List do Hebrajczyków
Każde zdanie w osobnej linii; wcięcie = zdanie podrzędne wewnątrz zdania nadrzędnego (rozbiór wg drzew składniowych — zob. kolofon).
Funkcje w zdaniu — kolor polskiego słowa to funkcja jego greckiej kotwicy (wyrównanie 1:1; bez wyrównania koloruje się tylko greka w trybie studium): podmiot orzeczenie dopełnienie dopełnienie dalsze orzecznik okolicznik poza zdaniem (wołacz, temat wysunięty, formuła) — klamry ⌜…⌝ obejmują zdania podrzędne (kolor klamry i spójnika = funkcja tego zdania w zdaniu nadrzędnym); szare = bez oznaczenia. Najedź na słowo lub klamrę, by zobaczyć nazwę funkcji. Legenda pływa też przy dolnej krawędzi, póki tryb jest włączony.
Czasy w WYWODZIE listu pracują inaczej niż w opowiadaniu: oś wywodu — teraźniejszy · przywołane fakty — aoryst · stan, który trwa — perfekt (częsty nośnik argumentu) · zapowiedź — przyszły · fragmenty opowieści — imperfekt zaprzeszły · poza indikatiwem — imiesłów, bezokolicznik, tryb łączący rozkazujący. Te ostatnie nie dostają koloru czasu, bo grecki czas niesie w nich aspekt, a nie moment — dostają sam znacznik, żeby było widać, że to czasowniki, a nie że zabrakło danych. Wezwania (tryb rozkazujący) to oś zachęty, nie czasów. Legenda pływa też przy dolnej krawędzi, póki tryb jest włączony.
Odnośniki w tekście to przypisy: tn przekładowe, tc tekstowe, sn studyjne — kliknij, aby otworzyć.
| oś wywodu | teraźniejszy |
|---|---|
| przywołane | aoryst — fakty, na których wywód stoi |
| stan trwa | perfekt |
| zapowiedź | przyszły |
| opowieść | imperfekt zaprzeszły |
| poza indikatiwem | imiesłów / bezokolicznik / łączący rozkazujący |
O księdze — zamysł autora i filozofia czytania
Zamysł autora — jak go rozumiemy
Ta księga sama mówi, czym jest: „słowem zachęty” (13:22) — tak nazywano homilię synagogalną (dokładnie tym zwrotem zapraszają Pawła w Dz 13:15). Czytamy więc kazanie, posłane w kopercie listu: napisane do słuchania, z rytmem, emfazą i naprzemiennym pulsem wywodu i ostrzeżenia.
Kaznodzieja mówi do wspólnoty zmęczonej. Za nimi prześladowania, grabież mienia i publiczna hańba (10:32–34); wokół — pokusa wycofania się tam, gdzie bezpieczniej, może i po staremu; w środku — „opadłe ręce i omdlałe kolana” (12:12), a niektórzy porzucają już wspólne zgromadzanie się (10:25). Autor nie odbiera im ich Pism — przeciwnie: dowodzi z ich własnych Pism, że Bóg od zawsze zapowiadał coś lepszego. Psalm śpiewany długo po Jozuem wciąż woła „Dziś” (4:7–8); psalm z czasów, gdy kapłani Aarona pełnili służbę, zapowiada innego kapłana (7:11); prorok w samym środku starego przymierza mówi „nowe” — „a co się starzeje i posuwa w latach, bliskie jest zniknięcia” (8:13). Zamysł, jaki w tym widzimy: utrzymać zmęczonych w drodze, pokazując, że Jezus jest tym, ku czemu cała ich historia szła od początku — i że z jedynej ofiary nie ma już dokąd wrócić (10:26).
Jak tę księgę czytamy
Po pierwsze: jak kazanie, nie traktat. Zachowujemy szyk emfatyczny i długie okresy tam, gdzie autor je buduje (1:1–4), bo perswazja tej księgi mieszka w brzmieniu — a wydanie czytelnicze wygładza tylko to, o co czytelnik naprawdę się potyka.
Po drugie: Biblią autora jest grecka Septuaginta — i cytuje ją także tam, gdzie różni się od tekstu hebrajskiego. W Ps 8 czyta „mało od aniołów”, gdzie hebrajski ma „od Boga” (2:7); w Ps 40 — „przygotowałeś mi ciało” (10:5), gdzie hebrajski ma „uszy mi wydrążyłeś” (Ps 40:7); w 1:6 przytacza wers, którego w tekście masoreckim w ogóle nie ma. Nie poprawiamy autora ani nie ukrywamy rozjazdów: przypisy pokazują oba brzmienia, za każdym razem. A jego pojęcia — odpoczynek, przymierze, ofiara, grzech „ręką podniesioną” — definiuje najpierw Tora, nie nasze intuicje; tak czyta on sam i tak staramy się czytać za nim.
Po trzecie: słowa-klucze prowadzimy jednym polskim słowem przez całą księgę, bo na ich powrotach wisi argument. „Lepszy” pada u nas tylko tam, gdzie autor mówi κρείττων (trzynaście razy — od lepszego imienia po lepiej mówiącą krew); „raz na zawsze”, rodzina „pełni”, „towarzysze”, „Dziś”, „przystępować” — to nici, nie ozdoby. Gdzie jedno polskie słowo było niemożliwe, mosty niosą przypisy.
Po czwarte: ostrzeżenia tej księgi (2:1–4; 3:7–4:13; 6:4–8; 10:26–31; 12:14–29) czytamy tak, jak stoją — skierowane serio do wierzących, do których autor mówi wprost: „bracia święci” (3:1). O ich teologiczny zasięg spierają się od wieków całe tradycje; tekst główny tego sporu nie rozstrzyga, a przypisy uczciwie referują drogi.
Po piąte: tłumaczymy tekst bazowy SBLGNT także tam, gdzie wydania Nowego Testamentu się różnią — a przypisy tekstowe (tc) pokazują wtedy obie lekcje. W jednym miejscu od bazy odstępujemy: w 2:9 drukujemy „aby z łaski Boga za każdego skosztował śmierci” za najstarszymi świadkami, bo lekcja bazy „bez Boga” jest w nich niemal nieobecna — przypis tc wykłada całą sprawę.
Kto, do kogo, kiedy
Autor nie podaje imienia. Wiemy o nim tyle: ewangelię przejął od tych, którzy słyszeli Pana (2:3), zna Tymoteusza (13:23), pisze wyborną greką i myśli Septuagintą. Że to nie Paweł, starożytni podejrzewali właśnie po grece — Orygenes (III w.) uznał ją za zbyt helleńską jak na apostoła i podsumował: kto napisał ten list, „wie sam Bóg”. Adresaci to wspólnota o żydowskim uchu — autor cytuje Pisma bez adresów i objaśnień, jakby były wspólnym powietrzem; tytuł „Do Hebrajczyków” jest wtórny, ale celny. O służbie świątynnej mówi czasem teraźniejszym (9:6–9; 10:1–3.11; 13:10–11) i ani słowem o jej końcu — najprościej przyjąć, że pisze przed rokiem 70; cytuje go już ok. roku 96 Klemens Rzymski. „Pozdrawiają was ci z Italii” (13:24) — być może list wędrował do Rzymu.
Jak jest zbudowana
Kręgosłupem całości jest Psalm 110: jego pierwszy werset („Siądź po mojej prawicy”) brzmi w 1:3.13; 8:1; 10:12 i 12:2, a czwarty („Ty jesteś kapłanem na wiek według porządku Melchizedeka”) niesie rozdziały 5–7. Bloki: Syn ponad aniołami (1–2), ponad Mojżeszem i Jozuem — psalmowe „Dziś” (3–4), kapłan na wzór Melchizedeka (5–7), przymierze, przybytek i ofiara raz na zawsze (8–10), świadkowie wiary (11), bieg i Syjon (12), życie codzienne poza obozem (13). I jeden ruch spina całość: księga, która otworzyła nam wejście za zasłonę (10:19), kończy się wezwaniem „wyjdźmy więc do Niego poza obóz” (13:13) — bo od Golgoty to ta sama strona zasłony.
Bóg przemówił w Synu (1:1–4)
11W wielu częściach i na wiele sposobów przemawiał niegdyś Bóg do ojców w prorokach, 2a u kresu tych dni przemówił do nas w Synu — którego ustanowił dziedzicem wszystkiego, przez którego też uczynił wieki. 3On — będąc odblaskiem Jego chwały i odciskiem Jego istoty, niosąc też wszystko słowem mocy — przez samego siebie oczyszczenia z grzechów dokonawszy, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach,On — będąc odblaskiem Jego chwały i odciskiem Jego istoty, niosąc też wszystko słowem mocy — dokonawszy przez samego siebie oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach,° 4stawszy się o tyle lepszy od aniołów, o ile znakomitsze od nich odziedziczył imię.
Syn ponad aniołami — siedem głosów Pisma (1:5–14)
5Któremu bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: „Synem moim jesteś ty, ja ciebie dziś zrodziłem”? I znowu: „Ja będę mu za ojca, a on będzie mi za syna”? 6A gdy znowu wprowadzi pierworodnego na zamieszkany świat, mówi: „I niech mu się pokłonią wszyscy aniołowie Boży”. 7O aniołach wprawdzie mówi: „Ten, który czyni swoich aniołów wiatrami, a swoje sługi płomieniem ognia”, 8o Synu zaś: „Tron twój, Boże, na wiek wieku i berło prawości berłem twego królestwa. 9Umiłowałeś sprawiedliwość i znienawidziłeś bezprawie; dlatego namaścił cię Bóg — Bóg twój — olejkiem radości ponad twoich towarzyszy”. 10I: „Ty na początku, Panie, ugruntowałeś ziemię i dziełami twoich rąk są niebiosa; 11one zginą, ale ty trwasz; i wszystkie jak szata się zestarzeją, 12i jak płaszcz je zwiniesz — i jak szata zostaną zmienione; ale ty jesteś ten sam i twoje lata nie ustaną”. 13A do którego z aniołów powiedział kiedykolwiek: „Siądź po mojej prawicy, aż położę twoich wrogów jako podnóżek twoich stóp”? 14Czyż nie wszyscy oni są duchami służebnymi, posyłanymi do usługiwania ze względu na tych, którzy mają odziedziczyć zbawienie?
Żeby nas nie zniosło — pierwsze ostrzeżenie (2:1–4)
21Dlatego musimy tym usilniej trzymać się tego, co usłyszeliśmy, żeby nas nie zniosło.Dlatego musimy tym usilniej trzymać się tego, co usłyszeliśmy, żeby nas prąd niepostrzeżenie nie zniósł obok celu.° 2Jeśli bowiem słowo wypowiedziane przez aniołów okazało się niewzruszone, a każde przestępstwo i nieposłuszeństwo otrzymało słuszną odpłatę, 3to jakże my ujdziemy, jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie? Wzięło ono początek od mówienia przez Pana, a przez tych, którzy usłyszeli, zostało nam potwierdzone, 4a Bóg świadczył wraz z nimi znakami i cudami, i rozmaitymi mocami, i przydziałami Ducha Świętego według swojej woli.
Czym jest człowiek — Psalm 8 i Jezus (2:5–9)
5Nie aniołom bowiem poddał przyszły zamieszkany świat, o którym mówimy. 6Zaświadczył zaś ktoś gdzieś, mówiąc: „Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że go nawiedzasz? 7Uczyniłeś go na krótko mniejszym od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś, 8wszystko poddałeś pod jego stopy”. Poddając bowiem wszystko, niczego nie pozostawił mu niepoddanym. Teraz jednak jeszcze nie widzimy, żeby wszystko było mu poddane; 9widzimy natomiast Tego, który na krótko został uczyniony mniejszym od aniołów — Jezusa, przez cierpienie śmierci chwałą i czcią ukoronowanego, aby z łaski Boga za każdego skosztował śmierci.
Przewodnik zbawienia wśród braci (2:10–13)
10Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko — prowadząc wielu synów do chwały — przewodnika ich zbawienia uczynić pełnym przez cierpienia. 11Bo i uświęcający, i uświęcani — z jednego wszyscy. Z tej przyczyny nie wstydzi się nazywać ich braćmi, 12mówiąc: „Oznajmię twoje imię moim braciom, pośród zgromadzenia będę cię wysławiał”; 13i znowu: „Ja będę w nim pokładał ufność”; i znowu: „Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg”.
Krew i ciało, śmierć i diabeł (2:14–18)
14Skoro więc dzieci mają wspólny udział we krwi i ciele, i On sam tak samo stał się uczestnikiem tego samego — aby przez śmierć obezwładnić tego, który ma władzę śmierci, to jest diabła, 15i uwolnić tych wszystkich, którzy przez lęk przed śmiercią całe życie podlegali niewoli. 16Bo przecież nie aniołów ujmuje za rękę, ale ujmuje za rękę potomstwo Abrahama. 17Dlatego powinien był we wszystkim stać się podobny do braci, aby być miłosiernym i wiernym arcykapłanem w tym, co odnosi się do Boga — dla przebłagania za grzechy ludu. 18W czym bowiem sam ucierpiał, poddany próbie, w tym może pomóc tym, którzy są poddawani próbie.
Wierny nad domem — większy od Mojżesza (3:1–6)
31Dlatego, bracia święci, towarzysze niebiańskiego powołania, przyjrzyjcie się uważnie apostołowi i arcykapłanowi naszego wyznania — Jezusowi, 2wiernemu Temu, który Go ustanowił — jak i Mojżesz w Jego domu. 3Większej bowiem chwały niż Mojżesz został On uznany godnym — o ile większą cześć niż dom ma ten, kto go zbudował.On bowiem został uznany za godnego większej chwały niż Mojżesz — o tyle, o ile większą cześć niż dom ma ten, kto go zbudował.° 4Każdy dom bowiem jest przez kogoś budowany, a Tym, który wszystko zbudował, jest Bóg. 5I Mojżesz wprawdzie był wierny w całym Jego domu jako służebnik — na świadectwo tego, co miało zostać powiedziane — 6Chrystus zaś — jako Syn nad Jego domem; a tym domem jesteśmy my, jeśli zachowamy śmiałość i chlubę nadziei.
Dziś, jeśli usłyszycie Jego głos — Psalm 95 (3:7–19)
7Dlatego — jak mówi Duch Święty: „Dziś, jeśli usłyszycie Jego głos, 8nie zatwardzajcie waszych serc jak w buncie, w dniu próby na pustyni, 9gdzie wasi ojcowie wystawiali mnie na próbę i doświadczali — i oglądali moje dzieła 10przez czterdzieści lat. Dlatego byłem oburzony na to pokolenie i powiedziałem: «Zawsze błądzą sercem, oni zaś nie poznali moich dróg», 11jak przysiągłem w moim gniewie: Jeśli wejdą do mojego odpoczynku!” 12Uważajcie, bracia, żeby nie było w kimś z was złego serca niewiary — w odstąpieniu od Boga żywego — 13ale zachęcajcie się nawzajem każdego dnia, dopóki nazywa się „Dziś” — aby nikt z was nie został zatwardzony zwodzeniem grzechu. 14Towarzyszami Chrystusa bowiem staliśmy się — jeśli tylko tę pierwotną podstawę zachowamy niewzruszoną aż do końca. 15Gdy się mówi: „Dziś, jeśli usłyszycie Jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc jak w buncie” — 16którzy to bowiem, usłyszawszy, zbuntowali się? Czyż nie wszyscy, którzy wyszli z Egiptu przez Mojżesza? 17A na kogo był oburzony przez czterdzieści lat? Czyż nie na tych, którzy zgrzeszyli — których trupy padły na pustyni? 18A którym przysiągł, że nie wejdą do Jego odpoczynku, jeśli nie tym, którzy stawili opór? 19I widzimy, że nie mogli wejść z powodu niewiary.
Obietnica odpoczynku wciąż stoi (4:1–11)
41Bójmy się więc, żeby — skoro obietnica wejścia do Jego odpoczynku wciąż stoi otwarta — ktoś z was nie okazał się spóźniony. 2Bo i nam ogłoszono dobrą nowinę, tak jak i tamtym — ale tamtym usłyszane słowo nie pomogło, gdyż nie zostali zespoleni przez wiarę z tymi, którzy usłyszeli. 3Wchodzimy bowiem do odpoczynku my, którzy uwierzyliśmy — tak jak powiedział: „Jak przysiągłem w moim gniewie: Jeśli wejdą do mojego odpoczynku!” — chociaż dzieła były dokonane od założenia świata. 4Powiedział bowiem gdzieś o siódmym dniu tak: „I odpoczął Bóg w siódmym dniu od wszystkich swoich dzieł”, 5a w tym miejscu znowu: „Jeśli wejdą do mojego odpoczynku!”. 6Skoro więc pozostaje, że niektórzy mają do niego wejść, a ci, którym najpierw ogłoszono dobrą nowinę, nie weszli z powodu oporu, 7znowu wyznacza pewien dzień — „Dziś” — mówiąc w Dawidzie po tak długim czasie, jak zostało wcześniej powiedziane: „Dziś, jeśli usłyszycie Jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc”. 8Gdyby bowiem Jozue dał im odpoczynek, nie mówiłby po tym o innym dniu. 9Pozostaje zatem odpoczynek szabatowy dla ludu Boga. 10Kto bowiem wszedł do Jego odpoczynku, ten także sam odpoczął od swoich dzieł — jak Bóg od własnych. 11Dołóżmy więc starań, aby wejść do tamtego odpoczynku — aby nikt nie padł według tego samego przykładu oporu.
Słowo żywe i ostre; arcykapłan wielki (4:12–16)
12Żywe bowiem jest słowo Boga i skuteczne, i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny — przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku — i zdolne osądzić zamysły i intencje serca; 13i nie ma stworzenia ukrytego przed Nim — wszystko jest nagie i odsłonięte przed oczami Tego, przed którym stanie nasze słowo.i nie ma stworzenia ukrytego przed Nim — wszystko jest nagie i odsłonięte przed oczami Tego, któremu zdamy rachunek.° 14Mając więc arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa — Jezusa, Syna Bożego — trzymajmy się wyznania. 15Nie mamy bowiem arcykapłana, który nie mógłby współczuć naszym słabościom — przeciwnie: poddanego próbie we wszystkim podobnie jak my, ale bez grzechu. 16Przystępujmy więc ze śmiałością do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę ku pomocy w porę.
Kapłan z ludzi wzięty — i Syn (5:1–10)
51Każdy bowiem arcykapłan, spośród ludzi brany, dla ludzi jest ustanawiany w tym, co odnosi się do Boga — aby składał dary i ofiary za grzechy — 2zdolny do wyrozumiałości dla nieświadomych i błądzących, bo i sam obłożony jest słabością — 3i z jej powodu powinien, jak za lud, tak i za samego siebie, składać ofiary za grzechy. 4I nikt sam sobie nie bierze tej czci, ale bierze ją powołany przez Boga — właśnie jak Aaron. 5Tak i Chrystus nie sam siebie obdarzył chwałą, by stać się arcykapłanem, lecz Ten, który powiedział do Niego: „Synem moim jesteś ty, ja ciebie dziś zrodziłem”; 6jak i na innym miejscu mówi: „Ty jesteś kapłanem na wiek według porządku Melchizedeka”. 7On to w dniach swojego ciała zaniósł prośby i błagania — z głośnym wołaniem i łzami — do Tego, który mógł Go wybawić ze śmierci; i został wysłuchany ze względu na swoją bogobojność. 8Chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa z tego, co wycierpiał — 9a uczyniony pełnym, stał się dla wszystkich, którzy są Mu posłuszni, sprawcą wiecznego zbawienia, 10ogłoszony przez Boga arcykapłanem według porządku Melchizedeka.
Ociężali w słuchaniu — mleko i pokarm stały (5:11–6:3)
11O nim wiele mielibyśmy do powiedzenia — ale trudno to wyłożyć słowami, skoro staliście się ociężali w słuchaniu. 12Bo choć ze względu na czas powinniście być nauczycielami, znowu potrzebujecie, aby ktoś was uczył elementarnych zasad słów Boga — i staliście się tacy, że potrzebujecie mleka, nie stałego pokarmu. 13Każdy bowiem, kto się karmi mlekiem, jest niedoświadczony w słowie sprawiedliwości — bo jest niemowlęciem; 14dla dojrzałych zaś jest pokarm stały — dla tych, którzy dzięki wprawie mają zmysły wyćwiczone do rozróżniania dobra i zła. 61Dlatego — zostawiwszy początkowe słowo o Chrystusie — dajmy się nieść ku dojrzałości, nie kładąc znowu fundamentu: nawrócenia od martwych uczynków i wiary w Boga, 2nauki o obmyciach i o nakładaniu rąk, o zmartwychwstaniu umarłych i o sądzie wiecznym. 3I to uczynimy — jeśli tylko Bóg pozwoli.
Niemożliwe odnowić — a jednak lepsze rzeczy o was (6:4–12)
4Niemożliwe jest bowiem, aby tych, którzy raz zostali oświeceni i skosztowali niebiańskiego daru, i stali się towarzyszami Ducha Świętego, 5i skosztowali dobrego słowa Boga oraz mocy przyszłego wieku, 6a odpadli — znowu odnawiać ku nawróceniu, skoro sami sobie na nowo krzyżują Syna Bożego i wystawiają Go na urągowisko. 7Ziemia bowiem, która piła deszcz często na nią spadający i rodzi rośliny przydatne tym, dla których jest uprawiana, otrzymuje błogosławieństwo od Boga; 8gdy jednak wydaje ciernie i osty — jest odrzucona po próbie i bliska przekleństwa, a jej kresem spalenie. 9Co do was jednak, umiłowani, jesteśmy przekonani o rzeczach lepszych — trzymających się zbawienia — choć tak mówimy. 10Nie jest bowiem Bóg niesprawiedliwy, żeby zapomniał o waszym dziele i o miłości, którą okazaliście Jego imieniu, usłużywszy świętym — i usługując nadal. 11Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość ku pełnej pewności nadziei — aż do końca, 12abyście nie stali się ociężali, lecz naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice.
Przysięga Boga i kotwica nadziei (6:13–20)
13Bóg bowiem, gdy składał obietnicę Abrahamowi — ponieważ nie miał nikogo większego, na kogo mógłby przysiąc — przysiągł na samego siebie, 14mówiąc: „Zaprawdę, błogosławiąc, błogosławić ci będę i mnożąc, rozmnożę ciebie”. 15I tak Abraham — okazawszy cierpliwość — dostąpił obietnicy. 16Ludzie bowiem przysięgają na większego od siebie — i kresem wszelkiego sporu jest dla nich przysięga, dla potwierdzenia. 17Dlatego Bóg — chcąc dziedzicom obietnicy tym mocniej dowieść niezmienności swojego postanowienia — wystąpił z przysięgą jako pośrednik,Dlatego Bóg — chcąc dziedzicom obietnicy tym mocniej dowieść niezmienności swojego postanowienia — sam przysiągł, stając się rękojmią własnego słowa,° 18abyśmy przez dwie niezmienne rzeczy — w których niemożliwe jest, aby Bóg skłamał — mieli mocną zachętę my, którzyśmy się schronili, by uchwycić leżącą przed nami nadzieję. 19Mamy ją jak kotwicę duszy — pewną i niewzruszoną — a wchodzi ona do wnętrza za zasłonę, 20gdzie jako poprzednik wszedł za nas Jezus, stawszy się arcykapłanem na wiek według porządku Melchizedeka.
Melchizedek — kapłan bez rodowodu (7:1–10)
71Ten bowiem Melchizedek — król Szalemu, kapłan Boga Najwyższego — wyszedł na spotkanie Abrahamowi wracającemu po rozbiciu królów i pobłogosławił go; 2jemu też Abraham wydzielił dziesięcinę ze wszystkiego. Jego imię tłumaczy się najpierw: „król sprawiedliwości”, następnie zaś jest on i królem Szalemu, to znaczy królem pokoju — 3bez ojca, bez matki, bez rodowodu, niemający ani początku dni, ani końca życia, upodobniony zaś do Syna Bożego — trwa jako kapłan nieprzerwanie.bez ojca, bez matki, bez rodowodu, niemający ani początku dni, ani końca życia, upodobniony zaś do Syna Bożego — pozostaje kapłanem nieprzerwanie.° 4Zobaczcie zaś, jak wielki jest ten, któremu Abraham dał dziesięcinę z najprzedniejszych łupów — on, praojciec. 5I ci z synów Lewiego, którzy otrzymują kapłaństwo, mają wprawdzie przykazanie, by według Prawa pobierać dziesięcinę od ludu, to jest od swoich braci, chociaż i ci wyszli z lędźwi Abrahama; 6ten zaś, który nie wywodzi od nich rodowodu, wziął dziesięcinę od Abrahama — i pobłogosławił tego, który miał obietnice. 7A bez żadnego sporu: mniejsze jest błogosławione przez lepsze. 8I tu dziesięciny biorą ludzie, którzy umierają — tam zaś ten, o którym się zaświadcza, że żyje.I tu dziesięciny biorą śmiertelni ludzie — tam zaś ten, o którym się zaświadcza, że żyje.° 9I — by tak rzec — przez Abrahama także Lewi, ten, który pobiera dziesięciny, został obłożony dziesięciną: 10był bowiem jeszcze w lędźwiach ojca, gdy Melchizedek wyszedł mu na spotkanie.
Zmiana kapłaństwa — zmiana prawa (7:11–19)
11Gdyby więc dopełnienie przychodziło przez kapłaństwo lewickie — bo lud na jego podstawie otrzymał Prawo — jaka byłaby jeszcze potrzeba, żeby powstawał inny kapłan „według porządku Melchizedeka” i nie był nazywany według porządku Aarona? 12Bo gdy przenosi się kapłaństwo, z konieczności następuje i przeniesienie Prawa. 13Ten bowiem, o którym to się mówi, ma udział w innym pokoleniu, z którego nikt nie służył przy ołtarzu; 14wiadomo przecież, że nasz Pan wzeszedł z Judy — a o tym pokoleniu Mojżesz nie powiedział nic w sprawie kapłanów. 15I jest to jeszcze bardziej oczywiste, skoro na podobieństwo Melchizedeka powstaje inny kapłan, 16który stał się nim nie według prawa cielesnego przykazania, ale według mocy niezniszczalnego życia. 17Zaświadcza się bowiem: „Ty jesteś kapłanem na wiek według porządku Melchizedeka”. 18Następuje bowiem uchylenie wcześniejszego przykazania — z powodu jego słabości i nieużyteczności, 19bo Prawo niczego nie uczyniło pełnym — a wprowadzenie lepszej nadziei, przez którą zbliżamy się do Boga.bo Prawo niczego nie doprowadziło do celu — a zostaje wprowadzona lepsza nadzieja, przez którą zbliżamy się do Boga.°
Poręczyciel lepszego przymierza, raz na zawsze (7:20–28)
20A o ile stało się to nie bez przysięgi — bo tamci stawali się kapłanami bez przysięgi, 21ten zaś z przysięgą, przez Tego, który mówi do Niego: „Przysiągł Pan i nie będzie żałował: Ty jesteś kapłanem na wiek” — 22o tyle lepszego przymierza poręczycielem stał się Jezus. 23I tamtych kapłanów bywało wielu, bo śmierć nie pozwalała im trwać; 24ten zaś, ponieważ trwa na wiek, ma kapłaństwo nieprzechodnie. 25Dlatego też może zbawiać całkowicie tych, którzy przez Niego przystępują do Boga — bo zawsze żyje, aby się za nimi wstawiać. 26Takiego bowiem i przystało nam mieć arcykapłana: świątobliwego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników i wyniesionego ponad niebiosa, 27który nie ma potrzeby codziennie — jak tamci arcykapłani — składać ofiar najpierw za własne grzechy, potem za grzechy ludu; to bowiem uczynił raz na zawsze, gdy złożył w ofierze samego siebie. 28Prawo bowiem ustanawia arcykapłanami ludzi mających słabość — słowo zaś przysięgi, złożonej po Prawie: Syna, na wiek uczynionego pełnym.
Arcykapłan w prawdziwym przybytku (8:1–6)
81A oto sedno tego, co mówimy: takiego mamy arcykapłana, który zasiadł po prawicy tronu Majestatu w niebiosach — 2sługę świątyni i prawdziwego przybytku, który rozbił Pan, nie człowiek. 3Każdy bowiem arcykapłan jest ustanawiany po to, by składać dary i ofiary — stąd konieczne, aby i ten miał coś, co mógłby złożyć. 4Gdyby więc był na ziemi, nawet nie byłby kapłanem — skoro są tacy, którzy według Prawa składają dary 5(oni pełnią służbę przy zarysie i cieniu rzeczy niebiańskich — jak zostało objawione Mojżeszowi, gdy miał wykonać przybytek: „Patrz — mówi — uczynisz wszystko według wzoru ukazanego ci na górze”); 6teraz zaś dostąpił o tyle znakomitszej posługi, o ile lepszego przymierza jest pośrednikiem — a zostało ono prawnie ustanowione na lepszych obietnicach.
Nowe przymierze — Jeremiasz 31 (8:7–13)
7Gdyby bowiem tamto pierwsze było nienaganne, nie szukano by miejsca dla drugiego — 8bo ganiąc ich, mówi: „Oto nadchodzą dni — mówi Pan — gdy dokonam nad domem Izraela i nad domem Judy przymierza nowego; 9nie takie jak przymierze, które zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ująłem ich za rękę, by ich wyprowadzić z ziemi Egiptu — bo oni nie wytrwali w moim przymierzu i ja ich zaniedbałem, mówi Pan. 10Bo to jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po tamtych dniach — mówi Pan: dam moje prawa do ich umysłu i wypiszę je na ich sercach; i będę im za Boga, a oni będą mi za lud. 11I na pewno nie będzie uczył każdy swojego współobywatela ani każdy swojego brata, mówiąc: «Poznaj Pana» — bo wszyscy będą mnie znać, od małego aż do wielkiego z nich, 12gdyż łaskawy będę dla ich niesprawiedliwości, a ich grzechów już nigdy nie wspomnę”. 13Mówiąc „nowe”, uczynił pierwsze przestarzałym; a co się starzeje i posuwa w latach, bliskie jest zniknięcia.
Przybytek ziemski i jego liturgia (9:1–10)
91Miało wprawdzie pierwsze przymierze przepisy służby oraz świątynię — ale ziemską. 2Zbudowano bowiem przybytek: pierwszą salę — w której świecznik i stół, i chleby pokładne — tę nazywa się Świętym; 3za drugą zaś zasłoną — sala nazywana Świętym Świętych, 4mająca złotą kadzielnicę i arkę przymierza, zewsząd pokrytą złotem, a w niej złote naczynie z manną i laskę Aarona, która zakwitła, i tablice przymierza; 5nad nią zaś cherubowie chwały, ocieniający przebłagalnię — ale o tym nie sposób teraz mówić szczegółowo. 6Gdy zaś to wszystko tak zbudowano, do pierwszej sali wchodzą kapłani w każdym czasie, wypełniając służby, 7do drugiej zaś — raz w roku — sam jeden arcykapłan, i nie bez krwi, którą składa za siebie i za nieświadomości ludu. 8Przez to Duch Święty pokazuje, że droga do świątyni nie została jeszcze objawiona, dopóki istnieje pierwszy przybytek. 9Jest on przypowieścią na czas obecny: składa się według niej dary i ofiary, które nie mogą uczynić pełnym — co do sumienia — tego, kto pełni służbę, 10a dotyczą tylko pokarmów i napojów, i różnych obmyć — przepisy ciała, nałożone aż do czasu naprawy.
Przez własną krew do świątyni nieba (9:11–14)
11Chrystus zaś, przybywszy jako arcykapłan dóbr, które nastały, przez większy i pełniejszy przybytek — nie ręką uczyniony, to jest nie z tego stworzenia — 12wszedł też nie przez krew kozłów i cielców, ale przez własną krew — raz na zawsze — do świątyni, znalazłszy wieczne odkupienie. 13Bo jeśli krew kozłów i byków oraz popiół jałówki — którym pokrapia się skalanych — uświęca ku czystości ciała, 14to o ileż bardziej krew Chrystusa — który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie bez skazy — oczyści nasze sumienie z martwych uczynków, abyśmy pełnili służbę Bogu żywemu!
Śmierć pośrednika — przymierze i testament (9:15–22)
15I dlatego jest pośrednikiem nowego przymierza: skoro nastąpiła śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza — aby powołani otrzymali obietnicę wiecznego dziedzictwa. 16Gdzie bowiem testament, tam musi zostać stwierdzona śmierć tego, kto go sporządził; 17testament bowiem jest prawomocny po zmarłych — skoro nie ma mocy, dopóki żyje ten, kto go sporządził. 18Stąd i pierwsze przymierze nie zostało zainaugurowane bez krwi. 19Gdy bowiem Mojżesz ogłosił całemu ludowi każde przykazanie według Prawa, wziął krew cielców — z wodą, szkarłatną wełną i hizopem — i pokropił samą księgę oraz cały lud, 20mówiąc: „To jest krew przymierza, które Bóg wam przykazał”. 21Podobnie też pokropił krwią przybytek i wszystkie naczynia posługi. 22I prawie wszystko oczyszcza się według Prawa krwią — a bez wylania krwi nie ma odpuszczenia.
Raz, przy spełnieniu wieków (9:23–28)
23Konieczne więc było, aby zarysy rzeczy niebiańskich oczyszczano tymi ofiarami — same zaś rzeczy niebiańskie lepszymi ofiarami niż te. 24Nie do świątyni bowiem ręką uczynionej wszedł Chrystus — do odbicia prawdziwej — ale do samego nieba, aby teraz ukazać się przed obliczem Boga za nami. 25I nie po to, by wielokroć składać samego siebie — jak arcykapłan, który co roku wchodzi do Miejsca Najświętszego z krwią cudzą — 26bo wtedy musiałby wielokroć cierpieć od założenia świata. Teraz zaś objawił się raz — przy spełnieniu wieków — dla uchylenia grzechu przez swoją ofiarę.bo wtedy musiałby wielokroć cierpieć od założenia świata. Teraz zaś objawił się raz — przy spełnieniu wieków — dla zgładzenia grzechu przez swoją ofiarę.° 27A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, 28tak i Chrystus — raz złożony w ofierze, aby unieść grzechy wielu — po raz drugi, już bez grzechu, ukaże się tym, którzy Go wyczekują ku zbawieniu.
