), a na stanie prawnym matki stoi cały wywód. Polska nić jednego rdzenia: niewolnica (4:22) → ku niewoli (4:24) → w niewoli (4:25) → wolna (4:26.30.31); spójnie z 3:28 i 4:1.7, gdzie ten sam kontrast niesie δοῦλος.
ἐξαγοράζω exagorazō G1805
wykupić ww. 3:13, 4:5 obraz wykupu z targu niewolników — jedno słowo w obu miejscach, nić argumentu.
κληρονομία klēronomia G2817
dziedzictwo ww. 3:18 rodzina: κληρονόμος „dziedzic” (3:29; 4:1.7) — trzymać razem.
τέκνον teknon G5043
dziecko ww. 4:19.25.27-28.31 „dzieci obietnicy/wolnej” — odrębne od υἱός (syn) i σπέρμα (nasienie); τίκτω „rodzić”, nie „naśladować” (por. Flm 10).
παραλαμβάνω paralambanō G3880
przyjąć ww. 1:9, 1:12 nić przekazu: Galaci „przyjęli” od Pawła (1:9), Paweł nie „przyjął” od człowieka (1:12) — kontrast z παράδοσις 1:14 (przekaz ojców).
πλανάω planaō G4105
zwodzić ww. 6:7 μὴ πλανᾶσθε „Nie dajcie się zwodzić” — spójnie z Jk 1:16 — ta sama fraza, to samo brzmienie. „Zwodzić” tam, gdzie strona czynna lub medialna (ktoś kogoś: 1 J, Jk, tu); „błądzić” tam, gdzie bierna (ktoś sam: Hbr 5:2; 11:38). Tu medium-passivum idiomatyczne = „dać się zwieść”, nie „błądzić”.
σπείρω / θερίζω speirō / therizō G4687 / G2325
siać / żąć ww. 6:7 (2×), 6:8 (3×), 6:9 przysłowie żniwne rozwinięte przez trzy wersety: co się sieje, to się żnie (6:7); siać w ciało → przemijanie i rozkład, w Ducha → życie (6:8); żąć będziemy we właściwym czasie (6:9). θερίζω „żąć” (nie „zbierać”) — konkretne ścinanie zboża; wszystkie cztery wystąpienia tym samym czasownikiem (R3), bo w. 8 stosuje przysłowie z w. 7.
βαστάζω bastazō G0941
dźwigać / ponieść / nosić ww. 5:10, 6:2, 6:5, 6:17 nić obrazu dźwigania/noszenia: 5:10 „poniesie wyrok”, 6:2 „brzemiona dźwigajcie” (strona czynna, wzajemna), 6:5 „poniesie własny ładunek” (futurum), 6:17 „noszę na swoim ciele piętna Jezusa” (praes., trwałe). Jedno greckie słowo, polskie wg strony/aspektu; Burton przy 6:2 odróżnia chętne dzielenie od biernego znoszenia w 5:10.
καυχάομαι / καύχημα kauchaomai / kauchēma G2744 / G2745
chlubić się / powód do chluby ww. 6:4, 6:13, 6:14 nić chluby domykająca list: 6:4 καύχημα „powód do chluby” (badaj siebie), 6:13 fałszywa chluba przeciwników (z waszego ciała), 6:14 jedyna prawdziwa chluba Pawła (krzyż). Biegunowe przeciwieństwo: ciało ↔ krzyż.
καρπός karpos G2590
owoc ww. 5:22 spójnie z Jk 3:17-18; 5:7.18 i Hbr 12:11; 13:15. Liczba pojedyncza naprzeciw „uczynków” (lm.) z 5:19 — kontrast autora, ale Burton ostrzega, że Paweł używa lp. zawsze przy sensie przenośnym, więc nie przeciążać.
πάθημα pathēma G3804
namiętność ww. 5:24 Rozjazd świadomy wobec Hbr 2:9-10; 10:32, gdzie „cierpienie” — tam LN 24.78, tu LN 25.30 („skłonność, której człowiek ulega biernie”, Burton). Dwie domeny, dwa polskie słowa — rozjazd świadomy.
στοιχέω stoicheō G4748
trzymać szereg ww. 5:25, 6:16 Nie mylić z περιπατέω („chodzić”, 5:16) ani z ἄγομαι (być prowadzonym, 5:18) — trzy różne czasowniki Ducha w jednym rozdziale. Obraz wojskowy: LSJ „to be drawn up in a line or row”, z przysięgi ateńskiej. Oba miejsca wyrównane: 5:25 „Duchem też trzymajmy szereg”, 6:16 „według tej miary trzymają szereg”; wariant czytelniczy w obu „równać krok”. W 6:16 z κανών „miarą” obraz się dopełnia — równać się do wyznaczonej linii.
περιπατέω peripateō G4043
chodzić ww. 5:16 most do listów Janowych — 1 J 1:6-7; 2 J 4.6; 3 J 3-4 mają to samo „chodzić” jako metaforę życia. Wydanie czytelnicze zmienia w 5:16 tylko przyimek („chodźcie według Ducha”), nie czasownik: wymiana na „postępować” zerwałaby tę nić.
σάρξ sarx G4561
ciało ww. 1:16, 2:16, 2:20, 3:3, 4:13-14, 4:23.29, 5:13-24, 6:8.12-13 Nie jedna nić — cztery znaczenia już w rozdziałach 1-3: „ciało i krew” = ludzie (1:16), nikt = człowiek (2:16), w ciele = fizycznie (2:20), „ciałem” = ludzki wysiłek (3:3). Oddanie zależy od kontekstu: „ciało” trzyma obraz, sens objaśnia przypis. W 6:12 „zrobić dobre wrażenie ciałem” stoi w tym samym przypadku co „chlubili się waszym ciałem” w w. 13 — dzięki temu powtórzenie z dwóch sąsiednich zdań słychać także po polsku.
πίστις pistis G4102
wiara ww. 1:23, 2:16, 2:20, 3:2-26, 5:5-6, 5:22 słowo-klucz r. 3 — ale różne sensy: 1:23 treść wiary (chrześcijaństwo, LN 31.104), dalej akt/postawa wiary, 5:22 „wierność” (LN 31.88). Oddanie zależne od kontekstu.
διώκω / πορθέω diōkō / portheō G1377 / G4199
prześladować / niszczyć ww. 1:13, 1:23 Klamra rozdziału 1: co Paweł robił własnymi słowy (1:13) ↔ jak mówią o nim kościoły (1:23). Ta sama para, oddana spójnie.
ἐργάζομαι ergazomai G2038
czynić (6:10 — Wyjątek) ww. 6:10 nić korpusu to „wykonywać” (Hbr 11:33; Jk 1:20.2:9; 3 J 5), ale „czynić dobro” jest utartym polskim idiomem, a „wykonujmy dobro” byłoby gorszą polszczyzną. Odstępstwo świadome.
εἰκῇ eikē G1500
na próżno ww. 3:4 (2×), 4:11 wyraz skupiony w tym jednym liście: w Galatach stoi trzy razy (3:4 dwukrotnie, 4:11), a poza nim jeszcze w Rz 13:4, 1 Kor 15:2 i Kol 2:18 (oraz w Mt 5:22, gdzie rękopisy się różnią). Jedno oddanie „na próżno” w obu miejscach, bo nić łączy zarzut o zmarnowane cierpienie (3:4) z obawą o zmarnowany trud apostoła (4:11). Uwaga dla porównujących: bliskie polskie brzmienia stoją tu pod trzema różnymi wyrażeniami greckimi — εἰκῇ „na próżno” (3:4; 4:11), εἰς κενόν „na próżno” (2:2) i δωρεάν „na darmo” (2:21); zbieżność 2:2 z 3:4 to ubóstwo polskich przysłówków, nie nić autora.
νόμος nomos G3551
Prawo (Mojżeszowe, wielką literą) / prawo (norma, małą) ww. LN 33.55 — 2:16 ×3, 2:19 ×2, 2:21, 3:2, 3:5, 3:10 ×2, 3:11, 3:12, 3:13, 3:17, 3:18, 3:19, 3:21 ×2, 3:23, 3:24, 4:4, 4:5, 4:21 ×2, 5:3, 5:4, 5:14, 5:18, 6:13; LN 33.333 — 3:21 ×2, 5:23, 6:2 Trzydzieści dwa tokeny — najczęstszy rzeczownik treściowy tego Listu i jego temat. Jedno polskie słowo, a wielka litera dzieli je na dwoje: PRAWO Mojżesza jako instytucja, wobec której toczy się cały spór, i prawo jako norma — „Przeciw takim rzeczom nie ma prawa” (5:23) oraz „prawo Chrystusa” (6:2), gdzie mała litera jest rozstrzygnięciem, nie przeoczeniem: Paweł nie mówi o drugim Mojżeszu. Odrzucone „Tora”: wprowadza hebrajskie słowo tam, gdzie Paweł pisze po grecku. Odrzucone „zakon”: dziś myli przez skojarzenie z zakonem mniszym.
ἐπαγγελία epangelia G1860
obietnica ww. 3:14, 3:16, 3:17, 3:18 ×2, 3:21, 3:22, 3:29, 4:23, 4:28 — wszystkie tokeny księgi Drugi biegun sporu, bo cały wywód rozdziału 3 stawia obietnicę PRZED Prawem w czasie i nad nim w mocy (3:17: Prawo przyszło czterysta trzydzieści lat później i testamentu nie unieważnia). Dlatego oddanie jest jedno na wszystkie dziesięć wystąpień. Odrzucone „przyrzeczenie”: brzmi jak zobowiązanie umowne między równymi stronami, a tu obietnicę składa Bóg jednostronnie. Odrzucone „zapowiedź”: gubi zobowiązanie i zostawia samą informację o przyszłości.
ζάω zaō G2198
żyć ww. LN 41.2 — 2:14, 2:19, 2:20 ×2, 3:11, 3:12, 5:25; LN 23.88 — 2:20 ×2, 5:25 Dwa kody i jedno słowo, bo w 2:20 oba stoją w jednym wersecie i o to właśnie chodzi: „żyję zaś już nie ja” (23.88, być przy życiu) i „żyję w wierze” (41.2, prowadzić życie w jakiś sposób). Rozdzielenie na „żyć / postępować” rozerwałoby zdanie, które całą swoją siłę bierze z powtórzenia tego samego czasownika w dwóch znaczeniach naraz. Tak samo 5:25: „Jeśli żyjemy Duchem, to Duchem też trzymajmy szereg” — tam drugi czasownik jest już inny w grece i dlatego inny po polsku.
θέλω thelō G2309
chcieć ww. 1:7, 3:2, 4:9, 4:17, 4:20, 4:21, 5:17, 6:12, 6:13 Dziewięć tokenów pod jednym kodem i jedno polskie słowo — wpis nie o tym, że „chcieć” było trudne, tylko o GRANICY wobec sąsiada. W 5:17 oba czasowniki woli stoją w jednym zdaniu: ciało ἐπιθυμεῖ (LN 25.20) przeciw Duchowi, „żebyście nie czynili tego, czego chcecie” (θέλητε, LN 25.1). Dlatego „pożądać” jest w tej księdze zarezerwowane dla rodziny ἐπιθυμ- (5:16, 5:17, 5:24), a „chcieć” dla θέλω — inaczej zdanie mówiłoby, że pożądanie walczy z pożądaniem. Odrzucone „pragnąć”: w 4:9 („znowu, od nowa, chcecie służyć”) i w 6:12-13 („chcą zrobić dobre wrażenie”, „chcą, żebyście się obrzezali”) chodzi o wolę, która wybiera, nie o tęsknotę.
πατήρ patēr G3962
Ojciec (12.12, wielką literą) / ojciec (10.14, małą) ww. LN 12.12 — 1:1, 1:3, 1:4, 4:6; LN 10.14 — 4:2 Pięć tokenów, dwa kody i cała różnica na wielkiej literze: cztery razy Bóg („Boga Ojca” 1:1, „od Boga Ojca” 1:3, „Boga i Ojca naszego” 1:4, „Abba, Ojcze!” 4:6), raz zwykły ojciec rodziny — „aż do dnia wyznaczonego przez ojca” (4:2), w porównaniu o dziedzicu pod opiekunami i zarządcami. Rozstrzyga KOD, nie kontekst czytany na oko; ta sama zasada, którą Ewangelia stosuje do 12.12 wobec pozostałych kodów, a Pierwszy Jana do 12.12 wobec 11.26. Wpis powstał, bo Galaci są jedyną księgą korpusu, w której oba użycia stoją cztery wersety od siebie — a nie deklarowały niczego.

Przypisy

  1. tn Dwa różne przyimki, oba zachowane: „od” (ἀπό, apo — źródło) i „przez” (διά, dia — pośrednik). Paweł zaprzecza obu naraz: jego apostolstwo nie ma ludzkiego źródła ani ludzkiego pośrednika. Za tym idzie zmiana liczby: „ludzi” (ἀνθρώπων, anthrōpōn — l. mnoga: żadne ludzkie gremium go nie posłało) i „człowieka” (ἀνθρώπου, anthrōpou — l. pojedyncza: żaden pojedynczy człowiek nie przekazał mu urzędu, jak Ananiasz czy któryś z Dwunastu).
  2. tn Jedno „przez” (διά, dia) obejmuje naraz „Jezusa Chrystusa i Boga Ojca” — Chrystus stoi po stronie Boga, nie ludzi. „Który wzbudził Go z martwych” (ἐγείραντος, egeirantos) domyka myśl: apostoła ustanawia nie ludzka delegacja, lecz Ten, który ma moc wskrzeszać. Zmartwychwstanie pada już w pierwszym zdaniu, bo na nim stoi całe prawo Pawła do mówienia.
  3. tn „Do kościołów” (ἐκκλησίαις, ekklēsiais) — liczba mnoga: to list okrężny do wielu zborów regionu, nie do jednej wspólnoty. Paweł nie dodaje tu żadnej pochwały adresatów (jak „umiłowanym” czy „świętym” w innych listach) — sam adres jest już chłodny, bo to list-nagana. „Wszyscy bracia, którzy są ze mną” stają za tym pismem: nie jest to prywatne wystąpienie jednego człowieka.
  4. tc Rękopisy dzielą się co do jednego słowa: „nasz” (ἡμῶν, hēmōn) przylega albo do „Pana”, albo do „Ojca”. Tak jak w tekście — przy „Panu” — czytają papirus P46 (ok. 200 r.), Watykański (B, IV w.) i papirus P51; przy „Ojcu” („Boga Ojca naszego i Pana”) czytają Synajski (ℵ, IV w.) i Aleksandryjski (A, V w.). Tekst bazowy idzie za pierwszą grupą (tak też Treg i tekst bizantyjski), wydania WH i NA28 za drugą. Treść pozdrowienia jest ta sama; przesuwa się tylko, do kogo należy „nasz”. List do Filemona (3) ma je właśnie przy Ojcu — te dwa adresy Pawła różnią się umiejscowieniem jednego wyrazu.
  5. tn „Dał samego siebie” (δόντος, dontos, od δίδωμι, didōmi — dać, obdarować), nie „wydał”. Greka ma na „wydać” osobne słowo — παραδίδωμι (paradidōmi — przekazać w czyjeś ręce, na sąd) — i Paweł używa go w tym samym liście o tym samym akcie: „który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie” (2:20). Skoro w 1:4 pada „dać”, i tutaj stoi „dał”: to dar, nie transakcja — a dwa wersety wcześniej pada „łaska” (χάρις, charis, w. 3), z którą danie i dar idą w parze. „Za nasze grzechy” — przyimek ὑπέρ (hyper: na rzecz).
  6. tc Najstarsi świadkowie — P46 (ok. 200 r.), Synajski i Aleksandryjski — mają tu περί (peri), Watykański ὑπέρ (hyper); oba znaczą „za grzechy” i po polsku nie ma między nimi różnicy.
