List do Efezjan
Każde zdanie w osobnej linii; wcięcie = zdanie podrzędne wewnątrz zdania nadrzędnego (rozbiór wg drzew składniowych – zob. kolofon).
Funkcje w zdaniu – kolor polskiego słowa to funkcja jego greckiej kotwicy (wyrównanie 1:1; bez wyrównania koloruje się tylko greka w trybie studium): podmiot orzeczenie dopełnienie dopełnienie dalsze orzecznik okolicznik poza zdaniem (wołacz, temat wysunięty, formuła) – klamry ⌜…⌝ obejmują zdania podrzędne (kolor klamry i spójnika = funkcja tego zdania w zdaniu nadrzędnym); szare = bez oznaczenia. Najedź na słowo lub klamrę, by zobaczyć nazwę funkcji. Legenda pływa też przy dolnej krawędzi, póki tryb jest włączony.
Czasy w WYWODZIE listu pracują inaczej niż w opowiadaniu: oś wywodu – teraźniejszy · przywołane fakty – aoryst · stan, który trwa – perfekt (częsty nośnik argumentu) · zapowiedź – przyszły · fragmenty opowieści – imperfekt zaprzeszły · poza indikatiwem – imiesłów, bezokolicznik, tryb łączący rozkazujący. Te ostatnie nie dostają koloru czasu, bo grecki czas niesie w nich aspekt, a nie moment – dostają sam znacznik, żeby było widać, że to czasowniki, a nie że zabrakło danych. Wezwania (tryb rozkazujący) to oś zachęty, nie czasów. Legenda pływa też przy dolnej krawędzi, póki tryb jest włączony.
Odnośniki w tekście to przypisy: tn przekładowe, tc tekstowe, sn studyjne – kliknij, aby otworzyć.
| oś wywodu | teraźniejszy |
|---|---|
| przywołane | aoryst – fakty, na których wywód stoi |
| stan trwa | perfekt |
| zapowiedź | przyszły |
| opowieść | imperfekt zaprzeszły |
| poza indikatiwem | imiesłów / bezokolicznik / łączący rozkazujący |
Wezwanie do jedności: jedno ciało, jeden Duch (4:1–6)
41Proszę więc was, ja, więzień w Panu, abyście chodzili w sposób godny powołania, którym zostaliście powołani, 2z całą pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości, 3gorliwie starając się zachować jedność Ducha w więzi pokoju. 4Jest jedno ciało i jeden Duch, jak i zostaliście powołani w jednej nadziei waszego powołania; 5jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest; 6jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest nad wszystkimi i przez wszystkich, i we wszystkich.
Dary Chrystusa dla budowania ciała (4:7–16)
7Każdemu zaś z nas z osobna została dana łaska według miary daru Chrystusa. 8Dlatego mówi: „Wstąpiwszy na wysokość, poprowadził jeńców, dał ludziom dary”. 9A co znaczy to „wstąpił”, jeśli nie to, że również zstąpił do niższych części ziemi? 10Ten, który zstąpił, sam jest również Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby napełnił wszystko. 11I On sam dał jednych jako apostołów, innych jako proroków, innych jako ewangelistów, innych jako pasterzy i nauczycieli, 12dla wyposażenia świętych do dzieła usługiwania, do budowania ciała Chrystusa, 13aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do dojrzałego człowieka, do miary dorosłości pełni Chrystusa, 14abyśmy już więcej nie byli niemowlętami, miotanymi falami i noszonymi każdym wiatrem nauki przez nieuczciwą grę ludzi, przez przebiegłość nastawioną na podstęp zwiedzenia, 15lecz, mówiąc prawdę w miłości, wzrastali we wszystkim ku Niemu, który jest głową – Chrystus. 16Z Niego całe ciało, dopasowywane i złączane przez każde spojenie zaopatrzenia według działania na miarę każdej części z osobna, sprawia wzrost ciała ku budowaniu siebie w miłości.
Nie jak poganie: odłożyć starego, przyoblec się w nowego człowieka (4:17–24)
17To więc mówię i oświadczam w Panu, abyście już więcej nie chodzili tak, jak i poganie chodzą w marności swojego myślenia, 18zaciemnieni w umyśle, wyobcowani z życia Boga, z powodu niewiedzy, która jest w nich, z powodu zatwardziałości ich serca. 19Oni, zobojętniali, samych siebie wydali rozpasaniu, by z chciwością uprawiać wszelką nieczystość. 20Wy zaś nie tak nauczyliście się Chrystusa, 21jeśli tylko Go usłyszeliście i w Nim was nauczono, tak jak prawda jest w Jezusie, 22abyście co do dawnego postępowania odłożyli starego człowieka, który ulega rozkładowi według pożądań zwodzenia, 23a byli odnawiani duchem waszego myślenia 24i przyoblekli się w nowego człowieka, który na wzór Boga został stworzony w sprawiedliwości i świątobliwości prawdy.