Cień, nie sam obraz — ofiara raz na zawsze (10:1–18)
101Cień bowiem mając przyszłych dóbr — nie sam obraz rzeczy — Prawo nigdy, tymi samymi ofiarami składanymi nieprzerwanie rok po roku, nie może uczynić pełnymi tych, którzy przystępują. 2Czyż bowiem nie przestano by ich składać, gdyby pełniący służbę — raz oczyszczeni — nie mieli już żadnej świadomości grzechów? 3Przeciwnie: w nich rok po roku — przypominanie grzechów. 4Niemożliwe jest bowiem, aby krew byków i kozłów usuwała grzechy. 5Dlatego wchodząc na świat, mówi: „Ofiary i daru nie chciałeś, ale przygotowałeś mi ciało; 6w całopaleniach i ofiarach za grzech nie znalazłeś upodobania. 7Wtedy powiedziałem: Oto przychodzę — w zwoju księgi napisane jest o mnie — aby czynić, Boże, twoją wolę”. 8Mówiąc najpierw: „ofiar i darów, i całopaleń, i ofiar za grzech nie chciałeś ani w nich nie znalazłeś upodobania” — a składa się je przecież według Prawa — 9potem powiedział: „Oto przychodzę, aby czynić twoją wolę”. Znosi pierwsze, aby ustanowić drugie. 10W tej to woli jesteśmy uświęceni — przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa, raz na zawsze. 11I każdy kapłan stoi codziennie, sprawując posługę i wielokroć składając te same ofiary, które nigdy nie mogą zdjąć grzechów; 12Ten zaś, złożywszy za grzechy jedną ofiarę, na stałe zasiadł po prawicy Boga — 13i odtąd czeka, aż Jego wrogowie zostaną położeni jako podnóżek Jego stóp. 14Jedną bowiem ofiarą uczynił pełnymi — nieprzerwanie — tych, którzy są uświęcani. 15A zaświadcza nam i Duch Święty. Po tym bowiem, jak powiedział: 16„To jest przymierze, które zawrę z nimi po tamtych dniach — mówi Pan: dam moje prawa w ich serca i wypiszę je na ich umyśle”, 17dodaje: „a ich grzechów i ich bezprawia już nigdy nie wspomnę”. 18A gdzie jest ich odpuszczenie, tam już nie ma ofiary za grzech.
Przystępujmy, trzymajmy się, przypatrujmy się sobie (10:19–25)
19Mając więc, bracia, śmiałość wejścia do świątyni przez krew Jezusa — 20drogę nową i żywą, którą dla nas zainaugurował przez zasłonę, to jest przez swoje ciało — 21i mając kapłana wielkiego nad domem Boga — 22przystępujmy z prawdziwym sercem, w pełnej pewności wiary — pokropieni w sercach od złego sumienia i obmyci na ciele czystą wodą. 23Trzymajmy się niezachwianie wyznania nadziei — bo wierny jest Ten, który obiecał. 24I przypatrujmy się sobie nawzajem — dla pobudzania do miłości i dobrych uczynków, 25nie porzucając naszego wspólnego zgromadzania się — jak niektórzy mają w zwyczaju — ale zachęcając się, i to tym bardziej, im wyraźniej widzicie, że zbliża się ów dzień.
Grzech ręką podniesioną (10:26–31)
26Bo gdy dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu poznania prawdy, nie pozostaje już ofiara za grzechy — 27tylko jakieś straszliwe oczekiwanie sądu i zapalczywość ognia, który ma pożreć przeciwników. 28Kto uchylił Prawo Mojżesza, bez miłosierdzia umiera na podstawie dwóch albo trzech świadków. 29O ileż surowszej kary — jak sądzicie — okaże się godny ten, kto Syna Bożego podeptał i krew przymierza, którą został uświęcony, uznał za pospolitą, i Ducha łaski znieważył? 30Znamy przecież Tego, który powiedział: „Do mnie należy pomsta, ja odpłacę”; i znowu: „Pan będzie sądził swój lud”. 31Straszliwą rzeczą jest wpaść w ręce Boga żywego.
Przypomnijcie sobie dawne dni (10:32–39)
32Przypominajcie sobie natomiast dawne dni, w których — oświeceni — przetrwaliście wielkie zmaganie cierpień: 33już to wystawiani na widowisko zniewag i ucisków, już to stając się wspólnikami tych, z którymi tak się obchodzono. 34Bo i współcierpieliście z więźniami, i grabież waszego mienia przyjęliście z radością — wiedząc, że sami macie mienie lepsze i trwałe. 35Nie odrzucajcie więc waszej śmiałości — ma ona wielką odpłatę. 36Wytrwałości bowiem wam potrzeba, abyście — spełniwszy wolę Boga — otrzymali obietnicę. 37Bo „jeszcze chwilka — jakże malutka! — a Ten, który przychodzi, nadejdzie i nie spóźni się; 38a mój sprawiedliwy z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie znajdzie w nim upodobania moja dusza”. 39My zaś nie jesteśmy z tych, którzy się cofają — ku zgubie, lecz z tych, którzy wierzą — ku zachowaniu duszy.
Wiara — podstawa i dowód (11:1–7)
111Wiara zaś jest podstawą tego, czego się spodziewamy — dowodem rzeczy, których nie widać. 2Przez nią bowiem starsi otrzymali świadectwo. 3Przez wiarę pojmujemy, że wieki zostały przygotowane słowem Boga — tak, że to, co widzimy, nie powstało z rzeczy widzialnych. 4Przez wiarę Abel złożył Bogu większą ofiarę niż Kain; przez nią otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy — sam Bóg zaświadczył o jego darach — i przez nią, choć umarł, jeszcze mówi. 5Przez wiarę Henoch został przeniesiony, aby nie zobaczyć śmierci — „i nie znajdowano go, bo przeniósł go Bóg”; zanim bowiem został przeniesiony, otrzymał świadectwo, że podobał się Bogu. 6A bez wiary niemożliwe jest podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On jest — i że staje się tym, który odpłaca szukającym Go. 7Przez wiarę Noe, ostrzeżony o tym, czego jeszcze nie było widać, bogobojnie zbudował arkę dla zbawienia swojego domu; przez nią potępił świat — i stał się dziedzicem sprawiedliwości, która jest według wiary.Przez wiarę Noe, ostrzeżony o tym, czego jeszcze nie było widać, bogobojnie zbudował arkę dla ocalenia swojego domu; przez nią potępił świat — i stał się dziedzicem sprawiedliwości, która jest według wiary.°
Abraham i Sara — obcy i przybysze (11:8–19)
8Przez wiarę Abraham, wezwany, usłuchał i wyszedł na miejsce, które miał otrzymać w dziedzictwo — i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie. 9Przez wiarę zamieszkał jako przybysz w ziemi obietnicy — jak w cudzej — mieszkając w namiotach z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tej samej obietnicy; 10oczekiwał bowiem miasta mającego fundamenty, którego architektem i budowniczym jest Bóg. 11Przez wiarę — wraz z samą Sarą — otrzymał moc poczęcia potomstwa, i to mimo podeszłego wieku, ponieważ za wiernego uznał Tego, który obiecał.Przez wiarę Abraham — wraz z samą Sarą — otrzymał moc poczęcia potomstwa, i to mimo podeszłego wieku, ponieważ za wiernego uznał Tego, który obiecał.° 12Dlatego też z jednego — i to obumarłego — zrodzili się liczni jak gwiazdy nieba i niezliczeni jak piasek na brzegu morza. 13Według wiary umarli ci wszyscy, nie otrzymawszy obietnic — ale zobaczyli je z daleka i pozdrowili, i wyznali, że są obcymi i przybyszami na ziemi. 14Ci bowiem, którzy tak mówią, dają poznać, że szukają ojczyzny. 15I gdyby mieli w pamięci tamtą, z której wyszli, mieliby czas, aby zawrócić; 16teraz zaś sięgają po lepszą — to jest niebiańską. Dlatego Bóg nie wstydzi się ich: nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem — przygotował im bowiem miasto. 17Przez wiarę Abraham, poddawany próbie, przyniósł na ofiarę Izaaka: jednorodzonego przynosił ten, który przyjął obietnice — 18ten, któremu powiedziano: „W Izaaku będzie nazwane twoje potomstwo”; 19uznał bowiem, że Bóg ma moc wzbudzać i z martwych — stąd też odzyskał go, jako przypowieść.
Od Izaaka do Rachab (11:20–31)
20Przez wiarę Izaak pobłogosławił Jakuba i Ezawa — i to co do rzeczy przyszłych. 21Przez wiarę Jakub, umierając, pobłogosławił każdego z synów Józefa — i pokłonił się, wsparty na wierzchu swojej laski. 22Przez wiarę Józef, dobiegając kresu, wspomniał o wyjściu synów Izraela — i wydał polecenie co do swoich kości. 23Przez wiarę Mojżesz po narodzeniu był przez trzy miesiące ukrywany przez swoich rodziców — bo zobaczyli, że dziecko jest piękne — i nie przestraszyli się rozporządzenia króla. 24Przez wiarę Mojżesz, gdy dorósł, odmówił nazywania się synem córki faraona, 25wybrawszy raczej znoszenie krzywdy razem z ludem Boga niż doczesną rozkosz grzechu: 26za większe bogactwo niż skarby Egiptu uznał zniewagę Chrystusa — wpatrywał się bowiem w odpłatę. 27Przez wiarę opuścił Egipt, nie przestraszywszy się gniewu króla — trwał bowiem niezłomnie, jakby widział Niewidzialnego. 28Przez wiarę sprawił Paschę i pokropienie krwią — aby ten, który gubił pierworodnych, nie dotknął ich. 29Przez wiarę przeszli przez Morze Czerwone jak po suchej ziemi — a gdy Egipcjanie podjęli tę próbę, zostali pochłonięci. 30Przez wiarę mury Jerycha padły, okrążane przez siedem dni. 31Przez wiarę Rachab, nierządnica, nie zginęła razem z opornymi — bo przyjęła zwiadowców w pokoju.
Czas by mi nie starczył… (11:32–40)
32I cóż jeszcze powiem? Zabraknie mi przecież czasu na opowiadanie o Gedeonie, Baraku, Samsonie, Jeftem, o Dawidzie, a także Samuelu i prorokach, 33którzy przez wiarę pokonali królestwa, wykonali sprawiedliwość, dostąpili obietnic, zamknęli paszcze lwom, 34zgasili moc ognia, umknęli ostrzom miecza, z niemocy nabrali mocy, stali się mężni na wojnie, zmusili do odwrotu obce wojska. 35Kobiety otrzymały swoich zmarłych przez zmartwychwstanie; inni zaś zostali zamęczeni, nie przyjąwszy uwolnienia — aby dostąpić lepszego zmartwychwstania. 36Inni jeszcze zaznali próby szyderstw i biczów, a nadto kajdan i więzienia:Inni jeszcze przeszli przez próbę szyderstw i biczów, a nadto kajdan i więzienia:° 37byli kamienowani, przerzynani piłą, ginęli zabijani mieczem; tułali się w owczych i kozich skórach — pozbawieni wszystkiego, uciskani, krzywdzeni — 38oni, których świat nie był godny — błąkający się po pustkowiach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi. 39A ci wszyscy, choć otrzymali świadectwo przez wiarę, nie otrzymali obietnicy, 40bo Bóg przewidział dla nas coś lepszego — aby nie bez nas zostali uczynieni pełnymi.
Bieg, wpatrzenie i karcenie synów (12:1–13)
121Przeto i my — mając wokół siebie tak wielki obłok świadków, odłożywszy wszelki ciężar i grzech, który tak łatwo oplata — biegnijmy z wytrwałością w leżącym przed nami wyścigu, 2wpatrzeni w przewodnika i dopełniciela wiary — Jezusa, który zamiast leżącej przed Nim radości zniósł krzyż, wzgardziwszy hańbą — i zasiada po prawicy tronu Boga. 3Rozważcie bowiem Tego, który zniósł taki sprzeciw grzeszników przeciw samym sobie — abyście nie zmęczyli się, słabnąc w waszych duszach. 4Jeszcze nie aż do krwi stawiliście opór, walcząc przeciw grzechowi, 5a zapomnieliście o zachęcie, która przemawia do was jak do synów: „Synu mój, nie lekceważ karcenia Pana ani nie słabnij, gdy On cię upomina; 6bo kogo Pan miłuje, tego karci — a biczuje każdego syna, którego przyjmuje”. 7Znoście to jako karcenie: Bóg obchodzi się z wami jak z synami. Bo gdzież syn, którego ojciec nie karci? 8A jeśli jesteście bez karcenia, którego towarzyszami stali się wszyscy — to jesteście dziećmi nieprawymi, a nie synami. 9Nadto: mieliśmy ojców naszego ciała jako karcących — i szanowaliśmy ich; czyż nie o wiele bardziej poddamy się Ojcu duchów — i będziemy żyć? 10Tamci bowiem karcili nas przez niewiele dni, według swojego uznania — Ten zaś ku pożytkowi: abyśmy otrzymali udział w Jego świętości. 11Żadne karcenie w swojej chwili nie wydaje się radością, lecz smutkiem — później jednak oddaje tym, którzy są przez nie wyćwiczeni, pokojowy owoc sprawiedliwości. 12Dlatego opadłe ręce i omdlałe kolana wyprostujcie 13i czyńcie proste tory waszym stopom — aby to, co chrome, nie zwichnęło się, ale raczej zostało uzdrowione.
Nie Synaj, lecz Syjon (12:14–29)
14Ścigajcie pokój ze wszystkimi — i uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana; 15czuwajcie, aby nikt nie pozostał w tyle za łaską Boga, aby jakiś korzeń gorzkości, wyrastając w górę, nie czynił zamętu — i przez niego nie skalało się wielu; 16aby nie było wśród was rozpustnika albo bezbożnego jak Ezaw, który za jeden posiłek sprzedał swoje pierworództwo. 17Wiecie przecież, że i potem, gdy chciał odziedziczyć błogosławieństwo, został odrzucony: nie znalazł bowiem miejsca na zmianę zdania — choć ze łzami go szukał. 18Nie przystąpiliście bowiem do namacalnej góry, płonącej ogniem — do mroku i ciemności, i nawałnicy, 19do dźwięku trąby i głosu słów — którego słuchacze wyprosili sobie, by nie kierowano do nich dalszego słowa; 20nie mogli bowiem unieść tego rozkazu: „Nawet jeśli zwierzę dotknie góry, zostanie ukamienowane”; 21a tak straszliwe było to zjawisko, że Mojżesz powiedział: „Przerażony jestem i drżący”. 22Ale przystąpiliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego — Jeruzalem niebiańskiego — i do miriad aniołów, do uroczystego zgromadzenia, 23i do kościoła pierworodnych, zapisanych w niebiosach, i do Boga — sędziego wszystkich, i do duchów sprawiedliwych uczynionych pełnymi, 24i do pośrednika nowego przymierza — Jezusa, i do krwi pokropienia, która mówi lepiej niż Abel. 25Uważajcie, abyście nie wzbraniali się przed Tym, który mówi. Jeśli bowiem tamci nie uszli, gdy wzbraniali się przed pouczającym na ziemi — o ileż bardziej nie ujdziemy my, jeśli odwracamy się od Tego z niebios! 26Jego głos wstrząsnął wtedy ziemią — teraz zaś obiecał, mówiąc: „Jeszcze raz ja wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem”. 27A owo „jeszcze raz” wskazuje na przeniesienie rzeczy wstrząsanych — jako uczynionych — aby trwały te, które nie są wstrząsane. 28Dlatego — otrzymując królestwo, którym nic nie wstrząśnie — miejmy wdzięczność, a przez nią służmy Bogu tak, jak Mu się podoba: z bogobojnością i lękiem, 29bo i nasz Bóg jest ogniem trawiącym.
Miłość braterska i ołtarz poza obozem (13:1–16)
131Miłość braterska niech trwa. 2Nie zapominajcie o miłości do obcych — przez nią bowiem niektórzy, nie wiedząc o tym, ugościli aniołów. 3Pamiętajcie o więźniach — jakbyście byli uwięzieni razem z nimi; o krzywdzonych — bo i sami jesteście w ciele. 4Małżeństwo niech będzie we czci u wszystkich, a łoże nieskalane — rozpustników bowiem i cudzołożników będzie sądził Bóg. 5Niech wasze postępowanie będzie wolne od miłości pieniędzy; poprzestawajcie na tym, co jest. On sam bowiem powiedział: „Nigdy cię nie porzucę ani nigdy cię nie opuszczę”, 6tak że możemy śmiało mówić: „Pan moim pomocnikiem — nie będę się bał; co mi uczyni człowiek?”. 7Pamiętajcie o waszych przewodzących — tych, którzy mówili wam słowo Boga; przypatrując się temu, jak zakończyła się ich droga, naśladujcie ich wiarę. 8Jezus Chrystus wczoraj i dziś ten sam — i na wieki. 9Nie dajcie się unosić różnorodnym i obcym naukom: dobrze bowiem, aby serce było umacniane łaską — nie pokarmami, które nie pomogły tym, co według nich postępują. 10Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi. 11Bo ciała tych zwierząt, których krew arcykapłan wnosi za grzech do Miejsca Najświętszego, palone są poza obozem. 12Dlatego i Jezus — aby uświęcić lud przez własną krew — cierpiał poza bramą. 13Wyjdźmy więc do Niego poza obóz, niosąc Jego zniewagę; 14nie mamy tu bowiem trwającego miasta, ale szukamy tego przyszłego. 15Przez Niego więc składajmy Bogu nieustannie ofiarę chwały — to jest owoc warg wyznających Jego imię. 16A nie zapominajcie o czynieniu dobra i o wspólnocie darów — bo w takich ofiarach Bóg ma upodobanie.
Wielki pasterz owiec — i łaska (13:17–25)
17Słuchajcie waszych przewodzących i ustępujcie im — oni bowiem czuwają nad waszymi duszami jako ci, którzy zdadzą rachunek; aby czynili to z radością, a nie wzdychając — bo to byłoby wam bez pożytku. 18Módlcie się za nas; jesteśmy bowiem przekonani, że mamy dobre sumienie — pragnąc we wszystkim dobrze postępować. 19A tym usilniej proszę, byście to czynili — abym tym szybciej został wam przywrócony. 20A Bóg pokoju, który wyprowadził z martwych wielkiego pasterza owiec — we krwi wiecznego przymierza — naszego Pana Jezusa, 21niech was wyposaży we wszystko, co dobre, ku pełnieniu Jego woli — czyniąc w nas to, co miłe przed Jego obliczem, przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała na wieki. Amen. 22Proszę zaś was, bracia: znieście to słowo zachęty — przecież napisałem wam krótko. 23Wiedzcie, że nasz brat Tymoteusz został uwolniony; jeśli przybędzie wkrótce, zobaczę was razem z nim. 24Pozdrówcie wszystkich waszych przewodzących i wszystkich świętych. Pozdrawiają was ci z Italii. 25Łaska z wami wszystkimi.
Kliknij greckie słowo, aby zobaczyć jego lemat, znaczenie (po angielsku) i formę gramatyczną (dane: MACULA).
Bóg przemówił w Synu (1:1–4)
Syn ponad aniołami — siedem głosów Pisma (1:5–14)
Żeby nas nie zniosło — pierwsze ostrzeżenie (2:1–4)
Czym jest człowiek — Psalm 8 i Jezus (2:5–9)
Przewodnik zbawienia wśród braci (2:10–13)
Krew i ciało, śmierć i diabeł (2:14–18)
Wierny nad domem — większy od Mojżesza (3:1–6)
Dziś, jeśli usłyszycie Jego głos — Psalm 95 (3:7–19)
Obietnica odpoczynku wciąż stoi (4:1–11)
Słowo żywe i ostre; arcykapłan wielki (4:12–16)
Kapłan z ludzi wzięty — i Syn (5:1–10)
Ociężali w słuchaniu — mleko i pokarm stały (5:11–6:3)
Niemożliwe odnowić — a jednak lepsze rzeczy o was (6:4–12)
Przysięga Boga i kotwica nadziei (6:13–20)
Melchizedek — kapłan bez rodowodu (7:1–10)
Zmiana kapłaństwa — zmiana prawa (7:11–19)
Poręczyciel lepszego przymierza, raz na zawsze (7:20–28)
Arcykapłan w prawdziwym przybytku (8:1–6)
Nowe przymierze — Jeremiasz 31 (8:7–13)
Przybytek ziemski i jego liturgia (9:1–10)
Przez własną krew do świątyni nieba (9:11–14)
Śmierć pośrednika — przymierze i testament (9:15–22)
Raz, przy spełnieniu wieków (9:23–28)
Cień, nie sam obraz — ofiara raz na zawsze (10:1–18)
Przystępujmy, trzymajmy się, przypatrujmy się sobie (10:19–25)
Grzech ręką podniesioną (10:26–31)
Przypomnijcie sobie dawne dni (10:32–39)
Wiara — podstawa i dowód (11:1–7)
Abraham i Sara — obcy i przybysze (11:8–19)
Od Izaaka do Rachab (11:20–31)
Czas by mi nie starczył… (11:32–40)
Bieg, wpatrzenie i karcenie synów (12:1–13)
Nie Synaj, lecz Syjon (12:14–29)
Miłość braterska i ołtarz poza obozem (13:1–16)
Wielki pasterz owiec — i łaska (13:17–25)
Glosariusz — słowa klucze księgi
Najważniejsze słowa tej księgi i to, jak je konsekwentnie oddajemy: greckie hasło z transliteracją, numer Stronga, polskie oddanie i miejsca wystąpień.
- στοιχεῖον stoicheion G4747
- elementarne zasady ww. 5:12 DOPISANE ZA ZGODĄ REDAKTORA — wpisu nie było, choć oddanie stoi w tekście WYDANYM, więc kontrola słownikowa pokazywała tylko stronę Galatów. ZAKRESOWANE KOLOKACJĄ: „elementarne zasady” obowiązuje we frazie στοιχεῖα ΤΗΣ ΑΡΧΗΣ ΤΩΝ ΛΟΓΙΩΝ — jedynym w NT dopełniaczu tego rzeczownika innym niż τοῦ κόσμου. Sens to abecadło, pierwsze litery (LSJ II.1), a nie elementy świata (II.2). Przy frazie στοιχεῖα τοῦ κόσμου korpus ma „żywioły” — Ga 4:3.9 oraz Kol 2:8.20 — i to NIE JEST rozjazd z tym wpisem, tylko inna konstrukcja grecka. Domena LN 58.19 jest w obu miejscach ta sama, więc sama nie rozstrzyga; angielskie oddanie rozdziela je za to tak jak my („principles” tutaj, „elemental spirits” tam). Wywód i świadectwa: glosariusz Galatów s.v. στοιχεῖον oraz zapis trzech rozstrzygnięć w naszym dzienniku.
- ἀδελφός adelphos G80
- brat ww. 2:11, 2:12, 2:17, 3:1, 3:12, 7:5, 8:11, 10:19, 13:22, 13:23 — wszystkie dziesięć tokenów księgi Jeden rdzeń na pięć kodów, bo rozpiętość jest ta sama po grecku i po polsku: rodzeństwo (10.49), współwierzący (11.23), rodak/Izraelita (11.57, 11.89 — 7:5 o pokoleniu Lewiego, 8:11 w cytacie Jr 31:34). Spójnie z J, Ga, Flm i 1 J. ROZJAZD Z uW NAZWANY: noty tłumaczeniowe unfoldingWord zalecają „bracia i siostry”; nie idziemy za nimi — dopowiedzenie należy do wydania czytelniczego.
- διάνοια dianoia G1271
- umysł ww. 8:10, 10:16 cytat Jr 31:33 w obu miejscach: prawa Boże trafiają do umysłu i na serce. Domena 26 to władze psychiczne, czyli sam umysł jako siedziba, nie treść myślenia — dlatego „umysł”, nie „myśli”: hebrajski oryginał (Jr 31:33) ma parę dwóch siedzib, „w ich wnętrzu” i „na ich sercu”, a Septuaginta oddała pierwszą przez διάνοια. Inaczej w 1 J 5:20, gdzie ten sam wyraz stoi w domenie 30 (myślenie) i znaczy zdolność rozumienia, którą Syn daje („dał nam zrozumienie”). Jedno greckie słowo, dwie różne rzeczy — i dlatego dwa polskie.
- καρδία kardia G2588
- serce ww. 3:8, 3:10, 3:12, 3:15, 4:7, 4:12, 8:10, 10:16, 10:22 (2×), 13:9 siedziba woli i myśli — „zamysły i intencje serca” (4:12), zatwardzić serce w cytacie z Psalmu 95. Greka ma na siedzibę wnętrza dwa wyrazy: καρδία oraz σπλάγχνα (dosł. wnętrzności; u Pawła w Liście do Filemona) — polszczyzna oddaje oba przez „serce”, bo to ono pełni u nas tę funkcję.
- παρακαλέω parakaleō G3870
- zachęcać (3:13, 10:25) / prosić (13:19, 13:22) ww. 3:13, 10:25, 13:19, 13:22 jedno greckie słowo obejmuje dodawanie otuchy i prośbę; list używa obu — bracia mają się nawzajem zachęcać (3:13; 10:25), a autor prosi czytelników (13:19.22). Ten sam podział działa w Liście do Filemona: tam wszystkie wystąpienia to prośba (ww. 9.10).
- κρείττων kreittōn G2909
- lepszy ww. 1:4 Słowo-klucz listu (13×: 1:4; 6:9; 7:7.19.22; 8:6 2×; 9:23; 10:34; 11:16.35.40; 12:24) — rezerwacja wyłączna: „lepszy” tylko dla κρείττων; πλείων (11:4) będzie „większy”.
- κληρονόμος / κληρονομέω klēronomos / klēronomeō G2818 / G2816
- dziedzic / odziedziczyć ww. 1:2 / 1:4, 1:14 klamra rozdziału 1: dziedzic wszystkiego → odziedziczył imię → dziedziczący zbawienie; rodzina wróci w 6:12.17; 9:15; 11:7-9; 12:17.
- πάθημα pathēma G3804
- cierpienie ww. 2:9, 2:10, 10:32 LN 24.78 („cierpienie”) tutaj wobec LN 25.30 („namiętność”) w Ga 5:24 — dwie domeny, dwa polskie słowa, rozjazd świadomy.
- μέτοχος metochos G3353
- towarzysz ww. 1:9 most: 3:1 (towarzysze powołania), 3:14 (towarzysze Chrystusa), 6:4 (towarzysze Ducha), 12:8 — jedno słowo przez całą księgę; pokrewny czasownik μετέχω oddawany kontekstowo (2:14 „stał się uczestnikiem”; 5:13; 7:13).
- λειτουργός / λειτουργικός leitourgos / leitourgikos G3011 / G3010
- sługa / służebny ww. 1:7 / 1:14 słowo posługi świątynnej; wróci o Chrystusie w 8:2 — inne niż θεράπων (3:5, o Mojżeszu).
- διαφορώτερος diaphorōteros G1313
- znakomitszy ww. 1:4 ten sam stopień wyższy wróci w 8:6 (znakomitsza służba) — most.
- ὑπόστασις hypostasis G5287
- istota (1:3) / podstawa (3:14) ww. 1:3, 3:14 3× w liście: 1:3; 3:14; 11:1 — jednego polskiego słowa się nie da; mostem są przypisy wiążące (4 i 54); 11:1 planowo „podstawa”.
- μένω / διαμένω menō / diamenō G3306 / G1265
- trwać ww. 1:11 nić księgi: 7:3.24; 10:34; 12:27; 13:1.14 — to, co trwa, wobec tego, co przemija.
- ὁ αὐτός ho autos G846
- ten sam ww. 1:12 wróci w 13:8 „Jezus Chrystus… ten sam” — klamra całego listu.
- σωτηρία sōtēria G4991
- zbawienie ww. 1:14, 2:3.10, 5:9, 6:9, 9:28, 11:7 jedno oddanie we wszystkich miejscach; w 11:7 (arka Noego) naturalne „ocalenie” bierze wydanie czytelnicze — przypis 199.
- πνεῦμα pneuma G4151
- wiatr (1:7) / duch (1:14) ww. 1:7, 1:14 jedno greckie słowo — psalm gra oboma znaczeniami; rozjazd celowy, przypis 14.
- πρωτότοκος prōtotokos G4416
- pierworodny ww. 1:6 małą literą we wszystkich trzech miejscach — 1:6 o Chrystusie, 11:28 (pierworodni Egiptu), 12:23 (kościół pierworodnych); tytuł niesie przypis 10, nie ortografia.
- οἰκουμένη oikoumenē G3625
- zamieszkany świat ww. 1:6 wróci w 2:5 („przyszły zamieszkany świat”) — nie mylić z αἰῶνες „wieki” (1:2) ani κόσμος.
- αἰών aiōn G165
- wiek / wieki ww. 1:2, 1:8 1:2 „uczynił wieki”; 1:8 „na wiek wieku”; Odróżniać od εἰς τὸ διηνεκές (7:3; 10:1.12.14) — tam „nieprzerwanie”.
- rodzina τελει- (τελειόω…) telei- (teleioō) G5048
- rdzeń pełn-: uczynić pełnym / pełnia / pełny / dopełnienie ww. 2:10, 5:9.14, 6:1, 7:11.19.28 Programowe: 2:10; 5:9.14; 6:1; 7:11.19.28; 9:9.11; 10:1.14; 11:40; 12:2.23 — przekłady rwą (doskonały/dojrzały); u nas rdzeń „pełn-” niesie CZASOWNIK (2:10; 5:9; 7:19; 7:28; 9:9; 10:1; 10:14; 11:40; 12:23), spójnie z 1 J τελειόω=dopełnić; przymiotnik o ludziach to dojrzały — tak w 5:14, a w 6:1 rzeczownik daje dojrzałość; tak samo w Kol 1:28 i 4:12, natomiast w Jk o ludziach stoi doskonały (1:4; 3:2) — trzy znaczenia jednego słowa; w LXX τελείωσις = język wyświęcenia kapłana (Wj 29; Kpł 8 — przypis 32).
- ἀρχηγός archēgos G747
- przewodnik ww. 2:10 most do 12:2 (przewodnik wiary); ten, kto idzie pierwszy i otwiera drogę.
- μισθαποδοσία misthapodosia G3405
- odpłata ww. 2:2 w NT tylko Hbr: 2:2; 10:35; 11:26 (+ μισθαποδότης 11:6 ten, który odpłaca) — most.
- ὑποτάσσω hypotassō G5293
- poddać ww. 2:5, 2:8 (4×) gęste w 2:5-8 (Ps 8); nie używać „poddany” dla ἔνοχος (2:15 „podlegali”).
- γεύομαι geuomai G1089
- skosztować ww. 2:9 most do 6:4-5 (skosztowali daru i słowa).
- πειράζω / πειρασμός peirazō / peirasmos G3985 / G3986
- poddać próbie / próba ww. 2:18 (2×) rodzina πειρ- jak w Jk 1 (próba i kuszenie naraz); wróci 3:8; 4:15; 11:17.37.
- ἱλάσκομαι hilaskomai G2433
- przebłaganie (dla przebłagania) ww. 2:17 spójnie z 1 J 2:2; 4:10 (ἱλασμός „przebłaganie”) — most międzyksięgowy; ἱλαστήριον 9:5 „przebłagalnia”.
- σπέρμα sperma G4690
- potomstwo ww. 2:16 domena: potomkowie Abrahama (tak też 11:11.18); w 1 J 3:9 „nasienie” — inna domena (metafora zrodzenia), rozjazd celowy na białej liście.
- βέβαιος / βεβαιόω bebaios / bebaioō G949 / G950
- niewzruszony / potwierdzić ww. 2:2 / 2:3 język prawnej gwarancji; rodzina wróci: 3:6.14; 6:16.19; 9:17; 13:9 — pilnować rdzenia w miarę możliwości.
- μερισμός merismos G3311
- przydział (2:4) / rozdzielenie (4:12) ww. 2:4 to samo słowo wróci w 4:12 (rozdzielenie duszy i ducha) — rozjazd konieczny, odnotować przy 4:12.
- ἀρχιερεύς archiereus G749
- arcykapłan ww. 2:17 pierwsze wystąpienie osi listu (17× w Hbr).
- ἐπαισχύνομαι epaischynomai G1870
- wstydzić się ww. 2:11 most do 11:16 (Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem).
- κατάπαυσις / καταπαύω katapausis / katapauō G2663 / G2664
- odpoczynek / odpocząć (dać odpoczynek) ww. 3:11.18; 4:1.3 (2×).5.10.11 / 4:4.8.10 słowo bloku 3–4 (Ps 95 + Rdz 2:2 tym samym czasownikiem); odpoczynek od wrogów po wejściu do ziemi (Pwt 12:9-10; Joz 21:44).
- σαββατισμός sabbatismos G4520
- odpoczynek szabatowy ww. 4:9 hapax — prawdopodobnie ukuty przez autora; przypis 64.
- παρρησία parrēsia G3954
- śmiałość ww. 3:6, 4:16 spójnie z 1 J 2:28 itd. i Flm 8; w Hbr 4×: 3:6; 4:16; 10:19.35 — nić przywileju otwartych ust.
- ὁμολογία homologia G3671
- wyznanie ww. 3:1, 4:14 most: 3:1; 4:14; 10:23 — w 4:14 „trzymajmy się wyznania”.
- θεράπων therapōn G2324
- służebnik ww. 3:5 zaszczytny tytuł Mojżesza z Lb 12:7 LXX; Inne słowo niż λειτουργός „sługa” (1:7) i δοῦλος.
- κατασκευάζω kataskeuazō G2680
- zbudować ww. 3:3.4 (2×) wróci 9:2.6 (urządzić przybytek) i 11:7 (arka).
- ἀπείθεια / ἀπειθέω apeitheia / apeitheō G543 / G544
- opór / stawić opór ww. 4:6.11 / 3:18 czynna odmowa dania się przekonać; Odróżniać od παρακοή „nieposłuszeństwo” (2:2) i ἀπιστία „niewiara” (3:12.19).
- ἀπιστία apistia G570
- niewiara ww. 3:12.19 para z „oporem” 3:18-19 — dwie twarze tego samego.
- παραπικρασμός parapikrasmos G3894
- bunt ww. 3:8.15 (+ czasownik 3:16) dosł. „roz-gorzknienie” (rodzina πικρός „gorzki” — Jk 3:11.14; Hbr 12:15 korzeń gorzkości); LXX tak oddała nazwę Meriba — przypis 49.
- προσέρχομαι proserchomai G4334
- przystępować ww. 4:16 czasownik liturgiczny zbliżania się do ołtarza; most: 7:25; 10:1.22; 11:6; 12:18.22.
- ὑπόδειγμα hypodeigma G5262
- przykład (4:11) / zarys (8:5; 9:23) ww. 4:11 rozjazd leksykalny za A-S: tu moralny przykład, tam zarys-i-cień przybytku; „zarys” wybrany za dwuznaczność (kontur istniejącego / wstępny projekt) — obie strony sporu o kierunek w przypisie przy 8:5.