  7. tn „Wyrwać” (ἐξέληται, exelētai, od ἐξαιρέω, exaireō) — mocne słowo ratunku z niebezpieczeństwa (LN 21.17), którym grecki Stary Testament oddaje hebrajskie נצל (nacal, „wyrwać, wyratować”), np. wyrwanie Izraela z Egiptu. Nie „uwolnić”, lecz wyrwać z opresji. „Obecny wiek zły” (αἰών, aiōn — tu doczesny porządek świata, nie wieczność jak w w. 5): ten świat, taki jaki jest teraz, jest miejscem, z którego trzeba wyrwać.
  8. tn Tu, gdzie w innych listach Paweł dziękuje Bogu za adresatów, pada „dziwię się” (θαυμάζω, thaumazō). To jedyny list Pawła, w którym miejsce dziękczynienia zajmuje wyrzut — brak samego dziękczynienia zdarza się też gdzie indziej (Tt), ale nigdzie nie wchodzi w nie zarzut. „Odwracacie się” (μετατίθεσθε, metatithesthe, od μετατίθημι, metatithēmi) to mocne słowo zmiany strony: grecki Stary Testament używa go o przejściu na inną wiarę (2 Mch 7:24 — o odstępstwie), a domena słowa to zerwanie przynależności. Czas teraźniejszy: rzecz dzieje się właśnie teraz, jeszcze się nie dokonała — jest co zatrzymać.
  9. tn „W łasce Chrystusa” (χάρις, charis) — to samo słowo, którym Paweł pozdrowił ich w w. 3, i oś całego listu: powołani zostali w darze (łasce), a odchodzą ku temu, o co Paweł pyta: „Zacząwszy Duchem, teraz ciałem kończycie?” (3:3). „Łaska” wróci w 2:21 i 5:4 („wypadliście z łaski”).
  10. tn Greka używa tu dwóch słów na „inny”: w w. 6 ἕτερον (heteron — inny co do rodzaju), tu ἄλλο (allo — inny z tej samej klasy, drugi). Możliwy sens gry: przeszliście do ewangelii innego rodzaju, a przecież drugiej [prawdziwej] ewangelii w ogóle nie ma. Polszczyzna ma tylko „inny”, stąd wyjaśnienie w przypisie. W grece koine rozróżnienie ἕτερος/ἄλλος bywa już zatarte (Abbott-Smith), więc to prawdopodobna gra, nie pewnik. „Wypaczyć” (μεταστρέψαι, metastrepsai) — odwrócić, przekręcić.
  11. tn „Niech będzie przeklęty” (ἀνάθεμα, anathema) — nie zwykłe przekleństwo. To grecki odpowiednik hebrajskiego חֵרֶם (cherem): rzecz obłożona klątwą, oddana Bogu na zniszczenie i wyłączona ze wspólnoty przymierza (Kpł 27:28–29). Paweł stawia poza przymierze każdego — nawet siebie („my”) czy anioła — kto głosi wbrew (παρά, para) ewangelii już przekazanej. W tle prawo o fałszywym proroku, który odwodzi lud od Boga i ma być odcięty (Pwt 13).
  12. tn Paweł powtarza klątwę drugi raz, dla nacisku — od ogólnego „choćby nawet my albo anioł z nieba” (w. 8) do konkretnego „jeśli ktoś” (o mącicielach z w. 7). „Przyjęliście” (παρελάβετε, parelabete, od παραλαμβάνω, paralambanō) to termin przekazu: ewangelia jest czymś otrzymanym i przekazanym dalej, nie wymyślonym (por. 1 Kor 15:3).
  13. tn Punkt zwrotny listu: tuż po klątwie Paweł odpiera zarzut, że przypodobuje się ludziom — tak brzmią jego własne pytania; czego zarzut dotyczył, list nie mówi. „Zjednuję sobie” (πείθω, peithō — przekonywać, pozyskiwać czyjąś przychylność). „Sługą Chrystusa” (δοῦλος, doulos) — Paweł przedstawia się tak samo jak Jakub („sługa Boga”, Jk 1:1): całkowita przynależność do Pana wyklucza przypodobanie się ludziom. To samo słowo greckie oznaczało „niewolnika” Onezyma (List do Filemona 16) — tam realny niewolnik, tu obraz przynależności.
  14. tn „Według człowieka” (κατὰ ἄνθρωπον, kata anthrōpon) — nie ludzkiego pochodzenia ani miary. To teza autobiografii (ww. 11–24): sam kształt obrony pokazuje, że podważono, skąd Paweł ma swoją ewangelię — więc opowie, skąd naprawdę ją ma. „Bracia” (ἀδελφοί) — pierwsze ciepłe słowo po naganie, sygnał, że zwraca się do nich jak do swoich.
  15. tn „Przyjąłem” (παρέλαβον, parelabon, od παραλαμβάνω, paralambanō) — dokładnie to samo słowo, którym w w. 9 Galaci „przyjęli” ewangelię od Pawła. Kontrast: oni przyjęli ją z rąk apostoła, ale sam apostoł nie przyjął jej od żadnego człowieka. „I ja” (ἐγώ emfatyczne) — jak inni apostołowie, nie z drugiej ręki.
  16. tn „Przez objawienie Jezusa Chrystusa” (ἀποκάλυψις, apokalypsis) — dopełniacz otwarty: objawienie, którego sprawcą i zarazem treścią jest Chrystus (Bóg odsłonił Pawłowi swego Syna, w. 16). To słowo wróci jako czasownik w w. 16 („objawić”). Naprzeciw stoją dwa źródła: ludzki przekaz (przyjąć, nauczyć się) albo Boże odsłonięcie.
  17. tn Dowód, że ewangelia nie jest ludzka: gdyby Paweł ją odziedziczył po ludziach, byłaby to religia jego przeszłości — a on ją tępił. „Judaizm” (Ἰουδαϊσμός, Ioudaismos) — rzadkie słowo (w NT tylko tu i w. 14) na religijny system oparty na Prawie i tradycji, nie po prostu „żydowskość”. „Niszczyłem” (ἐπόρθουν, eporthoun, od πορθέω, portheō) — słowo o pustoszeniu, którym pustoszy się miasto; imperfectum: robił to wytrwale, nie raz.
  18. tn „Gorliwy” (ζηλωτής, zēlōtēs — zapaleniec, dosł. „zelota”) „o tradycje moich ojców” (παράδοσις, paradosis — to, co przekazane; πατρικῶν μου, patrikōn mou — „moich ojcowskich”, z zaimkiem: Paweł mówi o własnym dziedzictwie, nie o cudzym obyczaju): Paweł był mistrzem odbierania nauki z rąk ludzi, właśnie po to, żeby pokazać kontrast — a mimo to swojej ewangelii nie wziął tą drogą. „Tradycja” (παράδοσις, paradosis — „to, co przekazane”) i „przyjąć” (παραλαμβάνω, paralambanō, w. 9.12) to nie jeden wyraz, lecz dwa człony jednej pary: przekazać i odebrać. Rdzenie są różne (dawać i brać), wspólny jest przedrostek παρα-, który w obu znaczy „z rąk do rąk”. Tak opisuje się ludzki łańcuch przekazu — i właśnie z niego ewangelia Pawła się wyłamuje.
  19. tc Tak jak w tekście — bez wyrazu „Bóg”, więc podmiotem jest „Ten, który mnie odłączył… i powołał” — czytają papirus P46 (ok. 200 r.) i Watykański (B, IV w.); Synajski (ℵ, IV w.) i Aleksandryjski (A, V w.) dodają je wprost: „spodobało się Bogu”. Tekst bazowy idzie za pierwszą grupą, pozostałe wydania (WH, Treg, NA28, tekst bizantyjski) za drugą. Sens jest ten sam — chodzi o Boga; różni się tylko, czy nazwany, czy opisany. Samo powołanie brzmi jak powołanie proroka: „odłączył mnie od łona matki” to echo Izajasza („od łona matki mojej powołał”, Iz 49:1) i Jeremiasza („prorokiem dla narodów ustanowiłem cię”, Jr 1:5) — a Paweł też zostanie posłany do narodów (w. 16). „Przez swoją łaskę” (χάρις) — znów łaska (ww. 3.6), nie zasługa gorliwca z w. 14.
  20. tn „Objawić” (ἀποκαλύψαι) — dopełnienie „spodobało się” z w. 15; to samo słowo co „objawienie” w w. 12. „We mnie” (ἐν ἐμοί) czytano dwojako: że objawienie dokonało się w samym Pawle, albo że przez Pawła Syn został objawiony innym. Przekład zostawia dosłowne „we mnie”, które unosi oba; za pierwszym odczytem mocniej stoi samo słowo „objawić” i cel „abym głosił” — gdyby chodziło o „przeze mnie”, greka miałaby raczej διʼ ἐμοῦ. „Ciało i krew” (σὰρξ καὶ αἷμα, sarx kai haima) — utarty idiom na „człowieka, ludzi” (nie na cielesność): Paweł nie poszedł po radę do nikogo z ludzi. To ważne dla całej księgi: słowo „ciało” (σάρξ) wraca tu w innym znaczeniu niż w rozdziałach 5–6, gdzie oznacza grzeszną naturę. „Wśród pogan” (ἔθνεσιν) domyka echo z w. 15 (prorok posłany do narodów).
  21. tn Ostatni dowód niezależności: gdyby ewangelię wziął od ludzi, ruszyłby wprost do Jerozolimy, do apostołów starszych stażem („przede mną”). Zamiast tego poszedł do Arabii (królestwo Nabatejczyków na wschód i południe od Damaszku) i wrócił do Damaszku — dopiero po latach zobaczy Jerozolimę (w. 18). „Poszedłem [w górę]” (ἀνῆλθον) — Jerozolima leży wysoko, stąd zawsze „w górę”.
  22. tn „Poznać” (ἱστορῆσαι, historēsai, od ἱστορέω, historeō) — odwiedzić kogoś osobiście. Leksykony ciągną to słowo w dwie strony i akurat tu waży to sporo: Abbott-Smith daje „zapoznać się z kimś, odwiedzić”, a LSJ „odwiedzić kogoś, żeby się czegoś dowiedzieć” — i wymienia przy tym właśnie ten werset, z imieniem Kefasa. Przy pierwszym odczytaniu Paweł przyszedł poznać człowieka, przy drugim — czegoś się dowiedzieć. Polskie „poznać” zostawia oba otwarte, a sam dowód Pawła stoi nie na tym słowie, lecz na czasie: dopiero po trzech latach i na piętnaście dni. „Kefas” (Κηφᾶς) — aramejskie „skała”, to samo imię, które po grecku brzmi „Piotr” (Πέτρος).
  23. tc Wszyscy najstarsi świadkowie — P46, Synajski, Aleksandryjski, Watykański — mają tu aramejskie „Kefas” (Κηφᾶν, Kēphan); grecka forma „Piotra” wchodzi w tym miejscu dopiero w rękopisach późniejszych.
  24. tn Jakub, brat Pański — przywódca kościoła w Jerozolimie (por. Dz 15:13; 21:18), ten sam, któremu Euzebiusz (IV w.) przypisuje List Jakuba — a tam autor przedstawia się jako „sługa”, nie „brat Pański” (Jk 1:1). „Tylko” (εἰ μή) jest dwuznaczne: albo Jakub też liczy się do apostołów (Paweł widział dwóch), albo stanowi wyjątek spoza ich grona (widział jednego apostoła, Kefasa, i ponadto Jakuba). Greka nie rozstrzyga — i tu pozostaje to otwarte.
  25. tn Formuła przysięgi (dosł. „a co wam piszę — oto przed Bogiem, że nie kłamię”): grecki zostawia zdanie bez czasownika mówienia, samo „oto przed Bogiem” (ἐνώπιον τοῦ θεοῦ) niesie wagę uroczystego zapewnienia. Nagłe wtrącenie pokazuje, jak poważnie Paweł traktuje sprawę: przysięga stoi przy faktach o jego wizytach u apostołów (ww. 18-19), więc zapewne to je ktoś przekręcał.
  26. tn Kolejny dowód niezależności: nawet judejskie wspólnoty — najbliżej Jerozolimy — nie znały Pawła „z twarzy” (τῷ προσώπῳ). Nie działał więc pod ich okiem ani z ich ramienia. „Kościoły… te w Chrystusie” (ἐν Χριστῷ) — dopowiedzenie odróżnia wspólnoty chrześcijańskie od zgromadzeń synagogalnych.
  27. tn Klamra rozdziału: te same dwa słowa, którymi Paweł opisał siebie w w. 13 („prześladowałem… niszczyłem”), wracają teraz w ustach kościołów — tyle że jako świadectwo przemiany. „Wiarę” (πίστις, pistis) znaczy tu treść wiary — chrześcijaństwo, to samo, co wcześniej nazwano „kościołem Bożym” (w. 13) i „ewangelią”: Paweł głosi teraz to, co przedtem próbował zniszczyć. To pierwsze z wielu wystąpień słowa „wiara” — serca sporu w rozdziale 3.
  28. tn Druga wizyta w Jerozolimie — jeszcze dłuższa przerwa: „po czternastu latach”. Paweł liczy lata, bo każdy odstęp dowodzi jego niezależności: przez kilkanaście lat głosił bez jerozolimskiego nadzoru. Tytus (Grek, nieobrzezany) będzie tu żywym probierzem — o czym w. 3.
  29. tn „Wskutek objawienia” (κατὰ ἀποκάλυψιν) — znów to słowo (ww. 12.16): Paweł poszedł do Jerozolimy nie wezwany na dywanik, lecz dlatego, że Bóg mu to objawił. Przyimek κατά jest tu przyczynowy — objawienie było powodem podróży, nie jej punktem wyjścia. „Przedłożyłem” (ἀνεθέμην) — przedstawił do wglądu, nie po zatwierdzenie. „Tym, którzy się liczą” (τοῖς δοκοῦσιν) — przywódcy jerozolimscy; określenie wraca w ww. 6.9, z lekkim dystansem. „Żebym nie biegł na próżno” (τρέχω, obraz wyścigu) — Paweł nie wątpił w swoją ewangelię, lecz sprawdzał, czy rozłam z Jerozolimą nie zniweczy jej owoców; „biegu” użyje znowu w 5:7.
  30. tn Próba wypadła po myśli Pawła: Tytus, Grek (poganin), wrócił z Jerozolimy nieobrzezany — a więc przywódcy nie uznali obrzezania za konieczne dla wierzącego z pogan. To pierwsze wystąpienie słowa „obrzezanie” (περιτομή/περιτέμνω), które stanie się osią sporu w rozdziałach 5–6. „Nie zmuszono” (ἀναγκάζω) — kluczowe: nie było przymusu, była wolność.
  31. tn Nazwa przeciwników pada wprost: „fałszywi bracia” (ψευδάδελφοι) — podszywają się pod wspólnotę. Trzy słowa oddają ich metodę infiltracji: „wprowadzeni podstępnie” (παρείσακτος), „wkradli się” (παρεισῆλθον), „wyszpiegować” (κατασκοπῆσαι — jak zwiad wojskowy). Cel: „wolność” (ἐλευθερία) — wielkie słowo tego listu (5:1.13) — mają obrócić w niewolę: „ujarzmić” (καταδουλόω, od δοῦλος „niewolnik”). Prawo w ich ustach to nie droga wolności, lecz jarzmo.
  32. tn „Prawda ewangelii” (ἀλήθεια τοῦ εὐαγγελίου) — nie ustąpić „ani na chwilę” (πρὸς ὥραν), bo to nie spór o obyczaj, lecz o samą ewangelię. Ta prawda „pozostała u was” — a jeśli ta wizyta jest wcześniejsza niż przyjście Pawła do Galacji (wstęp tego nie rozstrzyga), walczył o nich, zanim jeszcze byli wspólnotą. „Pozostała” (διαμένω, wzmocnione μένω „trwać”) — ta prawda ma przy nich zostać na stałe.