- ὑστερέω hystereō G5302
- spóźnić się (zostać w tyle) ww. 4:1 wróci w 12:15 — ta sama troska o pozostających w tyle.
- κατανοέω katanoeō G2657
- przyjrzeć się uważnie ww. 3:1 wróci w 10:24 — najpierw wpatrzenie w Jezusa, potem wpatrzenie w siebie nawzajem.
- εὐλάβεια / εὐλαβέομαι eulabeia / eulabeomai G2124 / G2125
- bogobojność / bogobojnie ww. 5:7 rodzina tylko Hbr w NT: 5:7; 11:7 (Noe); 12:28 — most; decyzja-crux przy 5:7.
- νωθρός nōthros G3576
- ociężały ww. 5:11, 6:12 tylko 2× w NT — oba tu: klamra nawiasu ostrzegawczego 5:11–6:12.
- ἅπαξ / ἐφάπαξ hapax / ephapax G530 / G2178
- raz / raz na zawsze ww. 6:4 / 7:27 słowo-pieczęć drugiej połowy listu: ἐφάπαξ 7:27; 9:12; 10:10; ἅπαξ 6:4; 9:7.26-28; 10:2; 12:26-27.
- ἐπαγγελία epangelia G1860
- obietnica ww. 4:1, 6:12.15.17, 7:6 14× w liście; zawsze „obietnica”.
- μετάθεσις / μετατίθημι metathesis / metatithēmi G3331 / G3346
- przeniesienie / przenieść ww. 7:12 (2×) most: 11:5 (Henoch przeniesiony); 12:27 (przeniesienie rzeczy chwiejnych); + ἀμετάθετος 6:17-18 „niezmienny”.
- καταπέτασμα katapetasma G2665
- zasłona ww. 6:19 most: 9:3; 10:20 (zasłona = Jego ciało); język Kpł 16:2 LXX.
- δεκάτη / δεκατόω / ἀποδεκατόω dekatē / dekatoō / apodekatoō G1181 / G1183 / G586
- dziesięcina / wziąć (dać) dziesięcinę ww. 7:2.4.5.6.8.9 oś 7:1-10.
- εἰς τὸ διηνεκές eis to diēnekes G1336
- nieprzerwanie ww. 7:3 Programowe (dysertacja Baylisa zweryfikowana): 7:3; 10:1.12.14 — konsekwentnie odróżniane od εἰς τὸν αἰῶνα „na wiek”.
- ὁρκωμοσία / ὅρκος horkōmosia / horkos G3728 / G3727
- przysięga ww. 7:20.21.28 / 6:16.17 oś 6:13-18 i 7:20-28.
- διαθήκη diathēkē G1242
- przymierze ww. 7:22 pierwsze z 17 wystąpień; Crux przymierze/testament czeka w 9:16-17 — tam decyzja.
- ἀθέτησις / ἀθετέω athetēsis / atheteō G115 / G114
- uchylenie / uchylić ww. 7:18 termin prawny; most: 9:26 (uchylenie grzechu!) i 10:28 (kto uchylił Prawo).
- ἐντυγχάνω entynchanō G1793
- wstawiać się ww. 7:25 żywe wstawiennictwo — por. Rz 8:34.
- πρόκειμαι prokeimai G4295
- leżeć przed (nami) ww. 6:18 most wyścigu: 6:18 nadzieja przed nami; 12:1 bieg przed nami; 12:2 radość przed Nim.
- μακροθυμία makrothymia G3115 / G3114
- cierpliwość / okazać cierpliwość (być cierpliwym) ww. 6:12 / 6:15 spójnie z Jk 5:7-10 — czekająca cierpliwość Abrahama.
- ὅσιος hosios G3741
- świątobliwy ww. 7:26 w LXX stały odpowiednik hebr. chasid; Inne słowo niż ἅγιος „święty”.
- πληροφορία plērophoria G4136
- pełna pewność ww. 6:11, 10:22 most 6:11↔10:22; Nie należy do rodziny τελει- „pełni”.
- τὰ ἅγια ta hagia G39
- świątynia (Święte / Święte Świętych w 9:2-3) ww. 8:2, 9:8.12.24.25, 10:19 dosł. „święte [miejsca]”; nazwy sal w 9:2-3 wielką literą.
- λατρεύω / λατρεία latreuō / latreia G3000 / G2999
- pełnić służbę / służba (Boża) ww. 8:5, 9:1.6.9.14 służba kultyczna czcicieli (w 10:2 wszyscy przystępujący, nie kapłani); wróci 10:2; 12:28; 13:10. nie mylić z rodziną λειτουργ- „posługa” (8:6; 9:21; 10:11) — osobny wpis niżej.
- λειτουργία / λειτουργέω leitourgia / leitourgeō G3009 / G3008
- posługa / sprawować posługę ww. 8:6, 9:21, 10:11 posługa kapłańska — publiczny urząd sprawowany za lud (LSJ: public service; A-S: priestly ministrations; Popowski: służba kapłańska). Oddzielone od λατρ- „służba”, bo w rozdz. 10 różnica niesie argument: 10:2 λατρεύοντας to wszyscy czciciele, 10:11 λειτουργῶν to kapłan przy ołtarzu. Rodzina λειτουργός / λειτουργικός (1:7; 1:14; 8:2) ma osobny wpis wyżej — tam „sługa / służebny”.
- συνείδησις syneidēsis G4893
- sumienie ww. 9:9.14, 10:2.22 oś rozdz. 9–10: dokąd nie sięgała krew zwierząt; wróci 13:18. W 10:2 to samo słowo w innej domenie (LN 28.4, wiedza) — tam „świadomość grzechów”, nie „sumienie”.
- ῥαντίζω / ῥαντισμός rhantizō / rhantismos G4472 / G4473
- pokropić / pokropienie ww. 9:13.19.21, 10:22 most do 12:24 (krew pokropienia); ryty: Wj 24; Lb 19; Kpł 14.
- ἐγκαινίζω enkainizō G1457
- zainaugurować ww. 9:18 otworzyć jako nowe (stąd Chanuka); most do 10:20 (nowa i żywa droga).
- μεσίτης mesitēs G3316
- pośrednik ww. 8:6, 9:15 por. czasownik 6:17; wróci 12:24.
- παλαιόω palaioō G3822
- zestarzeć (uczynić przestarzałym) ww. 8:13 (2×) Most do 1:11 (niebiosa zestarzeją się jak szata) — stare przymierze dzieli los starego stworzenia.
- ἀμελέω ameleō G272
- zaniedbać ww. 8:9 Most do 2:3 (jeśli zaniedbamy tak wielkie zbawienie) — zaniedbanie za zaniedbanie.
- ἱλαστήριον hilastērion G2435
- przebłagalnia ww. 9:5 kapporet — wieko arki (Kpł 16:14-15); rodzina ἱλασ- (2:17; 8:12 ἵλεως); por. Rz 3:25.
- λύτρωσις / ἀπολύτρωσις lytrōsis / apolytrōsis G3085 / G629
- odkupienie ww. 9:12 / 9:15 wykup jeńca/niewolnika; 11:35 ἀπολύτρωσις „uwolnienie”.
- ἄμωμος amōmos G299
- bez skazy ww. 9:14 kwalifikacja zwierząt ofiarnych (Kpł 1:3 LXX ἄμωμον) — zweryfikowane lokalnie.
- σκιά skia G4639
- cień ww. 8:5, 10:1 para z ὑπόδειγμα odwzorowanie (8:5; 9:23) i ἀντίτυπος „odbicie” (9:24) — słownik kopii.
- εὐαρεστέω euaresteō G2100
- podobać się (Bogu) ww. 11:5.6 nić finału: 12:28 (εὐαρέστως); 13:16.21 — z LXX Rdz 5:24 o Henochu.
- ὀνειδισμός oneidismos G3680
- zniewaga ww. 10:33, 11:26 nić: zniewagi wasze (10:33) — zniewaga Chrystusa skarbem Mojżesza (11:26) — Jego zniewaga niesiona poza obóz (13:13).
- παιδεία paideia G3809
- karcenie ww. 12:5-11 (rodzina) wychowawcze karcenie ojca (Prz 3:11-12; Pwt 8:5) — to samo tło co Jk 1:2-4.
- πόλις polis G4172
- miasto ww. 11:10.16 nić: miasto z fundamentami (11:10) — przygotowane (11:16) — Syjon (12:22) — przyszłe (13:14).
- καταρτίζω katartizō G2675
- przygotować (wyposażyć) ww. 11:3 Most: 10:5 (ciało mi przygotowałeś) — 11:3 (wieki przygotowane słowem) — 13:21 (niech was wyposaży w dobro).
- ἡγούμενοι hēgoumenoi G2233
- przewodzący ww. — 13:7.17.24 — trzykrotna rama zakończenia.
- ξένος / παρεπίδημος xenos / parepidēmos G3581 / G3927
- obcy / przybysz ww. 11:13 słowa Abrahama z Rdz 23:4 LXX (πάροικος καὶ παρεπίδημος); por. 1 P 2:11.
- ἐργάζομαι ergazomai G2038
- wykonywać ww. 11:33 para z ποιέω „czynić”: dwa różne czasowniki greckie, dwa polskie. Rodzina ἔργον — por. Jk 1:20; 2:9; 3 J 5. Wyjątki na białej liście: Ga 6:10, 2 J 8.
- νόμος nomos G3551
- Prawo (Mojżeszowe, wielką literą) / prawo (przepis, małą) ww. LN 33.55 — 7:5, 7:19, 7:28 ×2, 8:4, 9:19, 9:22, 10:1, 10:28; LN 33.333 — 7:12, 7:16, 8:10, 10:16; 10:8 nosi trzy kody naraz Czternaście tokenów, jedno polskie słowo, a wielka litera dzieli je na dwoje: PRAWO Mojżesza jako instytucja przymierza (7:19 „Prawo niczego nie uczyniło pełnym”) i prawo jako przepis albo zapis, który Bóg kładzie w sercu (8:10 i 10:16 za Jr 31:33 — tam liczba mnoga i mała litera). Odrzucone „Tora”: wprowadza słowo hebrajskie do księgi, która cytuje wyłącznie grekę. Odrzucone jednolite „zakon”: dziś brzmi archaicznie i myląco przez skojarzenie z zakonem mniszym.
- υἱός hyios G5207
- Syn (12.15, wielką literą) / syn (pokrewieństwo i przenośnia, małą) ww. LN 12.15 — 1:2, 1:5 ×2, 1:8, 3:6, 4:14, 5:5, 5:8, 6:6, 7:3, 7:28, 10:29; LN 10.42 — 11:21, 11:24, 12:5, 12:6, 12:7 ×2, 12:8; LN 10.30 — 2:6, 7:5, 11:22 Ten sam rzeczownik niesie w tym Liście dwie rzeczy naraz i na ich zestawieniu stoi cały wywód rozdziałów 1-2 oraz 12: Syn, przez którego Bóg przemówił (1:2), i synowie, których Ojciec karci (12:7). Wielka litera idzie za kodem 12.15 zgodnie z zamkniętą listą (05 §Wielka litera), mała za kodami pokrewieństwa. Wyjątek jest jeden i ma własny powód: w 1:5 drugie wystąpienie zostaje MAŁĄ literą, bo stoi w cytacie z 2 Sm 7:14, którym referent dopiero się DOWODZI — wielka wpisałaby wniosek w przesłankę (05 §Wielka litera, zastrzeżenie b, wzór Hbr 1:5-13).
- ἁμαρτία hamartia G266
- grzech ww. LN 88.310 — 1:3, 2:17, 5:1, 5:3, 7:27, 8:12, 9:26, 9:28 ×2, 10:2, 10:3, 10:4, 10:6, 10:8, 10:11, 10:12, 10:18, 10:26; LN 88.118 — 3:13, 11:25, 12:1, 12:4; LN 88.289 — 4:15, 9:26, 10:17 Dwadzieścia pięć tokenów pod trzema kodami i jedno polskie słowo na wszystkie — a kody dzielą to, czego polszczyzna nie dzieli: czyn grzeszny (88.310, „ofiary za grzechy”), grzeszenie jako stan i skłonność (88.118, „zwodzeniem grzechu” 3:13) oraz wina, która zostaje (88.289, „ich grzechów i ich bezprawia już nigdy nie wspomnę” 10:17). Rozdzielenie na „grzech / grzeszność / wina” zamieniłoby argument Listu na wyliczenie trzech rzeczy — a ten argument stoi właśnie na tym, że chodzi wciąż o TO SAMO, raz jako czyn, raz jako skłonność, raz jako dług.
- αἷμα haima G129
- krew ww. LN 8.64 — 9:7, 9:12 ×2, 9:13, 9:14, 9:18, 9:19, 9:20, 9:21, 9:22, 9:25, 10:4, 10:19, 11:28, 12:24, 13:11, 13:12, 13:20; LN 23.107 — 10:19, 12:4; LN 9.15 — 2:14 Słowo nośne całego wywodu ofiarniczego i dlatego jedno przez wszystkie dwadzieścia jeden wystąpień, także tam, gdzie jest idiomem: udział „we krwi i ciele” o człowieczeństwie (2:14, kod 9.15) oraz „aż do krwi” o oporze wobec grzechu (12:4, kod 23.107). Rozbicie idiomów na „ciało i kości” albo „do ostatka” zerwałoby nić, która wiąże krew cielców (9:13) z krwią Chrystusa (9:14) i z krwią przymierza (13:20).
- οἶκος oikos G3624
- dom ww. LN 7.2 — 3:2, 3:3, 3:4, 3:5, 10:21; LN 10.8 — 3:2, 3:6 ×2, 11:7; LN 11.58 — 8:8 ×2, 8:10 Trzy kody, jedno słowo — i to jest tu wybór, nie wygoda. Rozdziały 3:2-6 grają dokładnie na tym, że greka mówi jednym wyrazem o BUDOWLI (7.2: „każdy dom jest przez kogoś zbudowany”), o DOMOWNIKACH (10.8: „którego domem my jesteśmy”) i o LUDZIE jako domu Izraela (11.58, w cytacie z Jr 31:31). Oddanie „rodzina” albo „ród” w środku tej gry zgasiłoby ją w połowie zdania. Wzorzec ten sam, co przy naszym „świat” za trzy kody κόσμος w J 1:10.
- ἱερεύς hiereus G2409
- kapłan ww. 5:6, 7:1, 7:3, 7:11, 7:14, 7:15, 7:17, 7:20, 7:21, 7:23, 8:4, 9:6, 10:11, 10:21 — wszystkie tokeny księgi Jeden kod, jedno słowo, i rozstrzyga to zarazem o parze: ἀρχιερεύς idzie na „arcykapłan”, więc oba wyrazy zostają widoczne jako rodzina, tak jak w grece. Odrzucone „ofiarnik”: zawęża do czynności ołtarza, a List mówi o kapłanie także jako o tym, który wstawia się i który ma współczuć (5:2). Odrzucone „duchowny”: przenosi rzecz w realia późniejsze o wieki.
- θυσία / προσφορά / δῶρον thysia / prosphora / dōron G2378 / G4376 / G1435
- ofiara (θυσία, zawsze) / ofiara albo dar (προσφορά — zależnie od sąsiada) / dar (δῶρον, zawsze) ww. θυσία — 5:1, 7:27, 8:3, 9:9, 9:23, 9:26, 10:1, 10:5, 10:8, 10:11, 10:12, 10:26, 11:4, 13:15, 13:16; προσφορά — 10:5, 10:8, 10:10, 10:14, 10:18; δῶρον — 5:1, 8:3, 8:4, 9:9, 11:4 Trzy greckie rzeczowniki i dwa polskie słowa — a podział NIE idzie po słowach, tylko po SĄSIEDZTWIE, i to jest tu jedyna reguła warta zapamiętania. Kiedy dwa z nich stoją obok siebie, drugi bierze „dar”, żeby para nie zlała się w „ofiary i ofiary”: „dary i ofiary” to δῶρα i θυσίαι (5:1, 8:3, 9:9), a „Ofiary i daru nie chciałeś” w cytacie z Psalmu to θυσία i προσφορά (10:5, tak samo 10:8). Kiedy προσφορά stoi SAMO, wraca do swojej wagi i czyta się „ofiara” — „przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa” (10:10), „Jedną bowiem ofiarą uczynił pełnymi” (10:14), „nie ma ofiary za grzech” (10:18). Rozjazd jest więc pozorny: to jedno słowo w dwóch pozycjach składniowych, nie dwie decyzje. Sam δῶρον poza parą też zostaje darem — „składają dary” (8:4), „o jego darach” (11:4).
- σάρξ / σῶμα sarx / sōma G4561 / G4983
- ciało ww. σάρξ — 2:14, 5:7, 9:10, 9:13, 10:20, 12:9; σῶμα — 10:5, 10:10, 10:22, 13:3, 13:11 Dwa greckie rzeczowniki, sześć kodów i JEDNO polskie słowo — bo List sam ich nie rozdziela, tylko każe im na siebie wskazywać. Najlepiej widać to w rozdziale 10, gdzie oba stoją w jednym wywodzie: „przygotowałeś mi ciało” to σῶμα z cytatu Psalmu (10:5), a „przez zasłonę, to jest przez swoje ciało” to σάρξ (10:20) — i chodzi o to samo ciało Wcielonego. Podobnie przy obmyciu: „ku czystości ciała” to σάρξ (9:13), a „obmyci na ciele czystą wodą” to σῶμα (10:22). Rozbicie na „ciało” i „cielesność” albo „ciało” i „człowiek” zerwałoby te odesłania w obie strony. Zobowiązanie zgodne z korpusem: σάρξ „ciało” deklarują Galaci, σῶμα „ciało” — Jakub.
- λαός laos G2992
- lud ww. 2:17, 4:9, 5:3, 7:5, 7:11, 7:27, 8:10, 9:7, 9:19 ×2, 10:30, 11:25, 13:12 Trzynaście tokenów pod jednym kodem i jedno słowo — a wpis istnieje dlatego, że w tej księdze „lud” jest wyrazem PRZYMIERZA, nie liczebności. Arcykapłan składa ofiary „za grzechy ludu” (2:17, 5:3, 9:7), Prawo nakazuje dziesięcinę „od ludu” (7:5), a Bóg obiecuje „a oni będą mi za lud” (8:10). Dlatego „naród” jest tu odrzucony: mówi po polsku o wspólnocie z krwi i ziemi, a nie o tych, którzy do Boga NALEŻĄ. Rozstrzyga to 4:9 — „odpoczynek szabatowy dla ludu Boga” — gdzie ten sam wyraz obejmuje już czytelników Listu. Drugiego słowa na lud (ἔθνος) Hebrajczycy nie mają ani razu, więc „lud” niczego tu nie zabiera.
- ἄγγελος angelos G0032
- anioł ww. 1:4, 1:5, 1:6, 1:7 ×2, 1:13, 2:2, 2:5, 2:7, 2:9, 2:16, 12:22, 13:2 Trzynaście tokenów, wszystkie pod kodem istot nadprzyrodzonych (12.28) — i to jest cała treść tego wpisu, bo grecki wyraz znaczy zwyczajnie „posłaniec”. Gdyby rozstrzygać etymologią, w 1:7 („czyniący swoich aniołów wiatrami”) i w 13:2 („nie wiedząc o tym, ugościli aniołów”) można by napisać „posłańców”. Kod tego nie pozwala: w całym Liście ani razu nie pada 33.x, czyli sens komunikacyjny. To nie jest drobiazg, bo pierwsze dwa rozdziały są ARGUMENTEM o wyższości Syna nad aniołami — „stawszy się o tyle lepszy od aniołów” (1:4) — a argument o posłańcach byłby innym argumentem.
- τάξις taxis G5010
- porządek ww. 5:6, 5:10, 6:20, 7:11 ×2, 7:17 Sześć tokenów, jeden kod, jedno słowo — a jednakowość jest tu ZOBOWIĄZANIEM, nie wygodą: pięć z sześciu miejsc powtarza tę samą formułę z Psalmu 110:4, „kapłanem na wiek według porządku Melchizedeka” (5:6, 5:10, 6:20, 7:17), a szóste pyta o nią wprost (7:11). Cytat powtarzany musi brzmieć tak samo, inaczej czytelnik nie rozpozna, że to wciąż ten sam werset. Odrzucone „obrządek”: przesuwa rzecz na sposób sprawowania kultu, a Psalm mówi o LINII, do której kapłan należy. Odrzucona „ranga”: zawęża do stopnia w hierarchii.
- κύριος kyrios G2962
- Pan ww. 1:10, 2:3, 7:14, 7:21, 8:2, 8:8, 8:9, 8:10, 8:11, 10:16, 10:30, 12:5, 12:6, 12:14, 13:6, 13:20 Szesnaście tokenów, wszystkie 12.9, wszystkie wielką literą — a referent zmienia się i przekład tego NIE rozstrzyga, bo nie rozstrzyga tego List. W długim cytacie z Jeremiasza (8:8-11) „Pan” jest Bogiem przymierza; w 7:14 „z Judy wzeszedł nasz Pan” to Syn; w 1:10 cytat z Psalmu o stwarzaniu ziemi zostaje odniesiony do Syna i na tym polega cały krok argumentu. Małej litery, którą Ewangelia trzyma dla kodu 57.12 (o właścicielu), nie ma tu czym uruchomić — ten kod nie pada w Liście ani razu.
- γῆ gē G1093
- ziemia ww. LN 1.39 — 1:10, 8:4, 11:13, 11:38, 12:25, 12:26 ×2; LN 1.79 — 8:9, 11:9; LN 2.14 — 6:7; LN 1.60 — 11:29 Jedenaście tokenów, cztery kody, jedno słowo — inaczej niż w Ewangelii, i różnica jest CECHĄ, nie niekonsekwencją. Jan oddaje kod 1.60 przez „ląd”, bo wszystkie jego tokeny stoją przy wodzie i są jej przeciwstawione (łódź, brzeg, połów). Jedyny token 1.60 w Hebrajczykach — przejście przez Morze Czerwone „po suchej ziemi” (11:29) — też ma wodę obok, ale przeciwstawienie idzie tam między suchym a mokrym gruntem, nie między brzegiem a jeziorem; „po suchym lądzie” przeniosłoby scenę nad morze zamiast w jego środek. Pozostałe kody: ziemia przeciwstawiona niebu (1:10; 12:25-26), gleba pijąca deszcz (6:7) i kraj obietnicy, do którego przybywa Abraham (11:9).
- κόσμος kosmos G2889
- świat ww. LN 1.1 + 1.39 — 4:3, 9:26; LN 1.39 — 10:5; LN 41.38 + 9.23 — 11:7; LN 9.23 — 11:38 Pięć tokenów, cztery kody z trzech domen, jedno słowo — zgodnie z całym korpusem (Ewangelia, Jakub, Pierwszy Jana). Zakres jest tu jednak szerszy niż gdzie indziej i warto go widzieć: dwa razy „od założenia świata” jako początek czasu (4:3, 9:26), raz świat jako miejsce, na które się wchodzi (10:5 „wchodząc na świat”), raz świat jako LUDZIE, których Noe osądził swoją wiarą (11:7), i raz jako ci, którzy nie byli godni tułających się świadków (11:38). Rozbicie na „świat” i „ludzkość” rozerwałoby 11:7 i 11:38, które stoją w jednym łańcuchu świadków wiary.
- σήμερον sēmeron G4594
- dziś (Dziś — gdy jest przywołaniem słowa z Psalmu) ww. wielką — 3:7, 3:13, 3:15, 4:7 ×2; małą — 1:5, 5:5, 13:8 Osiem tokenów jednego kodu, a wielka litera stoi przy pięciu — i to nie jest przypadek składni, tylko rozróżnienie, które robi sam List. Psalm 95 daje słowo „Dziś”, a autor cytuje je RAZ PO RAZ jako wezwanie i w końcu nazywa je po imieniu: „dopóki nazywa się «Dziś»” (3:13), „znowu wyznacza pewien dzień — «Dziś»” (4:7). Tam wyraz przestaje być okolicznikiem i staje się nazwą chwili, w której trwa wezwanie; stąd wielka litera. Gdzie stoi zwyczajnie w zdaniu, idzie małą — także w cytacie z Psalmu 2, „ja ciebie dziś zrodziłem” (1:5; 5:5), i w 13:8 („wczoraj i dziś ten sam”), gdzie nie ma cytatu wcale.
- ψυχή psychē G5590
- dusza ww. LN 23.88 — 4:12, 6:19, 13:17; LN 26.4 — 4:12, 10:39, 12:3; LN 9.20 — 10:38; LN 25.291 — 12:3 Sześć tokenów i cztery kody z czterech różnych domen, a jedno polskie słowo — bo „dusza” jest w polszczyźnie równie pojemna: kotwica sięgająca za zasłonę (6:19), to, co ginie albo zostaje zachowane (10:38-39), i to, co ustaje ze zmęczenia (12:3). Zgodnie z Jakubem (1:21; 5:20) i Trzecim Jana. Osobno stoi 1 J 3:16, gdzie ten sam rzeczownik idzie „życie”, bo należy tam do idiomu „oddać życie” (ψυχὴν θεῖναι) i ma inną poddomenę — rozjazd nazwany na białej liście kontroli spójności, nie przeoczony.
- δεξιός dexios G1188
- prawica ww. 1:3, 1:13, 8:1, 10:12, 12:2 Pięć tokenów, jeden kod, jedno słowo — a jednakowość jest tu tym samym zobowiązaniem, co przy τάξις: wszystkie pięć to ten sam obraz Psalmu 110:1, „usiądź po mojej prawicy”, wracający jak refren w czterech kluczowych punktach wywodu (1:3 i 1:13 o Synu wyższym od aniołów, 8:1 o arcykapłanie, 10:12 po jednej ofierze, 12:2 na końcu biegu). Czytelnik ma rozpoznać powtórzenie, więc słowo nie może się zmieniać. Odrzucone „po prawej stronie”: poprawne, ale rozmontowuje formułę na opis położenia.
- ἐπουράνιος epouranios G2032
- niebiański ww. LN 1.12 — 8:5, 9:23, 11:16, 12:22; LN 12.17 — 3:1; kody łączone — 6:4 Sześć tokenów i jedno słowo, zgodnie z parą „ἐπουράνιος / ἐπίγειος → niebiański / ziemski” zadeklarowaną w Ewangelii. W Hebrajczykach ten przymiotnik dźwiga więcej niż gdzie indziej, bo na nim stoi cała architektura Listu: ziemskie sanktuarium jest „cieniem rzeczy niebiańskich” (8:5), a oczyszczenia wymagają „rzeczy niebiańskie” same (9:23). Odrzucone „niebieski”: w dzisiejszej polszczyźnie mówi najpierw o kolorze.
- δικαιοσύνη dikaiosynē G1343
- sprawiedliwość ww. 1:9, 5:13, 7:2, 11:7, 11:33, 12:11 Sześć tokenów pod jednym kodem, jedno słowo, zgodnie z Pierwszym Jana. Zakres jest szeroki i dlatego wpis istnieje: raz jest to cecha Syna („umiłowałeś sprawiedliwość” 1:9), raz imię Melchizedeka w tłumaczeniu („król sprawiedliwości” 7:2), raz to, czego uczy się dojrzały („słowo sprawiedliwości” 5:13), raz owoc karcenia (12:11), a w 11:33 to, co bohaterowie wiary „wypracowali” — po polsku bliżej wtedy do wymierzania sprawiedliwości niż do stanu przed Bogiem. Jedno słowo trzyma te znaczenia razem, tak jak trzyma je grecki rzeczownik; rozbicie ich zerwałoby więź z rodziną δίκαιος.
- ἐλπίς elpis G1680
- nadzieja ww. 3:6, 6:11, 6:18, 7:19, 10:23 Pięć tokenów, trzy poddomeny jednej domeny, jedno słowo — zgodnie z Pierwszym Jana. Kody rozdzielają nadzieję jako oczekiwanie, jako ufność i jako to, na co się czeka; polszczyzna ma na to jeden rzeczownik i w tym Liście jest to zaletą, bo autor celowo przechodzi między tymi znaczeniami: „chlubę nadziei” trzeba zachować (3:6), a gorliwość ma iść „ku pełnej pewności nadziei — aż do końca” (6:11), nadzieja jako kotwica (6:18-19) i „lepsza nadzieja” wprowadzona zamiast Prawa (7:19).
- δόξα doxa G1391
- chwała ww. 1:3, 2:7, 2:9, 2:10, 3:3, 9:5, 13:21 Siedem tokenów i sześć kodów z pięciu domen — najszerszy rozrzut kodowy w tej księdze, a mimo to jedno słowo, tak jak w Ewangelii. Kody widzą tu blask (1:3 — Syn „będąc odblaskiem Jego chwały”), zaszczyt (2:7 „chwałą i czcią go ukoronowałeś”, powtórzone o Jezusie w 2:9), cel drogi (2:10 „prowadząc wielu synów do chwały”), wyższość w porównaniu (3:3 „Większej bowiem chwały niż Mojżesz”), cherubów chwały nad przebłagalnią (9:5) i końcową chwałę oddaną Bogu (13:21). Rozbicie na „blask”, „cześć” i „chwałę” rozerwałoby łańcuch, w którym Syn ma chwałę Ojca, przez cierpienie zostaje nią ukoronowany i do niej prowadzi synów.
- πιστός pistos G4103
- wierny ww. 2:17, 3:2, 3:5, 10:23, 11:11 Pięć tokenów, jeden kod, jedno słowo — a wpis istnieje dla RÓWNOWAGI, którą to słowo trzyma. Wierność jest w tym Liście obustronna: wierny jest arcykapłan (2:17), wierny był Mojżesz jako sługa w domu (3:2.5), wierny jest Ten, który obiecał (10:23; 11:11 „za wiernego uznał Tego, który obiecał”). Jedno polskie słowo po obu stronach pokazuje, że to ta sama cecha, a nie dwie. Odrzucone „godny wiary” przy 10:23 i 11:11: przenosi rzecz na ocenę wystawianą Bogu przez człowieka.
- θέλημα thelēma G2307
- wola ww. LN 25.2 + 30.59 — 10:7, 10:9; LN 25.2 — 10:10; LN 30.59 — 10:36, 13:21 Pięć tokenów, dwie domeny (pragnienie i postanowienie), jedno słowo. Cztery z pięciu stoją w jednym wywodzie rozdziału 10, zbudowanym na powtórzeniu zdania z Psalmu 40: „aby czynić, Boże, twoją wolę” (10:7), przytoczonym po raz drugi w 10:9 i skomentowanym w 10:10 („W tej to woli jesteśmy uświęceni”). Gdyby dwa pierwsze wystąpienia szły „pragnienie”, a trzecie „wola”, komentarz przestałby wskazywać na cytat.
- βασιλεύς basileus G0935
- król ww. 7:1 ×2, 7:2 ×3, 11:23, 11:27 Siedem tokenów, jeden kod, jedno słowo — a pięć z siedmiu przypada na dwa wersety o Melchizedeku i na tym polega ich waga: „król Szalemu”, „król sprawiedliwości”, „król pokoju” (7:1-2) to jeden wyraz powtórzony trzy razy, bo autor rozkłada na czynniki IMIĘ i nazwę miasta. Zamiana któregokolwiek na „władca” zerwałaby ten rozbiór. Pozostałe dwa to faraon w opowieści o Mojżeszu (11:23.27), gdzie ten sam wyraz oznacza króla, przed którego gniewem się nie ulękli.
- καλός / ἀγαθός kalos / agathos G2570 / G0018
- dobry ww. καλός — 5:14, 6:5, 10:24, 13:9, 13:18; ἀγαθός — 9:11, 10:1, 13:21 Dwa greckie przymiotniki, jedna domena górna (88) i jedno polskie słowo — bo polszczyzna nie ma dwóch wyrazów o tym samym rejestrze, a różnica grecka jest tu subtelna i nigdzie nie niesie argumentu. Po jednej stronie „rozróżnianie dobra i zła” (5:14), „dobre słowo Boga” (6:5), „pobudzania do miłości i dobrych uczynków” (10:24), „dobre sumienie” (13:18); po drugiej „dóbr, które nastały” (9:11) i „Cień bowiem mając przyszłych dóbr” (10:1). Osobno stoi 13:9 z kodem 66.2, gdzie wyraz jest orzecznikiem sposobu i idzie przysłówkiem („dobrze”). Rozjazd nazwany, nie przeoczony.
- δύναμις dynamis G1411
- moc ww. LN 76.1 — 1:3, 6:5, 7:16, 11:34; LN 76.7 — 2:4; LN 74.1 — 11:11 Sześć tokenów, trzy kody, jedno słowo — a wpis istnieje dla GRANICY wobec sąsiada w tej samej domenie. Obok δύναμις stoi w 2:14 κράτος (LN 76.6) i idzie „władzą”: „tego, który ma władzę śmierci”. Gdyby oba szły „mocą”, zdanie mówiłoby, że diabeł ma moc śmierci — a grecki wyraz mówi o panowaniu, o prawie do niej, nie o sile. Dlatego „moc” jest w tej księdze zarezerwowana dla δύναμις: nośne słowo, którym Syn niesie wszystko (1:3), którą jest kapłanem — „według mocy niezniszczalnego życia” (7:16) — i z której słabi „z niemocy nabrali mocy” (11:34).
- φωνή phōnē G5456
- głos ww. 3:7, 3:15, 4:7, 12:19, 12:26 Pięć tokenów, jeden kod, jedno słowo — a trzy z pięciu to ten sam wers Psalmu 95, przytoczony trzy razy: „jeśli usłyszycie Jego głos” (3:7, 3:15, 4:7 — zdanie biegnie dalej w wersecie następnym). To ten sam wzorzec, co przy σήμερον, δεξιός i τάξις: cytat powtarzany musi brzmieć identycznie, inaczej powtórzenie przestaje być powtórzeniem. Dwa pozostałe wiąże ze sobą Synaj i to, co po nim: głos słów, od którego lud prosił, by przestał (12:19), i głos, który jeszcze raz wstrząśnie ziemią (12:26).
Przypisy
- tn Najbardziej dopracowane otwarcie w NT: pięć słów zaczyna się po grecku na „p” — trzy jedno po drugim na samym początku (πολυμερῶς, polymerōs; πολυτρόπως, polytropōs; πάλαι, palai), dwa dalej w zdaniu (πατράσιν, patrasin — „ojcom”; προφήταις, prophētais — „prorokach”). Pierwsze z nich mówi naraz dwie rzeczy: „w wielu częściach” — objawienie przychodziło kawałkami, księga po księdze — i „wielokrotnie”, rozłożone w czasie; „na wiele sposobów” — przez sny, prawa, wyrocznie, wydarzenia. I dosłownie „w prorokach” — nie tylko „przez” nich: Bóg mówił w ich mowie. Ta sama zapowiedź wróci w w. 2: „w Synu”. Wersety 1–4 to po grecku jedno rozłożyste zdanie — okres otwierający całą księgę.
- tn „U kresu tych dni” — dosłownie „na ostatku tych dni”: hebrajska formuła prorocka (be-acharit ha-jamim), którą Tora otwiera zapowiedzi przyszłości: „na końcu dni” (por. Rdz 49:1; Lb 24:14; Iz 2:2 wg LXX). Autor mówi: ten „ostatek dni” już trwa — mówienie w Synu jest ostatnim słowem Boga.
- tn „W Synu” — po grecku bez rodzajnika i bez zaimka: nie „w swoim Synu” (tak dopowiadają przekłady), lecz jakościowo — już nie mowa proroków, ale mowa rangi Syna (por. tę samą frazę bez rodzajnika w 5:8). „Wieki” (αἰῶνες, aiōnes) — nie tylko „świat” w przestrzeni, lecz epoki czasu: przez Syna Bóg uczynił i przestrzeń, i historię (to samo słowo w 11:3).
- tn Dwa obrazy-hapaksy. „Odblask” (ἀπαύγασμα, apaugasma) — światło bijące od źródła światła; w całej Biblii greckiej tylko tu i w Mdr 7:26, gdzie tak nazwana jest Mądrość: „odblask światłości wiecznej”. „Odcisk” (χαρακτήρ, charaktēr, od „ryć”) — stempel odbity w monecie lub pieczęci: wierna kopia wzorca. „Istota” (ὑπόστασις, hypostasis) — to, co stoi u podstawy; słowo wróci w 3:14 i 11:1 — trzy nici jednego mostu. Syn nie jest opisem Boga, lecz Jego dokładnym odbiciem — kto widzi blask, widzi światło.
- tc Tekst bazowy idzie tu za najstarszym świadkiem: P46 (ok. 200 r.) czyta „słowem mocy, przez samego siebie (διʼ αὑτοῦ, di' hautou) oczyszczenia z grzechów dokonawszy”. Synajski, Aleksandryjski i Watykański mają zamiast tego „słowem swojej mocy” — bez „przez samego siebie”; rękopisy późniejsze łączą obie formy naraz. Sens tej lekcji podejmie 9:12: wszedł do świątyni „przez własną krew” — nie cudzą.
- sn „Zasiadł” — pierwszy akord Psalmu 110 („Siądź po mojej prawicy”), który będzie kręgosłupem całej księgi: tu aluzja, w 1:13 pełny cytat, potem 8:1; 10:12; 12:2. Kapłan w przybytku nie siadał — służył stojąc (por. 10:11: „każdy kapłan stoi codziennie, sprawując posługę”); zasiąść mógł ten, kto dzieło ukończył. „Majestat” — nabożne omówienie imienia Bożego (tak samo 8:1), jak „Moc” w ustach Jezusa (por. Mk 14:62).
- tn „Lepszy” (κρείττων, kreittōn) — hasło całej księgi: wróci trzynaście razy (lepsza nadzieja 7:19, lepsze przymierze 7:22; 8:6, lepsze obietnice 8:6, lepsze ofiary 9:23, lepsze mienie 10:34, lepsza ojczyzna 11:16, lepsze zmartwychwstanie 11:35, coś lepszego 6:9; 11:40, lepiej mówiąca krew 12:24). W naszym przekładzie „lepszy” pada tylko tam, gdzie stoi to słowo. „Odziedziczył” — drugi takt klamry rozdziału: Syn dziedzic wszystkiego (w. 2) → odziedziczył imię (w. 4) → wierzący mają odziedziczyć zbawienie (w. 14). „Znakomitsze imię” — to samo „znakomitszy” wróci w 8:6 o służbie Chrystusa.
- tn Ps 2:7 wg LXX, co do litery: „Synem moim jesteś ty, ja ciebie dziś zrodziłem”. Psalm drugi to psalm intronizacji: narody się burzą, a Bóg ustanawia swego Pomazańca na Syjonie — „dziś” jest dniem objęcia władzy, nie narodzin. Autor rozpoczyna nim łańcuch siedmiu cytatów (ww. 5–14), w których Pismo samo mówi, kim jest Syn — i wróci do tego psalmu w 5:5, spinając Syna z Kapłanem.
- tn 2 Sm 7:14 wg LXX — obietnica dana Dawidowi o jego potomku: „Ja będę mu za ojca, a on będzie mi za syna”. Zwrot „być komuś za…” to zachowany hebraizm formuły przymierza (jak „będę wam za Boga, a wy będziecie mi za lud”, por. Jr 31:33 — cytowane dalej w 8:10). Autor urywa cytat tuż przed słowami „a gdy zawini, skarcę go rózgą ludzką” — o karceniu synów powie osobno w 12:5–11.
- tn „Znowu” stoi po grecku wewnątrz zdania czasowego — czytamy więc: „gdy znowu wprowadzi” (powtórne wprowadzenie: przyjście w chwale, por. 9:28 „po raz drugi… ukaże się”). Inni łączą „znowu” z „mówi”, jak w w. 5: i znowu, gdy wprowadza… — wtedy to tylko zapowiedź kolejnego cytatu, a wprowadzenie może być wcieleniem lub wywyższeniem. „Pierworodny” — tytuł pierwszeństwa i dziedzictwa, nie kolejności narodzin (por. Ps 89:28: „ja go pierworodnym uczynię” — o królu, który był najmłodszy). Piszemy małą literą: greka ma tu zwykły rzeczownik z rodzajnikiem, tego samego słowa księga używa o ludziach (11:28 o pierworodnych Egiptu, 12:23 o „kościele pierworodnych”), a tytuł niesie ten przypis, nie ortografia. o wielkiej literze ↗ „Zamieszkany świat” (οἰκουμένη, oikoumenē) — to samo słowo w 2:5 o „przyszłym zamieszkanym świecie”.
- tc Skąd ten cytat? Tak brzmi Pwt 32:43 wg LXX: „niech mu się pokłonią synowie Boży… niech go umocnią wszyscy aniołowie Boży” — ale w tekście masoreckim tych słów w ogóle nie ma; werset jest tam o połowę krótszy. Zwój z Qumran (4QDeut-q) potwierdza istnienie dłuższej hebrajskiej formy — LXX nie zmyśliła. Podobne wezwanie ma też Ps 97:7 wg LXX („pokłońcie się mu, wszyscy aniołowie jego”; w TM: „wszyscy bogowie”), lecz forma rozkaźnika u autora — „niech się pokłonią” — zgadza się z Pieśnią Mojżesza, nie z psalmem. Pierwszy z wielu rozjazdów TM↔LXX tej księgi: autor czyta Biblię grecką.
- tn Ps 104:4 wg LXX. Jedno greckie słowo (πνεύματα, pneumata) znaczy i „wiatry”, i „duchy” — psalm opisuje Boga, który posłańców czyni żywiołami: wiatrem i płomieniem. Autor gra tą dwuznacznością: w w. 14 te same istoty nazwie „duchami służebnymi”. Puenta zestawienia: aniołowie są zmienni jak żywioły — czynieni tym, czego służba wymaga — a tron Syna „na wiek wieku” (w. 8). LXX ma „ogień płonący”; autor mówi „płomień ognia”.
- tn Ps 45:7 wg LXX — pieśń na wesele króla. „Tron twój, Boże” — najprostsze odczytanie greki i hebrajszczyzny: król nazwany wprost „Boże” (wołacz). Gramatycznie możliwe też: „Bóg jest twoim tronem” albo „tron twój jest Boży” — ale w ustach autora, który cały rozdział buduje ku temu, że Syn przewyższa aniołów, wołacz niesie cały ciężar: do żadnego anioła Bóg nie powiedział „Boże”. O tym, że psalm weselny mógł tak tytułować króla Dawidowego, por. Iz 9:5 („nazwą go… Bogiem mocnym”).
- tc Tekst bazowy czyta „berłem TWEGO królestwa”, ale wśród świadków sprzed ok. 400 r. lekcja ta ma jednego: Kodeks Aleksandryjski (A). „Berłem JEGO królestwa” — wtedy zdanie mówi o królestwie Boga, nie Syna — czytają Kodeks Synajski (ℵ), Kodeks Watykański (B) i papirus P46 z ok. 200 r., czyli najstarszy świadek tego listu. W papirusie P114 słowa te są uszkodzone i uzupełnił je wydawca, więc rękopis nie świadczy tu o żadnej z lekcji. Do tego cytowany psalm ma w grece dokładnie „twego królestwa” (Ps 45:7 według LXX), a lekcja zgodna ze źródłem cytatu bywa jego wyrównaniem — waga i wiek świadków, i to podobieństwo, przemawiają więc przeciw lekcji, za którą tu idziemy, bo idziemy za tekstem bazowym. Z wydań „twego” czytają Tregelles, NA28 i tekst bizantyjski, „jego” — Westcott-Hort. Sam szyk tekst bizantyjski ma taki jak LXX: „berłem prawości berło twego królestwa”.
- tn Dokończenie Ps 45:8 wg LXX. „Namaścił” — po grecku echrisen: od tego czasownika pochodzi „Christos”, Pomazaniec; psalm weselny staje się psalmem o Mesjaszu dosłownie w jednym słowie. „Olejek radości” — greckie ἀγαλλίασις (agalliasis) to nie spokojne zadowolenie, lecz radość głośna, wybuchowa (por. Ps 23:5: „namaściłeś oliwą moją głowę”). „Ponad twoich towarzyszy” — μέτοχοι (metochoi), współuczestnicy: w psalmie królowie-rówieśnicy, u autora słowo-nić, która wróci o wierzących: „towarzysze niebiańskiego powołania” (3:1), „towarzysze Chrystusa” (3:14), „towarzysze Ducha Świętego” (6:4). Namaszczony ponad towarzyszy — a jednak dzieli z nimi to namaszczenie.
- tn Ps 102:26–28 wg LXX. W tekście hebrajskim tego wersetu nie ma słowa „Panie” — dodała je Septuaginta. I właśnie ten grecki wołacz pozwala autorowi uczynić kolejny krok: psalm mówi do „Pana” (Kyrios), a autor przytacza go dalej w tym samym zwrocie do Syna, otwartym w w. 8 („o Synu zaś”) — więc to do Syna powiedziano: „Ty ugruntowałeś ziemię”. To zresztą pierwsze „Pan” w całym liście. Stwórca z w. 2 („przez którego też uczynił wieki”) słyszy tu psalm o stworzeniu jako słowa o sobie. W Ps 102 to wołanie udręczonego, który przeciwstawia swoje gasnące dni — trwaniu Boga.
- tn „Trwasz” (διαμένεις, diameneis) — pierwsza nuta jednego z wielkich słów tej księgi: trwać. To, co stworzone, przemija i podlega wstrząsom; trwa Syn (7:24), trwa lepsze mienie w niebie (10:34), trwa królestwo niewzruszone (12:27–28), ma trwać miłość braterska (13:1). Niebiosa — dzieło rąk — zestarzeją się jak szata; krawiec przeżyje ubranie.
- tc Drugie porównanie — „jak szata” przy „zostaną zmienione” — ma każdy bez wyjątku świadek sprzed ok. 400 r.: papirus P46 (ok. 200 r.) oraz kodeksy Synajski (ℵ), Aleksandryjski (A) i Watykański (B); autor powtarza w nim obraz z poprzedniego wersetu. Opuszcza je dopiero tekst bizantyjski — i tak samo brzmi psalm w LXX, skąd zapewne wzięło się skrócenie. W przekładzie zostaje pełna lekcja: niebiosa zwinięte jak płaszcz i zmienione jak szata — jedno ubranie odłożone, drugie włożone.
- tn „Ty jesteś ten sam” — słowa psalmu staną się w zakończeniu listu wyznaniem: „Jezus Chrystus wczoraj i dziś ten sam — i na wieki” (13:8). Klamra całej księgi: od psalmu o Stwórcy, który przeżyje niebiosa, do imienia Jezus.
- sn Ps 110:1 wg LXX, co do litery — psalm, na którym stoi cała księga. Łańcuch cytatów zamyka się tym samym pytaniem, którym się otworzył („któremu bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek…?”, w. 5) — a odpowiedź brzmiała już w w. 3: „zasiadł po prawicy”. Psalm wróci w 5:6 i 7:17.21 (w. 4: kapłan na wzór Melchizedeka), w 8:1 i 10:12–13 (zasiadanie i czekanie), w 12:2. „Aż położę” — zwycięstwo jest Boże, czas oczekiwania realny: między „siądź” a podnóżkiem rozgrywa się teraźniejszość czytelników (por. 2:8: „teraz jednak jeszcze nie widzimy, żeby wszystko było mu poddane”).
- tn Puenta rozdziału. Aniołowie — „wiatry” z w. 7 — okazują się „duchami służebnymi” (to samo greckie πνεῦμα (pneuma), drugi biegun jego znaczenia): nie zasiadają, lecz są posyłani; i to „ze względu na” ludzi. Hierarchia z ludzkiej perspektywy odwrócona: nie my dla aniołów — aniołowie dla dziedziców. „Mają odziedziczyć zbawienie” — trzeci takt klamry dziedzictwa (w. 2: Syn dziedzicem wszystkiego; w. 4: odziedziczył imię; w. 14: dziedzice zbawienia) i pierwsze z siedmiu „zbawień” tej księgi — czym ono jest, zacznie mówić 2:3: „tak wielkie zbawienie”.
- tn Pierwsze ostrzeżenie listu — i obraz żeglarski: „trzymać się” (προσέχω, prosechō) mówiono o utrzymywaniu kursu i przybijaniu do brzegu, a „żeby nas nie zniosło” (παραρρέω, pararreō — tylko tu w NT) — o łodzi, którą prąd bezgłośnie niesie obok przystani. Nie trzeba buntu, wystarczy nic nie robić. W Prz 3:21 wg LXX to samo słowo ostrzega syna, by rady ojca „nie przepłynęły obok” — a właśnie tę mowę ojca do syna zacytuje 12:5–6. Obraz morski wróci w 6:19: nadzieja jako kotwica.
- tn „Słowo wypowiedziane przez aniołów” — Prawo z Synaju: tradycja żydowska mówiła o aniołach towarzyszących jego nadaniu (por. Pwt 33:2 wg LXX: „po Jego prawicy aniołowie z Nim”; tak samo Dz 7:53; Ga 3:19). Stąd cała stawka rozdziału 1: skoro tamto słowo — anielskie — było niewzruszone, o ileż poważniejsze jest słowo Syna. „Odpłata” (μισθαποδοσία, misthapodosia) — słowo w NT wyłącznie tego autora: tu jako groźba, w 10:35 i 11:26 jako nagroda, a Bóg w 11:6 to „Ten, który odpłaca” szukającym Go. Jedna moneta, dwie strony.
- tn „Jakże my ujdziemy” — zaimek po grecku emfatyczny. „Zaniedbamy” — nie: odrzucimy; wystarczy niedbałość (jak dryf z w. 1). Droga przekazu w trzech ogniwach: Pan → ci, którzy usłyszeli → my. Autor liczy siebie do trzeciego ogniwa — nie słyszał Pana osobiście. Dziś to główny argument przeciw Pawłowi, który podkreślał, że ewangelii nie przejął od ludzi (Ga 1:12) — wprost stawiają go Luter i Kalwin (1549). Starożytni wątpili z innego powodu: Orygenes (III w.) i Hieronim (IV w.) mówią o stylu — greka listu jest na Pawła za dobra. „Zostało potwierdzone” (βεβαιόω, bebaioō) — język prawnej gwarancji, ten sam rdzeń co „niewzruszone” w w. 2: tamto słowo było niewzruszone, to zostało nam równie mocno poręczone.
- tn „Świadczył wraz z nimi” — potrójnie złożony czasownik (συνεπιμαρτυρέω, syn-epi-martyreō): tamci świadczyli o tym, co usłyszeli od Pana (w. 3), a Bóg dokładał do ich świadectwa własne. „Znaki i cuda” — stała para z wyjścia z Egiptu (por. Wj 7:3; Pwt 6:22); wróci nieoczekiwanie w tle w. 13. „Przydziałami Ducha Świętego” (μερισμός, merismos — rozdzielenie na części): każdy otrzymał swój przydział, jak w 1 Kor 12:11; to samo słowo wróci w zupełnie innej roli w 4:12 — miecz słowa „rozdzielający” duszę i ducha.
- tn „Ktoś gdzieś” — autor nie podaje, czyj to psalm, choć przy innym psalmie nazywa Dawida (4:7: „mówiąc w Dawidzie”); mówcą Pisma bywa u niego Bóg, Duch albo Syn (por. 3:7: „jak mówi Duch Święty”). Człowiek jest tu tylko „ktosiem”. „Syn człowieczy” — w psalmie to zwykły paralelizm: człowiek = syn człowieczy, śmiertelnik. Autor nie robi z tego tytułu — ale czytelnik ewangelii słyszy oba plany naraz.
- tn Ps 8:6 — z dwiema warstwami. Po hebrajsku: „uczyniłeś go niewiele mniejszym od Boga (elohim)”; Septuaginta oddała elohim przez „aniołów” — i tę grecką formę cytuje autor. Drugie: βραχύ τι (brachy ti) znaczy „niewiele” (stopień) albo „na krótko” (czas). W psalmie chodzi o stopień — o godność człowieka; autor w w. 9 przeczyta to czasowo — o uniżeniu Jezusa „na krótko”, między krzyżem a koroną. Tłumaczymy czasowo w obu miejscach, za jego lekturą; odczyt „niewiele mniejszym” pozostaje otwarty dla psalmu.
- tc Świadkowie rozchodzą się co do ostatniego wersu psalmu: „…i ustanowiłeś go nad dziełami twoich rąk” mają Synajski, Aleksandryjski i Efrema; nie mają go dwaj najstarsi — P46 (ok. 200 r.) i Watykański. Idziemy za krótszą lekcją: łatwiej wyjaśnić, że skryba uzupełnił znany psalm, niż że go uciął.
- tn Cztery razy „poddać” w czterech linijkach — autor obraca jedno słowo psalmu, aż wyciśnie z niego problem całej księgi: „wszystko poddane” mówi Pismo, „jeszcze nie widzimy” mówią oczy. Między jednym a drugim żyją adresaci — i to napięcie, nie jego zaprzeczenie, jest wiarą (11:1: dowód spraw, których się nie widzi). Za SBLGNT: „poddając wszystko” bez „mu” (inne wydania dopowiadają zaimek).
- tn Pierwsze imię „Jezus” w liście — i autor każe na nie czekać: najpierw długi opis („Tego, który na krótko został uczyniony mniejszym…”), imię dopiero potem. Tak będzie stale: imię ziemskie, imię uniżenia, pojawia się w tej księdze w miejscach emfazy (3:1; 6:20; 12:2.24). Nie „widzimy” jeszcze wszystkiego poddanego (w. 8) — ale „widzimy Jezusa”: tyle wystarczy. „Skosztował śmierci” — nie liznął: skosztować to w Biblii doświadczyć naprawdę (por. to samo słowo o „skosztowaniu” daru niebieskiego, 6:4-5).
- tc „Z łaski Boga” (χάριτι θεοῦ, chariti theou) — tak najstarszy zachowany świadek listu, papirus P46 (ok. 200 r.), wielkie kodeksy i niemal cała tradycja rękopiśmienna. To jedyne miejsce, w którym odstępujemy od tekstu bazowego: SBLGNT drukuje tu „bez Boga” (χωρὶς θεοῦ, chōris theou) — lekcję znaną Orygenesowi (pisał, że w jego czasach częstą), zachowaną po grecku w dwóch spokrewnionych rękopisach z X wieku. Czytano ją dwojako: (a) Jezus skosztował śmierci w opuszczeniu — jak w wołaniu „Boże mój, czemuś mnie opuścił?” (por. Mk 15:34; Ps 22 — cytowany w w. 12); (b) „z wyjątkiem Boga” — wszystko poddane oprócz Tego, który poddał (jak zastrzega 1 Kor 15:27). Najpewniej to jednak glosa marginesowa do w. 8, która weszła do tekstu — świadectwa za „z łaski” są starsze i nieporównanie szersze, dlatego ją drukujemy.
- tn „Przystało” — zuchwałe słowo: autor mierzy krzyż miarą tego, co godne Boga — i orzeka, że cierpiący Mesjasz Bogu przystoi. Kto „prowadzi wielu synów do chwały”? Po grecku forma imiesłowu może się wiązać i z Bogiem, i z Przewodnikiem, a zdanie stoi tak, że nie rozstrzyga; my zostawiamy je równie otwarte. Sens obu odczytań schodzi się w w. 11: uświęcający i uświęcani są z jednego. „Przewodnik” (ἀρχηγός, archēgos) — ten, kto idzie pierwszy i otwiera drogę za sobą; wróci w 12:2 jako „przewodnik wiary”. „Uczynić pełnym” (τελειόω, teleioō) — słowo-program księgi (wróci m.in. 5:9; 7:28; 10:14; 12:2): dla ucha karmionego Septuagintą ma posmak kapłański — „napełnić ręce” i „ofiara pełni” to tam stałe wyrażenia wyświęcenia kapłana (por. Wj 29:29.33; Kpł 8:22 wg LXX). Droga przez cierpienia jest więc konsekracją: tak Bóg wyświęcił Przewodnika na Arcykapłana (w. 17).
- tn „Z jednego” — z jednego kogo? Ojca? Adama? rodu Abrahama? Greka nie dopowiada i my nie dopowiadamy: każda z dróg prowadzi do tego samego „dlatego braćmi”. „Nie wstydzi się” — mocne: miałby powody, my ich dostarczamy; to samo słowo wróci w 11:16, odwrócone jak w lustrze: tam Bóg „nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem”. On nie wstydzi się braci — Bóg nie wstydzi się swoich.
- tn Ps 22:23 — psalm konania: zaczyna się od „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił” (por. przypis 31), a w połowie przełamuje się w pieśń ocalonego — i właśnie z tej jasnej połowy autor bierze słowa Chrystusa. W ustach Ukrzyżowanego-Wywyższonego: „oznajmię twoje imię moim braciom”. „Pośród zgromadzenia” — w LXX stoi tu ἐκκλησία (ekklēsia), słowo, którym Nowy Testament nazwie kościół: Mesjasz śpiewa Ojcu pośród kościoła. Autor zmienia pierwsze słowo psalmu („opowiem” na „oznajmię”) — może cytuje z żywej pamięci, nie z kartki.
- tn Dwa cytaty z jednego zdania Iz 8:17–18 wg LXX, rozcięte na dwa głosy: najpierw ufność samego Mesjasza (On też musiał ufać — jak bracia), potem prezentacja rodziny: „oto ja i dzieci”. U Izajasza mówi to prorok, którego dzieci nosiły imiona-znaki dla Izraela w dzień sądu; ciąg dalszy tego samego wersetu brzmi: „i będą znakami i cudami w domu Izraela” — dokładnie ta para słów, którą w w. 4 Bóg świadczył wraz z głosicielami ewangelii. Resztka wokół proroka stała się figurą braci wokół Chrystusa.
- tn „Krwi i ciała” — w odwrotnej niż zwykle kolejności (mówi się „ciało i krew”); może dlatego, że o krew tu chodzi najbardziej — bez niej nie ma ani śmierci „za każdego”, ani arcykapłana. Tekst bizantyjski „poprawia” na zwykły szyk. „Obezwładnić” (καταργέω, katargeō) — nie unicestwić: pozbawić mocy, wytrącić broń. Bronią diabła była śmierć jako oskarżenie; śmierć Jezusa ją przejęła i zużyła. Ten sam ruch co w 1 J 3:8: „aby zniszczyć dzieła diabła” — dwie księgi, jedno starcie.
- tn Najkrótsza w Biblii diagnoza ludzkiej kondycji: nie śmierć trzyma w niewoli, lecz lęk przed nią — „całe życie”. Kto się boi umrzeć, tym można rządzić. Uwolnienie nie polega na tym, że bracia nie umrą, lecz na tym, że śmierć przestała być narzędziem w rękach wroga — Przewodnik przeszedł ją pierwszy.
- tn „Ujmuje za rękę” (ἐπιλαμβάνομαι, epilambanomai) — chwycić kogoś, by go poprowadzić lub podtrzymać. Tym samym słowem 8:9 zacytuje Jeremiasza o wyjściu z Egiptu: „w dniu, gdy ująłem ich za rękę”. Za frazą stoi Iz 41:8–9 wg LXX: „potomstwo Abrahama, którego umiłowałem, którego ująłem od krańców ziemi” — Bóg biorący Izraela za rękę. Czas teraźniejszy: ujmuje — teraz, wciąż. „Potomstwo Abrahama” — Izraelita słyszy tu siebie; a księga pokaże, że potomstwem jest każdy, kto idzie drogą wiary Abrahama (por. 6:12-17; 11:8-19).
- tn „Arcykapłan” — pada po raz pierwszy: słowo-oś reszty księgi (wróci siedemnaście razy), tytuł, którego żaden inny autor NT nie daje Jezusowi. Dwa przymioty zapowiadają dwa najbliższe wywody — w odwrotnej kolejności: „wierny” rozwinie 3:1–6 (wierny jak Mojżesz), „miłosierny” — 4:14–5:10 (współczujący słabościom). „Przebłaganie” (ἱλάσκεσθαι, hilaskesthai) — słowo znad Arki: od tego rdzenia nazwana jest przebłagalnia, złota płyta, nad którą spotykały się grzech ludu i miłosierdzie Boga (por. 9:5); tym samym słowem 1 J 2:2 i 4:10 nazywa samego Jezusa. Warunkiem urzędu było „stać się podobnym we wszystkim” — arcykapłanem nie zostaje się mimo człowieczeństwa, lecz przez nie.
- tn „Próba” (πειράζω, peirazō) — ta sama rodzina słów co w Jk 1:2.12–14, i z tym samym podwójnym dnem: doświadczenie, które sprawdza, i pokusa, która ciągnie w dół — u Jezusa oba naraz (uciec od cierpienia było pokusą). Perfectum „ucierpiał” — cierpienie przeszło, jego owoc trwa: umiejętność pomocy. „Może pomóc” — dosłownie „przybiec na krzyk” (βοηθέω, boētheō, od boē — okrzyk): po ten właśnie ratunek 4:16 każe podchodzić do tronu łaski „w porę”.
- tn „Bracia święci” — wnioski z rozdziału 2 zebrane w adres: bracia (2:11-12), uświęcani (2:11), „towarzysze” (to słowo z Ps 45 — 1:9): najpierw towarzysze powołania, w 3:14 towarzysze samego Chrystusa. „Apostoł” — dosłownie „posłany”: jedyne miejsce w Biblii, gdzie tak nazwany jest Jezus; w jednym oddechu posłany od Boga do nas (1:2) i arcykapłan od nas ku Bogu (2:17) — obie drogi pośrednika. Oba rzeczowniki małą literą: nazywają posłanie i urząd, nie imię — tak samo jak „arcykapłan” w 4:14 i w całej reszcie księgi (siedemnaście razy). o wielkiej literze ↗ Imię znów na końcu zdania (jak 2:9). „Przyjrzyjcie się uważnie” (κατανοέω, katanoeō) — wpatrzcie się aż do zrozumienia; to samo słowo w 10:24 skieruje wzrok na braci. Tekst bizantyjski dodaje: „Jezusowi Chrystusowi”.
- tn Dosłownie: „Temu, który go uczynił” — ale to biblijny język ustanowienia w urzędzie, nie stworzenia: „Pan, który uczynił Mojżesza i Aarona” (1 Sm 12:6 wg LXX — o powołaniu, i to właśnie Mojżesza). Autor mówi o wierności Syna wobec powierzonego posłania (w. 1: apostoł), nie o Jego początku.
- tc „W Jego domu” czytają trzej najstarsi świadkowie — P46, P13 i Watykański; Synajski, Aleksandryjski i Efrema mają „w całym Jego domu”, czyli pełną frazę z Lb 12:7, która wróci w w. 5. Idziemy za krótszą. Tam Bóg mówi o Mojżeszu: „służebnik mój Mojżesz — w całym moim domu jest wierny”; „dom” to Izrael, rodzina Boga (por. w. 6).
- tn „Większej” (πλείων, pleiōn) — nie „lepszej”: autor nie odbiera Mojżeszowi nic (za chwilę nazwie go wiernym w całym domu) — mierzy tylko wyżej. Logika prosta jak cieśla: budowniczy > budynek. A ponieważ „Tym, który wszystko zbudował, jest Bóg” (w. 4), rachunek cicho stawia Syna po stronie Budowniczego.
- tn „Służebnik” (θεράπων, therapōn) — nie niewolnik i nie zwykły sługa: zaszczytny tytuł zaufanego domownika, w Biblii greckiej niemal zarezerwowany dla Mojżesza (Lb 12:7; Wj 14:31). A jednak tytuł sługi — wobec Syna z w. 6. Najpiękniejsze zdanie o Mojżeszu: cała jego służba była „świadectwem tego, co miało zostać powiedziane” — Prawo i przybytek wskazywały przed siebie, ku mówieniu Boga w Synu (1:2). Mojżesz świadczy o czymś, czego sam jeszcze nie słyszał.
- tc Dwie rzeczy rozchodzą się w tym wersecie. Pierwsza: „a tym domem jesteśmy my” (zaimek wskazuje na dom) czyta wśród świadków sprzed ok. 400 r. jedynie papirus P46 z ok. 200 r., a więc najstarszy — „którego (= Chrystusa) domem jesteśmy my” mają kodeksy Synajski (ℵ), Aleksandryjski (A), Watykański (B) i Efrema (C); sens jest zbieżny. Tekst bazowy idzie tu za samym P46, a wszystkie cztery pozostałe wydania krytyczne czytają inaczej. Druga: zakończenie „aż do końca niewzruszoną” (o nadziei) mają ℵ, A i C, a nie mają go P46, papirus P13 z III w. ani Watykański — dlatego nie ma go i tutaj; fraza brzmi w w. 14, skąd zapewne ją przeniesiono.
- tn Mojżesz był wierny W domu, Chrystus jest Synem NAD domem — dwa przyimki niosą całą różnicę. „Śmiałość” (παρρησία, parrēsia) — prawo otwartych ust, przywilej mówienia bez lęku; w tym liście czterokrotnie: tu i 10:35 jako skarb do zachowania, w 4:16 i 10:19 jako wolny wstęp przed tron. Tak samo w naszym 1 J (2:28; 4:17): śmiałość przed Nim. „Chluba nadziei” — nadzieja, którą można się szczycić na głos, nie wstydliwa (por. Jk 1:9: niech się chlubi).
- tn „Mówi” — czas teraźniejszy: dla autora psalm nie jest tekstem sprzed wieków, lecz głosem Ducha, który brzmi, gdy czytelnik czyta (dopiero w 4:7 doda: „w Dawidzie” — jak „w prorokach”, 1:1). Zaczyna się najdłuższy cytat ST w tej księdze poza Jr 31: Ps 95:7–11, psalm wzywający na liturgię — „dziś” każdego zgromadzenia. Autor rozbierze go potem fraza po frazie (ww. 12–19) jak żaden inny tekst.
- tn Po hebrajsku stoją tu dwie nazwy miejsc: „jak w Meriba, jak w dniu Massa na pustyni” — tam, gdzie Izrael kłócił się o wodę (Wj 17:1-7; imiona znaczą „kłótnia” i „próba”). Septuaginta rozpuściła geografię w rzeczowniki: „jak w buncie (dosłownie: roz-gorzknieniu), w dniu próby” — i tę formę cytuje autor: już nie wspomnienie miejsc, lecz nazwy postaw, możliwe wszędzie. „Roz-gorzknienie” — rodzina słowa „gorzki”; korzeń gorzkości wróci w 12:15. „Próba” — rodzina πειρ- (peir-) znana z Jk 1: tam próba wiary od Boga, tu wystawianie Boga na próbę przez ludzi.
- tn W tekście bazowym czasownik nie ma dopełnienia — „mnie” dopowiedziane (kursywa; tekst bizantyjski i psalm w LXX mają je wprost). Przez czterdzieści lat oglądali dzieła Boga — mannę, wodę, obłok — i właśnie oglądając, wystawiali Go na próbę, żądając wciąż nowych dowodów. Widzenie nie rodzi wiary samo z siebie; por. 2:8-9 — my „nie widzimy” wszystkiego, a „widzimy Jezusa”.
- tn Autor przestawia w psalmie granicę zdania — i to jest wykład. W LXX czterdzieści lat trwa oburzenie („czterdzieści lat obruszałem się”); u autora czterdzieści lat trwa oglądanie dzieł (w. 9), po czym dodane „dlatego” wprowadza oburzenie. Czterdzieści lat łaski, która stała się aktem oskarżenia. W w. 17 wróci podział psalmu — obie strony tego samego czasu. Druga zmiana: psalm mówił „na tamto pokolenie”; autor pisze „na to” — odległość znika, psalm patrzy na czytających. „Błądzą” (πλανάομαι, planaomai) — to samo słowo, co „zwodzić” w Jk 1:16 i 1 J 3:7: błądzenie serca zaczyna się od dania się zwieść (w. 13).
- tn „Jeśli wejdą…!” — hebrajska formuła przysięgi, urwana w pół zdania: „niech mi się stanie to a to, jeśli wejdą” — czyli: na pewno nie wejdą. Grecka i polska składnia zachowują to groźne niedomówienie. „Odpoczynek” (κατάπαυσις, katapausis) — słowo-oś bloku 3–4: w Torze to odpoczynek od wrogów po wejściu do ziemi („nie przyszliście dotąd do odpoczynku… a da wam odpocząć od wszystkich wrogów” — Pwt 12:9-10; spełnione u Joz 21:44) — nie bezczynność, lecz pokój zdobytego dziedzictwa.
- tn Dosłownie: „dopóki owo «Dziś» jest nazywane” — póki jakikolwiek dzień nosi jeszcze imię „Dziś” (por. 4:7: Bóg „wyznacza dzień — Dziś”), drzwi stoją otworem. Zatwardzenie w psalmie było rozkazem do odparcia („nie zatwardzajcie”); tu widać jego mechanikę: nikt nie twardnieje z dnia na dzień — twardnieje się „zwodzeniem grzechu” (to samo słowo o zwodzeniu własnego serca w Jk 1:26), niezauważalnie jak dryf z 2:1. Antidotum autor zna jedno: „zachęcajcie się nawzajem każdego dnia” — nie heroizm samotnika, lecz codzienna wspólnota (por. 10:24-25).