  33. tn „Kim niegdyś byli” — Burton (1921) czyta to jako aluzję do tego, że filary znały Jezusa za Jego ziemskiego życia (Jakub jako brat, Piotr i Jan jako uczniowie) i że przeciwnicy Pawła się na to powoływali; dla autorytetu apostoła „nic to nie znaczy”, bo Bóg „nie patrzy na twarz człowieka”. To hebraizm (dosł. „nie bierze twarzy”, נשא פנים — podnieść komuś twarz, czyli okazać mu względy) o sądzie według pozycji i zewnętrznych okoliczności; por. Kpł 19:15; Pwt 10:17. Utarte „wzgląd na osobę” dziś myli, bo „osoba” brzmi jak „człowiek”, a idiom mówi o statusie. „Niczego nie dołożyli” (προσανέθεντο) — przywódcy nie dodali nic do jego ewangelii, nie poprawili jej. To samo greckie słowo (προσανατίθημι) padło w 1:16, ale tam znaczyło „radzić się” — tu „dołożyć, dodać”; jedno słowo, dwa różne sensy.
  34. tn „Powierzono mi” (πεπίστευμαι, strona bierna od pisteuō) — ewangelia jest depozytem złożonym w ręce, nie zdobyczą. Zamiast poprawiać Pawła, przywódcy rozpoznali podział zadań: on do „nieobrzezanych” (pogan), Piotr do „obrzezanych” (Żydów) — nie dwie różne ewangelie, lecz dwa pola tej samej. Tu i w w. 8 tekst ma „Piotr” (Πέτρος, po grecku), a w w. 9 znów „Kefas” (aramejskie) — Paweł swobodnie zmienia obie formy tego samego imienia.
  35. tn „W Piotrze” — grecki nie ma tu przyimka „w”: stoi goły celownik (Πέτρῳ, Petrō), a „w” (ἐν) pojawia się przy tym czasowniku dopiero w 3:5. Dlatego zdanie czytano dwojako: „działał w Piotrze” (Bóg czynny w nim) albo „działał dla Piotra”, na jego rzecz — tak biorą to Burton, Vincent i Abbott-Smith. Zostaje „w”, bo polski celownik korzyści przy „działać” wymagałby ciężkiego „na rzecz”, a dowód wersetu jest w obu odczytaniach ten sam: ten sam Bóg stoi za posłannictwem Piotra i za posłannictwem Pawła. Przyimka w grece jednak nie ma.
  36. tn Rozstrzygnięcie w geście: „prawica wspólnoty” (δεξιὰς κοινωνίας) — podanie prawej ręki jako przymierze uznania i partnerstwa (nie zwierzchnictwa). „Filary” (στῦλοι) — Jakub (brat Pański, 1:19), Kefas i Jan: podpory jerozolimskiego kościoła. Podstawą uznania jest „łaska mi dana” (χάρις) — nie zasługa Pawła, lecz Boży dar, ten sam, o którym cały list. „Wspólnota” (κοινωνία) — jak w Liście do Filemona (6).
  37. tn Jedyna „dokładka” przywódców nie dotyczy nauki, lecz miłosierdzia: pamięć o ubogich (πτωχοί). To nie warunek ewangelii, ale jej owoc — troska o ubogiego ciągnie się przez całe Prawo i Proroków (por. Pwt 15:11), a Paweł zbierał dla ubogich Jerozolimy (Rz 15:26; 1 Kor 16:1–3). „Gorliwie się starałem” (σπουδάζω) — robił to sam z siebie, nie z nakazu.
  38. tn Punkt zwrotny obrony: Paweł nie tylko był równy Piotrowi — sam go napomniał. „Twarzą w twarz” (κατὰ πρόσωπον, kata prosōpon) to fraza o obecności, nie o wrogości: ten sam autor stawia ją w 2 Kor 10:1 naprzeciw bycia nieobecnym. Znaczy więc: powiedziałem mu to sam, nie za plecami — a że przy wszystkich, dopowie w. 14. „Zasłużył na naganę” (κατεγνωσμένος, od kataginōskō — być uznanym za winnego, godnym nagany) — grecki nie mówi, kto go osądził; z kontekstu (ww. 12-13) było to jego własne postępowanie: robił co innego, niż uznawał za słuszne. Ta forma dopuszcza też odczyt mocniejszy — „stał pod wyrokiem”, czyli wyrok już zapadł; Abbott-Smith notuje przy tym wierszu oba kierunki: za odczytem „stał pod wyrokiem” odsyła do Ellicotta, a jako głos przeciwny przywołuje Fielda. Idziemy za naganą, bo nie stoi tu słowo od wyroku skazującego (κατακρίνω, katakrinō): nie chodzi o potępienie wieczne, lecz o naganę za konkretny czyn. Znów „Kefas” (aramejskie imię, jak w. 9), nie „Piotr” z ww. 7-8.
  39. tn Rzecz szła o wspólny stół — a więc o to, czy wierzący Żyd i poganin są jedno. Piotr najpierw „jadał z poganami” (uznawał ich za równych), a gdy przyszli ludzie „od Jakuba”, „zaczął się wycofywać i odłączać” ze strachu. Kim byli „ci z obrzezania”, których się bał, czytano różnie: albo to ci sami przybysze od Jakuba, albo — szerzej — Żydzi, przed którymi Piotr nie chciał się narazić. Grecki zwrot nazywa grupę ludzi („obrzezani”), nie sam obrzęd, ale granicy tej grupy nie stawia. „Odłączał się” (ἀφορίζω, aphorizō) — tym samym słowem Bóg „odłączył” Pawła do pogan (1:15), a Piotr odłącza się od pogan: ten sam czasownik, przeciwny kierunek.
  40. tc „Gdy przyszli” — trzej najstarsi świadkowie tego miejsca, papirus P46 (ok. 200 r.), Synajski i Watykański, mają tu liczbę pojedynczą: „gdy przyszedł”. Wtedy na scenę wchodziłby sam Jakub, a nie jego wysłannicy — dla obrazu konfliktu różnica niemała. Liczbę mnogą, za którą idzie tekst bazowy, mają Aleksandryjski i Efrema. Już Orygenes odnosił lekcję pojedynczą do samego Jakuba; Burton uważa ją za wczesny błąd kopisty.
  41. tn Zło się rozlewa: najpierw Piotr, potem „pozostali Żydzi”, w końcu nawet Barnaba — towarzysz Pawła z Jerozolimy (w. 1). „Obłuda” (hypokrisis) — gra na scenie, udawanie: postępowali wbrew temu, w co wierzyli. „Dał się pociągnąć” (συναπάγομαι, synapagō) — o prowadzeniu kogoś ze sobą; tym słowem Septuaginta mówi, że Faraon „uprowadził ze sobą” swój lud (Wj 14:6), a tym samym słowem 2 List Piotra ostrzega przed daniem się „pociągnąć błędem bezbożnych” (2 P 3:17). Forma jest bierna: nie Barnaba prowadzi, lecz jego prowadzą. Czy obłuda jest tym, co go pociągnęło, czy tym, w czym płynął razem z innymi — greka zostawia otwarte.
  42. tn „Nie idą prosto” (ὀρθοποδέω, orthopodeō — dosł. „iść prostą stopą”, rzadkie słowo) „ku prawdzie ewangelii” — to samo wyrażenie, o które Paweł nie ustąpił fałszywym braciom (w. 5): teraz broni go przed apostołem. Zarzut jest logiczną pułapką: Piotr, Żyd, sam już „żył po pogańsku” (jadał z poganami, w. 12) — jakim prawem swoim wycofaniem naciska pogan, by przyjęli żydowski styl życia? „Zmuszasz” (anankazō) wraca z w. 3 (Tytusa nie zmuszono). Tu zaczyna się mowa Pawła. Czy kończy się w tym wersecie, czy biegnie aż do w. 21, greka nie rozstrzyga — nie ma w niej cudzysłowów; tutaj biegnie do końca rozdziału.
  43. tn Tu wciąż trwa mowa Pawła do Piotra (od w. 14) — albo już przechodzi w wykład do Galatów; greka nie stawia granicy. „Grzesznicy z pogan” (ἁμαρτωλοί) w cudzysłowie, bo to język żydowskiej pobożności: poganie, którzy nie mają Prawa, są z definicji „grzesznikami”. Paweł zaraz ten podział rozbije — bo i Żyd, i poganin dostępują tego samego przez wiarę (w. 16).
  44. tn „Uznany za sprawiedliwego” (δικαιόω, dikaioō) — ogłoszony sprawiedliwym, jak wyrokiem; tak samo brzmi w Liście Jakuba (2:21.24.25), bo to jedno słowo. Jakub i Paweł mówią nim o czym innym: Jakub — po czym poznać żywą wiarę (po uczynkach); Paweł — jak grzesznik zostaje przyjęty (nie z uczynków Prawa). Dwa pytania, dwie odpowiedzi, jeden termin. „Uczynki Prawa” (ἔργα νόμου) — spełnianie nakazów Prawa jako podstawa przyjęcia przez Boga; to właśnie odrzuca Paweł. Zwrot ἐὰν μή (ean mē) wprowadza wyjątek, nie proste przeciwieństwo: wyjmuje wiarę spod przeczenia. Wyjątek dotyczy słów „człowiek nie zostaje uznany za sprawiedliwego”, a nie całego zdania — inaczej wychodziłoby, że uczynki Prawa jednak usprawiedliwiają, o ile towarzyszy im wiara, a temu Paweł przeczy wprost w drugiej połowie wersetu. Stąd „lecz jedynie”: samo „lecz” gubi wyłączność (tak Burton).
  45. tn „Wiara w Jezusa Chrystusa” (πίστις Ἰησοῦ Χριστοῦ) — dopełniacz grecki jest sporny. W tekście stoi odczyt przedmiotowy („wiara W Chrystusa”), bo tak każe kontekst: zaraz obok Paweł mówi wprost „my uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa”, sam rozwijając wyrażenie. Część uczonych czyta jednak podmiotowo — „wierność [samego] Chrystusa”, Jego posłuszeństwo aż po krzyż jako podstawa naszego usprawiedliwienia (tak np. NET). Polski dopełniacz „wiara Chrystusa” brzmiałby jak ta druga wersja, dlatego w tekście stoi jednoznaczne „w Chrystusa”.
  46. tn „Żadne ciało” (πᾶσα σάρξ) — semicki idiom: σάρξ znaczy tu człowieka, nie ciało fizyczne (inaczej niż w w. 20), a „wszelkie ciało” przy przeczeniu = „nikt”. Echo Psalmu 143:2 („nie usprawiedliwi się przed Tobą żaden żyjący”).
  47. tn Zapewne zarzut przeciwników: skoro wierzący Żyd porzuca Prawo (je z poganami, w. 12), to sam staje się „grzesznikiem” jak poganin — czyli Chrystus, który do tego prowadzi, byłby „sługą grzechu”. Paweł odpowiada najmocniejszym greckim zaprzeczeniem „μὴ γένοιτο” — optativus, dosł. „oby się nie stało”. Ten zwrot wróci jeszcze nieraz (3:21; 6:14).
  48. tn Obraz budowli: „zburzyłem” Prawo jako drogę do Boga; gdybym je odbudowywał (wracał pod nie, jak Piotr w Antiochii), sam bym dowiódł, że jego porzucenie było przestępstwem — a więc obróciłbym się przeciw sobie. „Przestępca” (παραβάτης) — ten, kto łamie [Prawo]; ironia: to Prawo miałoby go teraz oskarżać.
  49. tn Paradoks: „przez Prawo umarłem dla Prawa” — samo Prawo, doprowadzając do krzyża Chrystusa (który wziął jego przekleństwo, 3:13), zabiło moją zależność od Prawa; teraz żyję nie dla niego, lecz dla Boga. „Z Chrystusem jestem współukrzyżowany” — greka ma tu jedno słowo z przedrostkiem, συνεσταύρωμαι (synestaurōmai), i osobno celownik Χριστῷ (Christō). Polskie zdanie oddaje jedno i drugie: „z Chrystusem” za celownik, „współ-” za przedrostek συν-. Podwojenie jest zamierzone — grecki wyraz też jest złożeniem ukutym przez Pawła. Czas przeszły dokonany mówi o stanie, nie o dacie: nie „zostałem” raz w przeszłości, lecz trwam w stanie ukrzyżowania z Chrystusem — moje dawne „ja” wisi na Jego krzyżu (rozwinięcie w w. 20).
  50. tn Serce listu i całej wiary Pawła. „Żyję już nie ja” — dawne „ja”, oparte na Prawie, umarło z Chrystusem (w. 19); nowe życie to Chrystus żyjący we mnie. „W ciele” (σάρξ) — tu życie doczesne, w ciele fizycznym (inaczej niż „ciało” = grzeszna natura w rozdz. 5). „Wydał samego siebie” (παραδόντος, paradontos) — to samo, co w 1:4, ale innym greckim słowem: tam „dał” (δίδωμι — dar), tu „wydał” (παραδίδωμι — przekazał na śmierć). „Za mnie” — nagle bardzo osobiste: nie „za nas”. „W wierze w Syna Bożego” — dopełniacz sporny tak samo jak w w. 16: wiara skierowana ku Synowi albo Jego własna wierność (przypis 45); tekst idzie tak samo. tc Zamiast „Syna Bożego” dwaj najstarsi świadkowie — P46 (ok. 200 r.) i Kodeks Watykański (IV w.) — czytają „Boga i Chrystusa”; „Syna Bożego” mają Synajski, Aleksandryjski i Efrema, i za nimi idzie tekst bazowy.
  51. tn Zamknięcie argumentu i cios w sedno: kto wraca do Prawa jako drogi do Boga, ten „odrzuca łaskę” (χάρις) — bo stawia obok daru własną zasługę. A gdyby sprawiedliwość (δικαιοσύνη — ta sama rodzina co „uznać za sprawiedliwego”, w. 16) dało się osiągnąć przez Prawo, to śmierć Chrystusa była zbędna, „na darmo”. Tego się właśnie trzyma cały list.
  52. tc Rękopisy dzielą się co do długości pytania. Krótsze brzmienie — takie jak w tekście — niosą Synajski (ℵ, IV w.), Watykański (B, IV w.) i Aleksandryjski (A, V w.). Kodeks Efrema (C, V w.) dodaje po „omamił” słowa „byście prawdzie nie byli posłuszni”, a tekst bizantyjski ma nadto „wśród was” przy „wymalowano”. Dłuższe brzmienie powtarza zwrot, który u Pawła stoi w 5:7 (τῇ ἀληθείᾳ μὴ πείθεσθαι, tē alētheia mē peithesthai — u nas „nie dajecie się przekonać prawdzie”) — stąd czytane jest zwykle jako upodobnienie do tamtego miejsca. Tekst bazowy idzie za krótszym.
  53. tn Tu wykład (2:15–21) się urywa, a Paweł zwraca się wprost do adresatów. Wszędzie indziej mówi do nich „bracia” (1:11; 3:15; 4:12) albo „dzieci moje” (4:19) — tylko tutaj nazywa ich Galatami, i to z przydomkiem: „O nierozumni” (ἀνόητοι — pozbawieni rozsądku, nie „bezbożni”). „Omamił” (baskainō) — dosł. „rzucił urok, urzekł złym okiem”: Galaci, którym „przed oczami” tak żywo ukazano ukrzyżowanego Chrystusa, dali się zauroczyć, jakby ktoś odwrócił im wzrok. „Wymalowano” (proegraphē) — jak publiczne obwieszczenie albo obraz wystawiony na widok; Paweł głosił krzyż tak, że można go było niemal zobaczyć.
  54. tn Paweł odwołuje się do ich własnego doświadczenia: Ducha (Bożego, Świętego) dostali, gdy jeszcze nie znali Prawa — więc nie z „uczynków Prawa”, lecz gdy usłyszeli ewangelię i uwierzyli. „Ze słuchania z wiarą” (ἀκοή, akoē pisteōs) — wyrażenie sporne: albo akt słuchania przyjęty wiarą (tak tu, za kontrastem z „czynieniem” Prawa), albo „z przesłania, które głosi wiarę” (bo „słuchanie” po grecku znaczy też „to, co słyszane, wieść” — jak w Rz 10:17). Pytanie wróci w w. 5 jak refren.