- tn Szczyt nici „towarzyszy”: w Ps 45 towarzysze króla (1:9), potem towarzysze powołania (3:1) — teraz wprost: towarzysze samego Chrystusa, współuczestnicy Pomazańca. „Podstawa” (ὑπόστασις, hypostasis — to, co stoi u spodu) — to samo słowo, które w 1:3 nazwało „istotę” Boga odbitą w Synu; w papirusach oznaczało też dokument własności, tytuł prawny. „Początek podstawy” — pierwotne oparcie, z którym się wystartowało; ono ma zostać „niewzruszone” (jak słowo z 2:2) do końca. Trzecia nić tego słowa czeka w 11:1 — tam podstawą okaże się sama wiara. Trzeba jednak powiedzieć, że komentatorzy czytają to miejsce inaczej i dość zgodnie: nie rzeczowo, lecz o postawie — „pierwotną pewność”, czyli ufność, z jaką się zaczęło; tak też prowadzi je słownik Abbott-Smitha. Odczyt rzeczowy nie jest jednak nowinką: tak czytali greccy Ojcowie, „to, dzięki czemu jesteśmy wierzącymi”. Nasz tekst idzie za nimi, bo dopiero ten odczyt wiąże 1:3, 3:14 i 11:1 jednym polskim słowem; cena jest taka, że w tym wersecie stoimy w mniejszości.
- tc Najstarsze rękopisy nie mają akcentów — a od jednej kreski zależy tu sens. Wydania krytyczne (SBLGNT, NA28) czytają to jako pytanie: „KTÓRZY zbuntowali się? Czyż nie wszyscy, którzy wyszli z Egiptu?” — trzy pytania z rzędu (ww. 16-18) rozbierają psalm na głosy, a odpowiedź boli: całe pokolenie wyjścia. Starsza linia przekładów czytała bez pytania: „niektórzy bowiem zbuntowali się — ale nie wszyscy…” — z myślą o Jozuem i Kalebie (Lb 14:30.38). Za tekstem bazowym; wierni słuchacze i tak wejdą na scenę w 4:2. Ostrze pytania: zbuntowali się ci, którzy usłyszeli — słyszenie głosu było punktem wyjścia, nie gwarancją.
- tn „Trupy” (τὰ κῶλα, ta kōla) — surowe słowo wprost z wyroku: „na tej pustyni padną wasze trupy” (Lb 14:29.32 wg LXX; pod spodem hebrajskie pigrim, „zwłoki”). W liczbie pojedynczej κῶλον znaczy „kończyna, członek ciała”, ale w mnogiej — „zwłoki, trupy”; nie „umarli”, lecz porozrzucane ciała, jak po bitwie. Tu czterdzieści lat wraca do oburzenia — podział psalmu (por. przypis 51): ten sam czas był łaską oglądania i długością kary. „Padły” — słowo wróci w 4:11 jako ostrzeżenie: „aby nikt nie padł”.
- tn „Stawili opór” (ἀπειθέω, apeitheō) — nie zwykłe nieposłuszeństwo (to było w 2:2 innym słowem): czynna odmowa dania się przekonać — usłyszeli, zważyli i powiedzieli „nie” (Lb 14:1-4: „wybierzmy sobie wodza i wracajmy do Egiptu”). Werset 19 dopowie drugą stronę tej samej monety: „nie mogli wejść z powodu niewiary”. Opór to niewiara czynna; niewiara to opór w sercu.
- tn Zwrot całego wywodu: przysięga „nie wejdą” nie zamknęła drzwi — obietnica „wciąż stoi otwarta” (dosłownie: pozostaje, jest pozostawiona; to „pozostaje” wróci w ww. 6.9). „Spóźniony” (ὑστερέω, hystereō) — zostać w tyle, nie zdążyć, mieć za mało; tym samym słowem 12:15 każe czuwać, „aby nikt nie został w tyle za łaską Boga”. „Nie okazał się” (δοκέω, dokeō) — czasownik dwustronny: albo o tym, jak ktoś wypadnie, gdy przyjdzie rachunek (tak czytamy), albo o tym, co ktoś sam o sobie sądzi — „żeby nikt z was nie uznał, że już się spóźnił”. Vincent broni drugiego odczytu: myśleć, że jest za późno na obietnicę Boga, to właśnie jej nie wierzyć. Jedyny raz autor każe się bać — nie wroga, lecz pozoru bezpieczeństwa.
- tn Dosłownie „słowo słuchu” — hebrajski nawyk języka (por. 1 Tes 2:13); samo słuchanie miało wagę, a jednak „nie pomogło”. Czemu? „Nie zostali zespoleni” (συγκεράννυμι, synkerannymi) — zmieszać jak wino z wodą, stopić w jedno tak, że nie da się już rozdzielić; strona bierna: zespoleniu można się tylko poddać albo odmówić. Miejsce trudne. „Ci, którzy usłyszeli” to po grecku to samo słowo, co o buntownikach w 3:16 — różnicy nie robi więc słuch, lecz wiara. Czytamy tak: tamci nie zostali stopieni przez wiarę z wierną mniejszością, która usłyszała (Jozue i Kaleb, Lb 14:30.38). Vincent czyta inaczej: skoro w 3:16 zbuntowali się wszyscy, nie ma do kogo się przyłączać, a zdanie mówi o samym słowie — że nie zmieszało się z wiarą w słuchających. Rozstrzyga, do czego przypisać ten celownik. tc Tak samo czyta część rękopisów (forma odnosząca się do słowa, nie do ludzi); wydania krytyczne zgodnie idą za formą, którą tłumaczymy.
- tn „Wchodzimy” — czas teraźniejszy, nie obietnica na potem: ruch trwa, drzwi są w progu. I nagły zwrot myśli: ten odpoczynek jest starszy niż Kanaan — „dzieła były dokonane od założenia świata”. Bóg nie budował odpoczynku dla Izraela pod Jerychem; odpoczywa od siódmego dnia (w. 4), a przysięga gniewu mówiła tylko: „nie wejdziecie do mojego” — do tego, który cały czas stoi otwarty.
- tn Rdz 2:2 wg LXX — i tu jest zwornik całego wywodu: w greckiej Biblii „odpoczął” z Księgi Rodzaju i „odpoczynek” z Psalmu 95 to to samo słowo (καταπαύω, katapauō/κατάπαυσις, katapausis; po hebrajsku dwa różne: szabat i menucha). Szabat stworzenia i ziemia obiecana spotykają się w jednym rdzeniu — dlatego autor może przeczytać psalm jako zaproszenie do odpoczynku samego Boga. „Gdzieś” — jak w 2:6: cytuje Boga, nie adresy.
- tn „W Dawidzie” — jak „w prorokach” (1:1): Bóg mówi w ludziach. Sedno rachuby: psalm powstał „po tak długim czasie” — kilkaset lat po Jozuem, a wciąż woła „dziś, nie zatwardzajcie serc”. Gdyby wejście do ziemi było końcem drogi, po co jeszcze wyznaczać dzień? Bóg nadał dniowi imię — „Dziś” — i ten dzień nazywa się tak za każdym razem, gdy ktoś słyszy Jego głos.
- tn Po grecku stoi tu „Jezus” — bo Jozue i Jezus to jedno imię (Ἰησοῦς, Iēsous; hebr. Jehoszua, „JHWH zbawia”): pierwsi czytelnicy słyszeli „gdyby ich Jezus wprowadził do odpoczynku…” i dopiero kontekst mówił im, że o synu Nuna mowa. Ta zbieżność nie jest u autora pointą — ale trudno uwierzyć, że jej nie słyszał: tamten Iēsous wprowadził do ziemi, która odpoczynkiem nie była; ten prowadzi do prawdziwego (2:10). Polszczyzna musi wybrać jedno imię — wybieramy „Jozue”, a grę zostawiamy tutaj.
- tn „Odpoczynek szabatowy” (σαββατισμός, sabbatismos) — słowo, którego przed tym listem nikt w znanej grece nie użył; prawdopodobnie ukuł je autor, żeby nazwać to, co właśnie wywiódł: odpoczynek, który nie jest ani sobotą z kalendarza, ani Kanaanem z mapy, lecz udziałem w odpoczynku samego Boga — trwającym od siódmego dnia (w. 4.10). Nie powrót do szabatu, lecz to, na co szabat co tydzień wskazywał.
- tn Kto tu „wszedł”? Zdanie unosi dwie drogi i nie zamykamy żadnej. Pierwsza: każdy, kto wchodzi (w. 3), spocznie od swoich dzieł, jak Bóg od swoich — obietnica dla wierzącego. Druga: Ten, który już wszedł — Chrystus, który po dokonaniu dzieła zasiadł (1:3; 10:12) — pierwszy człowiek w odpoczynku Boga, za którym idą pozostali (2:10; 6:20 „poprzednik”). Greka (bezimienne „ten, który wszedł” + czas przeszły) niesie obie; polskie „kto wszedł… odpoczął” też.
- tn Paradoks zamierzony: dołóżmy starań… o odpoczynek. Nie o zasłużenie na niego (dzieła są dokonane od założenia świata, w. 3), lecz o to, by nie wypaść z drogi — czujność, nie wysiłek zasług. „Nie padł” — to samo słowo, co o członkach padłych na pustyni (3:17): tam ciała, tu człowiek pada w ten sam wzór oporu.
- tn Dlaczego to zdanie stoi właśnie tu: całe ostrzeżenie wisiało na „głosie” psalmu — a teraz autor mówi, czym jest ten głos. „Żywe” — na pierwszym miejscu w zdaniu: słowo Boga nie jest zapisem po Mówcy, jest Mówcą przy pracy (dlatego psalm „mówi”, nie „mówił”). Pięć określeń jak pięć cięć; „rozdzielenie” (μερισμός, merismos) — to samo słowo, co „przydziały” Ducha w 2:4: Ten, który rozdziela dary, rozdziela i to, czego człowiek sam w sobie rozdzielić nie umie — duszę od ducha, motyw od motywu. „Zdolne osądzić” (κριτικός, kritikos — stąd nasz „krytyk”; jedyny raz w Biblii): zanim my ocenimy słowo, ono już oceniło nas. A „serce”: greckie καρδία (kardia) oddaje hebrajskie lew i mieści rozum, wolę i uczucie razem. Dlatego wolno sądzić „zamysły serca”, zatwardzać serce (3:8.15) i mieć „złego serca niewiary” (3:12) — mowa o postanowieniu, nie o nastroju. Polskie serce tego myślenia nie niesie.
- tn „Odsłonięte” (τραχηλίζω, trachēlizō — od „kark”; jedyny raz w Biblii) — obraz z zapasów, gdzie chwyt odgina przeciwnikowi kark, albo z ofiarnictwa: szyja odsłonięta przed nożem. Nic się nie zasłoni. I klamra, której nie wolno zgubić: „słowo Boga” otworzyło ten fragment (w. 12), a zamyka go dosłownie „wobec którego nam — słowo”: Jego słowo czyta nas, nasze słowo stanie przed Nim. Sam zwrot był po grecku zwykłym wyrażeniem o rozliczeniu — „z kim mamy sprawę”, „komu musimy zdać rachunek” — i autor sięga po nie właśnie dlatego, że stoi w nim to samo słowo, co na początku fragmentu. Kto słyszy „Dziś”, temu zostaje odpowiedź.
- tn Powrót zapowiedzi z 2:17 i 3:1 — klamra bloku: tam „przyjrzyjcie się… arcykapłanowi naszego wyznania”, tu „mając arcykapłana… trzymajmy się wyznania”. „Przeszedł przez niebiosa” — jak arcykapłan w Jom Kippur przechodził przez dziedziniec i zasłony aż do miejsca najświętszego (por. 6:19-20; 9:24): niebiosa są Jego drogą służbową, nie tylko tronem. Po surowości Słowa-miecza — od razu druga ręka: mamy Kogoś po tamtej stronie zasłony.
- tn Podwójne przeczenie („nie mamy takiego, który nie może”) — mocniejsze niż proste twierdzenie: ktokolwiek by nas przekonywał, że Niebo nie rozumie — nieprawda. „Współczuć” (συμπαθέω, sympatheō) — cierpieć razem z; nie litość z góry, lecz pamięć własnej skóry (2:18). „Poddany próbie we wszystkim podobnie jak my” (καθ’ ὁμοιότητα, kath’ homoiotēta — samo „według podobieństwa”, bez dopowiedzenia, do kogo; ta sama fraza wróci w 7:15 o kapłanie „na podobieństwo Melchizedeka”, i tam dopełnienie już stoi) — pełen zakres: głód, lęk, opuszczenie, pokusa ucieczki od cierpienia. „Bez grzechu” (χωρίς, chōris — jak „bez uczynków” w Jk 2) — jedyna różnica; i właśnie ona czyni współczucie czystym: kto nigdy nie uległ, zna cały ciężar naporu — ulegający zna go tylko do progu ulegnięcia.
- tn „Przystępujmy” (προσέρχομαι, proserchomai) — czasownik liturgiczny: tak kapłan zbliżał się do ołtarza; tu zaproszeni są wszyscy bracia — i to „ze śmiałością” (parrēsia — z otwartymi ustami, bez ceremonii lęku; por. 3:6). „Tron łaski” — wyrażenie jedyne w Biblii: tron, spod którego nie wychodzą wyroki, lecz zaopatrzenie; za nim słychać przebłagalnię nad Arką (por. 9:5). „Pomoc w porę” — ta sama pomoc-na-krzyk z 2:18, przychodząca nie po wszystkim i nie na zapas, lecz wtedy, gdy trzeba. Kolejność darów: najpierw miłosierdzie (na to, co za nami), potem łaska (na to, co przed nami).
- tn „Spośród ludzi — dla ludzi” — greka stawia te dwa wyrażenia obok siebie jak lustra (ex ἀνθρώπων, anthrōpōn — hyper anthrōpōn): z tej strony wzięty, w tamtą stronę służy. „W tym, co odnosi się do Boga” — ta sama formuła co 2:17. „Składał” (προσφέρω, prospherō, prosferō) — techniczne słowo ofiarnicze: od tego wersetu aż po rozdział 10 będzie wracać jak refren (składanie darów, ofiar, siebie).
- tn „Wyrozumiałość” (μετριοπαθεῖν, metriopathein — tylko tu w Biblii; dosłownie „mierzyć uczucia”) — słowo ze szkół filozofów: środek między obojętnością a wybuchem; kapłańska łagodność wyćwiczona na własnej słabości, którą jest „obłożony” jak szatą. „Dla nieświadomych i błądzących” — precyzyjnie: ofiary Prawa były za grzechy NIEświadomości (Lb 15:22-29); dla grzechu „ręką podniesioną” ofiary nie przewidziano (Lb 15:30 — do tego wróci 10:26).
- tn Porządek Dnia Przebłagania: zanim arcykapłan wszedł z krwią za lud, składał cielca „za siebie i za swój dom” (Kpł 16:6.11) — najpierw własne ręce musiały być czyste. Ta ludzka solidarność w słabości jest tu jeszcze zaletą; w 7:27 okaże się granicą.
- tn Aaron nie zgłosił się — został wzięty (Wj 28:1: „każ zbliżyć się do siebie Aaronowi”). Izrael zapamiętał boleśnie, co znaczy sięgnąć po tę cześć samemu: bunt Koracha skończył się rozstąpieniem ziemi, a laska Aarona zakwitła na świadectwo Bożego wyboru (Lb 16–17). Na tym tle padnie zaraz zdanie o Chrystusie: „nie sam siebie…”.
- tn Ps 2:7 wraca z 1:5 — ale w nowej roli: tam dowodził, że Syn przewyższa aniołów, tu jest aktem powołania na arcykapłana. Ten sam głos, który zrodził Króla, ustanawia Kapłana — dwa urzędy z jednych ust (psalm drugi i psalm sto dziesiąty staną obok siebie w następnym wersecie).
- tn Ps 110:4 — po raz pierwszy czwarty werset psalmu, którego pierwszy werset („Siądź po mojej prawicy”) nosi całą księgę od 1:3. Melchizedek istnieje w Biblii hebrajskiej dokładnie dwa razy: trzy wersety opowieści (Rdz 14:18-20) i jedna linijka przysięgi (Ps 110:4) — z tych czterech zdań autor zbuduje rozdział 7. „Według porządku” (κατὰ τὴν τάξιν, kata tēn taxin; hebr. al-dibrati) — na sposób, według ustanowienia: nie dynastia, lecz precedens.
- tn „Dni ciała” — hebrajska miara ziemskiego życia. „Zaniósł” — po grecku to samo słowo, co „składanie” darów i ofiar w w. 1 (προσφέρω, prospherō): modlitwa Getsemane i wołanie krzyża są tu pierwszą ofiarą Arcykapłana — złożoną, zanim złożył siebie. „Prośby i błagania” (δεήσεις, deēseis — ἱκετηρίας, hiketērias) — para, która się wznosi: pierwsze słowo znaczy konkretną, wyszczególnioną prośbę; drugie było przymiotnikiem od gałązki oliwnej, którą błagający trzymał w ręce jako znak swojego położenia — tak Vincent. „Z głośnym wołaniem i łzami” — ewangelie pokazują tę noc (por. Mk 14:33-36; Łk 22:44), psalmy dają jej słowa (por. Ps 22:2-3.25).
- tn „Wybawić ze śmierci” — nie „od” umierania: prośba nie została odrzucona, została wysłuchana głębiej — przeprowadzeniem przez śmierć na drugą stronę (13:20: „wyprowadził z martwych”). „Ze względu na bogobojność” (εὐλάβεια, eulabeia) — pełne czci poddanie („nie jak ja chcę”); inni czytają: „wysłuchany od lęku” — uwolniony od trwogi; gramatyka dopuszcza oba, kontekst (w. 8: wysłuchanie = nauka posłuszeństwa) wskazuje pierwsze. Rzeczownik εὐλάβεια i czasownik εὐλαβέομαι należą w NT wyłącznie do tego listu: bogobojność Syna (tu), bogobojny Noe (11:7), bogobojna cześć (12:28). Sam przymiotnik εὐλαβής to już słowo Łukasza (Łk 2:25; Dz 2:5; 8:2; 22:12) — w Hebrajczykach nie pada ani razu.
- tn Po grecku rymowanka: emathen — epathen („nauczył się — ucierpiał”); stare greckie porzekadło „przez cierpienie nauka” (pathei mathos) autor bierze na serio i bez cudzysłowu: Syn nie ćwiczył posłuszeństwa na niby. „Będąc Synem” — znów bez rodzajnika (jak 1:2): właśnie jako Syn, nie mimo to. Nauczyć się posłuszeństwa nie znaczy przestać być nieposłusznym — znaczy przejść posłuszeństwo całym sobą, do końca.
- tn „Uczyniony pełnym” (τελειόω, teleioō) — konsekracja przez cierpienia zapowiedziana w 2:10, z kapłańskim posmakiem LXX (przypis 32). Łańcuch domyka się idealnie: On nauczył się posłuszeństwa (w. 8) — i stał się sprawcą zbawienia dla posłusznych mu: droga ucznia jest drogą Mistrza. „Sprawca” (αἴτιος, aitios — tylko tu w NT) — przyczyna osobowa; inne słowo niż „przewodnik” z 2:10: tam idzie pierwszy, tu — od niego wszystko wychodzi.
- tn Wykład o Melchizedeku urywa się w pół kroku — i wróci dokładnie w tym miejscu w 7:1; między jednym a drugim autor wstawia najostrzejszy nawias listu. „O nim” (περὶ οὗ, peri hou) — zaimek ma po grecku tę samą postać w rodzaju męskim i nijakim, więc zdanie można zacząć dwojako: „o nim”, czyli o Melchizedeku, albo „o czym”, czyli o samej sprawie — że Chrystus jest kapłanem na jego wzór; drugie czytanie wybiera Vincent. Zostajemy przy pierwszym, bo wykład wraca dokładnie do osoby: „Ten bowiem Melchizedek…” (7:1). „Ociężali” (νωθροί, nōthroi) — słowo w NT tylko dwukrotne, oba razy tutaj: otwiera nawias (5:11) i go zamyka (6:12) jak klamra. „W słuchaniu” — dosłownie „w uszach”: nie brak zdolności, lecz stępiały słuch — u czytelników psalmu „Dziś, jeśli usłyszycie”.
- tn „Ze względu na czas” — wiara ma swój kalendarz: po latach należy się już katedra, nie ławka. „Elementarne zasady” (στοιχεῖα, stoicheia) — abecadło, pierwsze litery; „słowa Boga” (τὰ λόγια, ta logia) — wyrocznie powierzone Izraelowi (por. Rz 3:2). Mleko i pokarm stały — obraz szkolny epoki (por. 1 Kor 3:2): rzecz nie w treści wiary, lecz w zębach — w gotowości gryzienia rzeczy twardych.
- tn „Niedoświadczony” (ἄπειρος, apeiros) — dosłownie „bez prób”: ten sam rdzeń co „próba” z 2:18 i Jk 1 — niemowlęctwo to życie, którego nic jeszcze nie sprawdziło. „Karmi się” — dosłownie „ma udział w mleku” (μετέχω, metechō — czasownik od „towarzyszy”). „Słowo sprawiedliwości” — otwarte: mowa o sprawiedliwości, dojrzały język prawości; niemowlę zna smak mleka, nie zna smaku rozsądzania.
- tn „Dojrzali” (τέλειοι, teleioi) — po grecku to samo słowo, które w Jk 1:4 znaczy „doskonali”, ale tutaj niesie inny sens: dorosły wobec niemowlęcia z poprzedniego wiersza, nie doskonałość absolutna (Robertson). Rdzeń zostaje widoczny w czasowniku: „uczyniony pełnym” o Chrystusie (5:9) i o czytelnikach (10:14) — do pełni dochodzi się tą samą drogą prób, co On. „Wyćwiczone” (γεγυμνασμένα, gegymnasmena) — słowo z gimnazjonu, sali ćwiczeń (wróci w 12:11 o owocu karcenia); „wprawa” (ἕξις, hexis — tylko tu w Biblii) — nabyty nawyk: zmysły trenuje się jak mięśnie, na rzeczach twardych.
- tn „Dajmy się nieść” (φερώμεθα, pherōmetha, ferōmetha) — strona bierna tego samego czasownika, którym 1:3 mówi o Synu „niosącym wszystko słowem mocy”: ku pełni się nie wspinamy — daje się nieść Temu, który niesie; obraz prądu wraca (2:1), tym razem prąd płynie w dobrą stronę. Forma nie rozstrzyga sama: w czasie teraźniejszym greka nie odróżnia biernej od medialnej, dlatego zwykle czyta się ją medialnie („zdążajmy”). Za biernym odczytem stoi leksykon — Abbott-Smith wymienia to miejsce wśród biernych, obok statku niesionego przez sztorm (Dz 27:15.17) i ludzi niesionych przez Ducha (2 P 1:21). „Ku dojrzałości” (τελειότης, teleiotēs) — rzeczownik od słowa z w. 14: Robertson czyta go tak samo („adults as in 5:14”), Vincent woli „pełnia”. „Zostawiwszy” — nie: porzuciwszy; jak zostawia się fundament: nie wyjmuje się go, ale też nie kładzie w kółko.
- tn Sześć kamieni fundamentu — katechizm wejściowy: nawrócenie, wiara, obmycia (βαπτισμοί, baptismoi — liczba mnoga: rytualne obmycia, por. 9:10 — i chrzest pośród nich), nakładanie rąk, zmartwychwstanie, sąd. Uderzające, jak wiele z tego zna już Stary Testament — obmycia (Kpł 16:4), nakładanie rąk (Lb 27:23), zmartwychwstanie (Dn 12:2): fundament jest wspólny, a ściany, które autor stawia (Syn, Arcykapłan, przymierze), zaczynają się wyżej. tc Część wydań czyta „nauki” w dopełniaczu (drobna różnica składni), sens bez zmian.
- tn Cztery imiesłowy opisują jedną drogę wejścia: oświeceni (to samo słowo w 10:32 nazwie ich nawrócenie), skosztowali daru (jak On „za każdego skosztował śmierci”, 2:9 — kosztowanie to nie liźnięcie), towarzysze Ducha (czwarta nić „towarzyszy”: 1:9; 3:1.14), skosztowali słowa i mocy (w. 5). „Raz” (ἅπαξ, hapax) — pierwsze uderzenie słowa, które stanie się pieczęcią listu: raz na zawsze (7:27; 9:12; 10:10) — co Bóg czyni raz, tego się nie powtarza; i właśnie dlatego…
- tn Najcięższe zdanie listu — czytane uważnie: „odpadli” (παραπίπτω, parapiptō — z rodziny „padania”: jak ciała na pustyni, 3:17, i jak ostrzeżenie 4:11); skoro krzyżują — imiesłów można czytać przyczynowo (niemożliwe, bo ich stan jest czynnym krzyżowaniem) albo czasowo („póki krzyżują” — furtka otwarta z chwilą zaprzestania); wybieramy pierwsze — o furtce tekst tu milczy, choć jej nie zamyka (por. przypis 91). „Sami sobie” — na własny rachunek i szkodę. „Na nowo krzyżują” (ἀνασταυρόω, anastauroō) — w grece świeckiej to słowo znaczy po prostu „ukrzyżować (wznieść na krzyż)”; po „znowu odnawiać” słychać w przedrostku „na nowo” — powtarzają Golgotę po stronie tłumu. „Wystawiają na urągowisko” — krzyż był karą publiczną: odejście też jest publiczne.
- tn „Ciernie i osty” — dokładnie ta para, którą przeklęta ziemia odpowiedziała Adamowi (Rdz 3:18 wg LXX: te same dwa słowa): deszcz łaski może paść na glebę, która wciąż rodzi po staremu. „Odrzucona po próbie” (ἀδόκιμος, adokimos — jedno greckie słowo: nie-wypróbowana pozytywnie; rodzina „wypróbowania”, por. Jk 1:3): ziemia miała swój test — deszcz. „Bliska przekleństwa” — autor waży słowa: blisko, jeszcze nie w nim; a spalenie pola bywa i końcem, i oczyszczeniem — tej dwuznaczności nie rozstrzyga.
- tn Jedyne „umiłowani” w liście — przypada dokładnie tam, gdzie słowa były najtwardsze: groźba nie była wróżbą. „Lepsze” — znów słowo-klucz (przypis 7): autor jest przekonany, że ich historia należy do serii „lepszych rzeczy”, nie do cierni. „Trzymające się zbawienia” — dosłownie: przylegające do niego, jak sąsiednie pole tej samej gleby.
- tn Dowód w sprawie „lepszych rzeczy” jest prozaiczny: posługa. Nie przeżycia z 6:4-5, lecz „dzieło i miłość” wobec świętych — dwa czasy jednego czasownika: usłużywszy (wtedy, por. 10:32-34) i usługując (nadal). Pamięć Boga jest tu kwestią Jego sprawiedliwości: zapomnieć o takiej miłości byłoby nieuczciwością — mocne zdanie o Bogu, który czuje się dłużnikiem czułości okazanej Jego imieniu.
- tn „Tę samą” — którą już pokazali w posłudze (w. 10): nie żąda nowej cnoty, tylko przekierowania sprawdzonej. „Pełna pewność” (πληροφορία, plērophoria) — stan żagla wypełnionego wiatrem do końca; wróci w 10:22 przy wierze. „Każdy z was” — nawias ostrzegawczy kończy się imiennie: nie o zbiorowość szło, o pojedynczych ociężałych.
- tn „Ociężali” — klamra zamyka nawias otwarty w 5:11 tym samym rzadkim słowem. „Wiara i cierpliwość” (μακροθυμία, makrothymia — ta czekająca, nieoddająca ciosu cierpliwość z Jk 5:7-10) — para, którą za chwilę uosobi Abraham (w. 15: „okazawszy cierpliwość, dostąpił obietnicy”). „Dziedziczą” — rodzina dziedzictwa spina list od 1:2.14.
- tn Rdz 22:16-17 wg LXX — przysięga złożona na górze Moria, PO związaniu Izaaka: jedyne miejsce Tory, gdzie Bóg tę przysięgę wypowiada (wraca potem jako przypomnienie w modlitwie Mojżesza, Wj 32:13). Podwojenia („błogosławiąc błogosławić… mnożąc rozmnożę”) — hebrajski sposób wzmocnienia zachowany przez LXX i przez nas. I jedna cicha zmiana autora: w Rdz przysięga brzmi „rozmnożę twoje POTOMSTWO” — autor mówi „rozmnożę CIEBIE”: Abraham i jego potomstwo zlewają się w jedno ciało (tak samo za chwilę Lewi zapłaci dziesięcinę „w lędźwiach ojca”, 7:9-10).
- tn „Spór” (ἀντιλογία, antilogia — dosłownie „przeciw-mowa”): przysięga to instytucja graniczna, za którą nie ma już odwołania. To samo słowo wróci w 7:7 („bez żadnego sporu”) i w 12:3 — o Jezusie, który zniósł „przeciw-mowę grzeszników”: spory ludzkie kończy przysięga, tamtą przeciw-mowę zniosła cierpliwość.
- tn „Wystąpił jako pośrednik” (ἐμεσίτευσεν, emesiteusen — czasownik od μεσίτης, mesitēs „pośrednik”; tylko tu w NT) — Bóg wszedł między siebie a Abrahama jak trzecia strona umowy, gwarantując własne słowo: obraz na granicy absurdu i właśnie dlatego mocny. To samo słowo wróci o Jezusie jako tytuł (8:6; 9:15; 12:24); czym innym jest „poręczyciel” w 7:22 — tam stoi w grece inny wyraz, z języka poręczeń majątkowych. „Niezmienność” (ἀμετάθετον, ametatheton) — termin z języka testamentów nieodwołalnych; „dziedzicom obietnicy” — czyli i nam (w. 18): przysięga z Morii ma współadresatów. Jak to działa: u ludzi przysięga powołuje na świadka kogoś większego i tym kończy spór (w. 16); Bóg nie ma nad sobą nikogo, więc sam wszedł w tę rolę — i stąd „dwie niezmienne rzeczy” z w. 18: osobno obietnica, osobno przysięga. Wydanie czytelnicze mówi to wprost.
- tn Dwie niezmienne rzeczy: obietnica i przysięga. „Którzyśmy się schronili” (καταφυγόντες, kataphygontes) — czasownik zbiega: tym słowem Tora opisuje ucieczkę do miasta schronienia (Lb 35:25-26 wg LXX), gdzie zbieg był bezpieczny — i wolny dopiero „po śmierci wielkiego kapłana” (Lb 35:25!). Trudno uwierzyć, że autor, który za chwilę wprowadzi za zasłonę arcykapłana, nie słyszał tego echa. „Leżąca przed nami” — jak meta przed biegaczem: to samo słowo w 12:1 (bieg leżący przed nami) i 12:2 (radość leżąca przed Nim).
- tn Jedyna kotwica-obraz w Nowym Testamencie: poza tym miejscem ἄγκυρα (ankyra) to zawsze sprzęt okrętowy w opisie sztormu, którym płynął Paweł (Dz 27:29.30.40). I domknięcie obrazu z 2:1: tam groziło, że nas zniesie; tu lina jest zaczepiona. „Niewzruszona” — słowo prawnej gwarancji (2:2). A potem obraz pęka celowo: kotwica nie idzie w dno — idzie w górę, „do wnętrza za zasłonę” (dosłowna fraza Kpł 16:2.12 wg LXX o miejscu najświętszym, gdzie wchodziło się raz w roku): dusza zakotwiczona nie w morzu, lecz w przybytku nieba.
- tn „Poprzednik” (πρόδρομος, prodromos — tylko tu w Biblii greckiej o osobie) — zwiadowca, przednia straż: ten, kto wbiega pierwszy, bo za nim idą następni. W tym jednym słowie mieści się cała nowość: aaronowy arcykapłan wchodził za zasłonę sam i nikt nie śmiał za nim; ten wszedł „za nas” — jako pierwszy z wielu (2:10: „prowadząc wielu synów”). I ostatnie słowa wersetu podejmują dokładnie frazę, na której wykład urwał się w 5:10 — nawias zamknięty, można mówić o Melchizedeku.
- tn Cała biblijna kariera Melchizedeka to trzy wersety opowieści (Rdz 14:18-20) i jedna linijka psalmu (110:4) — z tych czterech zdań autor buduje teraz cały rozdział, czytając równie uważnie to, co napisane, jak to, co przemilczane. „Bóg Najwyższy” (El Eljon) — tytuł z ust samego Melchizedeka (Rdz 14:19); „Szalem” — u psalmisty miejsce przybytku Boga (Ps 76:3: „w Szalemie Jego przybytek”).
- tn Autor sam wykłada hebrajszczyznę czytelnikowi greckiemu: malki-cedek — „mój król [to] sprawiedliwość”, a Szalem brzmi jak szalom, pokój. Kolejność nie jest przypadkiem: najpierw sprawiedliwość, potem pokój — „dziełem sprawiedliwości będzie pokój” (Iz 32:17; por. Ps 85:11, gdzie sprawiedliwość i pokój się całują). Drobiazg z Rdz: tekst hebrajski mówi tylko „dał mu dziesięcinę” (Rdz 14:20) — kto komu, trzeba wyczytać ze składni; autor rozstrzyga za całą tradycją: Abraham jemu.
- tn Trzy grzmiące przeczenia (ἀπάτωρ, apatōr; ἀμήτωρ, amētōr; ἀγενεαλόγητος, agenealogētos — trzecie to być może słowo ukute przez autora) — i klucz do nich: to argument z milczenia zapisu. Księga Rodzaju notuje każdemu ojca, matkę, rodowód, narodziny i śmierć — a Melchizedek zjawia się w niej znikąd i znika bez nekrologu. Nie znaczy to, że nie miał rodziców: nie zostały zapisane (w. 6: „nie wywodzący od nich rodowodu” — chodzi o drzewo genealogiczne; kapłan bez udokumentowanego rodowodu tracił prawo służby, por. Ezd 2:62). „Upodobniony do Syna Bożego” — kierunek zdania jest odwrotny, niż się spodziewamy: to obraz z Rdz jest podobny do Syna, nie Syn do niego — portret malowany z myślą o Oryginale. „Nieprzerwanie” (εἰς τὸ διηνεκές, eis to diēnekes) — celowo inne słowo niż „na wiek” z psalmu: tamto mówi o życiu Syna, to o obrazie, który na kartach Pisma trwa bez przerwy (por. 10:1.12.14).