  55. tn Sedno głupoty: zaczęli od Ducha (dar, łaska), a chcą dokończyć „ciałem” — o własnych siłach, przez uczynki Prawa. „Ciało” (σάρξ) znaczy tu ludzki wysiłek, poleganie na sobie — inaczej niż „w ciele” = życie doczesne w 2:20; to samo słowo w kolejnym z jego znaczeń (por. rozdz. 5, gdzie σάρξ to grzeszna natura). „Zacząć — dokończyć” (enarxamenoi — epiteleisthe): metafora dzieła, które ma jeden początek i jedno źródło mocy, a oni je zmieniają w połowie. Grecka forma „kończycie” (ἐπιτελεῖσθε) jest dwuznaczna: znaczy „kończycie sami dla siebie” — tak w tekście — albo biernie „dajecie się dokończyć”. Zarzut zostaje ten sam; drugi odczyt dodaje tylko, że ktoś ich w tym prowadzi.
  56. tn „Wycierpieliście” (epathete, od πάσχω, paschō) — Galaci coś przeszli za wiarę (najpewniej prześladowania, jak 5:11; 6:12). Jeśli teraz porzucą łaskę dla Prawa, całe to cierpienie pójdzie „na próżno” (eikē). Możliwe też czytanie neutralne: „tyle doświadczyliście” (Ducha, cudów, w. 5) — bo paschō znaczy szeroko „doznać”. Rozstrzyga sposób użycia: kiedy ten czasownik stoi sam, znaczy „cierpieć”; o doznaniu dobra mówi się nim tylko z dopowiedzeniem („dobrze”, „źle”) — a „tyle” jest ilością, nie dopowiedzeniem. Stąd „wycierpieliście”. Końcowe „jeśli rzeczywiście było na próżno” (ei ge kai eikē) to celowe zawieszenie: Paweł urywa własny zarzut z nadzieją — jeszcze nie muszą stracić.
  57. tn Refren z w. 2, teraz o Bogu wprost: to On „udziela Ducha” i „działa cuda” (dynameis — przejawy mocy) — i robi to nie dlatego, że wypełniają Prawo, lecz dlatego, że słuchają z wiarą. „Działa” (ἐνεργέω, energeō) — to samo słowo, którym w 2:8 Bóg „działał” w Piotrze i Pawle; ta sama Boża moc czynna teraz w Galatach.
  58. tn Rdz 15:6 wg LXX — kamień węgielny całego argumentu: Abraham został przyjęty przez Boga na długo przed Prawem i obrzezaniem, przez samą wiarę. Ten sam werset cytuje Jakub (2:23) — brzmienie jest tam identyczne. „Policzono mu” (ἐλογίσθη, elogisthē) — termin jak z rachunków: Bóg zapisał wiarę Abrahama „na jego konto” jako sprawiedliwość. Paweł i Jakub biorą z niego różne wnioski (wiara a uczynki), ale werset jest jeden.
  59. tn „Synowie Abrahama” — nie potomkowie z krwi, choć to znaczenie nasuwa się pierwsze, lecz „ci z wiary”. To semicki sposób mówienia: „syn kogoś” znaczy „należący do niego, mający jego cechę” (jak „synowie światłości”, „syn pokoju”) — tu: kto ma wiarę Abrahama, ten jest jego synem, choćby był poganinem. Rozstrzyga to spór o obrzezanie: rodzina Abrahama biegnie wzdłuż wiary, nie ciała.
  60. tn Rdz 12:3 połączone z 18:18, wg LXX. Paweł personifikuje Pismo: „przewidziało” i „ogłosiło dobrą nowinę” — dosł. „wcześniej ewangelizowało” (προευηγγελίσατο, proeuēngelisato, z rodziny „ewangelia”): obietnica dana Abrahamowi była już ewangelią, zapowiedzią, że poganie wejdą przez wiarę. „Narody” (ethnē) to te same „poganie”, o których cały spór — Bóg od początku planował ich włączyć. „Uzna za sprawiedliwych” (dikaioi) — jak w 2:16.
  61. tn Wniosek: błogosławieństwo obiecane „w Abrahamie” spływa na wszystkich „z wiary” — razem z nim, nie zamiast niego. „Wierzący” (pistos) Abraham — ten, który uwierzył (w. 6); Abraham jest prototypem, a wierzący poganie jego rodziną. Zamyka się myśl: wiara, nie Prawo, czyni dzieckiem Abrahama i dziedzicem obietnicy.
  62. tn Odwrócenie oczekiwań: od Prawa spodziewano się błogosławieństwa — Paweł pokazuje, że droga uczynków Prawa kończy się przekleństwem. Pwt 27:26 wg LXX. Klucz w słowie „wszystkim”: LXX (a za nią Paweł) czyta „nie trwa przy WSZYSTKIM”, czego hebrajski nie akcentuje tak dobitnie — a na tym stoi dowód: Prawa nie da się spełnić wybiórczo, trzeba w całości, więc nikt się nie ostoi. Paweł dodaje jeszcze „w księdze” i „co zapisane” (echo Pwt 28–29), kładąc nacisk na spisaną literę. „Trwa przy” (emmenei) — obstaje, pozostaje wierny, nie tylko „czyni”.
  63. tn Ha 2:4 wg LXX — ten sam werset niosą Rz 1:17 i Hbr 10:38, każdy inaczej rozkłada akcent. Hebrajski: „sprawiedliwy ze SWOJEJ wierności żyć będzie”; LXX: „z MOJEJ (Bożej) wierności” (ek πίστεως, pisteōs mou); Paweł opuszcza zaimek zupełnie — samo „sprawiedliwy z wiary żyć będzie” (tak też Rz 1:17). Zdanie jest dwuznaczne i po grecku, i po polsku: „z wiary” można związać ze „sprawiedliwym” (kto sprawiedliwy dzięki wierze — ten żyć będzie) albo z „żyć będzie” (sprawiedliwy będzie żył z wiary). „Uznany za sprawiedliwego” (dikaioō) jak w 2:16.
  64. tn Kpł 18:5 wg LXX. Paweł zestawia dwie zasady jak przeciwieństwa: wiara (w. 11) i czynienie (w. 12). Prawo mówi „kto je wykona, przez nie żyć będzie” — życie zależne od spełnienia; wiara zaś przyjmuje życie jako dar. To samo słowo „żyć będzie” (ζήσεται, zēsetai) co w cytacie z Habakuka — Paweł stawia je naprzeciw siebie: żyć z wiary czy żyć z uczynków. „Przez nie” (en autois) — dzięki nim, na ich podstawie.
  65. tn Serce ewangelii w tym fragmencie: Chrystus „wykupił” (ἐξηγόρασεν, exēgorasen — wykupił jak niewolnika z targu) nas z przekleństwa Prawa, biorąc je na siebie. Pwt 21:23 wg LXX, ale z wymowną zmianą: hebrajski i LXX mówią „przeklęty PRZEZ BOGA jest wiszący” — Paweł opuszcza „przez Boga” i pisze samo „przeklęty”, tym samym słowem (epikataratos) co w w. 10, spinając klamrą: to samo przekleństwo Prawa, które ciąży nad łamiącym je, spada na Chrystusa na krzyżu. „Drzewo” (ksylon — drewno, pal) to w Powtórzonym Prawie szubienica wisielca; wczesny Kościół czytał w nim krzyż.
  66. tn Cel podwójny (dwa razy „aby”, hina): błogosławieństwo obiecane Abrahamowi (w. 8) miało od początku spłynąć na pogan — i spełnia się „w Chrystusie Jezusie”, nie w Prawie. „Obietnica Ducha” (epangelia tou pneumatos) — dopełniacz można rozumieć jako „obietnicę, którą jest Duch” (obiecany Duch) albo „obietnicę [dotyczącą] Ducha”; polskie „obietnicę Ducha” unosi oba. „Poganie” (ἔθνη, ethnē) to te same narody z w. 8 — krąg się zamyka: od obietnicy dla narodów do jej spełnienia w Duchu.
  67. tc Papirus P46 (ok. 200 r.) czyta „błogosławieństwo Ducha” zamiast „obietnicę”; wielkie kodeksy mają „obietnicę”, a lekcja P46 wygląda na upodobnienie do „błogosławieństwa Abrahama” z pierwszej połowy wersetu.
  68. tn Paweł sięga po przykład z codziennego prawa: skoro umowy między ludźmi nikt nie rusza, tym bardziej nie rusza się zobowiązania Boga. „Mówię po ludzku” (kata ἄνθρωπον, anthrōpon) — biorę przykład ze spraw ludzkich; ten sam zwrot w 1:11 znaczył co innego („nie jest według człowieka”, czyli nie ludzkiego pochodzenia) — jedno wyrażenie, dwa różne zastosowania. „Przymierze” (diathēkē) — to samo słowo znaczy po grecku także „testament”, i wielu tak je tu czyta. Rozstrzyga o tym samo zdanie: testament wolno zmieniać, dopóki sporządzający żyje, a Paweł mówi, że tej umowy nikt nie unieważnia ani nie uzupełnia — to prawda o umowie, nie o testamencie. Tak samo brzmi to słowo w Hebrajczykach, z jednym wyjątkiem (9:16-17), gdzie tamtejszy dowód opiera się właśnie na śmierci sporządzającego. „Dopisuje” (epidiatassetai) — termin prawny: dołączyć klauzulę do gotowego dokumentu.
  69. tn Cały dowód opiera się na liczbie gramatycznej: „potomkowi” (jeden), nie „potomkom” (wielu). Rdz 13:15; 17:8; 24:7 wg LXX. Grecki wyraz to σπέρμα (sperma) — dosłownie „nasienie”, i tak samo hebrajskie zera' w Księdze Rodzaju. Uczciwie trzeba dodać, że hebrajski wyraz jest rzeczownikiem zbiorowym — jak polskie „potomstwo” — i normalnie oznacza całe potomstwo, a liczby mnogiej praktycznie się od niego nie tworzy; Paweł czyta więc liczbę pojedynczą znacząco. Jego wniosek nie zależy jednak od samej gramatyki: obietnica spełnia się w Jednym, a przez Niego w wielu (w. 29: „jeśli zaś wy jesteście Chrystusa, to jesteście potomstwem Abrahama”). „Którym jest” — grecki zaimek jest rodzaju męskiego, choć σπέρμα jest nijakie: gramatyka sama wskazuje na Osobę.
  70. tc Po „przez Boga” część rękopisów dodaje „ku Chrystusowi” — tak czyta pergaminowy fragment 0176 i tekst bizantyjski. Najstarsi świadkowie tego miejsca — papirus P46 (ok. 200 r.), Synajski (ℵ), Watykański (B), Aleksandryjski (A) i Efrema (C) — dodatku nie mają; za nimi idzie tekst bazowy. Skąd się wziął: najprawdopodobniej z w. 16, gdzie stoi „a tym jest Chrystus” — skryba dopisał tu wniosek z poprzedniego zdania.
  71. tn Trzy słowa niosą tu dowód: „wcześniej” (przymierze było pierwsze), „przez Boga” (to Jego zobowiązanie, nie ludzkie) i „później” (Prawo przyszło potem). Grecki gra jednym rdzeniem: przymierze „zatwierdzone” i z góry „zatwierdzone” — a Prawo go „nie od-twierdza”; stąd para „zatwierdzić / unieważnić”. Czterysta trzydzieści lat — czas pobytu w Egipcie wg Wj 12:40; Paweł liczy od obietnicy do Synaju, nie wdając się w rachubę lat. Rzecz nie w tym, że Prawo jest złe, lecz że jest późniejsze: nie może cofnąć tego, co Bóg już zobowiązał się dać.
  72. tn Rozstrzygnięcie: albo–albo. Dziedzictwo bierze się z jednego źródła — jeśli z Prawa, to już nie z obietnicy; obie drogi naraz się wykluczają. „Darował” (kecharistai) — czasownik z rodziny „łaski” (charis, nić księgi: 1:3.6; 2:21; 5:4), a więc: dał w darze, nie wypłacił jako należność. Czas przeszły dokonany opisuje dar, który raz dany, pozostaje w mocy — dlatego późniejsze Prawo niczego tu nie zmienia. tc Papirus P46 czyta „przez Prawo” zamiast „z Prawa” — bez różnicy dla sensu.
  73. tn „Z powodu przestępstw” (τῶν παραβάσεων χάριν, tōn parabaseōn charin) — grecki nie mówi, w jakim celu: czy Prawo miało przestępstwa powstrzymywać, czy je ujawnić i nazwać po imieniu (por. Rz 5:20). Tekst tego nie rozstrzyga. χάριν (charin) jest tu przyimkiem („ze względu na”), nie rzeczownikiem „łaska”.
  74. tn Pytanie, które musiało paść: skoro obietnica wystarcza, po co w ogóle Prawo? Odpowiedź ma trzy części, a każda umniejsza Prawo wobec obietnicy. Po pierwsze: „zostało dodane” — a więc nie było pierwsze i nie jest podstawą. Po drugie: „aż przyjdzie potomek” — miało termin ważności (por. w. 25). Po trzecie: przyszło „przez aniołów, ręką pośrednika” — czyli okrężnie, podczas gdy obietnicę Bóg dał Abrahamowi wprost (w. 18). Polskie „przez” nie mówi, że Prawo ustanowili aniołowie: grecki ma tu stronę bierną z niewymienionym sprawcą — sprawcą jest Bóg — a „przez aniołów” to dopełniacz pośrednictwa: aniołowie i Mojżesz są drogą, nie źródłem. „Ręką pośrednika” — semicki sposób mówienia „za czyimś pośrednictwem”; pośrednik to Mojżesz. O aniołach przy nadaniu Prawa mówi też Dz 7:53 i Hbr 2:2 (za Pwt 33:2 wg LXX).
  75. tn Najbardziej sporny werset listu — komentatorzy naliczyli kilkaset propozycji jego odczytu, więc uczciwiej powiedzieć, że pewności tu nie ma. Tok myśli najprawdopodobniej taki: pośrednictwo zakłada dwie strony (nie pośredniczy się „jednemu”), a więc Prawo, dane przez pośrednika, było układem dwustronnym — i jego moc zależała także od strony ludzkiej, która go nie dotrzymała. Obietnica zaś jest inna: Bóg jest jeden i dał ją sam, bez pośrednika i bez warunku po drugiej stronie (w. 18) — dlatego trzyma. „A Bóg jest jeden” nie jest przy tym luźną uwagą: to zdanie z Szema, codziennego wyznania wiary Izraela — „Słuchaj, Izraelu: Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest” (Pwt 6:4; wg LXX kończy się dokładnie tak jak tutaj: εἷς ἐστιν, heis estin). Paweł tego zdania nie objaśnia — powołuje się na nie jak na znane. Tym samym wyznaniem argumentuje Jakub (Jk 2:19).
  76. tn Paweł uprzedza wniosek, który sam się nasuwa: skoro Prawo jest późniejsze i niższe, to może stoi przeciw obietnicom? Odpowiada najmocniejszym greckim zaprzeczeniem (jak w 2:17). I podaje powód: Prawo nie jest przeciwnikiem obietnicy, bo w ogóle nie gra w tej samej lidze — nie umie „ożywić”. Nie dlatego jest bezsilne, że złe, lecz dlatego, że nie po to je dano; życia dać nie może, a bez życia nie ma sprawiedliwości. „Ożywić” (ζῳοποιῆσαι, zōopoiēsai) — dać życie, wskrzesić.