- tn Gra słów, której nie wolno zgubić: temu „bez ojca” (ἀπάτωρ, apatōr, w. 3) dziesięcinę płaci „praojciec” (patriarchēs) — ten sam rdzeń „ojciec” po obu stronach wagi; a tytuł „praojciec” autor przemyślnie odkłada na sam koniec zdania, jak puentę. „Najprzedniejsze łupy” (ἀκροθίνια, akrothinia — dosłownie „wierzch stosu”) — słowo z języka wojennych dziesięcin składanych bóstwu ze szczytu zdobyczy.
- tn „Nie wywodzący od nich rodowodu” — czasownik od „genealogii”: potwierdzenie, że w w. 3 chodziło o zapis rodowodowy, nie o brak rodziców. Dwa czasowniki stoją w perfectum („wziął dziesięcinę… pobłogosławił” — i tak już jest): na kartach Pisma Melchizedek nieprzerwanie trzyma tę dziesięcinę i nieprzerwanie błogosławi — dokonania zapisane raz na zawsze. I szpila: pobłogosławił „tego, który miał obietnice” — nawet obietnice Boże nie zwalniały Abrahama z przyjęcia błogosławieństwa od większego.
- tn „Przez lepsze” — znów słowo-klucz listu (przypis 7), tym razem w regule ogólnej: błogosławieństwo płynie z góry w dół, od lepszego ku mniejszemu — kto błogosławi, ten stoi wyżej. Po polsku prosiłoby się „większe”, ale autor rozróżnia: „na większego” (μείζων, meizōn) przysięga się w bliźniaczym zdaniu o sporze (6:16); tu, przy błogosławieństwie, wybiera „lepszego” (κρείττων, kreittōn). Rodzaj nijaki („mniejsze”, nie „mniejszy”) jest z greki: to zasada ogólna, nie opis dwóch osób; w drugim członie greka nie rozstrzyga rodzaju i można czytać też osobowo „przez lepszego”. „Bez sporu” — ta sama „przeciw-mowa” co w 6:16: tu nawet ona milknie.
- tn „Ludzie, którzy umierają” — to znaczy: śmiertelni, schodzący ze sceny jeden po drugim (rozwinie to w. 23) — nie że biorą dziesięciny, umierając. „Tu… tam” — u kapłanów z rodu Lewiego i na kartach Rodzaju. „Zaświadcza się, że żyje” — przez samo Pismo, i to w czasie teraźniejszym (jak w w. 17): Księga Rodzaju nie wspomina ani śmierci Melchizedeka, ani rodowodu — na jej kartach jest on „niemający ani początku dni, ani końca życia” (w. 3), a psalm dodaje „na wiek” (w. 17). Autor nie twierdzi, że Melchizedek nigdy nie umarł: milczenie Pisma jest tu świadectwem. Rodzina „świadectwa” (μαρτυρέω, martyreō) wróci w rozdziale 11, gdzie Pismo tak samo świadczy o zmarłych, że żyją.
- tn „By tak rzec” (ὡς ἔπος εἰπεῖν, hōs epos eipein) — jedyne takie retoryczne mrugnięcie w całym NT: autor wie, że zdanie jest śmiałe, i uprzedza zarzut. Ale za figurą stoi ten sam obraz, który widzieliśmy w 6:14 („rozmnożę ciebie” zamiast „twoje potomstwo”): przodek nosi w sobie potomków — co spotkało Abrahama, spotkało w nim i Lewiego (strona bierna: „został obłożony” — dziesięcina ściągnięta z niego, zanim się urodził). „W lędźwiach ojca” (w. 10) — chodzi o Abrahama, „praojca” z w. 4, nie o bezpośredniego ojca Lewiego: greka mówi tu o przodku rodu.
- tn „Dopełnienie” (τελείωσις, teleiōsis) — rodzina „pełni” (2:10; 5:9.14), a w Septuagincie to samo słowo nazywa ofiarę wyświęcenia kapłana (Wj 29; Kpł 8: „baran dopełnienia”): pytanie brzmi więc podwójnie — czy system lewicki doprowadził kogoś do celu i czy wyświęcił prawdziwego kapłana. Cały argument wisi na dacie: Ps 110 powstał, gdy kapłaństwo Aarona działało w najlepsze — po co Bóg zapowiadałby inny porządek, gdyby ten wystarczał? (Ta sama logika co z „innym dniem” w 4:8.) „Lud na jego podstawie otrzymał Prawo” — kapłaństwo nie jest dodatkiem do Prawa: jest jego nośnikiem.
- tn „Przeniesienie” (μετάθεσις, metathesis) — nie retusz: przeprowadzka fundamentu; skoro Prawo stało na kapłaństwie (w. 11), zmiana kapłana porusza cały gmach. To samo słowo opisze „przeniesienie” Henocha ze śmierci do życia (11:5) i „przeniesienie rzeczy chwiejnych” przy ostatnim wstrząsie (12:27) — zawsze ruch dokonany ręką Boga, nie erozja.
- tn „Wzeszedł” (ἀνατέλλω, anatellō) — czasownik wschodu gwiazd i słońca, w Biblii greckiej mesjańsko naładowany: „wzejdzie gwiazda z Jakuba” (Lb 24:17), „wzejdzie słońce sprawiedliwości” (Ml 3:20), a u Zachariasza „Wschód” jest wręcz imieniem Odrośli Dawida (Za 6:12 wg LXX; por. Łk 1:78). Jedno słowo — i Juda z pokolenia królów staje się niebem, z którego wschodzi światło. Milczenie Mojżesza o kapłanach z Judy autor czyta tak samo uważnie jak milczenie Rodzaju o rodzicach Melchizedeka.
- tn Zmiana frazy, nie przypadek: już nie „według porządku” (formuła psalmu), lecz „na podobieństwo” — po wykładzie 7:1-10 autor mówi własnymi słowami: nowy kapłan jest podobny do tamtego obrazu z Rodzaju (bez rodowodu, bez końca życia). Ta sama fraza opisała Jego próby „podobnie jak my” (4:15): podobny do nas w próbie, podobny do Melchizedeka w kapłaństwie.
- tn „Cielesne przykazanie” — dotyczące ciała: rodowód, namaszczenie, śmierć i następca; „niezniszczalne” (ἀκατάλυτος, akatalytos — tylko tu w Biblii: nie-do-rozwiązania, jak dom, którego nikt nie rozbierze). Kwalifikacją nowego kapłana nie jest metryka, lecz zmartwychwstanie: życie, które przeszło przez śmierć i okazało się nie do zniszczenia — „moc” tego życia jest teraz mocą Jego urzędu (w. 25).
- tn „Uchylenie” (ἀθέτησις, athetēsis) — termin prawny unieważnienia aktu lub długu (znany z papirusów). Autor użyje go jeszcze raz — zapierając dech: Chrystus objawił się „dla uchylenia grzechu przez swoją ofiarę” (9:26) — przykazanie uchylono, aby uchylić grzech. „Słabe i nieużyteczne” — nie złe (por. Rz 7:12): bezsilne wobec tego, do czego tęskniło — por. następny werset.
- tn Bilans w pół zdania: „niczego nie uczyniło pełnym” (rodzina „pełni” — Prawo nie dowiozło nikogo do celu, por. w. 11) — i „wprowadzenie” (ἐπεισαγωγή, epeisagōgē — tylko tu; przedrostek słychać dwojako: wstawienie czegoś na miejsce uchylonego albo do-prowadzenie ponadto) „lepszej nadziei” (słowo-klucz). Drugi człon nie ma orzeczenia — po grecku też go nie ma, zdanie urywa się na samym rzeczowniku; dlatego brzmi jak równoważnik i w tym wydaniu tak zostaje, a wydanie czytelnicze dopowiada czasownik („zostaje wprowadzona”). Definicja tej nadziei jest czasownikiem: „zbliżamy się do Boga” — cała rewolucja listu w jednym słowie bliskości (por. „przystępujmy”, 4:16; 7:25).
- tn „Nie będzie żałował” — Bóg nie cofnie tego słowa (por. 1 Sm 15:29: „Chwała Izraela nie kłamie i nie żałuje”); Aaron dostał urząd przepisem, Syn — przysięgą, czyli tym, co w 6:16-18 nazwano kresem wszelkiego sporu. tc Tekst bizantyjski dopowiada „według porządku Melchizedeka” — wyrównanie do pełnego brzmienia psalmu; najstarsze rękopisy kończą na „na wiek”.
- tn Pierwsze „przymierze” w liście (διαθήκη, diathēkē) — słowo, które od tej chwili poniesie rozdziały 8–10 (siedemnaście wystąpień — więcej niż w całej reszcie NT). „Poręczyciel” (ἔγγυος, engyos — tylko tu w Biblii) — termin z umów: ten, kto własną osobą i majątkiem odpowiada za cudze zobowiązanie; więcej niż pośrednik — zakładnik dotrzymania. To inne greckie słowo niż „pośrednik” z 6:17 i 8:6 (μεσίτης, mesitēs) i dlatego oddane inaczej: tam ktoś staje między stronami, tu ktoś ręczy własną osobą. Imię „Jezus” — znów odłożone na sam koniec zdania (jak 2:9; 3:1; 6:20).
- tn Arytmetyka dwóch kapłaństw: tam mnogość z konieczności (każda śmierć dopisywała następcę — Józef Flawiusz liczył arcykapłanów dziesiątkami), tu jeden, bo „trwa” (nić trwania: 1:11; 7:3; 13:8). „Nieprzechodnie” (ἀπαράβατος, aparabatos — tylko tu w Biblii) — nie przechodzi na następcę: urząd bez wakatu i bez sukcesji; inni czytają „nienaruszalne” — oba odcienie prawdziwe, pierwszy celniejszy w kontraście do w. 23.
- tn „Całkowicie” (εἰς τὸ παντελές, eis to panteles) — greka mówi jednym słowem „w pełni” i „po wsze czasy”; wybieramy pierwsze, drugie zostaje tutaj. „Przystępują” — czasownik liturgiczny z 4:16: dostęp do ołtarza dany wszystkim idącym „przez niego”. „Zawsze żyje, aby się wstawiać” — wstawiennictwo nie jest ponawianiem ofiary (ta padła raz — w. 27), lecz samym Jego życiem: żywy Kapłan przed obliczem Boga jest nieustanną racją naszego dostępu (por. Rz 8:34; 1 J 2:1 — nasz rzecznik u Ojca).
- tn „Przystało” — po raz drugi (2:10): tam Bogu przystało dopełnić Syna cierpieniami, tu nam przystał taki właśnie Kapłan — dwie strony jednej stosowności. „Świątobliwy” (ὅσιος, hosios — inne słowo niż „święty”): w Septuagincie stały odpowiednik hebrajskiego chasid — wiernego przymierzu miłości (tej samej rodziny co ḥesed, oś naszego Jakuba); „oddzielony od grzeszników” — nie odległością, lecz czystością: przeszedł między nami bez grzechu (4:15) i dlatego jest ponad niebiosami.
- tn „Raz na zawsze” (ἐφάπαξ, ephapax, efapax) — słowo-pieczęć, które od 6:4 („raz zostali oświeceni”) urosło do pełnej mocy i poniesie rozdziały 9–10 (9:12; 10:10): przeciwieństwo „codziennie”; co dokonane raz, nie potrzebuje powtórki — powtórka byłaby niewiarą w dokonanie. „Samego siebie” — tu pęka cała analogia z Aaronem: kapłan i ofiara w jednej osobie; porządek Jom Kippur („najpierw za własne… potem za ludu”, Kpł 16:6.15) zostaje przywołany i przekroczony — za własne grzechy nie miał co składać (w. 26: niewinny).
- tn Bilans rozdziału w jednej wadze: Prawo / słowo przysięgi; ludzie ze słabością / Syn; ustanawiani wciąż / uczyniony pełnym na wiek. „Po Prawie” — cały argument w dwóch słowach: przysięga psalmu jest młodsza niż Synaj, więc to ona jest ostatnim słowem Boga w sprawie kapłaństwa (jak „inny dzień” po Jozuem, 4:8). „Uczynionego pełnym” — trzeci raz o Chrystusie (2:10; 5:9): konsekracja przez cierpienia dokonana — i już nieodwołalna.
- tn „Sedno” (κεφάλαιον, kephalaion, kefalaion — od „głowy”) — i główny punkt, i suma rachunku: wszystko dotąd powiedziane zliczone w jedno zdanie. „Takiego mamy” — z naciskiem; i powrót akordu Ps 110:1 (1:3), tym razem z dopowiedzeniem miejsca: nie w Jerozolimie — w niebiosach. „Majestat” — nabożne omówienie jak w 1:3.
- tn „Sługa” (λειτουργός, leitourgos) — dokładnie to słowo, którym psalm nazwał aniołów (1:7) i którym nazwane są „duchy służebne” (1:14): Ten, który zasiadł na tronie, pełni służbę — Król sam sprawuje liturgię. „Świątynia” — dosłownie „święte [miejsca]” (τὰ ἅγια, ta hagia): odtąd stały termin tej księgi na miejsce najświętsze nieba (9:8.12.24; 10:19). „Rozbił” — jak namiot: czasownik od wbijania palików (Pan sam rozbił ten namiot — por. odwrotność: przybytek Mojżesza rozbijali ludzie).
- tn Definicja z 5:1 wraca jako przesłanka: kapłan bez ofiary to sprzeczność sama w sobie. Co złożył ten Arcykapłan — autor trzyma jeszcze w zanadrzu (9:12-14: własną krew; 10:10: własne ciało); na razie tylko logiczna konieczność: „musiał mieć coś”.
- tn Wj 25:40 — zwornik całej teologii przybytku: Mojżesz niczego nie projektował — wykonywał według „wzoru” (τύπος, typos) oglądanego na górze. „Zarys” (ὑπόδειγμα, hypodeigma — to samo słowo, co „przykład” w 4:11) czytano dwojako, i polskie słowo świadomie niesie oba odczyty. Pierwszy: ziemska świątynia jest odrysem świątyni niebiańskiej, która już jest — jak kontur zdjęty z istniejącej bryły. Drugi: jest wstępnym szkicem tego, co dopiero miało nadejść — zapowiedzią, nie odbitką; tak czyta to część nowszych badaczy, wskazując, że w 10:1 cień jest cieniem „przyszłych dóbr”. Oba odczyty łączy to, co dla autora najważniejsze: „cień” (σκιά, skia — wróci w 10:1) jest prawdziwy, ale płaski — dowodzi rzeczywistości, od której zależy. Autor nie mówi: tamto było złe; mówi: tamto nie było całością.
- tn „Znakomitszej” — to samo rzadkie porównanie, co o imieniu w 1:4: dwie nici listu wiążą się w węzeł; do tego dwa „lepsze” w jednym zdaniu (przymierze, obietnice — słowo-klucz, przypis 7). „Pośrednik” (μεσίτης, mesitēs) — zapowiedziany czasownikiem w 6:17, teraz jako tytuł (jeszcze 9:15; 12:24). „Prawnie ustanowione” — ten sam czasownik, co o Prawie danym ludowi w 7:11: nowe przymierze nie jest bezprawiem — jest prawem na lepszych obietnicach.
- tn „Ganiąc ICH” — nie „je”: wada nie tkwiła w przymierzu, lecz w ludziach (w. 9: „oni nie wytrwali”). Zaczyna się najdłuższy cytat ze Starego Testamentu w całym Nowym: Jr 31:31-34 wg LXX. I już w pierwszym wersie autor podmienia czasownik: LXX mówi „zawrę przymierze”, on pisze „DOKONAM” (συντελέσω, syntelesō — rodzina spełnienia i końca, por. 9:26 „spełnienie wieków”): nowe przymierze nie jako kolejna umowa w serii, lecz jako doprowadzenie sprawy do końca. tc Na tym właśnie zaimku rękopisy się dzielą, a od niego zależy powyższe rozróżnienie: biernik αὐτούς („ganiąc ich”) czytają Synajski i Aleksandryjski, celownik αὐτοῖς — najstarszy świadek tej księgi (P46) i Watykański. Przy celowniku zdanie da się czytać także „ganiąc, mówi do nich”, a wtedy wskazanie na ludzi przestaje być jednoznaczne. W tekście głównym stoi lekcja bazy, czyli biernik; za nią przemawia też następny werset: „oni nie wytrwali w moim przymierzu”.
- tn „Ująłem ich za rękę” — to samo ujmowanie za rękę, którym 2:16 opisało wcielenie: Bóg prowadzący za rękę z Egiptu. A potem zdanie na granicy skandalu: „ja ich zaniedbałem”. Po hebrajsku stoi tu co innego: „a ja byłem ich mężem” (baalti) — Septuaginta przeczytała spółgłoski inaczej (jak baḥalti, „obrzydziłem sobie”) i po grecku Bóg mówi: przestałem dbać. Autor cytuje grekę i nie łagodzi — bo to samo słowo padło w 2:3 o nas: „jeśli my zaniedbamy tak wielkie zbawienie”. Zaniedbanie za zaniedbanie: lustro.
- tn „Będę im za Boga, a oni będą mi za lud” — ta sama hebrajska składnia przymierza, co „będę mu za ojca” (1:5, przypis 9): stare słowa zaręczyn Boga z Izraelem (Wj 6:7; Kpł 26:12) wracają nienaruszone — nowe przymierze nie zmienia stron, zmienia nośnik: prawa przenoszą się z tablic kamiennych do umysłu i serca — dokładnie tam, dokąd i tak sięga żywe słowo, i tam, gdzie greckie „serce” obejmuje też wolę i rozum (przypis przy 4:12).
- tn Koniec monopolu na dostęp: poznanie Pana bez pośredniczącej kasty — „od małego” (kolejność znacząca: mali najpierw). Obietnica nie unieważnia nauczania braterskiego (5:12 gani przecież, że nie są nauczycielami; 10:24-25 każe się nawzajem pobudzać) — unieważnia sytuację, w której ktoś trzyma klucz do poznania za drugiego.
- tn „Łaskawy” (ἵλεως, hileōs) — rodzina „przebłagania” (2:17) i „przebłagalni” (9:5): u korzenia nowego przymierza nie leży amnezja, lecz przebłaganie. „Już nigdy nie wspomnę” — u Boga i pamięć, i niepamięć są aktami woli: ten sam Bóg „nie jest niesprawiedliwy, by zapomniał” dzieła miłości (6:10) — i przysięga nie pamiętać grzechów. Tę przysięgę słychać w samym brzmieniu: greka stawia tu podwójne przeczenie (οὐ μή, ou mē), które wyklucza rzecz na przyszłość; stąd „już nigdy” — tak samo w 13:5. Na tej niepamięci stanie cały wywód 10:1-18.
- tn Jedno słowo proroka — „nowe” — wystarczyło, by cały poprzedni porządek nazwać starym. „Uczynił przestarzałym… starzeje się” (παλαιόω, palaioō) — dokładnie to słowo padło o niebiosach: „wszystkie jak szata się zestarzeją” (1:11): pierwsze przymierze dzieli los pierwszego stworzenia — i jedno, i drugie ustępuje temu, co nie przemija (12:27-28). „Bliskie zniknięcia” — nie: znikłe; autor pisze te słowa, gdy świątynia najpewniej jeszcze stoi i dymi.
- tn „Ziemską” (κοσμικόν, kosmikon — należącą do tego świata): nie zarzut, lecz adres — po grecku słowo stoi w orzeczniku, nie przy rzeczowniku: świątynia była, owszem, ale ta z tego świata. „Służba” (λατρεία, latreia) — słowo kultu, które spina rozdział (ww. 6.9.14): od służby przy odwzorowaniu do służby Bogu żywemu. Nić biegnie przez te trzy wiersze, ale nie przez cały rozdział: w wierszu 21 pod „posługą” stoi inne greckie słowo (λειτουργία, leitourgia), o kapłańskim sprawowaniu obrzędu, i dlatego polski wyraz jest tam inny — objaśnienie przy 10:11.
- tn Inwentarz z Wj 25-26: siedmioramienny świecznik, stół i „chleby pokładne” (dwanaście bochenków obecności, wymienianych co szabat — Kpł 24:5-8). Grecki nazywa je od czynności — „wyłożenie chlebów”, czyli chleby stale rozłożone przed Bogiem; polskie „pokładne” niesie dokładnie to (od „pokłaść”), tylko przymiotnikiem zamiast rzeczownika. „Zbudowano” — to samo słowo, co w 3:3-4: każdy dom ktoś zbudował. Autor prowadzi wycieczkę po namiocie z pustyni (nie po świątyni Heroda!) — po przybytku takim, jaki opisała Tora.
- tn „Druga zasłona” — pierwsza wisiała u wejścia do namiotu, druga (καταπέτασμα, katapetasma — ta z 6:19, za którą weszła kotwica; wróci w 10:20) oddzielała miejsce najświętsze. „Święte Świętych” — hebrajski sposób na stopień najwyższy: najświętsze ze świętego.
- tn θυμιατήριον (thymiatērion) — albo „kadzielnica” (złota łopatka z węglami, wnoszona za zasłonę w Jom Kippur — Kpł 16:12-13), albo „ołtarz kadzenia” — który jednak wg Wj 30:6 stał przed zasłoną; autor mówi ostrożnie „mająca” — przynależność do służby wnętrza (por. 1 Krl 6:22), niekoniecznie topografia. W arce trzy pamiątki: manna (Wj 16:33-34), laska, która zakwitła po buncie Koracha (Lb 17:23-25), tablice — chleb szemrania, kwiat sporu o kapłaństwo i złamane przykazania: samo dno ludzkiej historii schowane pod przebłagalnią.
- tn „Przebłagalnia” (ἱλαστήριον, hilastērion; hebr. kapporet) — złota płyta wieka arki, na którą raz w roku padała krew (Kpł 16:14-15): geograficzny środek przebłagania, rodzina słów z 2:17 i 8:12. Rz 3:25 nazwie tym słowem samego Chrystusa. „Nie sposób teraz mówić szczegółowo” — powściągliwość człowieka, który mógłby o tym mówić dniami; śpieszy się do rzeczy większej niż sprzęty.
- tn Rytm Jom Kippur (Kpł 16): raz w roku, sam jeden, z krwią. „Nieświadomości” (ἀγνοήματα, agnoēmata) — grzechy niewiedzy i zbłądzenia (por. 5:2: „nieświadomym i błądzącym”): to dla nich był tamten dzień; grzech „ręką podniesioną” nie miał w nim oferty (Lb 15:30) — o tym z całą mocą w 10:26. Że to osobna kategoria, a nie ozdobnik: w papirusach z II w. przed Chr. ἀγνοήματα stoją w liczbie mnogiej naprzeciw ἁμαρτήματα (hamartēmata) — dwa różne rodzaje win. Nie wszyscy widzą tu rozróżnienie, bo Kpł 16:16 mówi o oczyszczeniu „za wszystkie ich grzechy”; słownictwo jednak je zna.
- tn Architektura jako kazanie Ducha: sam układ — dwie sale, dwie zasłony, jedno wejście rocznie — głosił bez słów, że droga jest zamknięta. Zasłona była znakiem drogowym: „jeszcze nie”. „Pierwszy przybytek” to po grecku ta sama fraza, co „pierwsza sala” w w. 6 (ἡ πρώτη σκηνή, hē prōtē skēnē): można ją czytać o przedniej sali — dopóki stoi przegroda, drogi nie widać — albo, jak tutaj, o całym przybytku starego przymierza jako instytucji, która „ma swoje stanie”, czyli obowiązuje. Oba czytania są stare i oba trzymają sens zdania. Gdy droga się objawi (10:19-20), zasłona okaże się… ciałem. Polskie „istnieje” oddaje pierwsze znaczenie greckiego στάσις („istnienie, trwanie”), obejmując naraz budowlę i obowiązujący porządek; „stoi” zawężałoby to do budowli, a „trwa” zderzałoby się ze słowem-kluczem tej księgi (μένω — Syn, kapłaństwo, miasto), czyli z tym, co właśnie nie przemija.
- tn „Przypowieść” (παραβολή, parabolē) — przybytek jako przypowieść opowiedziana przestrzenią, nie słowami. „Sumienie” (συνείδησις, syneidēsis) — nowe słowo-oś rozdziałów 9–10 (9:14; 10:2.22): granica, do której nie sięgała krew zwierząt — obmywała ręce i ciała, ale współ-wiedza winy zostawała. „Uczynić pełnym co do sumienia” — rodzina pełni: cel, którego cień nie umiał. „Na czas obecny” — chodzi o czas, w którym przybytek jeszcze stał i służył, nie o czas czytelnika: grecki mówi o epoce, która wtedy trwała.
- tn „Obmycia” (βαπτισμοί, baptismoi) — jak w 6:2. „Czas naprawy” (διόρθωσις, diorthōsis — tylko tu w Biblii: wy-prostowanie, jak nastawienie złamanej kości): system nie był pomyłką — był opatrunkiem z wpisaną datą zdjęcia. „Przepisy ciała” to nie kolejna pozycja listy, lecz nazwa całości: po grecku wyraz stoi w mianowniku i wraca do „darów i ofiar” z w. 9 — one same są tymi przepisami. „Nałożone” — jak ciężar albo bandaż: leżały na ciele, bo tylko ciała sięgały.
- tc Dwie lekcje różne o jedną literę czasu. „Dóbr, które nastały” (γενομένων, genomenōn) mają Watykański i P130 — tak czyta tekst bazowy i tak tłumaczymy: te dobra już są. „Dóbr przyszłych” (μελλόντων, mellontōn) mają Synajski i Aleksandryjski — jak w 10:1, skąd zapewne wyrównano. tn „Pełniejszy przybytek” — rodzina pełni; czym jest ten „większy przybytek, nie z tego stworzenia” — samym niebem (w. 24)? Jego ciałem (por. 10:20)? Autor zostawia oba echa i żadnego nie ucisza.
- tn Kozły i cielce — dokładnie zwierzęta Jom Kippur (Kpł 16:3.5). „Przez własną krew” — por. tc w 1:3: „przez samego siebie”. „Raz na zawsze” — pieczęć (7:27) postawiona teraz na samym wejściu za zasłonę. „Znalazłszy” (εὑράμενος, heuramenos) — nie „dokonawszy”: czasownik znaleziska — jakby szukał i znalazł; forma jest medialna, czyli mówi: dla siebie i własnym trudem. „Odkupienie” (λύτρωσις, lytrōsis) — wykup jeńca lub niewolnika za cenę: cena była własna, znalezisko wieczne.
- tn Popiół jałówki (Lb 19) — genialnie dobrany: tamta procedura oczyszczała z dotknięcia śmierci, i to tylko ciało; ta krew oczyszcza z martwych uczynków (jak 6:1) — i to sumienie. „Bez skazy” (ἄμωμος, amōmos) — słowo z kwalifikacji zwierząt ofiarnych (Kpł 1:3 wg LXX): jedyna ofiara, która sama siebie zbadała i sama się złożyła — „przez Ducha wiecznego”, nie z przepisu. Sama greka nie ma tu wielkiej litery i odczyt nie jest jedyny: część komentatorów widzi w tym zwrocie nie Ducha Świętego, lecz własnego, wiecznego ducha Chrystusa — to znaczy ten wymiar Jego istoty, w którym ofiara ma wartość moralną, a nie tylko obrzędową; zwracają przy tym uwagę, że Duch Święty nie bywa w Nowym Testamencie tak nazywany. Cel oczyszczenia nie jest biernością: „abyśmy pełnili służbę” — czyste sumienie to instrument liturgiczny. tc „Nasze sumienie” — tak Aleksandryjski i wydania krytyczne; Synajski i tekst bizantyjski mają „wasze” (po grecku różnica jednej litery). Watykański urywa się w połowie tego wersetu i reszty listu już nie niesie. o wielkiej literze ↗
- tn Zdanie patrzy w dwie strony: ta śmierć działa wstecz (odkupienie przestępstw „za pierwszego przymierza” — wieki ofiar, które tylko przypominały, znalazły pokrycie; por. Rz 3:25) i w przód („obietnica wiecznego dziedzictwa”). A słowo „dziedzictwo” otwiera autorowi drzwi do gry, która zaraz nastąpi: dziedziczy się po czyjejś śmierci…
- tn Po grecku „przymierze” i „testament” to jedno słowo (διαθήκη, diathēkē) — i w tych dwóch wersetach autor gra oboma znaczeniami naraz: przymierze pieczętuje się śmiercią (krwią ofiar — ww. 18-22), a testament nabiera mocy po śmierci spadkodawcy — Chrystus wypełnia oba naraz: umiera jak ofiara przymierza i jak zapisujący dziedzictwo (w. 15!). Polszczyzna nie ma jednego słowa o obu znaczeniach — piszemy tu „testament” (logika ww. 16-17 jest spadkowa), wszędzie indziej „przymierze”; czytelnik niech pamięta: w grece to ta sama diathēkē. Część uczonych czyta i te wersety „przymierzowo” („śmierć zawierającego” = śmierć ofiar, które go reprezentują — por. Rdz 15:9-18: Abraham między połowami zwierząt); obie drogi prowadzą przez śmierć.
- tn „Zainaugurowane” (ἐγκαινίζω, enkainizō — otworzyć jako nowe, poświęcić na początek; od tego rdzenia świętowana do dziś Chanuka): przymierza się nie podpisuje — przymierze się otwiera krwią. To samo słowo otworzy w 10:20 „drogę nową i żywą”.
- tn Scena z Synaju (Wj 24:3-8) — ale opowiedziana z rekwizytami innych pokropień: woda, szkarłat i hizop pochodzą z rytu czerwonej jałówki (Lb 19:6.18) i oczyszczenia trędowatego (Kpł 14:4-7) — autor świadomie zlewa wszystkie krwawe oczyszczenia Tory w jeden obraz. I szczegół, którego w Wj nie ma: pokropiona została także księga — jakby i słowo przymierza potrzebowało krwi. tc Baza czyta „cielców”; większość rękopisów dodaje „i kozłów”.
- tn Wj 24:8 — z jedną drobną zmianą o wielkim echu: w LXX Mojżesz mówi „OTO krew przymierza”, u autora — „TO [JEST] krew przymierza”: dokładnie rytm słów Wieczerzy („to jest moja krew przymierza” — Mk 14:24). Autor zapewne pisze dla ludzi, którzy te słowa słyszą przy łamaniu chleba — i pozwala, by Synaj i wieczernik zabrzmiały jednym zdaniem.
- tn „Prawie” — rzadka u kaznodziei uczciwość: Tora znała wyjątki (mąka ubogiego zamiast ofiary — Kpł 5:11-13; oczyszczenie ogniem i wodą — Lb 31:23). „Wylanie krwi” (αἱματεκχυσία, haimatekchysia — słowo prawdopodobnie ukute przez autora). Za zasadą stoi Kpł 17:11: „życie ciała jest we krwi… bo krew dokonuje przebłagania za życie” — odpuszczenie nie jest gestem, kosztuje życie.
- tn Zdanie-zagadka: po co niebu oczyszczenie? Może chodzi o inaugurację (jak przybytek w w. 18-21: nie był brudny — był jeszcze nie otwarty), może o usunięcie naszego grzechu sprzed oblicza (w. 24: „ukazać się przed obliczem Boga za nami”, w. 26: „uchylenie grzechu”). „Lepszymi ofiarami” — liczba mnoga tylko retoryczna: ofiara będzie jedna (ww. 26.28); „lepszymi” — słowo-klucz po raz kolejny.
- tn „Odbicie” (ἀντίτυπος, antitypos — odbitka wzoru z góry, por. 8:5). „Ukazać się przed obliczem Boga za nami” — gest arcykapłana, który nosił wyryte imiona pokoleń na napierśniku „przed oblicze Pana na wieczną pamiątkę” (Wj 28:29) — z tym że On robi to teraz (νῦν, nyn — z naciskiem): nie wspomnienie i nie obietnica, lecz teraźniejszość trwająca. Trzy „ukazania” spinają ww. 24-28: teraz przed Bogiem (24), raz — w ofierze (26), po raz drugi — nam (28).
- tn „Raz — przy spełnieniu wieków” (συντέλεια, synteleia — rodzina „dokonania”, jak „dokonam przymierza” w 8:8): krzyż nie jest epizodem w środku historii, lecz jej zwornikiem; gdyby ofiara nie była „raz”, musiałaby krwawić „od założenia świata” — od Abla. „Dla uchylenia grzechu” (ἀθέτησις, athetēsis) — dokładnie ten prawny termin, którym uchylono przykazanie (7:18): przykazanie uchylone, by uchylić grzech — kasacja aktu oskarżenia, nie zawieszenie kary.
- tn „Aby unieść grzechy wielu” — niemal litera w literę Iz 53:12 wg LXX: „on grzechy wielu uniósł” — Sługa Pański przywołany bez wymieniania. Ludzki los z w. 27 (raz śmierć, potem sąd) odbija się w Jego: raz ofiara — a potem, dla wyczekujących, nie sąd, lecz zbawienie. „Bez grzechu” (χωρίς, chōris jak 4:15) — za pierwszym razem przyszedł obładowany grzechem cudzym, za drugim przyjdzie z pustymi rękami: sprawa zamknięta. „Wyczekują” (ἀπεκδέχομαι, apekdechomai) — słowo tęsknego wypatrywania (Rz 8:19-25); Syrach opisuje lud modlący się, aż arcykapłan wyjdzie z domu zasłony (Syr 50,5.19-20), a Miszna pamięta, że w środku nie przeciągał modlitwy, by nie przestraszyć Izraela (Joma 5,1) — tu czekamy na to samo wyjście.
- tn „Cień… nie sam obraz” — cień (8:5) dowodzi bryły, ale nie ma jej barw ani ciała (εἰκών, eikōn — obraz pełny, jak odlew wobec sylwetki na ścianie). „Nieprzerwanie” (εἰς τὸ διηνεκές, eis to diēnekes) — wraca słowo z 7:3, teraz gorzko: tamten system też działał „nieprzerwanie” — nieprzerwanie ponawiał to samo; różnica nie leży w ciągłości, lecz w skutku (w. 12.14 odwrócą to słowo w tryumf). „Przystępują… uczynić pełnymi” — dwa słowa-osie listu w jednym zdaniu (4:16; 2:10).
- tn Argument z powtarzalności: gdyby działało, przestaliby to robić — kalendarz liturgiczny jako dowód w sprawie. „Świadomość grzechów” — to samo słowo, co „sumienie” (συνείδησις, syneidēsis, 9:9.14): współ-wiedza winy, która wraca co roku mimo ofiar. „Raz oczyszczeni” — ἅπαξ (hapax): właśnie tego słowa tamten system nie znał.
- tn „Przypominanie” (ἀνάμνησις, anamnēsis) — Jom Kippur jako doroczna rocznica winy: ofiary nie mazały pamięci, one ją odnawiały. To samo słowo padnie w ustach Jezusa przy kielichu — „na moją pamiątkę” (Łk 22:19; 1 Kor 11:24-25): tam pamiątka ofiary dokonanej, tu pamiątka win niezmazanych — dwie pamiątki, dwa przymierza. A nowe przymierze obiecało niepamięć (8:12).
- tn „Wchodząc na świat, mówi” — Ps 40 włożony w usta Chrystusa w chwili wcielenia: psalm Dawida staje się monologiem wchodzącego przez próg świata; czas teraźniejszy — On to mówi nadal (jak psalmy w 2:12-13).
- tc Tu biegną dwie różne Biblie: po hebrajsku psalm mówi „USZY mi wydrążyłeś” (Ps 40:7 — otwarłeś mi słuch na posłuszeństwo, por. Wj 21:6); Septuaginta oddała to zdumiewająco: „CIAŁO mi przygotowałeś” — może jako całość za część: dałeś mi ciało zdolne słuchać. Autor cytuje grekę — i na tym „ciele” zbuduje puentę całej sekcji: „uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze” (w. 10). Ucho, które słucha, i ciało, które jest ofiarą, mówią zresztą jedno: posłuszeństwo jest ofiarą (por. 1 Sm 15:22).
- tn Psalm wylicza wszystkie cztery główne typy ofiar Tory: ofiara wspólnotowa (zebach), dar pokarmowy (mincha), całopalenie (ola), ofiara za grzech (chatta’t) — cały system w czterech słowach, i o każdym: „nie chciałeś”. Nie dlatego, że złe — dlatego, że zastępcze: prorocy mówili to samo (1 Sm 15:22; Ps 51:18-19; Oz 6:6).
- tn „W zwoju księgi napisane jest o mnie” — w ustach Dawida: może o prawie króla (Pwt 17:18-20); w ustach Wchodzącego na świat — o całym Piśmie jako o sobie (por. Łk 24:27.44). „Oto przychodzę… aby czynić twoją wolę” — wola zamiast ofiar: dokładnie ta zamiana, którą autor za chwilę wyłoży (ww. 8-10). Autor skraca końcówkę psalmu (LXX: „…wolę twoją, Boże mój, zapragnąłem”) — zostawia samo przyjście i wolę.
- tn Egzegeza w trzech ruchach: psalm mówi „nie chciałeś” O tym, co nakazuje Prawo (w. 8) — więc w samym Piśmie jest już pęknięcie; potem mówi „przychodzę czynić wolę” — więc jest i następstwo: „znosi pierwsze, aby ustanowić drugie”. Krótsze streszczenie całego listu nie istnieje. Autor przytacza tu psalm po raz drugi i skraca go: w w. 7 stało „aby czynić, Boże, twoją wolę”, tu zostaje samo „aby czynić twoją wolę” — cytat obcięty do tego jednego, o co autorowi chodzi. tc Późniejsze rękopisy dopisują tu „Boże” z powrotem — wyrównanie do w. 7. Wszyscy świadkowie do ok. 400 r., którzy niosą to miejsce (P46 ok. 200 r., P13, Synajski, Aleksandryjski, Efrema), czytają bez tego słowa; tak też wszystkie wydania krytyczne poza bizantyjskim.
- tn Puenta psalmu: „przygotowałeś mi ciało” (w. 5) okazało się materią ofiary — „ofiara ciała Jezusa Chrystusa”. „Jesteśmy uświęceni” — dokonane i trwające (perfectum): stan, nie proces nastrojów; „raz na zawsze” (ἐφάπαξ, ephapax) — pieczęć listu przyłożona tym razem do nas.
- tn „Stoi codziennie” — w przybytku nie było krzesła (przypis 6): stanie jest posturą niedokończenia. Grecka forma dokonana (ἕστηκεν, hestēken) mówi tu o stanie, nie o zdarzeniu: stanął i stoi. „Zdjąć” (περιελεῖν, perielein — zdjąć wokół, jak szatę albo obręcz): ofiary przykrywały, ale nie zdejmowały. Cały werset jest tłem pod jedno słowo następnego: „zasiadł”. „Posługa” (λειτουργῶν, leitourgōn) — inne greckie słowo niż „służba” dziewięć wersetów wcześniej (λατρεύοντας, w. 2): tam byli wszyscy oddający Bogu cześć — ci sami, których w. 1 nazywa przystępującymi — tu jest kapłan przy ołtarzu. Na tym rozróżnieniu stoi cały argument: ofiary nie oczyszczają sumienia ludu, choć kapłani składają je bez przerwy.
- tn „Na stałe zasiadł” — εἰς τὸ διηνεκές (eis to diēnekes) (nieprzerwanie, 7:3; 10:1) można związać z ofiarą („jedną ofiarę o skutku nieprzerwanym”) albo z zasiadaniem („zasiadł nieprzerwanie”) — szyk greki sprzyja drugiemu i tak tłumaczymy; oba czytania mówią zresztą jedno. Kontrast z w. 11 w jednym ruchu ciała: tamci stoją codziennie — Ten zasiadł na stałe (Ps 110:1 po raz kolejny; 1:3; 8:1): nie ma już nic do dokończenia.
- tn Druga połowa Ps 110:1 (por. 1:13): między „zasiadł” a podnóżkiem rozpościera się czas — i On w nim czeka. Zdumiewające słowo o Wywyższonym: czekanie nie jest bezczynnością pokonanych, jest pewnością zwycięzcy; ci, którzy czekają na Niego (9:28), czekają razem z Nim.
- tn Dwa programowe słowa księgi w jednym zdaniu: „uczynił pełnymi” (rodzina pełni — 2:10; 5:9; 7:28) i „nieprzerwanie” (διηνεκές, diēnekes — 7:3; 10:1.12): to, co system powtarzał nieprzerwanie bez skutku (w. 1), On sprawił nieprzerwanie jednym ruchem. I napięcie czasów, w którym żyje chrześcijanin: „uczynił pełnymi” (dokonane) — „którzy są uświęcani” (trwające): pełni już, stający się wciąż.
- tn Jeremiasz wraca (8:10-12) — ale skrócony do dwóch zdań: wnętrze i niepamięć. Ciekawe przestawienie: w 8:10 prawa szły „do umysłu”, a wypisane były „na sercach” — tu odwrotnie; autor cytuje może z żywej pamięci, wymiennie, bo nośnik jest jeden: człowiek od środka.
- tn Słowo dodaje jest dopowiedzeniem (kursywa) — to spoina zdania rozpoczętego w w. 15 („po tym bowiem, jak powiedział…”); tak czynią i inne przekłady. „Bezprawie” — jak 1:9 i 1 J 3:4. Cytat wraca z 8:12 z jedną różnicą w grece: tam tryb łączący, tu czas przyszły — moc przeczenia ta sama, więc i brzmienie to samo. Na tej Bożej niepamięci stanie ostatni wniosek całego wykładu o ofierze (w. 18).
- tn Ostatnie zdanie wykładu, który zaczął się w 5:1 — i jest to zdanie bez czasownika, jak stwierdzenie faktu na drzwiach: odpuszczone — zamknięte. Dalej nie będzie już teologii ofiary; będzie życie tych, dla których ofiara się dokonała (10:19nn).
- tn Wielkie „więc” listu: cała teologia rozdziałów 5–10 przełożona na trzy zachęty (przystępujmy — trzymajmy się — przypatrujmy się sobie, ww. 22-24). „Śmiałość” (παρρησία, parrēsia — 3:6; 4:16) — prawo wstępu tam, gdzie wchodził jeden człowiek raz w roku; „przez krew Jezusa” — bilet, którego nie my kupiliśmy.
- tn „Zainaugurował” — jak przymierze w 9:18: droga otwarta krwią na własnym otwarciu. „Nową” (πρόσφατος, prosphatos — dosłownie „świeżo ubitą”: pierwotnie o świeżej ofierze!) i „żywą” — droga, która sama żyje (por. 7:25). „Przez zasłonę, to jest przez swoje ciało” — najśmielsza metafora listu: zasłona (6:19; 9:3), która oddzielała, okazuje się ciałem, które przebite — przepuszcza; w chwili śmierci Jezusa zasłona świątyni rozdarła się na dwoje (Mk 15:38). Niektórzy wiążą „przez ciało” z „drogą” inaczej (droga wiodąca przez wcielenie) — obraz i tak prowadzi w to samo miejsce.
- tn „Kapłan wielki” — dosłowny hebraizm (ha-kohen ha-gadol, np. Kpł 21:10); „nad domem Boga” — domem jesteśmy my (3:6): mamy Kapłana nad nami samymi. Cicho dźwięczy Lb 35:25: los zbiega w mieście ucieczki był związany z życiem „kapłana wielkiego” — nasz żyje na wiek. Słowo mając jest dopowiedzeniem (kursywa): greka nie powtarza tu orzeczenia z w. 19.
- tn Pierwsza z trzech zachęt: przystępujmy (jak 4:16) — słownikiem święceń kapłańskich: pokropienie i obmycie ciała to dokładnie ryt wprowadzenia Aarona i synów w urząd (Wj 29:4.21; Kpł 8:6.30) — tyle że nasze pokropienie sięga sumienia (9:14), a obmycie — por. chrzest. Lud kapłanów przystępuje tam, gdzie wchodził jeden. „Pełna pewność wiary” — jak nadzieja w 6:11: żagiel dopięty do końca.
- tn Druga zachęta: trzymajmy się — trzecia odsłona „wyznania” (3:1; 4:14): tym razem wyznania nadziei, „niezachwianego” (ἀκλινής, aklinēs — tylko tu: bez przechyłu, jak dobrze obciążona łódź). Racja nie leży w naszym uchwycie, lecz w Tym, który obiecał: „wierny” — to samo słowo, co o Nim w 2:17; 3:2.
- tn Trzecia zachęta: przypatrujmy się — ten sam czasownik (κατανοέω, katanoeō), którym 3:1 kazało „przyjrzeć się uważnie” Jezusowi: najpierw uwaga skierowana na Niego, potem na siebie nawzajem — w tej kolejności. Nie chodzi o przyglądanie się oczami: greka stawia to słowo wśród czasowników myślenia — rozważyć kogoś, wziąć go pod uwagę. „Pobudzanie” (παροξυσμός, paroxysmos, paroksysmos — ostre słowo: zaostrzenie, prowokacja; w Dz 15:39 nazwa gwałtownego sporu!): miłość we wspólnocie nie utrzymuje się sama — trzeba się do niej nawzajem prowokować.
- tn „Nie porzucając” (ἐγκαταλείπω, enkataleipō) — ciężkie słowo opuszczenia: tym samym woła Ps 22 „czemuś mnie opuścił”, i tym samym Bóg obieca w 13:5: „nigdy cię nie porzucę”. Kto porzuca zgromadzenie, robi braciom to, czego Bóg przysiągł nie robić nam. „Zgromadzanie się” (ἐπισυναγωγή, episynagōgē) — dla „Hebrajczyków” z tytułu listu słowo prawie rodzinne (syn-agoga); „jak niektórzy mają w zwyczaju” — a więc dryf (2:1) miał już swoje ofiary. „Ów dzień” — po grecku dosłownie „ten dzień”, bez żadnej przydawki: rodzajnik wystarczał, by wiedzieli, o który chodzi (por. 10:37: „jeszcze chwilka — jakże malutka!”). „Ów” oddaje ten rodzajnik, dlatego nie jest kursywą; wielkiej litery nie stawiamy — „Dzień” byłby nazwą własną, której greka tu nie ma. o wielkiej literze ↗
- tn „Dobrowolnie” (ἑκουσίως, hekousiōs) — słowo zdefiniowane w Torze, nie w naszych intuicjach: Lb 15 odróżnia grzech nieświadomości (ma ofiarę — ww. 27-28) od grzechu „ręką podniesioną” (bez ofiary: „bluźni Panu… wzgardził słowem Pana” — Lb 15:30-31); por. „nieświadomości” w 5:2; 9:7. Chodzi więc nie o codzienne upadki (ciągły czas: „gdy trwamy w grzeszeniu”), lecz o świadome, trwałe odrzucenie jedynej ofiary — a poza nią ofiary już nie ma (w. 18: „już nie ma ofiary za grzech” — niemal to samo zdanie, tam jako ewangelia, tu jako ostrzeżenie; greka używa w obu miejscach innego rzeczownika, ale tego samego „już nie”): kto odrzuca lekarstwo, temu nie zostaje inne.
- tn „Zapalczywość ognia, który ma pożreć przeciwników” — całe zdanie jest złożone z Iz 26:11 wg LXX, i to z jednego wersetu: stoi tam i „zapalczywość” (ζῆλος, zēlos), i „ogień pożre przeciwników” (tym samym rzadkim słowem ὑπεναντίοι, hypenantioi). ζῆλος nie znaczy tu gorąca ognia, lecz zazdrosną gorliwość Boga o swoje — jak w „ogniu jego zapalczywości” u Sofoniasza (So 1:18). Greka nie rozstrzyga, czy ów ogień jest samą zapalczywością Boga, czy tylko nią naznaczony; polski dopełniacz zostawia oba czytania otwarte, tak jak grecki. Ciekawe: Iz 26:11 to sąsiedni werset tego, z którego za chwilę przyjdzie pociecha („jeszcze chwilkę…” — Iz 26:20 w w. 37): autor czyta Pismo całymi stronami. „Jakieś” — nieokreślone, i przez to zimniejsze.
- tn „Uchylił” (ἀθετέω, atheteō) — ten sam prawny czasownik, co „uchylenie” przykazania (7:18) i grzechu (9:26): nie pojedyncze przekroczenie, lecz unieważnienie Prawa dla siebie — odrzucenie samej jego władzy (por. Pwt 17:2-7: bałwochwalstwo; stąd dwóch-trzech świadków, Pwt 17:6).
- tn Trzy imiesłowy odpadnięcia — każdy straszniejszy: „podeptał” Syna (dokładna odwrotność Ps 110:1: zamiast wrogów pod jego stopami — On pod stopami odstępcy); krew przymierza „uznał za pospolitą” (κοινός, koinos — zwykłą, nieświętą: krew, którą został uświęcony — autor mówi o kimś, kto był w środku); „Ducha łaski znieważył” (ἐνυβρίζω, enybrizō — od hybris: pycha wymierzona w łaskę). To lustrzany negatyw 6:4-6 — i jak tam, opis dotyczy trwających w zdeptaniu, nie tych, którzy się potknęli.
- tn Dwa cytaty z jednej pieśni — Pieśni Mojżesza (Pwt 32:35-36). Pierwszy w formie, której nie ma ani w hebrajskim, ani w LXX — za to słowo w słowo tak samo cytuje go Rz 12:19: obaj autorzy znali tę wersję (obiegowa formuła? wspólna tradycja?). Drugi tnie głęboko: „Pan będzie sądził swój lud” — pomsta nie jest dla pogan; sąd zaczyna się od domu (por. 1 P 4:17).
- tn Dawid, mając wybór kary, prosił: „wpadnijmy raczej w ręce Pana, bo wielkie jest jego miłosierdzie” (2 Sm 24:14) — te same ręce: dla ufających schronienie, dla depczących — straszliwe. „Bóg żywy” — jak w 3:12; 9:14: nie zasada, Ktoś.
- tn Po grozie — pamięć: najlepszym argumentem przeciw odpadnięciu jest własna historia. „Oświeceni” — to samo słowo, co w 6:4: ich nawrócenie; „zmaganie” (ἄθλησις, athlēsis — z aren sportowych: atletyka cierpienia; rodzina wróci w 12:1-4). Wspominane wydarzenia to publiczne szykany i grabież (ww. 33-34).
- tn „Wystawiani na widowisko” (θεατρίζω, theatrizō — od teatru): hańba publiczna była karą samą w sobie (por. 6:6; 13:13). Dwie role w jednym prześladowaniu: być na scenie — albo wejść na nią dobrowolnie, solidarnie („wspólnikami”). „Zniewagi” (ὀνειδισμοί, oneidismoi) — to słowo wróci w 11:26 (zniewaga Chrystusa jako skarb Mojżesza!) i 13:13.
- tn „Współcierpieliście” — to samo słowo, którym 4:15 opisało Arcykapłana „współczującego” nam: nauczyli się Jego odruchu. „Z radością” — nie z zaciśniętymi zębami (por. Jk 1:2; Mt 5:12). Rachunek własności: mienie zagrabione / „mienie lepsze i trwałe” (μένουσαν, menousan — nić trwania; „lepsze” — klucz). tc Tekst bizantyjski czyta „współcierpieliście z moimi więzami” (i dodaje „w niebiosach”) — tą lekcją podpierano Pawłowe autorstwo listu: dawna grecka hipoteza euthaliańska stawia ją jako pierwszy dowód, a John Owen (1840) uznaje ten jeden szczegół za rozstrzygający. Najstarsze rękopisy: „z więźniami”.
- tn Czwarta i ostatnia „śmiałość” listu (3:6; 4:16; 10:19): można ją tylko odrzucić (ἀποβάλλω, apoballō — wyrzucić jak balast) — nikt jej nie odbiera. „Odpłata” (μισθαποδοσία, misthapodosia) — słowo z 2:2: tam słuszna odpłata za przestępstwo, tu wielka odpłata za wytrwanie — ta sama waga, druga szala (jeszcze 11:26).
- tn „Wytrwałość” (ὑπομονή, hypomonē) — ta dźwigająca cierpliwość z Jk 1:3-4 (tam z tej samej rodziny); „spełniwszy wolę Boga” — echo psalmu Wchodzącego: „oto przychodzę, aby czynić twoją wolę” (10:7.9) — Jego droga jest składnią także naszej: wola, potem obietnica.
- tn „Jeszcze chwilka — jakże malutka” (μικρὸν ὅσον ὅσον, mikron hoson hoson — zdrobnienie czułe i niecierpliwe zarazem) — to Iz 26:20 wg LXX: „skryj się na chwilkę, aż przejdzie gniew”; autor wszczepia ten okruch Izajasza w cytat z Habakuka i dodaje rodzajnik: „ten, który przychodzi” (ὁ ἐρχόμενος, ho erchomenos) — z proroctwa o widzeniu, które „nadejdzie i się nie spóźni” (Ha 2:3), robi się Osoba: Przychodzący (por. Mt 11:3).
- tn Ha 2:4 — trzy Biblie, trzy akcenty: hebrajski „sprawiedliwy ze SWOJEJ wierności żyć będzie”; LXX „z MOJEJ (Bożej) wierności”; autor przesuwa zaimek jeszcze inaczej: „MÓJ sprawiedliwy — z wiary żyć będzie” (tak też NA28; część rękopisów bez „mój”). I drugi ruch: w LXX zdanie o cofnięciu się stoi przed zdaniem o sprawiedliwym — autor je zamienia miejscami, przez co „jeśli się cofnie” przestaje mówić o widzeniu, a zaczyna o sprawiedliwym: możliwość cofnięcia się staje się realnym ostrzeżeniem dla żyjącego z wiary. Ten sam werset niesie Rz 1:17 i Ga 3:11 — każdy z trzech listów bierze z niego co innego.
- tn Deklaracja przynależności: dosłownie „nie jesteśmy cofnięcia… lecz wiary” — genetiwy przynależności, jak barwy drużyn. „Zachowanie duszy” (περιποίησις, peripoiēsis — nabycie na własność, ocalenie posiadania): przeciwieństwo zguby — dusza zatrzymana, nie utracona. Tym zdaniem autor przechodzi od ostrzeżeń do największego rozdziału o wierze w Biblii — na czterdzieści wersetów rozdziału 11 przypadają 24 z 32 wystąpień słowa „wiara” w całym liście, a osiemnaście z nich otwiera werset tym samym „przez wiarę”.
- tn Trzecia i ostatnia nić słowa hypostasis (1:3: „istota”; 3:14: „podstawa”): wiara jest tym, co stoi pod rzeczami spodziewanymi — gruntem pod stopami, zanim widać dom. Tak właśnie to słowo pracuje w Biblii greckiej: tłumacze Starego Testamentu sięgnęli po nie tam, gdzie hebrajski mówił „nadzieja” (Rut 1:12; Ps 39:8; Ez 19:5) i tam, gdzie mówił o gruncie pod stopami (Ps 69:3) — jeden wyraz na oba. Miejsce jest sporne: leksykony wieszają je przy „pewności”, ale z wahaniem („chyba że właściwy jest tu sens «substancja»”), a dawni tłumacze czytali odwrotnie — „grunt”, „poręka”. Zostajemy przy odczycie rzeczowym, bo drugi człon mówi o dowodzie, nie o nastroju. „Dowód” (ἔλεγχος, elenchos) — termin sądowy: środek dowodowy, wykazanie; nie nastrój ufności, lecz to, czym w sprawie rzeczy niewidzialnych się dowodzi. Cała definicja jest odpowiedzią na 10:39 i na napięcie z 2:8-9: nie widzimy — a jednak.
- tn „Starsi” — przodkowie, dawni (nie urząd wspólnoty jak w Jk 5:14). „otrzymali świadectwo” — strona bierna, w tym rozdziale programowa (ww. 4.5.39): to nie oni zaświadczyli o sobie — im wystawiono świadectwo; świadkiem jest Pismo, a w nim Bóg (tak jak o Melchizedeku „o którym się zaświadcza, że żyje” — 7:8; tam czas teraźniejszy, tu przeszły, bo i greka ma tam formę teraźniejszą, a tu przeszłą). Ci, którym zaświadczono, staną się w 12:1 „obłokiem świadków”.
- tn Pierwsze „przez wiarę” należy do nas („pojmujemy”) — zanim ruszy galeria, autor wpisuje czytelnika na listę. „Wieki” — jak 1:2: czas i świat razem; „przygotowane” (καταρτίζω, katartizō) — to samo słowo, co „przygotowałeś mi ciało” (10:5) i „niech was wyposaży” (13:21): od stworzenia po końcowe błogosławieństwo jeden gest Boży; „słowem” (ῥῆμα, rhēma) — jak 1:3: tym, które niesie wszystko.
- tn „większą ofiarę” (πλείων, pleiōn) — nie „lepszą”: słowa „lepszy” (κρείττων, kreittōn) autor pilnuje dla spraw nowego przymierza i tutaj go nie użył (choć większość przekładów tak tłumaczy); większa — obfitsza, hojniejsza: Kain przyniósł „z plonów”, Abel „z pierworodnych swojej trzody i z ich tłuszczu” (Rdz 4:3-4). „Przez nią… przez nią” — przez wiarę czy przez ofiarę? Grecki zaimek pozwala na oba — zostawiamy. „Jeszcze mówi” — w Rdz 4:10 woła z ziemi krew; u autora mówi Abel: pierwszy głos przyszłego obłoku świadków (12:1) — i pierwsza krew, która mówi (12:24 domknie: tamta wołała o pomstę, ta mówi lepiej).
- tn Rdz 5:24 cytowane wprost — wg LXX, i to z rozjazdem, na którym stoi następny werset: po hebrajsku „CHODZIŁ Henoch z Bogiem”; Septuaginta przełożyła chodzenie na „PODOBAŁ SIĘ Bogu” — i z tego przekładu autor wyprowadzi zaraz zasadę o wierze (w. 6). „Przeniesiony” (μετατίθημι, metatithēmi) — jeden rdzeń trzy razy w jednym wersecie: dwa razy czasownik („został przeniesiony”, „przeniósł go Bóg”) i raz rzeczownik μετάθεσις (metathesis, „przeniesienie”), od którego mamy „metatezę”. To samo słowo niesie „przeniesienie” kapłaństwa (7:12) i rzeczy chwiejnych (12:27): przenosiny ręką Boga.
- tn Minimalne credo w dwóch artykułach: On jest — i On odpłaca (μισθαποδότης, misthapodotēs — rodzina „odpłaty” z 2:2 i 10:35: Bóg nie jest dłużny nikomu, kto go szuka; por. 6:10). „Przystępuje” — słowo liturgiczne (4:16; 7:25): każdy szukający już idzie w stronę ołtarza. „Szukającym” (ἐκζητέω, ekzēteō — intensywne: wy-szukiwać) — nie znalazcom: odpłata należy się drodze.
- tn „Czego jeszcze nie było widać” — definicja z w. 1 w akcji: sto lat budowy pod suchym niebem. „Bogobojnie” (εὐλαβηθείς, eulabētheis) — rodzina bogobojności z 5:7 (Chrystus wysłuchany) i 12:28: wiara Noego ma ten sam rys czci. „Zbawienie” (σωτηρία, sōtēria) — to samo słowo, które niesie całą księgę (1:14; 2:3.10; 5:9; 6:9; 9:28), więc tekst dosłowny trzyma je i tutaj. Przy arce polszczyzna prosi jednak o konkret ratunku — i to brzmienie bierze wydanie czytelnicze („dla ocalenia swojego domu”). „Potępił świat” — nie wyrokiem: kontrastem; „dziedzic sprawiedliwości według wiary” — najdalej, jak ten list sięga w stronę języka Pawła (por. Rz 3:22; 4:13).
- tn Rdz 12:1-4 w jednym zdaniu. „Usłuchał” (ὑπακούω, hypakouō) — rodzina posłuszeństwa, którego Syn „nauczył się… z tego, co wycierpiał” (5:8): posłuch to słuch wprowadzony w ruch. „Nie wiedząc, dokąd” — składnia wiary: najpierw krok, mapa się dosyła.
- tn Namiot nie ma fundamentów — i o to chodzi: kto mieszka na palikach, ten czeka na miasto na fundamentach. „Architekt i budowniczy” (τεχνίτης καὶ δημιουργός, technitēs kai dēmiourgos) — projektant i wykonawca w jednym: nikt nie podnajmował. Nić miasta pobiegnie do końca listu: przygotowane (11:16), Syjon (12:22), przyszłe (13:14).
- tc Tekst bazowy czyta tu celownik: „wraz z samą Sarą” — podmiotem zdania pozostaje Abraham (jak w ww. 8-10), a „moc ku poczęciu potomstwa” (dosłownie: „ku założeniu nasienia” — termin z fizjologii ojca) naturalnie mówi o nim, Z nią. NA28 czyta mianownik z dopowiedzeniem: „także sama Sara — niepłodna — otrzymała moc” — wtedy bohaterką jest Sara, która w Rdz 18:12 się śmiała, a tu „za wiernego uznała Obiecującego”. Rękopisy tego nie rozstrzygają: najstarsi świadkowie miejsca (P46 ok. 200 r., P13, Synajski, Aleksandryjski — Watykański urywa się na 9:14) mają te same litery αυτη σαρρα (autē sarra), a majuskuła nie zna akcentów ani joty przypisanej; celownik od mianownika oddzielają wydania, które te znaki dostawiają. Spór jest o znaki wydawców, nie o rękopisy. P46 dopisuje στεῖρα (steira, „niepłodna”) — tę lekcję drukuje NA28. Obie kończą się tym samym: dziecko z obumarłych (w. 12) — i śmiech, tym razem Izaak („Śmieje się”).
- tn „Z jednego” — znów pojedynczy przodek niosący mnóstwo (jak 2:11; 7:9-10); „obumarłego” (νενεκρωμένος, nenekrōmenos — to samo słowo o ciele Abrahama w Rz 4:19): arytmetyka Boga zaczyna od zera. Gwiazdy i piasek — z przysięgi na Morii (Rdz 22:17), tej samej, którą 6:14 cytowało w formie „rozmnożę ciebie”.
- tn „WEDŁUG wiary umarli” — nie „przez”: wiara jako miara, wzdłuż której się także umiera. „Pozdrowili” (ἀσπάζομαι, aspazomai) — jak wędrowiec machający miastu widocznemu na horyzoncie, do którego nie dojdzie przed nocą. „Obcy i przybysze” — niemal słowa samego Abrahama, targującego się o grób dla Sary: „przechodniem i przybyszem jestem u was” (Rdz 23:4 wg LXX) — jedyny kawałek ziemi obiecanej, jaki kupił, to grób.
- tn Zdanie klucz do psychologii wytrwania: powrót zawsze był możliwy — Ur stało na swoim miejscu przez całe życie Abrahama; nie brak drogi powrotnej trzymał ich w namiotach, lecz to, o czym „mieli pamięć”. Emigrant żyje tym, co wspomina — a czytelnicy, których list w 10:38–39 przestrzega przed cofnięciem się, słyszą to zapewne bardzo osobiście.
- tn „Lepszej” — słowo-klucz przy ojczyźnie. „nie wstydzi się” — druga strona lustra z 2:11: tam On „nie wstydzi się nazywać ich braćmi”, tu Bóg „nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem” — i rzeczywiście tak się przedstawia: „Jam jest Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba” (Wj 3:6) — imię własne Boga utkane z imion przybyszów w namiotach. Dowód rzeczowy braku wstydu: „przygotował im miasto”.
- tn Dwa czasy jednego czynu, dokładnie po grecku: „przyniósł” (προσενήνοχεν, prosenēnochen — czas dokonany: w zamyśle i przed Bogiem ofiara stała się faktem i faktem została) i „przynosił” (προσέφερεν, prosepheren — niedokonany: ręka zatrzymana w pół drogi): cała Akeda (Rdz 22) w gramatyce. „Poddawany próbie” — rodzina prób (Rdz 22:1: „Bóg wystawił Abrahama na próbę”); tę samą scenę nasz Jakub ogląda od strony uczynku (Jk 2:21) — dwie księgi, dwa profile tej samej góry. „Jednorodzonego” (μονογενής, monogenēs) — jedyny w swoim rodzaju, syn obietnicy (Izmael żył — ale obietnica szła przez jednego; tym słowem J 3:16 nazwie Syna).
- tn „Uznał” (λογίζομαι, logizomai — przeliczył: księgowość wiary jak u Mojżesza w w. 26): obietnica szła przez Izaaka + Izaak ma umrzeć = Bóg wzbudzi z martwych; tekst Rdz nie zdradza myśli Abrahama — autor czyta ją z logiki jego kroków. „Jako przypowieść” (ἐν παραβολῇ, en parabolē — jak przybytek w 9:9): odzyskał syna jako żywą przypowieść zmartwychwstania — na Morii nikt nie wstał z martwych, ale wszyscy zobaczyli, jak to będzie wyglądać.
- tn Rdz 47:31 — a w nim rozjazd samych samogłosek: hebrajskie spółgłoski mṭh można czytać „ŁOŻE” (mitta — tak masoreci: „pokłonił się Izrael na wezgłowiu łoża”) albo „LASKA” (matte — tak Septuaginta, którą cytuje autor). Kropki samogłoskowe dopisano wieki po autorze — obie lektury są starsze niż spór o nie. Obraz z LXX jest celny: starzec wsparty na lasce pielgrzyma, kłaniający się Bogu — przybysz (w. 13) do ostatniego oddechu; błogosławi na krzyż, młodszego przed starszym (Rdz 48:14) — wie coś o Bożych kolejnościach.
- tn „O wyjściu” — dosłownie: o exodusie, wieki przed Mojżeszem (Rdz 50:24-25). Kości Józefa — najcierpliwszy bagaż w Biblii: czekały w Egipcie prawie cały pobyt Izraela, a ten trwał 430 lat (Wj 12:40), potem szły przez pustynię czterdzieści (Wj 13:19), spoczęły w Sychem (Joz 24:32); wiara umie wydawać polecenia sięgające dalej niż życie.
- tn „Zobaczyli, że dziecko jest piękne” (ἀστεῖον, asteion — za Wj 2:2 wg LXX); po hebrajsku matka „zobaczyła, że jest dobry” (tow) — tym samym słowem i tym samym zwrotem, co refren stworzenia: „i widział Bóg, że dobre” (Rdz 1) — oczy matki powtórzyły spojrzenie Stwórcy wbrew dekretowi faraona; Szczepan dopowie: „piękny dla Boga” (Dz 7:20).
- tn „Zniewaga Chrystusa” — zniewaga tego samego rodzaju, co Jego; noszona dla Pomazańca. Za frazą słychać psalm: „pomnij, Panie, zniewagę sług twoich… którą znieważyli twojego pomazańca” (Ps 89:51-52) — „zniewaga” i „pomazaniec” stoją tam obok siebie, tak jak tutaj. Ostatnie słowo psalmu brzmi w obu tradycjach inaczej: po hebrajsku „ślady (pięty) twego pomazańca”, w Septuagincie „odpłatę twego pomazańca” (ἀντάλλαγμα, antallagma). Ta sama „zniewaga” spadała na czytelników (10:33) i czeka za obozem (13:13). „Uznał… wpatrywał się w odpłatę” — księgowość wiary: Mojżesz przeliczył skarbce Egiptu i wyszło mu, że hańba z Mesjaszem ma wyższy bilans (odpłata — 2:2; 10:35; 11:6).
- tn Które opuszczenie? Ucieczka do Madianu (Wj 2:14-15 — ale tam napisano, że „się uląkł”!) czy wyjście z ludem (wtedy kolejność z Paschą w w. 28 jest odwrócona)? Może celowo oba — jedno życie, jeden kierunek. „Jakby widział Niewidzialnego” — oksymoron definicji z w. 1 ściśnięty do trzech słów; „trwał niezłomnie” (καρτερέω, kartereō — tylko tu w NT: twarda, żołnierska wytrzymałość).
- tn „sprawił Paschę” — czas dokonany o trwałym skutku: ustanowił raz, obchodzi się do dziś. „Pokropienie krwią” — rodzina pokropień z rozdziału 9; „pierworodnych” (τὰ πρωτότοκα, ta prōtotoka) — to samo słowo, które jest tytułem Syna (1:6) i wróci o „kościele pierworodnych” (12:23): w Egipcie pierworodnych chroniła krew na drzwiach — odtąd to słowo nie umie się już rozstać z krwią.
- tn „Podjęli próbę” (πεῖραν λαβόντες, peiran labontes — dosłownie „wziąwszy próbę”: rodzina prób z 2:18 i od Jakuba, Jk 1). Ten sam zwrot wraca w w. 36 o męczennikach — ale w drugim ze swoich dwóch kierunków: Egipcjanie próbę podejmują (wchodzą w morze, żeby sprawdzić), męczennicy tej samej próby zaznają — przechodzą przez nią, nie wybierają jej. Tak rozkłada to słownik: przy Egipcjanach czasownik stoi w domenie podejmowania, przy męczennikach — doznawania; sama forma gramatyczna tej różnicy nie niesie. To samo morze — wiarę przepuszcza, przemoc topi; próba bez wiary jest tylko głębią.
- tn „Padły” — rodzina padania (3:17; 4:11): na pustyni padły ciała opornych, pod Jerychem — mury; od wiary zależy, co pada. Siedem dni okrążania — wiara bywa też monotonna: chodzeniem w kółko na rozkaz, którego się nie rozumie (Joz 6).