  77. tn „Zamknęło” (synekleisen) — jak więźnia w celi, bez wyjścia o własnych siłach; to samo słowo wraca w następnym wersecie. Zamknięcie nie jest tu jednak celem, lecz drogą: skoro nikt nie wychodzi sam, wszystko zależy od daru — i o to chodzi („aby obietnica została dana”). „Wszystko” jest w grece rodzaju nijakiego (nie „wszystkich”): nie tylko ludzie, ale cały porządek rzeczy znalazł się pod grzechem. „Z wiary w Jezusa Chrystusa” — ten sam sporny dopełniacz co w 2:16; brzmienie przedmiotowe jest tu takie samo, a alternatywa („wierność Chrystusa”) podaje przypis tam.
  78. tn Dwa obrazy naraz, i oba dwuznaczne po grecku tak samo jak po polsku. „Strzeżeni” (ephrouroumetha) to słowo z języka wojskowego: trzymać straż — można pilnować więźnia, ale można też strzec miasta. „Zamykani” — to samo słowo co „zamknęło” w w. 22. Prawo więc i trzymało pod kluczem, i pilnowało; Paweł nie wybiera między tymi odcieniami, bo oba są prawdziwe: strzeżony jest zarazem uwięziony i ustrzeżony. „Aż do wiary, która miała być objawiona” — stan tymczasowy z wyznaczonym końcem, i ten koniec już nadszedł (w. 25).
  79. tn „Opiekun” (παιδαγωγὸς, paidagōgos) — słowo, które łatwo przetłumaczyć źle, bo dzisiejszy „pedagog” i „wychowawca” znaczą coś innego. W domach greckich i rzymskich był to niewolnik, któremu powierzano chłopca mniej więcej od szóstego do szesnastego roku życia: pilnował jego zachowania i odprowadzał go z domu, na przykład do szkoły. Nie był nauczycielem — greka wymienia go obok nauczyciela jako kogoś innego. Porównanie mówi więc dwie rzeczy naraz, obie o Prawie: że ten, kto mu podlega, jest jeszcze niesamodzielny jak dziecko, i że ten stan ma swój koniec (w. 25). „Ku Chrystusowi” — grecki zwrot można rozumieć czasowo („aż do Chrystusa”) albo kierunkowo („by nas do Niego doprowadzić”); polskie „ku” unosi oba. Nie chodzi przy tym o indywidualną drogę każdego pod opieką Prawa, lecz o następstwo epok: Prawo ustępuje Chrystusowi.
  80. tn Domknięcie obrazu z w. 24: opieka miała swój koniec — i ten koniec już nadszedł. „Gdy przyszła wiara” mówi o epoce, nie o dniu, w którym ktoś uwierzył (tak samo „zanim przyszła wiara” w w. 23). „Już nie” (οὐκέτι, ouketi) jest mocne: nie „jeszcze nie całkiem”, ale koniec stanu.
  81. tn „Synami” (hyioi) — i to słowo trzeba czytać uważnie, bo dziś brzmi wykluczająco, a u Pawła znaczy coś przeciwnego. W tym wywodzie syn znaczy dziedzic („a jeśli synem, to i dziedzicem przez Boga”, 4:7); mówiąc „wszyscy jesteście synami”, Paweł daje status dziedzica tym, którzy go nie mieli — poganom, niewolnikom i kobietom. Że kobiety są w tym „wszyscy”, mówi wprost następny werset o mężczyźnie i kobiecie, a w 4:5-7 „usynowienie” prowadzi wprost do „dziedzica”. To termin prawny, na którym opiera się cały wywód; Paweł używa obok niego słowa „dzieci” (4:28.31) — to dwa różne wyrazy i tak też brzmią po polsku. „W Chrystusie Jezusie” można wiązać z „wiarą” („wiara w Chrystusa”) albo — i tak brzmi tutaj — z całym zdaniem: to w Chrystusie jesteście synami; obie drogi są otwarte w grece.
  82. tn „Przyoblekliście się” (enedysasthe) — dosłownie: włożyliście na siebie jak szatę. Obraz był w tamtym świecie czytelny: strój mówił, kim ktoś jest — choć akurat niewolnika od wolnego nie odróżniał, bo senat odrzucił wniosek, by dać niewolnikom osobne ubranie: bał się, że policzą, ilu ich jest (Seneka, O łaskawości I 24,1). Jeśli wszyscy noszą tę samą szatę, dawne oznaczenia przestają wyróżniać; stąd bezpośrednio wynika następny werset. Greka mówi „ochrzczeni W Chrystusa” (nie „w imię Chrystusa”) — chrzest wprowadza W Niego, dlatego zaraz pada „w Chrystusie Jezusie”.
  83. tn Dwie pierwsze pary Paweł łączy słowem „ani”, a trzecią — „I”. To nie niedbałość, lecz cytat: „mężczyzną i kobietą” to dokładne brzmienie opisu stworzenia (Rdz 1:27 wg LXX: „mężczyzną i kobietą ich stworzył”); także same słowa są tam nietypowe — nie „mąż” i „żona”, lecz „to, co męskie” i „to, co żeńskie”, jak w Księdze Rodzaju. Paweł nie znosi więc różnicy płci ani pochodzenia — mówi, że one nie decydują o przynależności do Chrystusa i o dziedzictwie (w. 29). „Jedno” — grecki ma tu rodzaj męski („jeden”), nie nijaki: nie tyle „jedna rzecz”, ile jeden człowiek — Chrystus, w którym wszyscy się mieszczą.
  84. tn Domknięcie całego wywodu od w. 6: obietnica dana Abrahamowi i „potomkowi” jego (w. 16) spełnia się w Jednym — a przez przynależność do Niego obejmuje wszystkich, którzy są Chrystusa. Zwrot „jesteście Chrystusa” to sam dopełniacz przynależności, bez czasownika — jak podpis własności. Grecki σπέρμα (sperma) stoi tu zbiorowo — stąd „potomstwo” (jak w Księdze Rodzaju o całym potomstwie) — inaczej niż w w. 16, gdzie cały dowód opierał się na liczbie pojedynczej i dlatego pada „potomkowi”. „Dziedzicami” wiąże się z „dziedzictwem” z w. 18 — to jedno gniazdo słów.
  85. tn Nowy obraz na tę samą rzecz: dziedzic w wieku dziecięcym jest już właścicielem całego majątku, a mimo to niczym nie różni się od niewolnika — nie rozporządza niczym i sam podlega cudzym poleceniom. „Małoletni” (νήπιός, nēpios) to nie ocena rozumu, lecz stan prawny: przed terminem pełnoletności. Tak samo Prawo — nie odbierało obietnicy, tylko odsuwało wejście w jej pełnię.
  86. tn „Opiekunom i zarządcom” — dwie różne funkcje: pierwszy miał pieczę nad osobą małoletniego, drugi nad jego majątkiem. Za polskim „opiekunem” stoi tu inne greckie słowo niż w 3:24-25: ἐπίτροπος (epitropos) — wyznaczony opiekun małoletniego; tam był παιδαγωγός, niewolnik odprowadzający chłopca. Polszczyzna nie ma dla tych dwóch instytucji dwóch osobnych słów, więc obraz się zmienia, a wyraz zostaje ten sam. „Dzień wyznaczony” (prothesmia) to termin z języka prawa: z góry ustalona data, w której podopieczny wchodzi w swoje. Rzecz w tym, że termin wyznacza ojciec — nie opiekunowie i nie sam dziedzic; podobnie koniec czasu Prawa nie zależał od ludzi (w. 4).
  87. tn „Żywioły świata” (stoicheia tou kosmou) — wyrażenie sporne, i warto to powiedzieć wprost. Samo słowo znaczy „elementy, podstawy”: bywa nim abecadło (pierwsze litery), bywają żywioły, z których zbudowany jest świat, bywają też — tak czytają to miejsce uczeni od XIX w. — moce rządzące porządkiem świata: słońcem, gwiazdami, kalendarzem. W tym liście przemawia za ostatnim odczytem to, co Paweł mówi zaraz potem: że Galaci służyli „tym, którzy z natury bogami nie są” (w. 8) i wrócili do „Pilnujecie dni i miesięcy, i pór, i lat” (w. 10), a same żywioły nazywa „bezsilnymi i żebraczymi” (w. 9) — mówi się tak o czymś, co rości sobie władzę. Polskie „żywioły” unosi i element, i moc; „elementarne zasady” (tak w Hbr 5:12, gdzie mowa o abecadle nauki) zawężałyby to tutaj do samej wiedzy.
  88. tn Punkt zwrotny całego wywodu — i odpowiedź na „dzień wyznaczony przez ojca” z w. 2: termin nadszedł nie wtedy, gdy ludzie dojrzeli, lecz gdy Bóg go wyznaczył. Dwa razy pada to samo słowo („narodzonego… narodzonego”), i to nie jest powtórzenie z niedbałości: Syn wchodzi w dwie rzeczywistości naraz — w ludzką naturę i pod Prawo, czyli dokładnie tam, gdzie byli ci, których miał wykupić. Grecki używa tu czasownika „stać się”, nie zwykłego „urodzić się” — mówi o wejściu w położenie, nie tylko o narodzinach.
  89. tn „Wykupił” — to samo słowo co w 3:13 (wykup niewolnika z targu); tam Chrystus wykupił z przekleństwa Prawa, tu spod samego Prawa. „Usynowienie” (υἱοθεσία, hyiothesia) to grecki termin adopcji, znany z inskrypcji: przyjęcie kogoś obcego do rodziny ze wszystkimi prawami syna — a więc i dziedzica (w. 7). Zwróć uwagę na porządek: najpierw wykup, potem usynowienie; najpierw ktoś przestaje być własnością, a dopiero potem staje się synem.
  90. tn Dowód synostwa nie jest wywodem, lecz doświadczeniem: skoro wołacie do Boga jak dzieci do ojca, to znaczy, że nimi jesteście. „Abba” to słowo aramejskie — codzienne, domowe określenie ojca, którym mówił Jezus (Mk 14:36); Paweł zostawia je w brzmieniu oryginalnym i zaraz tłumaczy („Ojcze”) — tak samo jak w Rz 8:15, gdzie w greckim zdaniu stoi to samo aramejskie „Abba”. „Wołającego” (krazon) — mocny czasownik, o głośnym wołaniu, nie o szepcie. Zwróć uwagę: woła Duch, nie my — modlitwa zaczyna się od Boga. Uderza też zmiana osoby: „jesteście synami… do naszych serc” — Paweł stawia siebie obok nich.
  91. tn Zamknięcie wywodu rozpoczętego w 3:6 — i nagła zmiana tonu: dotąd Paweł mówił „wy”, tu przechodzi na „ty”, jakby chciał, żeby każdy przyłożył to do siebie z osobna. Łańcuch jest krótki i nieodwracalny: nie niewolnik — syn — dziedzic. Ostatnie słowa („przez Boga”) odbierają zasługę: dziedzictwo nie przychodzi przez Prawo ani przez pochodzenie, lecz od Tego, kto usynowił. Późniejsze rękopisy rozbudowały to zakończenie („dziedzicem Bożym przez Chrystusa”), ale najstarsi świadkowie czytają zgodnie „przez Boga”: papirus P46 (ok. 200 r.), Synajski (ℵ, IV w.), Watykański (B, IV w.), Aleksandryjski (A, V w.) i Efrema (C, V w.).
  92. tn Paweł przypomina Galatom, skąd wyszli — byli poganami. „Z natury bogami nie są” — nie mówi, że tamte moce nie istnieją; mówi, że nie są bogami, choć za takich uchodziły. To ważne dla następnego wersetu: powrót do Prawa stawia w tym samym miejscu, w którym stali jako poganie — pod cudzą władzą.
  93. tn Paweł poprawia się w pół zdania: „gdy poznaliście Boga — a raczej gdy zostaliście przez Boga poznani”. To nie ozdoba stylistyczna, lecz cofnięcie zasługi: pierwszy ruch należał do Boga. „Bezsilnych i żebraczych” — dwa przymiotniki, których używa się o kimś, kto nie ma czym dać i nie ma mocy pomóc; tym mocniej brzmi to o czymś, czemu ludzie służą. „Znowu, od nowa” — grecki podwaja słowo („znowu” i „na nowo”), co brzmi nadmiarowo i takie ma być: powrót jest podwójnie niedorzeczny. O „żywiołach” zob. przypis do w. 3 — tam też lekcja alternatywna („elementarne zasady”).
  94. tn Cztery ogniwa kalendarza: szabaty i dni świąteczne, nowie miesiąca, doroczne święta, lata szczególne (jak rok szabatowy). „Pilnujecie” (παρατηρεῖσθε, paratēreisthe) — czasownik o skrupulatnym śledzeniu, użyty w Ewangeliach o tych, którzy śledzili Jezusa, żeby Go przyłapać; nie chodzi więc o świętowanie, lecz o odmierzanie pobożności kalendarzem. Powtórzone „i… i… i” jest w grece celowe — brzmi to jak wyliczanie bez końca.
  95. tn Ton nagle opada — po ostrym pytaniu przychodzi obawa, i to osobista. „Na próżno” to samo słowo co w 3:4, gdzie pytał, czy na próżno tyle wycierpieli; teraz pyta o własny trud. „Natrudziłem się” (kekopiaka) — czasownik o pracy aż do zmęczenia, używany o harówce; czas przeszły dokonany mówi o trudzie, którego skutek miał trwać. Paweł nie grozi im utratą zbawienia — boi się, że jego praca u nich pójdzie na marne.
  96. tn Tu list się załamuje i zmienia ton: po trzech rozdziałach dowodzenia pada pierwszy rozkaz skierowany do Galatów — i nie jest nim „obrzezajcie się” ani „przestrzegajcie”, lecz „stańcie się jak ja”. „Bo i ja jak wy” — Paweł, urodzony Żyd, żyje wśród nich jak poganin (2:14); prosi więc, by poszli tą samą drogą wolności, którą on przeszedł ku nim. „Proszę was” (δέομαι, deomai) — prośba usilna, nie rozkaz. „Stańcie się” (γίνεσθε, ginesthe) to nie to samo co „bądźcie”: grecki czasownik mówi o przejściu w nowy stan, a nie o trwaniu w dawnym. „W niczym mnie nie skrzywdziliście” brzmi jak zdanie ucięte — i naprawdę jest. Grecki czas (aoryst) wskazuje określoną przeszłość, czyli pierwszą wizytę: „wtedy mnie nie skrzywdziliście”. Dorozumiany dalszy ciąg to „…ale teraz” — i to „teraz” pada cztery wersety dalej, tym samym czasownikiem: „czy więc stałem się waszym wrogiem, mówiąc wam prawdę?” (w. 16). Prośba i zarzut są zbudowane z jednego wyrazu. Wspomnienie serdecznego przyjęcia rozwija się w następnych wersetach.
  97. tn „Słabość ciała” — choroba; „ciało” znaczy tu po prostu ciało fizyczne, inaczej niż w 3:3 czy 5:16, gdzie oznacza ludzką naturę zdaną na siebie. Grecki mówi „Z powodu słabości”, nie „mimo”: to choroba, a nie plan Pawła, postawiła go przed nimi z ewangelią. Jak dokładnie — tekst nie rozstrzyga: albo zatrzymała go w Galacji dłużej, niż zamierzał, albo w ogóle go tam skierowała, wbrew wcześniejszemu planowi. Wniosek jest ten sam. Czym była, nie wiemy; domysły (oczy — por. w. 15, malaria, padaczka) zostają domysłami i nie wchodzą do tekstu. „Za pierwszym razem” zakłada, że była i druga wizyta.
  98. tn „Nie wypluliście” (exeptysate) — dosłownie tak właśnie brzmi. Pliniusz Starszy pisze, że spluwano na widok padaczki — „odrzucamy zarazę” — i przeciw urokom (Historia naturalna XXVIII 35 i 39); u Teofrasta człowiek zabobonny na widok chorego spluwa sobie w zanadrze (Charaktery 16). Galaci tego nie zrobili — przyjęli chorego przybysza „jak anioła Boga”. Zestawienie jest mocne: to, co odpychało, przyjęli jak posłańca z nieba, a nawet „jak Chrystusa Jezusa”. „Anioł” (angelos) znaczy też po prostu „posłaniec”, i oba odcienie tu grają. Zdanie mówi, że chore ciało Pawła było próbą dla nich — sprawdzianem, czy przyjmą ewangelię niesioną w tak niepozornym naczyniu.
  99. tn „Wyłupilibyście sobie oczy” — obraz brutalny i taki ma być: nie chodzi o uprzejmość, lecz o gotowość oddania tego, co najcenniejsze i niezastąpione. Czy to aluzja do choroby oczu Pawła (por. w. 13), nie wiadomo — tekst tego nie mówi. „To, z czego byliście szczęśliwi” (makarismos) — słowo znaczy zarówno szczęście, jak i wypowiadane komuś błogosławieństwo; Paweł pyta, gdzie się podziała tamta radość z ewangelii. Pytanie jest wyrzutem, ale i tęsknotą.
  100. tn Zdanie, które w tym liście waży najwięcej po ludzku: ten, kto powiedział prawdę, został potraktowany jak przeciwnik. Grecki czasownik (ἀληθεύω, alētheuō) znaczy „mówić prawdę”, ale też „być prawdziwym wobec kogoś” — a więc: przez to, że byłem wobec was szczery. Paweł nie stwierdza, lecz pyta — zostawia im miejsce na zaprzeczenie.
  101. tn Trzy razy w dwóch wersetach pada to samo słowo (ζηλόω, zēloō) — „zabiegać o kogoś”, „ubiegać się”, jak stara się zalotnik; dlatego wszędzie stoi ten sam czasownik, żeby gra była słyszalna. Mechanizm jest opisany precyzyjnie: nadskakują, ale po to, by „odciąć” — odgrodzić Galatów od Pawła i od innych, bo człowiek odizolowany zaczyna zabiegać o tych, którzy go odgrodzili. Paweł nie potępia samego zabiegania (w. 18), lecz jego cel — i mówi to drugą grą, na słowie „dobry”: zabiegają „nie w dobrej sprawie”, a dobrze jest, gdy się zabiega „w dobrej sprawie”.
  102. tn Zdanie ma formę ogólnej maksymy — greckie „zabiegać” stoi bez dopełnienia — i tak zostaje: „o kogoś”. Najbliższe zastosowanie podpowiada samo sąsiedztwo: w. 17 mówi „zabiegają o was”, a koniec zdania — „gdy jestem u was”; najpewniej więc mowa o zabieganiu o samych Galatów (tak Burton), nie wyłączając dobrych zabiegów apostoła z czasu jego obecności.
  103. tn Najczulsze zdanie listu — i zaskakujące: Paweł mówi o sobie jak matka, która rodzi w bólach, a nie jak ojciec czy nauczyciel. „Znowu” — raz już ich urodził do wiary, a teraz przechodzi to po raz drugi, bo wiara Galatów jest zagrożona. „Aż Chrystus w was się ukształtuje” — obraz z łona: to nie oni mają się upodobnić do Chrystusa własnym wysiłkiem, lecz Chrystus ma w nich przybrać kształt. „Dzieci” (tekna) to inne słowo niż „synowie” z 3:26 i 4:6 — tam chodziło o prawo dziedzica, tu o więź rodzenia; nie zlewamy tych słów.
  104. tn „Zmienić mój głos” — mówi to ktoś, kto pisze i wie, że litera nie odda tonu: chciałby stanąć obok i przemówić inaczej, ciszej albo mocniej, zależnie od tego, co zobaczy w twarzach. „Nie wiem, co z wami począć” (aporoumai) — dosłownie: jestem bez wyjścia, w kropce. To rzadkie u Pawła przyznanie się do bezradności i naturalne zamknięcie apelu: po nim wróci do argumentu (4:21).
  105. tn Nagłe „Powiedzcie mi” otwiera ostatni argument listu — podobnie jak „O nierozumni Galaci” otwierało rozdział 3. Paweł gra jednym słowem w dwóch znaczeniach: „pod Prawem” to porządek, któremu Galaci chcą się poddać, a „co mówi Prawo” to zwój, który zaraz zacytuje (Rdz 16 i 21). Sens jest kąśliwy: chcecie żyć pod Prawem — to posłuchajcie najpierw, co samo Prawo opowiada. Stąd „czy nie słyszycie”, a nie „czy nie słuchacie”: polskie „słuchać kogoś” znaczy być mu posłusznym, a grecki mówi o wzięciu do siebie tego, co się słyszy. Ważne jest też „chcecie być”: Galaci pod Prawem jeszcze nie są, dopiero się ku niemu skłaniają (tak samo 1:6 „tak prędko odwracacie się” i 4:9 „chcecie służyć”). Cały list stara się ich zatrzymać przed krokiem, a nie zawrócić po nim.
  106. tn Rdz 16 (Izmael z Hagar) i Rdz 21 (Izaak z Sary). Uderzające jest to, czego Paweł nie mówi: nie pada tu żadne imię — ani synów, ani matek. Kobiety są nazwane wyłącznie stanem prawnym: „niewolnica” i „wolna”. Na tym stoi cały dalszy wywód: syn niewolnicy nie dziedziczy razem z synem wolnej — tak mówi Pismo, które Paweł zaraz przytoczy (4:30; Rdz 21:10). Dlatego to nie opowieść o dwóch charakterach, tylko o dwóch porządkach.
  107. tn „Według ciała” znaczy tu: zwykłą koleją natury, tak jak rodzą się dzieci. Nie ma w tym nagany — Izmael nie jest gorszym człowiekiem, tylko urodził się w sposób, który niczego nie wymagał od Boga. Izaak przeciwnie: Sara była już po latach rodzenia (Rdz 18:11), więc jego narodziny były wbrew naturze i możliwe wyłącznie dlatego, że Bóg obiecał (Rdz 17:16-19; 18:10-14). Tu jest sedno przeciwstawienia całego listu: albo to, co człowiek może sam, albo to, co Bóg zobowiązał się dać. Czas przeszły dokonany („został zrodzony”) opisuje stan trwały, nie samo zdarzenie.
  108. tn Grecki mówi mniej, niż się zwykle czyta. Nie brzmi „to należy tłumaczyć alegorycznie” (na to grecki miałby inną formę) ani „to znaczy co innego, niż mówi”, lecz: te wypowiedzi są wypowiedziami mówiącymi coś ponadto — takie są, jak stoją w Piśmie. Historia zostaje historią; Paweł mówi, że ona sama, opowiadając o dwóch kobietach, mówi zarazem o dwóch przymierzach. Samo słowo (ἀλληγορέω, allēgoreō — dosł. „mówić co innego”) jest późną greką: nie ma go w Septuagincie, w całym Nowym Testamencie występuje tylko tutaj, a rozpowszechnili je czytelnicy Homera i, wśród Żydów, Filon z Aleksandrii.
  109. tn „Przymierze”, nie „testament” — jak w 3:15.17. Zdanie jest urwane: Paweł zapowiada „jedno…”, a drugiego członu („a drugie…”) nigdy nie dopowiada wprost — jego miejsce zajmuje w. 26. Zapowiedź niesie w grece partykuła μέν (men), która sama w sobie znaczy „z jednej strony” i każe czekać na drugą; polszczyzna nie ma dla niej osobnego słowa, które nie ciążyłoby zdaniu.
  110. tc Najbardziej niepewny tekstowo werset tego fragmentu: tekst bazowy z Aleksandryjskim i Watykańskim czyta „A owo »Hagar« to góra Synaj”, natomiast Synajski, Efrema i P46 nie mają tu imienia Hagar — bez niego zdanie staje się uwagą geograficzną o Synaju leżącym poza ziemią obietnicy.
  111. tn Grecki stawia przed imieniem rodzajnik nijaki, czyli mówi o słowie „Hagar”, nie o kobiecie — stąd cudzysłów w przekładzie. „Odpowiada” to rzadki czasownik o rdzeniu „stać w szeregu”: pierwotnie o żołnierzach stojących w tym samym rzędzie. Burton czyta prościej: Hagar jest odpowiednikiem, stoi w tej samej parze pojęć. „Obecne Jeruzalem” nie oznacza miasta ani jego mieszkańców, lecz porządek, którego Jerozolima była wtedy ośrodkiem.
  112. tn Tu wraca człon urwany w w. 24: naprzeciw przymierza z Synaju staje drugie, a naprzeciw „obecnego” Jeruzalem — „górne”. Oba określenia są w grece przysłówkami użytymi jak przymiotniki („to teraz” i „to w górze”), więc i po polsku para jest jedna: obecne / górne. Nie chodzi o miasto gdzieś w chmurach, lecz o Jerozolimę Bożą, tę z obietnicy — i to ona, nie ziemska, jest matką wierzących. Warto zauważyć, do czego Paweł nie zmierza: nie mówi „wasza matka”, tylko „nasza”. Sam się w to wlicza. Po grecku Jerozolima jest rodzaju żeńskiego — i przez cały ten fragment Paweł mówi o niej jak o kobiecie („jej dzieci” w w. 25, „wolna”, „matka” tutaj). Polskie „Jeruzalem” jest nijakie, więc ta jedna nić w przekładzie się nie utrzymuje; stąd „matka” pada nagle, choć w grece przygotowuje ją cały wywód.
  113. tc Kodeks Aleksandryjski dodaje „wszystkich”: „matką nas wszystkich”; P46, Watykański, Synajski i Efrema tego słowa nie mają.
  114. tn Iz 54:1. U Izajasza mówi to Bóg do Jerozolimy po klęsce: miasto puste i bezdzietne dostanie więcej dzieci niż to, które męża miało. Paweł czyta te słowa o „górnym Jeruzalem” z poprzedniego wersetu — i w tym miejscu alegoria dopiero się domyka, bo Sara też była niepłodna, a urodziła. Grecki cytat jest wzięty z Septuaginty słowo w słowo; Paweł ucina tylko końcowe „tak bowiem powiedział Pan”. Wobec hebrajskiego są drobne przesunięcia samej Septuaginty (hebrajski ma „Wykrzykuj”, grecki „Raduj się”; hebrajskie „wybuchnij śpiewem” grecki rozkłada na „wybuchnij i zawołaj”) — sens ten sam. Słowo „radością” jest dodane, bo grecki zostawia „wybuchnij” bez dopełnienia; hebrajski ma tam „radosny okrzyk”, a werset otwiera wezwanie do radości. I rzecz łatwa do przeoczenia: „nie rodzisz w bólach” to ten sam czasownik, którym Paweł opisał siebie osiem wersetów wcześniej („w bólach rodzę”, 4:19).
  115. tc Tekst bazowy czyta „WY … jesteście” (P46 i Watykański), pozostali wcześni świadkowie „MY … jesteśmy”; różnica jest niewielka, bo trzy wersety dalej pada i tak „nie jesteśmy dziećmi niewolnicy” (w. 31).
  116. tn Wniosek z całej alegorii, powiedziany wprost i do nich: jesteście po stronie Izaaka, nie Izmaela — czyli po stronie obietnicy, nie ludzkich możliwości. „Dzieci obietnicy” to znowu inne słowo niż „synowie” z 3:26 i 4:6: tam chodziło o prawo dziedzica, tu o to, z czego się ktoś wziął.
  117. tn Scena z Rdz 21:9, gdzie hebrajskie słowo o Izmaelu obejmuje i zabawę, i drwinę. Podobieństwo, które Paweł wskazuje, leży w samym prześladowaniu — jakiej postaci jest ono teraz, nie mówi. Zwraca uwagę drugi człon — spodziewalibyśmy się „według obietnicy” (jak w w. 23), a pada „według Ducha”. Powód widać w tym samym liście: Duch jest tym, co obiecano („obietnica Ducha”, 3:14), i to On zaręcza obietnicę jeszcze niewidzialną, której dopiero wyczekujemy (5:5). Izaak urodził się z obietnicy nie do zobaczenia, Izmael — ze zwykłych ludzkich możliwości, które widać. Jest i drugie wyjaśnienie, u Burtona stawiane jako pierwsze: „ten według Ducha” nie mówi wcale o Izaaku, lecz sięga już do drugiego członu, do „tak i teraz” — pełne zdanie brzmiałoby wtedy „prześladował tego według obietnicy; tak i teraz ten według ciała — tego według Ducha”, a „według Ducha” dotyczyłoby wierzących. Przekład nie rozstrzyga między tymi dwoma odczytami; zostaje przy greckim szyku. Słowo „zrodzonego” jest dodane — grecki ma tylko „tego według Ducha”.
  118. tn Rdz 21:10 — słowa Sary do Abrahama. Paweł cytuje Septuagintę, ale zmienia zakończenie: tam stoi „razem z moim synem, z Izaakiem”, u niego — „razem z synem wolnej”. Opuszcza też „tę” („tę niewolnicę”). To nie niedokładność, tylko sposób wiązania cytatu z wywodem: zdanie przestaje mówić o jednym chłopcu z imienia, a zaczyna o tym, po kim się dziedziczy status. Grecki ma tu najmocniejsze możliwe zaprzeczenie przyszłości — stąd „na pewno nie”. Warto zauważyć, że najostrzejsze słowo tego fragmentu („wypędź”) Paweł wkłada w usta Pisma, nie własne; komu odpowiada „syn niewolnicy”, powiedział już w w. 29.
  119. tn Zamknięcie alegorii — i zarazem most do rozdziału 5, gdzie z tego wniosku wyrośnie wezwanie: „Ku wolności wyzwolił nas Chrystus”. Paweł mówi „nie jesteśmy”, nie „nie jesteście”: stawia siebie po tej samej stronie co Galatów, choć to on jest Żydem z urodzenia, a więc — po ludzku licząc — dzieckiem tego Jeruzalem, które właśnie nazwał niewolnym. tc Tekst bizantyjski czyta w tym miejscu „A więc” zamiast „Dlatego”; bez różnicy dla sensu.
  120. tc Tekst bizantyjski czyta inaczej: „W tej wolności, którą Chrystus nas wyzwolił, stójcie” (stąd brzmienie starszych przekładów polskich); wszyscy wcześni świadkowie mają lekcję przyjętą tutaj.
  121. tn Zdanie stoi samo — bez „więc”, bez „bo” — i streszcza cały list w jednej linii: to, do czego zmierzały cztery rozdziały, i zarazem wejście w napomnienia. Grecki ma tu rodzajnik: nie „jakaś wolność”, lecz ta wolność, o której list mówi od 2:4. Sama konstrukcja dopuszcza dwa czytania: „ku wolności wyzwolił nas Chrystus” (wolność jako cel) albo „tą wolnością wyzwolił nas Chrystus” (wolność jako narzędzie). Za pierwszym przemawia to, że dwanaście wersetów dalej ten sam autor mówi „ku wolności zostaliście powołani” (5:13); za drugim — składnia, i tak czyta je Burton. „Znowu” jest kluczowe: Galaci byli już raz w niewoli, jako poganie (4:8-9), i Paweł stawia legalizm w jednym rzędzie z tamtą niewolą. „Stójcie” to u Pawła nie zwykłe stanie, lecz trwanie na posterunku.
  122. tn Paweł wtrąca własne imię w środek wywodu — a pada ono w całym liście tylko dwa razy: w nagłówku (1:1) i tutaj. To nie próżność, tylko ciężar: kładzie na szali swój apostolski autorytet, ten sam, o który list spiera się od pierwszego wersetu. Na końcu sięgnie po drugi taki znak, już bez imienia: weźmie pióro do własnej ręki (6:11). Rzecz nie w samym zabiegu na ciele: Tymoteusza Paweł sam obrzezał (Dz 16:3), a niżej powie, że obrzezanie „nic nie może” (w. 6). Rzecz w tym, po co się je przyjmuje — jako warunek przynależności do ludu Bożego. Wtedy jest to wybór innej drogi niż Chrystus, a dwóch dróg naraz nie ma.