- tn „Z opornymi” — to samo słowo, co o pokoleniu pustyni (3:18): Jerycho i Kadesz-Barnea zmierzone jedną miarą — oporni giną po obu stronach Jordanu, wiara ocala po obu stronach murów. Obok Sary jedyna kobieta z imienia — nierządnica pośród patriarchów; nasz Jakub stawia ją obok Abrahama od strony uczynku (Jk 2:25), autor — od strony wiary: awers i rewers jednej monety.
- tn Zabrakło czasu — więc chociaż imiona; i to w kolejności przestawionej względem historii (Barak działał przed Gedeonem, Jefte przed Samsonem, Samuel przed Dawidem): pamięć serca, nie kronika. Sami wybrani z rysami: Gedeon się targował, Barak nie ruszył bez Debory, Samson i Jefte — wiadomo. Galeria wiary nie jest galerią nieskazitelnych — i to też jest jej pociechą.
- tn Dziewięć czasowników bez imion (ww. 33-34) — czytelnik sam dopowiada: lwy — Daniel; ogień — trzej młodzieńcy; miecz — Eliasz, Dawid; „z niemocy nabrali mocy” — Ezechiasz? Samson na końcu sił? „Wykonali sprawiedliwość” — ta sama zbitka słów, którą nasz Jakub mówi o gniewie, że sprawiedliwości Bożej nie wykonuje (Jk 1:20): tu jej pozytyw.
- tn Kobiety — wdowa z Sarepty (1 Krl 17) i Szunemitka (2 Krl 4): odzyskały synów. „Zamęczeni” (τυμπανίζω, tympanizō — od bębna: rozpięcie jak skóry na tympanonie) i „nie przyjąwszy uwolnienia” — to historia Eleazara i siedmiu braci z czasów machabejskich (2 Mch 6:19-30; 7): proponowano im życie za odstępstwo — odmówili, umierając z wyznaniem zmartwychwstania na ustach (2 Mch 7:9.14). „lepszego zmartwychwstania” — słowo-klucz z ostrą pointą: tamte matki odzyskały synów do życia, które i tak się skończyło; ci wstaną do życia, które się nie kończy.
- tn Kamienowany — Zachariasz syn Jojady, na dziedzińcu świątyni (2 Krn 24:21); „przerzynani piłą” — tak ginie Izajasz za Manassesa w żydowskim Męczeństwie Izajasza (drewnianą piłą; 5,1-14), a Justyn (II w.) mówi o tym Żydom jako o rzeczy znanej (Dialog 120,5); owcze skóry — płaszcz Eliasza (μηλωτή, mēlōtē — to samo słowo w 1 Krl 19:13.19 wg LXX). tc Tekst bazowy ma tu samo „przerzynani piłą” (ἐπρίσθησαν, epristhēsan). Część świadków dokłada obok „byli kuszeni” (ἐπειράσθησαν, epeirasthēsan) — Synajski przed tym słowem, Aleksandryjski po nim, a najstarszy świadek miejsca, P46 (ok. 200 r.), nie ma go wcale. Wstawka, która wędruje z miejsca na miejsce, zwykle przyszła z marginesu; w majuskule oba wyrazy dzieli przestawienie dwóch liter i jedna alfa. Wydania są podzielone: NA28 i Tregelles drukują samo „przerzynani”, Westcott-Hort oba słowa.
- tn Najkrótszy wyrok w sprawie świat vs wygnańcy: to nie oni nie byli godni świata. „Jaskinie” — Eliasz na Horebie, Dawid w Adullam, prorocy ukrywani przez Abdiasza po pięćdziesięciu w grocie (1 Krl 18:4); „błąkający się” — πλανάομαι (planaomai): świat mówił o nich „zbłąkani” — błądzili geograficznie, nie sercem (odwrotnie niż pokolenie z 3:10).
- tc Tekst bazowy zaczyna werset samym „i” (καί, kai); pozostałe wydania — Westcott-Hort, Tregelles, NA28 i tekst większościowy — dodają οὗτοι (houtoi, „ci”). Rękopisy dzielą się tu według wieku: dwaj najstarsi świadkowie tego miejsca, P46 (ok. 200 r.) i P13, czytają bez „ci”, a dokładają je Synajski i Aleksandryjski — Watykański urywa się na 9:14 i tej połowy księgi nie rozstrzyga. Sens jest ten sam, ale po długim katalogu ww. 33-38 polszczyzna potrzebuje wskazania, kto to „wszyscy” — stąd „ci” kursywą, czyli znakiem słowa dołożonego przez tłumacza. „Obietnicy” w liczbie pojedynczej: pojedynczych obietnic dostąpili (w. 33) — tej jednej, o którą szło, nie.
- tn Finał galerii wiąże wszystkie nici naraz: „otrzymali świadectwo” (klamra z w. 2), „coś lepszego” (słowo-klucz), „uczynieni pełnymi” (rodzina pełni — 10:14; 12:23). I zdanie, które odwraca perspektywę dziejów: ich dopełnienie czekało na nas — sztafeta, w której żaden odcinek nie ma sensu bez ostatniej zmiany; nikt nie zostaje uczyniony pełnym osobno. „Nie bez nas” — dwa najpokorniejsze i najśmielsze słowa tego rozdziału.
- tn „Obłok świadków” — ci, którym w rozdziale 11 „otrzymali świadectwo” (11:2.39), sami stają się świadkami: stadion, którego trybuny obsadziła historia zbawienia. „Ciężar” (ὄγκος, onkos) — balast, zbędna masa atlety; „który tak łatwo oplata” (εὐπερίστατος, euperistatos — tylko tu w całej grece; obraz szaty plączącej się u kostek biegacza — biegano nago). „Leżący przed nami wyścig” — trzecie ogniwo nici z 6:18 (nadzieja przed nami) i 12:2 (radość przed Nim); „z wytrwałością” — tą z 10:36.
- tn „Wpatrzeni” (ἀφοράω, aphoraō — odwrócić wzrok od wszystkiego innego ku jednemu). „Przewodnik” — jak 2:10 (idzie pierwszy); „dopełniciel” (τελειωτής, teleiōtēs — słowo niepoświadczone nigdzie poza tym miejscem, prawdopodobnie ukute przez autora): Ten, który doprowadza wiarę do pełni — rodzina „pełni” w roli tytułu. „ZAMIAST leżącej przed Nim radości” — tak dosłownie (ἀντί, anti): odłożył radość i wziął krzyż; inni czytają „DLA leżącej przed Nim radości” (ze względu na nią wytrwał) — greka dopuszcza oba. „Zniósł krzyż” — po grecku ten sam czasownik, co „wytrwałość” z w. 1 (ὑπομένω, hypomenō): nasz bieg i Jego krzyż to jedno słowo. „Zasiada” — Ps 110:1 po raz ostatni, i jedyny raz w innym czasie: trzykrotnie wcześniej autor pisał o zasiadaniu aorystem (1:3; 8:1; 10:12 — „zasiadł”), tu sięga po perfectum. Kres biegu nie jest w tym zdaniu wspomnieniem — jest miejscem, na którym Ktoś siedzi.
- tc Za bazą: „przeciw SAMYM SOBIE” — liczba mnoga wskazuje grzeszników, nie Jezusa: kto się sprzeciwia Sprawiedliwemu, godzi ostatecznie we własną duszę. NA28 czyta zaimek pojedynczy: „przeciw NIEMU”, i wtedy mowa o Jezusie. Rękopisy sprzed 400 r. stoją po stronie liczby mnogiej: tak czytają Papirus 46 (ok. 200 r.), Papirus 13 (III w.) i Kodeks Synajski, a pojedynczy tylko Kodeks Aleksandryjski; Kodeksu Watykańskiego od 9:15 już nie ma. tn „Sprzeciw” (ἀντιλογία, antilogia, „przeciw-mowa”) — trzecie ogniwo nici: spory ludzkie kończy przysięga (6:16), wobec błogosławieństwa sporu nie ma (7:7), a przeciw-mowę grzeszników Jezus wytrwał. „Słabnąc” (ἐκλύομαι, eklyomai) — to samo słowo, które zaraz padnie w cytacie z Przysłów (w. 5): autor podsuwa lekarstwo, zanim nazwie chorobę.
- tn Język aren: „aż do krwi” — granica, do której On doszedł, a oni jeszcze nie (por. 13:7: ich przewodzący być może tak); „walcząc” — rodzina wyścigu z w. 1 (ἀγών, agōn). „Przeciw grzechowi” — z rodzajnikiem: przeciw temu grzechowi, który oplata (w. 1) — przeciwnik tego ringu jest jeden.
- tn Prz 3:11-12 wg LXX — z tej samej strony Przysłów, z której nasz Jakub bierze Prz 3:34 („Bóg pysznym się przeciwstawia” — Jk 4:6): mądrość ojcowska obu listów. „Przemawia” (διαλέγεται, dialegetai — rozmawia): Pismo nie jest cytatem, jest rozmówcą. W w. 12b tekst hebrajski mówi: „jak OJCIEC syna, w którym ma upodobanie” — Septuaginta przeczytała te spółgłoski jako czasownik: „BICZUJE każdego syna, którego przyjmuje” — i tę twardszą formę autor cytuje (w. 6): rózga zamiast porównania.
- tn „Karcenie” (παιδεία, paideia) — słowo wychowania, nie odwetu: cała pedagogika ojcowska od posiłku po rózgę; tło z Tory: „jak człowiek karci swojego syna, tak Pan, Bóg twój, karci ciebie” (Pwt 8:5) — ta sama szkoła pustyni, którą nasz Jakub otwiera w 1:2-4. Cierpienia czytelników (10:32-34) dostają tu trzecie imię: nie kara, nie przypadek — wychowanie. Grecka forma (ὑπομένετε, hypomenete) jest co do trybu dwuznaczna: znaczy „znoście” albo „znosicie”; czego mają znosić, autor nie nazywa — dopełnienia przy tym czasowniku nie ma, stąd dopowiedziane kursywą „to” (z w. 4-6: krew, zmaganie, karcenie). Przyimek εἰς czytamy tu jako „jako”: to, co znosicie, jest właśnie wychowaniem — tak każe ciąg dalszy („Bóg obchodzi się z wami jak z synami”, ww. 8-11). Drugi odczyt („ku wychowaniu”, jako cel) jest możliwy i notują go wydania krytyczne.
- tn „Towarzyszami karcenia” — piąta i ostatnia nić „towarzyszy” (1:9; 3:1.14; 6:4): udział w Chrystusie obejmuje i ojcowski pas. „Dzieci nieprawe” (νόθοι, nothoi) — nieślubne, bez praw do dziedzictwa: o bękarta nikt nie zabiega, bo nic mu nie zostanie przekazane — brak karcenia nie jest ulgą, jest wydziedziczeniem.
- tn „Ojcowie ciała” — „Ojciec duchów” (por. Lb 16:22: „Boże duchów wszelkiego ciała”): dwa ojcostwa, jedna logika, nieporównywalna stawka. Kontrast niesie sama wielka litera: ci pierwsi to ojcowie małą, ten drugi — Ojciec. „Poddamy się” — rodzina poddania z Ps 8 (2:5-8): tam wszystko poddane pod stopy człowieka, tu człowiek poddany Ojcu — i właśnie to poddanie kończy się słowem „będziemy żyć”.
- tn Dwie miary ludzkiego karcenia (krótko i po uważaniu) — i jedna Boża: pożytek, a jego treścią „udział w jego świętości”: cel karcenia nie jest dyscyplinarny, lecz rodzinny — upodobnienie dziecka do Ojca (por. Kpł 19:2: „bądźcie święci, bo ja jestem święty”).
- tn Zdanie o rzadkiej uczciwości: żadne karcenie nie smakuje radością — autor nie każe udawać. „Wyćwiczonym” (γεγυμνασμένοις, gegymnasmenois) — ta sama siłownia, co zmysły „wyćwiczone” pełnych (5:14). „Pokojowy owoc sprawiedliwości” — niemal ta sama fraza, którą nasz Jakub zamyka mowę o dwóch mądrościach: „owoc sprawiedliwości sieje się w pokoju” (Jk 3:18; por. Iz 32:17): dwa listy podają sobie ten owoc przez miedzę.
- tn Iz 35:3 wg LXX — słowo w słowo o rękach i kolanach; a Izajasz mówi dalej: „odwagi! oto wasz Bóg… sam przyjdzie i zbawi was” (Iz 35:4): autor każe wspólnocie robić dla siebie nawzajem to, co prorok dla Izraela — prostować zmęczonych obietnicą nadchodzącego.
- tn Prz 4:26 wg LXX: „proste tory czyń swoim stopom”. „To, co chrome” — kulejący członek wspólnoty (por. „ociężali”, „słabnący”, „pozostający w tyle”): na krzywej ścieżce kulawy zwichnie nogę do reszty, na prostej — wyrówna krok; prosta droga jednych jest ortopedią drugich.
- tn „Ścigajcie” (διώκω, diōkō — czasownik pościgu): nogi dopiero co wyprostowane dostają kierunek — za pokojem i uświęceniem, dwoma rzeczami, które ucieka się gonić. „Nikt nie zobaczy Pana” — widzenie jako stawka (por. Mt 5:8; Hbr 9:28: „ukaże się tym, którzy Go wyczekują”): uświęcenie nie jest ozdobą pobożnych, jest optyką.
- tn „Nie pozostał w tyle” — to samo słowo, co „spóźniony” w 4:1: maruderów wypatruje się po to, by ich dogonić, nie spisać. „Korzeń gorzkości, wyrastając w górę” — za Pwt 29:17 wg LXX (tam obszerniej: „korzeń rosnący w żółci i goryczy”), z przestrogi przymierza o człowieku, który słysząc przekleństwa, błogosławi się w sercu: „będzie mi dobrze” — odstępstwo rosnące w ukryciu, póki nie wzejdzie. Rodzina „gorzkości” z 3:8 (bunt-Meriba): Meriba może wykiełkować w środku wspólnoty; „skalało się wielu” — gorycz jest zaraźliwa.
- tn „Bezbożny” (βέβηλος, bebēlos — dosłownie: deptalny, ogólnodostępny — profan: człowiek bez progu świętości); „jak Ezaw” może dotyczyć tylko drugiego słowa — o rozpuście Ezawa Rodzaju milczy — mówi o niej dopiero późniejsza tradycja: Filon nazywa go nieopanowanym w rozkoszach brzucha i tego, co pod brzuchem (O szlachectwie 208), a midrasz wprost przypisuje mu grzechy płciowe (Bereszit Rabba 63,12). „Pierworództwo” (πρωτοτόκια, prōtotokia) — rodzina słowa, które jest tytułem Syna (1:6) i kościoła (12:23): Ezaw sprzedał za miskę dokładnie to, o czym jest cały ten list. „Za jeden posiłek” — cena wpisana do aktu na wieki (Rdz 25:29-34: „i wzgardził Ezaw pierworództwem”).
- tn Czego szukał ze łzami? Grecki zaimek pozwala na „błogosławieństwo” i na „zmianę zdania” — Rdz 27:34-38 pokazuje płacz o błogosławieństwo („pobłogosław i mnie, ojcze mój!”), którego Izaak nie mógł już przepisać: „miejsce na zmianę zdania” (μετάνοια, metanoia — tu raczej cofnięcie skutków niż wewnętrzna pokuta) było zajęte — słowo padło. Jak w 6:4-6 i 10:26: mowa nie o potknięciu, lecz o sprzedaży pierworództwa — bywają podpisy, które stają się historią. Kto jest kuszony „jednym posiłkiem” świętego spokoju — a list raz po raz przed tym przestrzega — słyszy tu ostrzeżenie o wadze łez, które przychodzą po fakcie.
- tn „Góry” dopowiedziane (kursywa) — baza mówi tylko „do namacalnego i płonącego ogniem” (część rękopisów dodaje „górze”; kontrast z górą Syjon w w. 22 dopowiada resztę). „Namacalnej” — Synaj był fizyczny aż do bólu: dotknięcie karano śmiercią (w. 20; Wj 19:12-13); krajobraz z Pwt 4:11 („góra płonęła ogniem aż do serca niebios: ciemność, chmura, mrok”). „Przystąpiliście” (προσεληλύθατε, proselēlythate) — perfectum liturgicznego czasownika (4:16; 10:22): wasze przystąpienie już się dokonało — pytanie tylko, do czego.
- tn „Straszliwe” (10:27.31) — trzeci raz w liście. „Przerażony jestem” — autentyczne słowa Mojżesza z Pwt 9:19 wg LXX — tyle że wypowiedziane tam po grzechu złotego cielca; autor przenosi je na samą teofanię: nawet pośrednik przymierza trząsł się pod tą górą („i drżący” — dopowiedzenie autora). Taka była góra, do której nie przystąpiliście.
- tn Zaczyna się lista ośmiu członów nowej góry (ww. 22-24) — architektura Syjonu naprzeciw grozy Synaju. „Miasto Boga żywego” — to, którego fundamentów wypatrywał Abraham (11:10) i które „przygotował” Bóg (11:16). „Uroczyste zgromadzenie” (πανήγυρις, panēgyris — tylko tu w NT): świąteczny festyn całego miasta — aniołowie nie stoją na warcie, świętują.
- tn „Kościół pierworodnych” — wszyscy w tym mieście noszą tytuł Syna (1:6): pierworodni, chronieni krwią jak w Egipcie (11:28), z pierworództwem, którego nie wolno sprzedać (12:16). „Zapisanych w niebiosach” — obywatelstwo z rejestru (por. Łk 10:20). „Duchy sprawiedliwych uczynionych pełnymi” — galeria z rozdziału 11 już dopełniona: obietnica „nie bez nas” (11:40) tu jest faktem — czekali na nas i doczekali się.
- tn Ostatni człon listy wiąże cztery nici księgi naraz: „pośrednik” (8:6; 9:15), imię na końcu, „krew pokropienia” (por. 9:19-21; 10:22) — i puenta: krew Abla wołała z ziemi o pomstę (Rdz 4:10), a jego wiara „jeszcze mówi” (11:4) — ta krew „mówi lepiej” (κρεῖττον, kreitton — słowo-klucz listu po raz ostatni): nie głośniej — lepiej, bo o przebaczeniu. Drobiazg dla ucha: „nowego” przymierza autor mówi tu jedynym w liście słowem νέα (nea) — „młode, świeże” (wszędzie indziej καινή, kainē, „nowe jakościowo”): przymierze wciąż świeże jak krew pokropienia.
- tn „Przed Tym, który mówi” — czas teraźniejszy: mowa, od której zaczęła się księga (1:1-2), wciąż trwa; i ta sama logika „o ileż bardziej”, którą otwierało pierwsze ostrzeżenie (2:1-3) — list domyka swój pierwszy łuk. „Wzbraniali się” — po grecku to samo słowo (παραιτέομαι, paraiteomai), co pod Synajem w w. 19: tam wyprosili sobie, by Bóg przestał mówić; wysłuchani zostali inaczej, niż chcieli. „Nie ujdziemy” dopowiedziane (kursywa): greka drugiego członu nie powtarza czasownika.
- tn Ag 2:6 — prorok pocieszający budowniczych drugiej świątyni. „obiecał” — wstrząs jako obietnica, nie groźba: po ostatnim wstrząsie zostaje tylko to, czego wstrząsnąć się nie da (w. 27); „jeszcze raz” — znów słowo ἅπαξ (hapax): nawet trzęsienie świata Bóg robi raz.
- tn Egzegeza dwóch słów proroka — jak przy „dziś” (4:7-8): „jeszcze raz” znaczy „ostatni raz”. „Przeniesienie” (μετάθεσις, metathesis) — trzeci i ostatni ruch tego słowa: przeniesione kapłaństwo (7:12), przeniesiony Henoch (11:5), przeniesione wszystko, co stworzone — przenosiny, nie unicestwienie, ręką Tego, który przenosi swoich. „Aby trwały” — nić trwania (μένω, menō: 1:11; 7:3.24; 10:34; 13:1.14): przesiew świata robi się po to, żeby zostało to, co trwa.
- tn „Miejmy wdzięczność” — po grecku dosłownie „miejmy łaskę” (χάρις, charis znaczy jedno i drugie): wdzięczność to łaska odbita z powrotem. „Królestwo, którym nic nie wstrząśnie” (ἀσάλευτος, asaleutos) — przymiotnik zaprzeczony od σαλεύω (saleuō), tego samego czasownika, co „wstrząsnął wtedy ziemią” (w. 26) i „wstrząsanych” (w. 27): przesiew świata i trwałość królestwa to jedno słowo z przeczeniem i bez. Szczegół łatwy do przeoczenia: „ja wstrząsnę” w cytacie z Aggeusza to inny czasownik (σείω, seiō — tak brzmi Ag 2:6 po grecku), więc tę grę słów robi autor własnym wyrazem, wykładając proroka, a nie sam prorok. „Służmy” (λατρεύω, latreuō) — słowo służby przybytku (8:5; 9:9): cała liturgia cieni wraca jako nasza rzeczywista; „jak Mu się podoba” — rodzina Henocha (11:5-6); „z bogobojnością” — ostatnie ogniwo nici εὐλάβεια (eulabeia) (5:7; 11:7): ta sama cześć, z którą modlił się Syn i budował Noe.
- tn Pwt 4:24 — z mowy o zazdrosnej miłości przymierza. Ogień, który płonął na tamtej górze (w. 18), nie zgasł na Syjonie — zmieniło się nasze miejsce wobec niego: już nie z daleka i nie w przerażeniu Mojżesza, lecz z bogobojnością domowników. Bóg nie złagodniał między górami — to nas przeniesiono.
- tn Trzy słowa po grecku — najkrótszy werset księgi, a w nim jej wielkie słowo: „niech trwa” (μένω, menō — 1:11; 7:24; 12:27): wśród rzeczy niewstrząsalnych, które mają pozostać po przesiewie, autor na pierwszym miejscu stawia miłość braterską. Po rozdziale 2 („nie wstydzi się nazywać ich braćmi”) braterstwo nie jest tu metaforą — jest pokrewieństwem przez krew Pierworodnego.
- tn Po miłości braterskiej (φιλαδελφία, philadelphia) — miłość do obcych (φιλοξενία, philoxenia): ta sama miłość, szersze drzwi. „Ugościli aniołów, nie wiedząc” — Abraham pod dębami Mamre i Lot w bramie Sodomy (Rdz 18–19): obaj nakrywali do stołu, zanim wiedzieli, komu. Cała pointa gościnności mieści się w „nie wiedząc” (por. Mt 25:35-40).
- tn „Uwięzieni razem z nimi” (συνδεδεμένοι, syndedemenoi — dosłownie „związani wespół”) — wyobraźnia solidarności, którą już raz okazali (10:34); greka powtarza tu rdzeń wiązania z samego słowa „więzień” (δέσμιος, desmios), a polski powtarza go za nią. „Krzywdzonych” (κακουχούμενοι, kakouchoumenoi) — dokładnie słowo o tułaczach wiary z 11:37: ci z galerii mają dziś adresy i sygnatury spraw. „Sami jesteście w ciele” (ἐν σώματι, en sōmati) — nie „w ciele Chrystusa”, czyli w Kościele: takie znaczenie wymagałoby po grecku rodzajnika, którego tu nie ma. Chodzi o ciało własne, śmiertelne — jesteście wciąż w zasięgu tego samego bólu. Dlatego to nie porównanie („jakby”), lecz podstawa: nie „to i was może spotkać”, tylko: nosicie to samo ciało, więc już czujecie.
- tn „Nieskalane” (ἀμίαντος, amiantos) — to samo słowo, którym opisany jest Arcykapłan (7:26): czystość małżeńskiego łoża nosi w tym liście przymiotnik Chrystusa. „Będzie sądził Bóg” — tam, gdzie ludzki wzrok nie sięga i ludzki sąd nie zagląda.
- tn W greckim zdaniu Boga piętrzy się pięć przeczeń — najmocniejsze „nie” Starego Testamentu (składanka obietnic z Pwt 31:6.8 i Joz 1:5, danych na progu ziemi obiecanej); dwukrotne „nigdy” oddaje to spiętrzenie, bo greka używa tu podwójnie οὐ μή, konstrukcji, która sama w sobie wyklucza rzecz na przyszłość. „Nie opuszczę” (ἐγκαταλείπω, enkataleipō) — to samo słowo, którym 10:25 nazwało porzucanie zgromadzenia i którym woła Ps 22:2 („czemuś mnie opuścił”): czego Bóg przysięga nie zrobić nam — nie róbmy braciom. Wolność od pieniędzy nie stoi tu na pogardzie do rzeczy, lecz na obecności Osoby: kto ma Nieopuszczającego, może poprzestać na tym, co jest.
- tn Ps 118:6 wg LXX — z Hallelu, psalmów wieczerzy paschalnej (Miszna, Pesachim 10,5-7; że należy do nich Ps 118, mówi Tosefta, Pesachim 10,4). Marek wspomina tylko o odśpiewanym hymnie (Mk 14:26) — zapewne o tym właśnie. Struktura dialogu: On mówi „nie porzucę” (w. 5) — my odpowiadamy psalmem. „Pomocnik” (βοηθός, boēthos) — rodzina pomocy-na-krzyk z 2:18 i 4:16: ostatni raz brzmi ten dzwon.
- tn „Przewodzący” (ἡγούμενοι, hēgoumenoi) — trzykrotna rama zakończenia (ww. 7.17.24); ci tutaj „mówili wam słowo” — czas przeszły, więc pierwsi nauczyciele wspólnoty (może ci od 2:3). „Jak zakończyła się ich droga” (ἔκβασις, ekbasis — wyjście, kres, wynik: jak wyjście z rachunku; LSJ notuje to słowo także wprost o końcu czyjegoś życia): u niektórych zapewne męczeński (por. 12:4?) — a jeśli tak, wspólnota ma własny ciąg dalszy rozdziału 11; „naśladujcie” jak 6:12.
- tn Klamra całej księgi w jednym zdaniu bez czasownika: „Ty jesteś ten sam” mówił psalm o Stwórcy, który przeżyje niebiosa (1:12) — teraz to samo wyznanie nosi imię: Jezus Chrystus. „Dziś” — to samo „dziś”, które psalm 95 trzymał otwarte (3:7–4:7); „wczoraj” — dni Jego ciała (5:7). Przewodzący odchodzą (w. 7) — Ten zostaje; dlatego następny werset może ostrzec przed nowinkami.
- tn „Nie dajcie się unosić” — znów prąd znoszący łódź (jak 2:1): nauki „różnorodne i obce” działają jak dryf, nie jak szturm. „Umacniane” (βεβαιόω, bebaioō) — rodzina niewzruszonej gwarancji (2:2-3; 6:19): serce kotwiczy się łaską; „pokarmy” — zapewne spory o menu kultowe i przepisy stołu (por. 9:10); „nie pomogły” — echo 4:2: tamtym nie pomogło słowo bez wiary, tym — pokarmy bez łaski.
- tn Zdanie-zagadka, celowo niedomknięte: czym jest „nasz ołtarz” — krzyżem? Chrystusem samym? stołem Wieczerzy? Autor zostawia otwarte; pewne jest „mamy” (jak 4:14; 8:1; 10:19): odwrócenie ról — ci, którzy służą cieniom (8:5), nie mają wstępu do stołu rzeczywistości. I znów czas teraźniejszy „służą” — może dym ofiar jeszcze szedł w górę, gdy te słowa pisano.
- tn Przepis Jom Kippur (Kpł 16:27): ofiary, których krew weszła do samego wnętrza, ciałem płonęły na zewnątrz, za obozem. Sama topografia była proroctwem: im głębiej krew, tym dalej za bramę ciało. „Miejsce Najświętsze” (τὰ ἅγια) — dosłownie „święte”; tu o przestrzeni za drugą zasłoną, którą 9:3 nazywa „Świętym Świętych”, bo tylko tam krew wchodziła w Dniu Przebłagania. Tak samo w 9:25.
- tn Trzykrotne „poza”: ciała za obozem (w. 11), Jezus za bramą (w. 12 — Golgota leżała poza murami, J 19:20), my — za obóz (w. 13). Po całej księdze o wchodzeniu (do odpoczynku, za zasłonę, do świątyni) ostatnie wezwanie brzmi: wyjdźmy — bo od 10:19-20 wejście do świątyni i wyjście za bramę to ta sama strona zasłony. „Niosąc jego zniewagę” — nić domknięta: zniewagi wasze (10:33), zniewaga Chrystusa jako skarb Mojżesza (11:26), Jego zniewaga na naszych ramionach (tu).
- tn Ostatni węzeł dwóch nici: miasta (z fundamentami — 11:10; przygotowane — 11:16; Syjon — 12:22; przyszłe — tu) i trwania (μένουσαν, menousan): jedyne trwałe miasto nie jest stąd — więc wychodzenie za obóz nie jest bezdomnością, jest kierunkiem. „Szukamy” — jak tamci przybysze „szukali ojczyzny” (11:14): list kończy się w ich namiotach.
- tn „Ofiara chwały” — kategoria z Tory (Kpł 7:12; por. Ps 50:14.23), jedyna, która przechodzi na nowy ołtarz. „Owoc warg” — Oz 14:3 wg LXX: „oddamy owoc naszych warg” (w hebrajskim: „cielce naszych warg”!) — prorok na długo przed tym listem wiedział, że wargi mogą zastąpić cielce. „Nieustannie” (διὰ παντός, dia pantos) — słowo o nieprzerwanej służbie kapłanów w przybytku (9:6): tamta liturgia bez przerw przenosi się na usta ludu; „wyznających” — rodzina „wyznania” (3:1; 4:14; 10:23).
- tn Trzy ofiary nowego ołtarza: chwała (w. 15), czynienie dobra, „wspólnota darów” (κοινωνία, koinōnia — dzielenie się, także dobrami materialnymi; por. 10:33-34). „Ma upodobanie” — rodzina Henocha (11:5-6) i finału (12:28): podobać się Bogu można wargami, rękami i portfelem — to trzeci ołtarz listu.
- tn „Zdadzą rachunek” (λόγον ἀποδώσοντες, logon apodōsontes) — po grecku stoi tu słowo λόγος, to samo, które w 4:13 zamykało fragment („Ten, przed którym stanie nasze słowo”): w obu miejscach niesie ono sens rozliczenia, choć w innym zwrocie. Przewodzący staną więc tam, gdzie wszyscy, tyle że z rachunkiem za cudze dusze — stąd „czuwają” (ἀγρυπνέω, agrypneō — nie dosypiają). Posłuch ma tu uzasadnienie pastoralne, nie władcze: wzdychający pasterz to strata dla owiec; a miarę przewodzenia podał w. 7 — tacy, których wiarę da się naśladować.
- tn Autor wychodzi zza kazania: „módlcie się za nas”. „Dobre sumienie” — sumienie po przejściach rozdziałów 9–10: oczyszczone (9:14), pokropione (10:22) — jedyny tytuł do prośby o modlitwę, jaki podaje.
- tn Jedyne w całym liście zdanie o zmartwychwstaniu samego Chrystusa (o zmartwychwstaniu w ogóle mowa w 6:2 i 11:35) — i to słowami Izajasza o Mojżeszu: „gdzie jest Ten, który wyprowadził z morza pasterza owiec?” (Iz 63:11 wg LXX) — z morza → z martwych: nowy Mojżesz przeprowadzony przez głębszą wodę, i to „we krwi wiecznego przymierza” (por. Za 9:11: „przez krew twojego przymierza uwolniłem twoich więźniów”). „Pasterz owiec wielki” — jak „kapłan wielki” (10:21): szyk hebrajski, tytuł na końcu; i jak w Lb 35:25 — wszystko wisiało na życiu wielkiego kapłana: ten żyje.
- tn „Niech was wyposaży” (καταρτίζω, katartizō) — trzeci akord jednego czasownika: ciało przygotowane Synowi (10:5), wieki przygotowane słowem (11:3), wy — wyposażeni w dobro: ta sama ręka pracuje od stworzenia po tę modlitwę. „Ku pełnieniu jego woli” — jak Wchodzący na świat: „oto przychodzę, aby czynić twoją wolę” (10:7-9); i ciche przejście zaimka: „niech was wyposaży… czyniąc w nas” — autor wchodzi pod własne błogosławieństwo. tc Baza czyta „na wieki”; „na wieki wieków” mają Synajski, Aleksandryjski i Kodeks Efrema, a za krótszą lekcją stoi najstarszy świadek tej księgi — P46 (ok. 200 r.); Watykańskiego od 9:15 brak. Dłuższa formuła jest w Nowym Testamencie utarta (por. Ap 4:9), więc łatwiej ją dopisać niż skrócić.
- tn „Słowo zachęty” (λόγος τῆς παρακλήσεως, logos tēs paraklēseōs) — tak nazywano synagogalną homilię (dokładnie tym zwrotem proszą Pawła w Dz 13:15!): autor sam podpowiada gatunek swojego dzieła — to kazanie posłane w kopercie listu. „Napisałem krótko” — po trzynastu rozdziałach; humor autorów natchnionych bywa niedoceniany.
- tn Jedyne współczesne imię w liście: Tymoteusz — najpewniej ten Pawłowy, „uwolniony” (z więzienia?). Tym zdaniem od starożytności dowodzi się Pawłowego autorstwa: dawna grecka hipoteza euthaliańska podaje Tymoteusza jako dowód, a Kalwin (1549) odwraca argument — gdyby Paweł krył imię, wzmianka o Tymoteuszu i tak by go zdradziła. Przeciw Pawłowi stoi 2:3: ewangelię autor przejął od tych, którzy słyszeli Pana, inaczej niż Ga 1:12. Najuczciwiej powiedział Orygenes (III w.): „kto napisał ten list, wie sam Bóg”.
- tn „Ci z Italii” — najpewniej Italczycy przebywający poza domem i pozdrawiający swoich: wtedy list wędruje do Italii — może do Rzymu, gdzie najwcześniej go znano i cytowano (list Klemensa, ok. 96 r.). Trzecia wzmianka „przewodzących” domyka ramę (ww. 7.17).
- tn Ostatnie słowo księgi — „łaska”: ta, do której tronu list zapraszał (4:16), która umacnia serce (13:9) i którą odbija wdzięczność (12:28). Po wszystkich górach, zasłonach, przysięgach i ostrzeżeniach — na drogę wystarczą trzy słowa. tc Większość rękopisów zamyka list słowem „Amen” — spośród najstarszych świadków dokładają je Aleksandryjski i Kodeks Efrema, nie ma go natomiast ani w Synajskim, ani w najstarszym świadku tej księgi (P46, ok. 200 r.); Watykańskiego od 9:15 brak. Kopiści dopisywali „Amen” na końcu ksiąg nagminnie, więc krótsza lekcja jest tu trudniejsza i za nią idzie tekst główny. Sam P46 kończy jeszcze krócej: „Łaska ze wszystkimi”, bez „wami”.