  123. tn Tu Paweł odsłania pułapkę: obrzezanie nie jest jednym dodatkiem do wiary — drobiazgiem, który dopełni sprawę — lecz podpisem pod całością. Kto wchodzi w Prawo jednym punktem, wchodzi w nie w komplecie i odtąd odpowiada za wszystko. Grecki mówi dosłownie, że taki człowiek jest „dłużnikiem” — ma dług do spłaty, a spłatą jest wykonanie całego Prawa. „Ponownie” znaczy, że mówi to nie pierwszy raz; ostrzegał już wcześniej, zapewne będąc u nich.
  124. tn Zdanie zbudowane na odwróceniu, które po polsku łatwo przeoczyć. Czasownik, którym Paweł mówi „zostaliście odłączeni od Chrystusa”, należy w słownikach do tego samego pola co „wyzwolić” z wersetu 1: znaczy „zostać od czegoś uwolnionym, odczepionym”. Wyszło więc na to, że szukając uwolnienia od łaski ku Prawu, uzyskali uwolnienie — ale od Chrystusa. To samo słowo w 3:17 znaczyło co innego („pozbawić mocy”); tutaj rządzi przyimek „od”. Czas teraźniejszy „szukacie uznania” opisuje próbę, nie osiągnięcie: nikt tą drogą sprawiedliwym uznany nie zostaje. „Wypadliście z łaski” — obraz wypadnięcia z miejsca, w którym się stało; nie chodzi o utratę zbawienia rozważaną w oderwaniu, lecz o to, że kto wybiera zapłatę, ten sam wychodzi z porządku daru.
  125. tn Odpowiedź na poprzedni werset, zdanie po zdaniu odwrócona: tamci są „w Prawie”, my „w Duchu”; tamci szukają uznania teraz przez wykonanie, my wyczekujemy. Czasownik jest wzmocniony przedrostkiem — nie „czekamy”, lecz wypatrujemy czegoś, co ma nadejść. „Nadzieja sprawiedliwości” zostaje po polsku tak samo otwarta jak po grecku i można ją czytać dwojako: nadzieja na sprawiedliwość (wyrok, który dopiero padnie) albo nadzieja, którą sprawiedliwość daje. Pierwsze czytanie jest bliższe temu, o co spiera się cały list, ale grecki nie rozstrzyga — i przekład też nie.
  126. tn Zdanie, które rozbraja obie strony sporu naraz: obrzezanie nie daje nic, ale i nieobrzezanie nie daje nic — nie ma czym się chwalić ani jednym, ani drugim. I dopiero tutaj, w piątym rozdziale, po raz pierwszy w tym liście pada słowo „miłość” (rzeczownik; czasownik był raz, w 2:20 — „mnie umiłował”). Paweł nigdzie indziej nie zestawia wiary i miłości tak bezpośrednio. To jego odpowiedź z góry na zarzut, który sam się nasuwa: jeśli znosicie Prawo, to co powstrzyma ludzi od byle czego? Odpowiedź brzmi: wiara nie jest bezczynna — działa, a działa przez miłość. „Działająca” i „czyniona skuteczną” brzmią po grecku identycznie, więc zdanie da się czytać także: „wiara, którą miłość czyni skuteczną”.
  127. tn Obraz z bieżni: biegli dobrze, w rytmie, aż ktoś wszedł im w tor. Grecki czasownik ἐγκόπτω (enkoptō) znaczy dosłownie „wciąć się w coś”, a stąd „przeszkodzić”; polskie „zastąpić komuś drogę” oddaje to, co robi: ktoś staje przed biegnącym i nie daje mu przejść. Greka nie mówi, że przeszkadzający miał taki zamiar — po czasownikach przeszkadzania stawia bezokolicznik z „nie”, które nic nie neguje (to grecki nawyk składniowy), więc zdanie orzeka skutek: przeszkodzono wam i już nie dajecie się przekonać. tc Rodzajnik przy „prawdzie” niesie najstarszy świadek P46 (ok. 200 r.) razem z Kodeksem Efrema; opuszczają go Synajski, Aleksandryjski i Watykański — dla sensu bez różnicy.
  128. tn Zdanie krótkie i bez czasownika — po grecku samo „ta namowa nie od Tego, który was powołuje”. Słowo „namowa” (πεισμονή, peismonē) jest w całym Nowym Testamencie tylko tutaj; zbudowane jest tak, że nazywa nie tyle samo namawianie, ile stan kogoś, kto już dał się namówić i w tym trwa — a ton całego zdania jest polemiczny. Pochodzi z tego samego rdzenia co „dać się przekonać” w w. 7 i „ufność” w w. 10, ale każde z tych trzech miejsc leży w innym polu znaczeniowym, dlatego po polsku rozchodzą się na trzy słowa: grecki jeden rdzeń chodzi po trzech znaczeniach, a polski idzie za znaczeniami. „Ten, który was powołuje” to Bóg, jak w 1:6 i 1:15 — czas teraźniejszy, więc powołanie nie jest tylko zdarzeniem z przeszłości: On woła nadal.
  129. tn Przysłowie, nie wywód — Paweł rzuca je tak samo w 1 Kor 5:6. Sens jest ostrzeżeniem o proporcji: rzecz niepozorna przenika wszystko. W żydowskim świecie zakwas niósł dodatkowy ciężar, bo na Paschę usuwano go z domu doszczętnie (Wj 12:15), więc „odrobina zakwasu” brzmi jak „odrobina tego, czego w domu być nie powinno”. To obraz o sile małej rzeczy, nie o jej złej naturze — w przypowieści Jezusa ten sam zakwas obrazuje królestwo (Mt 13:33).
  130. tn Po ostrych zdaniach nagle łagodnie: Paweł mówi, że im ufa — ale zaraz dodaje, gdzie tę ufność opiera: „w Panu”, nie w ich stałości. „Ten, kto wam mąci” to ten sam czasownik co w 1:7, gdzie mówił o nich w liczbie mnogiej; tutaj przechodzi na liczbę pojedynczą, jakby wskazywał jednego prowodyra — a potem sam to zostawia otwarte: „kimkolwiek by był”. Może nie wiedzieć, kto to; może wiedzieć i nie chcieć nazwać. „Poniesie wyrok” — obraz dźwigania ciężaru, ten sam czasownik wróci w 6:2 i 6:5 o brzemionach.
  131. tn Jego własne pytanie zdradza, co o nim mówiono: że sam głosi obrzezanie — może wypominając mu Tymoteusza (Dz 16:3). Odpowiada nie wyjaśnieniem, lecz faktem: gdyby tak było, nikt by go nie prześladował, bo z obrzezaniem w programie nie miałby z kim zadrzeć. Ostatnie zdanie jest ironiczne: „w takim razie zgorszenie krzyża zostało pozbawione mocy” — czyli krzyż przestałby ludzi razić, a przecież właśnie o to rażenie chodzi. Greckie σκάνδαλον (skandalon), oddane tu przez „zgorszenie”, to pierwotnie patyk zastawiony w pułapce, o który zwierzę ma się potknąć; stąd sens: to, o co ludzie się potykają i przed czym się wzdragają. Nie chodzi więc o gorszący przykład, lecz o samą treść krzyża, która jest nie do przyjęcia dla kogoś liczącego na własną zasługę: skoro Mesjasz zginął jak przeklęty (3:13), nie ma się czym wykazać.
  132. tn Najostrzejsze zdanie, jakie Paweł napisał. Łagodniejszy odczyt („oby się odcięli”, „niech się sami wyłączą”) grecki wyklucza: czasownik w tej formie (strona zwrotna) znaczy w greczyźnie dokładnie jedno — uczynić z siebie eunucha; leksykon podaje ten właśnie werset jako przykład takiego użycia. Tok myśli jest taki: skoro tak wierzą w skuteczność cięcia ciała, niech nie zatrzymują się na obrzezaniu — niech pójdą do końca. Za tym idą dwa ostrza. Pierwsze: Prawo, którego bronią, samo zamyka wstęp do zgromadzenia Pana każdemu wykastrowanemu (Pwt 23:1) — poszliby więc na własne wykluczenie. Drugie: kapłani Kybele sami się kastrowali, a Galaci ten obyczaj znali — Burton (1921) widzi tu możliwą, cichą aluzję; obrzezanie z przymusu stawałoby się wtedy nie znakiem przymierza, lecz okaleczeniem takim jak pogańskie (Paweł nazwie je wprost „pocięciem” w Flp 3:2).
  133. tn Zdanie urywa się w połowie bez czasownika — po grecku stoi samo „tylko nie tę wolność na okazję dla ciała”. Dopowiedziany czasownik brzmi „zamieniajcie”, a nie „używajcie”: rzecz nie w tym, do czego wolności użyć, lecz w co ją obrócić. „Służcie” to czasownik z tej samej rodziny co „niewola” w w. 1 — dosłownie „bądźcie sobie nawzajem niewolnikami”; nie w sensie poddania się cudzej woli, lecz oddania się cudzemu dobru (tak samo mówi o sobie w 1 Kor 9:19). Czym jest tutaj „ciało” i na co czeka, pokazuje lista w 5:19-21.
  134. tc Wydania oparte na tekście większościowym mają tu czas teraźniejszy („wypełnia się”); wszyscy najstarsi świadkowie (P46, ℵ, A, B, C) czytają czas przeszły dokonany.
  135. tn Kpł 19:18 wg LXX, słowo w słowo — a warto przeczytać cały tamten werset: zaczyna się od zakazu zemsty i chowania urazy „do synów twojego ludu”, czyli mówi o tym samym, przed czym Paweł ostrzega w w. 15 („kąsacie się nawzajem i pożeracie”). „Zostało wypełnione”, nie „streszcza się”: w Rz 13:8-9 Paweł używa obok siebie obu tych czasowników i wyraźnie je rozróżnia, a tutaj sięga po pierwszy — Prawo nie zostaje skrócone do jednego zdania, lecz wykonane przez tego, kto to jedno zdanie wykonuje. Pada to po czterech rozdziałach dowodzenia, że nie jesteśmy pod Prawem; do tego napięcia Paweł wraca w 5:16-18.
  136. tn Obraz jest zwierzęcy — kąsać i pożerać. Trzecie słowo mówi już nie o walce, lecz o jej wyniku: „zużyć do końca”, a o ludziach — zgładzić; i stoi w innym czasie niż tamte dwa, bo tamte trwają, a to jest koniec. O co Galaci się gryźli, Paweł nie mówi.
  137. tn „Duchem chodźcie” — po grecku bez przyimka, i to jest język Prawa: „będziecie chodzić moimi ustawami” (Kpł 26:3; hebrajski ma tam „chodzić W ustawach”, a Septuaginta przyimek opuszcza, dokładnie jak Paweł tutaj). Chodzenie jest w Biblii sposobem mówienia o całym sposobie życia, więc rzecz nie w uniesieniu, lecz w tym, według czego stawia się każdy krok — sam Paweł rozpisuje ten skrót w Rz 8:4: „chodzić według Ducha”. Zdanie ma przy tym dwie części, ale tylko pierwsza jest rozkazem; druga to obietnica, i to mocna, bo grecki wyklucza rzecz podwójnym zaprzeczeniem (stąd „na pewno nie”).
  138. tn Zdanie o celu („żebyście nie czynili”) tnie w obie strony: ciało staje przeciw Duchowi, żeby nie doszło do dobra, którego chcesz — a Duch przeciw ciału, żeby nie doszło do zła, którego chcesz. Grecka konstrukcja nie pozwala ani czytać tego jako samego skutku, ani odnieść tylko do jednej strony. To samo zderzenie opisuje Rz 7:15 („nie czynię tego, co chcę”) — z tą różnicą, że tutaj następny werset od razu wskazuje wyjście.
  139. tn „Pod Prawem” znaczy to samo co w 3:23 i 4:4-5.21 — pod władzą Prawa jako porządku, a nie pod przykazaniem miłości z w. 14; inaczej ten werset przeczyłby tamtemu. „Prowadzeni” to inne słowo niż „chodźcie” z w. 16: tam chodziło o zgodność postępowania, tu o oddanie woli. Życie z Ducha nie jest drogą pośrednią między Prawem a samowolą, lecz trzecią, ponad obiema.
  140. tc Tekst większościowy dodaje na początku listy „cudzołóstwo”; nie ma go u żadnego z najstarszych świadków.
  141. tn „Uczynki ciała” to ten sam wyraz, który w tym liście stoi przy „uczynkach Prawa” (2:16; 3:2.10) — ale nie ta sama rzecz: tam chodzi o wypełnianie przepisów, tutaj o to, co widać poniżej. „Jawne” — Paweł tego nie dowodzi, powołuje się na to, co każdy widzi. Trzy pierwsze słowa idą od czynu do postawy: „rozpusta” nazywa rzecz wprost, „nieczystość” jest szersza, a „rozpasanie” mówi już nie o rodzaju czynu, lecz o zrzuceniu hamulców.
  142. tn Lista dzieli się na cztery gniazda: rozwiązłość (3 słowa), religia pogańska (2), spór z bliźnim (8) i pijaństwo z tym, co mu towarzyszy (2). Największe jest trzecie — i to ono odpowiada na w. 15, a wróci w w. 26. Pierwsze słowo tego gniazda, „wrogość”, jest wprost przeciwieństwem miłości z w. 13-14, i tym nadaje ton całej ósemce. Grecki ma większość tych rzeczowników w liczbie mnogiej, bo nazywa nie samą wadę, lecz jej pojedyncze wybuchy; polszczyzna idzie za tym wszędzie, gdzie ma czym — czasem wprost („intrygi”, „rozłamy”), czasem omówieniem („wybuchy gniewu”, „przejawy zawiści”). Wyjątkiem jest „wrogość”: przy tym jednym słowie liczba mnoga nie niesie osobnego znaczenia, a rzeczownik masowy obejmuje wszystkie jej postaci. „Czary” (farmakeia) — słowo pochodzi od „leku, mikstury”, ale w Septuagincie i w Nowym Testamencie znaczy zawsze czarnoksięstwo, nie truciznę ani lek.
  143. tc Część rękopisów (A, C) dodaje po „zawiści” słowo „zabójstwa”; po grecku to różnica jednej litery (fthonoi / fonoi). Nie mają go P46, ℵ ani B — dlatego starsze przekłady polskie mają w tym miejscu „mężobójstwa”, a nowsze nie.
  144. tn „Zapowiadam… jak już zapowiedziałem” — mówił im to wcześniej, osobiście; to nie jest nowa groźba dopisana w liście. „Królestwo Boże” pada w całym liście tylko tutaj — i pada jako dziedzictwo, tym samym słowem co w 3:29 i 4:30, gdzie chodziło o dziedziczenie po Abrahamie.
  145. tn „Owoc” stoi w liczbie pojedynczej, a „uczynki” z w. 19 w mnogiej — ale nie warto na tym budować za wiele: Paweł używa tego słowa w liczbie pojedynczej zawsze, gdy mówi przenośnie. Prawdziwy ciężar wyboru jest inny: „uczynki” to coś, co się robi, „owoc” to coś, co rośnie z żywej więzi — a Paweł miał też powód, by uniknąć słowa „uczynki”, którym w tym liście nazywa uczynki Prawa. „Wierność”, nie „wiara” — to samo greckie πίστις (pistis) co w rozdziale 3, ale tam znaczy zaufanie, którym się przyjmuje obietnicę, a tutaj rzetelność wobec ludzi, którą Duch w człowieku wytwarza. „Cierpliwość” dotyczy tu ludzi, nie okoliczności: to nieskorość do gniewu wobec kogoś, kto do gniewu prowokuje — dokładne przeciwieństwo „wybuchów gniewu” z w. 20.
  146. tn Ostatnie zdanie jest powiedziane słabiej, niż znaczy — i o to chodzi. „Nie ma prawa przeciw takim rzeczom” brzmi skromnie, a mówi tyle: takie życie w pełni czyni zadość temu, czego Prawo żąda (por. w. 14). Zwróć uwagę, gdzie „panowanie nad sobą” stoi: na końcu listy Ducha, dokładnie naprzeciw „pijaństwa i hulanek”, którymi kończy się lista ciała.
  147. tn „Ukrzyżowali” — czas przeszły dokonany o czynie, nie o stanie: coś się stało i jest za nimi. To nie to samo zdanie co 2:19, gdzie Paweł mówi o sobie „z Chrystusem jestem ukrzyżowany” — tam bierna forma o tym, co zrobił z nim Bóg, tutaj czynna o tym, co zrobili oni. Wybór akurat tego czasownika (a nie zwykłego „uśmiercili”) niesie powód: to śmierć Jezusa na krzyżu każe uśmiercić w sobie tę siłę. „Namiętności” — greckie πάθημα (pathēma) znaczy zwykle cierpienia (tak w Hbr 2:9-10), ale tutaj chodzi o skłonności, którym człowiek ulega biernie; rodzajnik pokazuje, że są to skłonności ciała, nie skłonności w ogóle. tc Najstarszy świadek (P46) ma samo „Chrystusa” — i tak samo czyta tekst większościowy; „Jezusa” dodają Aleksandryjski, Watykański i Efrema, a Synajski jeszcze „Pana”. Tytuł narastał tam, gdzie go rozwijano.
  148. tn Trzeci czasownik Ducha w tym rozdziale i trzeci raz o czym innym: „chodzić” (w. 16) to postępowanie, być prowadzonym (w. 18) to oddanie woli, a „żyć” tutaj to sama więź. Ostatnie słowo jest wojskowe — znaczy stać i iść w szeregu, jeden przy drugim, w równym kroku; z przysięgi ateńskiej: „nie opuszczę tego, obok kogo stanę w szyku”. Paweł zestawia więc rzecz najgłębszą z najbardziej widoczną: skoro Duch jest naszym życiem, niech wyznacza nam krok — i to na oczach innych.
  149. tn Grecki czasownik προκαλέομαι (prokaleomai) znaczy dosłownie „wywołać do walki”, u Homera — wyzwać na pojedynek; polskie „prowokować” pochodzi od łacińskiego provocare, zbudowanego z tych samych cząstek. Paweł bierze więc obraz z pola walki: jedni wywołują drugich, a wywoływani patrzą na nich z zawiścią. Werset domyka wątek biegnący przez cały rozdział: służcie sobie nawzajem (w. 13) — kąsacie się nawzajem (w. 15) — prowokujecie się nawzajem (tu). „Zawiść”, nie „zazdrość”: grecki czasownik jest utworzony od „zawiści” z w. 21, nie od „zazdrości” z w. 20. Zazdrość patrzy na rzecz („ja też chcę to mieć”) i bywa niewinna; zawiść patrzy na człowieka („źle mi, że tobie dobrze”) i nie bywa nigdy.
  150. tn Rozdział 6 zaczyna się od przypadku, który poprzedni właśnie założył: ktoś, kto miał chodzić Duchem, jednak upadł. „Nawet” niesie to napięcie — greckie zdanie mówi „jeśli mimo wszystko ktoś zostanie przyłapany”. „Przyłapany” dosłownie znaczy „zaskoczony, wyprzedzony” — grzech dopadł go, zanim się obejrzał, więc to nie zatwardziały występek, lecz potknięcie. „Przywracajcie do ładu” to jedno słowo, którym po grecku nastawia się zwichniętą kość i naprawia rozdartą sieć rybacką (tym samym czasownikiem Jakub i Jan cerują sieci, Mt 4:21) — chodzi więc o naprawę, nie o karę. „Duchowi” to ci z 5:25, którzy Duchem trzymają szereg; a przestroga „bacz na siebie” pilnuje, by naprawiający nie stanął ponad upadłym — dokładnie ta próżna chwała, przed którą ostrzegał 5:26.
  151. tn „Brzemiona” to tutaj ten ciężar, o którym mówił poprzedni werset — grzech i pokusa brata; grecki stawia „jedni drugich” na przedzie, z naciskiem: nie każdy swoje, lecz wzajemnie. Zestaw to z w. 5 („każdy bowiem poniesie własny ładunek”) i zobaczysz pozorną sprzeczność, którą Paweł buduje rozmyślnie — są to dwa różne słowa: brzemię, które przygniata i którym trzeba się podzielić, oraz ładunek, który należy do każdego z osobna. „Prawo Chrystusa” to nie Prawo Mojżesza, spod którego Paweł ich właśnie wyprowadził (5:18), lecz jego przeciwieństwo: prawo miłości bliźniego, które on sam nazwał wypełnieniem całego Prawa (5:14). Kto dźwiga cudzy ciężar, ten je wypełnia.
  152. tn Werset tłumaczy, dlaczego brzemiona się dźwiga: nie robi tego ten, kto myśli, że jest ponad innych. „Łudzi samego siebie” to po grecku jedno słowo, którego w całym Nowym Testamencie Paweł używa tylko tutaj; złożone jest z „umysłu” i „oszukiwania” — dosłownie „oszukuje własny rozum”. Nie chodzi więc o zwykłą pomyłkę, lecz o zwiedzenie, które człowiek sam sobie funduje: bierze siebie za kogoś, kim nie jest. „Sądzi, że jest czymś” (δοκεῖ … εἶναί τι, dokei … einai ti) to ten sam zwrot, którym Paweł opisał filary jerozolimskie w 2:6 (τῶν δοκούντων εἶναί τι, tōn dokountōn einai ti — u nas „ci, którzy się liczą”). Kończąc list, obraca go przeciw Galatom.
  153. tn Lekarstwo na złudzenie z poprzedniego wersetu: zamiast mierzyć się z sąsiadem, zmierz się z samym sobą. „Poddawać próbie” to słowo od próbowania metalu w ogniu — sprawdzić, ile mój czyn naprawdę waży. Jeśli chluba ma w ogóle być, niech się opiera na tym, czym jestem sam, a nie na tym, że wypadłem lepiej od drugiego — bo taka „chluba” z porównania jest właśnie próżną chwałą z 5:26. Paweł nie zachęca do chluby; pokazuje, że po uczciwym zbadaniu siebie zwykle nie zostaje z czego się chlubić.
  154. tn Zdanie brzmi jak zaprzeczenie wersetu 2 („brzemiona jedni drugich dźwigajcie”), ale nim nie jest — bo słowo jest inne. Tam był ciężar, który przygniata i którym trzeba się podzielić; tu jest „ładunek”, słowo, którym Grek nazywał ładunek okrętu albo pakunek żołnierza — to, co każdy niesie jako swój przydział. Dwie rzeczy stoją więc obok siebie bez sprzeczności: cudze przygniatające brzemię pomóż udźwignąć, ale własnej odpowiedzialności nikomu nie zrzucisz. Właśnie dlatego z poprzedniego wersetu: badaj siebie, nie sąsiada.
  155. tn Nowy temat, luźniej związany z resztą: utrzymanie nauczycieli. Słowo, którym Paweł nazywa i ucznia, i nauczyciela, to ten sam rdzeń, od którego pochodzi „katecheza” — nauczanie ustne, na żywo. „Dzielić się wszelkim dobrem” obejmuje i wsparcie materialne — tak samo Paweł mówi w 1 Kor 9:14, że głoszący ewangelię mają z niej żyć. „Dzielić się” to słowo z rodziny „wspólnoty” (2:9) — nie jałmużna z góry, lecz udział w tym samym.
  156. tn „Bóg nie da się oszukać” — greckie μυκτηρίζω (myktērizō) znaczy dosłownie „zadzierać nosa, kręcić nosem” na kogoś, czyli lekceważyć go drwiną; ale LSJ przy tym właśnie wersecie podaje „dać się przechytrzyć”, a BDAG dopuszcza ten sens ostrożnie („perh. outwitted”); Louw-Nida zostaje przy „wyśmiać”. Za odczytem „przechytrzyć” przemawia sam ciąg myśli: nie chodzi o wyśmianie Boga, które On ukarze, lecz o próbę obejścia Go — człowiek myśli, że obejdzie Boże prawo — zasieje jedno, a zbierze co innego — i to właśnie się nie uda. Stąd „oszukać”, a nie utarte „naśmiewać się”. „Co człowiek sieje, to i żąć będzie” to przysłowie żniwne: plon jest tego samego gatunku co ziarno. „Nie dajcie się zwodzić” to ta sama przestroga, którą Paweł stawia w innych listach dokładnie przy tym błędzie — przecenianiu tego, co doczesne (1 Kor 6:9; 15:33; tak samo Jk 1:16).
  157. tn Przysłowie z poprzedniego wersetu zastosowane do dwóch pól: człowiek sieje albo we własne ciało, albo w Ducha. Greckie φθορά (phthora) niesie dwa ruchy naraz: to, co ziemskie, i mija, i rozkłada się od wewnątrz. Tym samym rdzeniem grecki Stary Testament nazywa ciało wracające w proch (Ps 16:10), a Paweł stawia je naprzeciw tego, co niezniszczalne (1 Kor 15:42). Czytane jest trojako: jako rozkład i śmierć ciała (Burton), jako zepsucie moralne (Louw-Nida 88.267), jako zguba u kresu czasu (Popowski); polskie „rozkład” obejmuje dwa pierwsze — znaczy i rozpad materii, i rozkład obyczajów. „W Ducha” wielką literą, bo to Duch Święty z rozdziału 5, ten sam, który rodzi owoc (5:22); w ciało — natura zwrócona ku sobie, przeciwstawiana Duchowi od 5:16.
  158. tn Ten sam obraz żniwa, ale teraz o wytrwałości: plon przychodzi „we właściwym czasie” — nie od razu, w porze wyznaczonej przez Boga, nie przez nas. Dwa słowa mówią o słabnięciu, każde inaczej: „zniechęcić się” to stracić zapał do dobra, „ustać” — opaść z sił jak omdlewający. Rolnik nie zbiera w dniu siewu; między jednym a drugim jest czekanie, w którym łatwo zwątpić.
  159. tn Wniosek z całego wywodu o sianiu i żniwie: skoro plon jest pewny, korzystajmy z czasu, póki go mamy. „Domownicy wiary” to obraz rodziny — ci, którzy należą do tego samego domu; słowo od „domu”, jak w „domownikach Boga” (Ef 2:19). Dobro należy się wszystkim, ale najpierw tym z własnego domu — nie zamiast innych, lecz przed innymi.
  160. tn Do tego miejsca list pisał sekretarz pod dyktando — teraz Paweł bierze pióro sam, na zakończenie, i sam to zaznacza. Dwa powody: własnoręczny dopisek uwierzytelniał list (jak podpis), a wielkie litery działały jak pogrubiona czcionka — ściągały uwagę na to, co Paweł chce wbić najmocniej (i co powtórzy w kolejnych wersetach). Nie chodzi o „jak długi list” (jak czytali niektórzy dawni tłumacze): grecki mówi o wielkości liter, nie o rozmiarze pisma; a ten list wcale nie jest długi. Czemu duże — może dla emfazy, może wzrok mu nie dopisywał (por. 4:15); tekst nie mówi.
  161. tn Teraz to, co Paweł chce wbić najmocniej — najpierw prawdziwy powód, dla którego przeciwnicy naciskają na obrzezanie: własna wygoda. „Zrobić dobre wrażenie” to jedno greckie słowo — εὐπροσωπέω (euprosōpeō), dosłownie „mieć ładną twarz”; mówiło się nim o robieniu dobrego wrażenia fasadą (LSJ: „make a good show”, poświadczone w papirusie z II w. przed Chr.). „Ciałem” to σάρξ (sarx) — tu w tym, co widoczne, w obrzezanym ciele. Słowo wraca zdanie dalej („chlubili waszym ciałem”, w. 13) i oba miejsca stoją obok siebie celowo: jednym ciałem chcą zrobić wrażenie, drugim się chlubić. Chodziło im o to, by uniknąć prześladowania — a prześladowano wtedy tych, którzy głosili sam krzyż bez Prawa (jak Pawła, 5:11). Burton (1921) czyta to tak: przeciwnicy chcą zachować dobrą pozycję we własnej wspólnocie żydowskiej i uniknąć prześladowania od rodaków. „Zmuszają” — to samo słowo, którym Paweł mówił, że Tytusa nie zmuszono (2:3) i że Piotr swoim wycofaniem „zmuszał” pogan (2:14).
  162. tn Drugie ostrze: przeciwnicy są niekonsekwentni. Żądają obrzezania, a sami całego Prawa, do którego obrzezanie zobowiązuje (5:3), nie zachowują. Powód znów nie jest religijny, lecz osobisty — chcą się „chlubić waszym ciałem”, czyli policzyć was jako swój sukces: „tylu ich nakłoniliśmy”. „Chlubić się” to to samo słowo, którym Paweł za chwilę powie, czym on jedynie się chlubi — krzyżem (w. 14).
  163. tn Naprzeciw ich chluby z cudzego ciała — jedyna, na jaką Paweł się zgadza: krzyż. „Oby mi się nie zdarzyło” to ta sama mocna odmowa co „oby się nie stało” w 2:17 i 3:21. „Przez który” może po grecku wskazywać i na krzyż, i na samego Chrystusa — oba słowa są tam rodzaju męskiego, więc zaimek pasuje do obu; polszczyzna musi wybrać, a przedmiotem całego zdania jest krzyż. Ostatnie zdanie jest podwójne: przez krzyż świat został ukrzyżowany dla Pawła (stracił dla niego wartość, jest jak umarły), a i Paweł dla świata (umarł dla tego, czym świat żyje). To samo słowo „ukrzyżować” opisało już jego własną śmierć z Chrystusem (2:19) i uśmiercenie ciała (5:24).
  164. tn Sedno całego sporu w jednym zdaniu — i to samo, co Paweł powiedział już w 5:6, tyle że tam liczyła się „wiara działająca przez miłość”, a tu „nowe stworzenie”: to dwa opisy tej samej rzeczy. Wobec Bożego dzieła nowego stworzenia znak na ciele — obrzezanie czy jego brak — po prostu nic nie waży. „Nowe stworzenie” może znaczyć i nowego człowieka, i nowy świat, który Bóg zaczyna; grecki zostawia oba.
  165. tn Błogosławieństwo na tych, którzy żyją według „tej miary” — czyli prawdy z w. 15 (liczy się nowe stworzenie, nie znak na ciele). „Miara” to po grecku pręt mierniczy, linia, do której się równa; a „trzymać szereg” to ten sam czasownik, co w 5:25 — iść równo, jeden przy drugim. „Izrael Boży” pozostaje dosłowne, bo ciągnie się o niego spór: jedni czytają to o Kościele jako prawdziwym Izraelu (por. Rz 2:29; Flp 3:3), inni — o pobożnej resztce Izraela z krwi, tej, dla której Paweł prosi tu osobno o miłosierdzie. Grecki spójnik „i” dopuszcza oba: „a także na Izraela Bożego” albo „to znaczy na Izraela Bożego”.
  166. tn Ostatnie słowo osobiste, i twarde. „Piętna” to znaki, jakie wypalano niewolnikom na znak, do kogo należą, a także żołnierzom i sługom świątyni — Paweł nosi znaki Jezusa, to znaczy blizny po biczowaniu i kamienowaniu (2 Kor 11:23–25): jego ciało już jest podpisane, i to nie obrzezaniem, lecz cierpieniem dla Pana. To cichy cios w przeciwników: oni chełpią się znakiem na cudzym ciele, on nosi znak Jezusa na własnym. „Noszę” to ten sam czasownik, którym niesie się brzemiona (6:2) i własny ładunek (6:5).
  167. tn List, który zaczął się od łaski (1:3), łaską się kończy — to nią Paweł domyka spór o Prawo. Ostatnie słowo przed „Amen” to „bracia”: po całej ostrości Paweł nie zostawia ich jako przeciwników, lecz jako rodzinę. „Z duchem waszym” — to duch człowieka, wasze wnętrze, nie Duch Święty (choć to On w nim mieszka); Paweł życzy, by łaska sięgała tam, gdzie człowiek jest najgłębiej sobą.