Mówcie prawdę, bądźcie dobrzy, naśladujcie Boga (4:25–5:2)
25Dlatego, odłożywszy kłamstwo, „mówcie prawdę, każdy ze swoim bliźnim”, bo jesteśmy członkami jedni drugich. 26„Gniewajcie się, a nie grzeszcie”; słońce niech nie zachodzi nad waszym rozgniewaniem, 27ani nie dawajcie miejsca diabłu. 28Kto kradnie, niech już więcej nie kradnie, lecz raczej niech się trudzi, wypracowując własnymi rękami dobro, aby miał czym się dzielić z tym, kto jest w potrzebie. 29Niech nie wychodzi z waszych ust żadne zgniłe słowo, lecz jeśli jakieś jest dobre do budowania, jakiego potrzeba, aby dało łaskę słuchającym.Niech nie wychodzi z waszych ust żadne zgniłe słowo, lecz tylko takie, które jest dobre do budowania, jakiego potrzeba, aby dało łaskę słuchającym.° 30I nie sprawiajcie bólu Duchowi Świętemu Boga, w którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. 31Niech zostanie zabrana od was wszelka gorycz i wybuchy gniewu, i gniew, i krzyk, i oczernianie, wraz z wszelką złośliwością. 32Bądźcie jedni dla drugich dobrzy, serdeczni, darowując sobie nawzajem, jak i Bóg wam darował w Chrystusie. 51Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako umiłowane dzieci, 2i chodźcie w miłości, jak i Chrystus umiłował nas i wydał samego siebie za nas jako dar i ofiarę Bogu na miły zapach.
Kiedyś ciemność, teraz światłość w Panu (5:3–14)
3A niech nawet nie będzie wymieniana wśród was rozpusta ani wszelka nieczystość, ani chciwość, jak przystoi świętym, 4ani sprośność, ani głupia mowa, ani wulgarne żarty, które nie przystoją, lecz raczej dziękczynienie. 5To bowiem wiedzcie na pewno, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec, to jest bałwochwalca, nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga. 6Niech nikt was nie oszukuje pustymi słowami, bo z tego właśnie powodu nadchodzi gniew Boga na synów oporu. 7Nie bądźcie więc ich współuczestnikami; 8byliście bowiem kiedyś ciemnością, teraz zaś światłością w Panu; chodźcie jako dzieci światłości 9– owoc bowiem światłości jest we wszelkiej szlachetności i sprawiedliwości, i prawdzie – 10badając, co jest miłe Panu; 11i nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, lecz raczej je nawet obnażajcie, 12o tym bowiem, co oni czynią w ukryciu, wstyd jest nawet mówić; 13wszystko zaś obnażane przez światłość zostaje objawione, 14wszystko bowiem, co zostaje objawione, jest światłością. Dlatego mówi: «Obudź się, śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus».
Chodzić jak mądrzy, napełniani w Duchu (5:15–21)
15Uważajcie więc pilnie, jak chodzicie, nie jak niemądrzy, lecz jak mądrzy, 16wykupując czas, bo dni są złe. 17Dlatego nie bądźcie bezmyślni, lecz rozumiejcie, jaka jest wola Pana; 18i nie upijajcie się winem, w czym jest hulaszczość, lecz bądźcie napełniani w Duchu, 19mówiąc do siebie nawzajem psalmami i hymnami, i pieśniami duchowymi, śpiewając i grając waszym sercem Panu, 20dziękując zawsze za wszystko w imieniu naszego Pana Jezusa Chrystusa Bogu i Ojcu, 21będąc poddani jedni drugim w bojaźni Chrystusa.
Żony i mężowie: Chrystus i kościół (5:22–33)
22Żony, bądźcie poddane własnym mężom jak Panu, 23bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus głową kościoła, On sam jest Zbawicielem ciała. 24Ale jak kościół jest poddany Chrystusowi, tak i żony mężom we wszystkim. 25Mężowie, miłujcie żony, jak i Chrystus umiłował kościół i wydał samego siebie za niego, 26aby go uświęcić, oczyściwszy kąpielą wody przez słowo, 27aby samemu postawić przed sobą kościół w chwale, niemający plamy ani zmarszczki, ani niczego takiego, lecz aby był święty i bez skazy. 28Tak i mężowie powinni miłować swoje żony jak swoje ciała; kto miłuje swoją żonę, miłuje siebie samego, 29nikt bowiem nigdy nie znienawidził swojego ciała, lecz je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus kościół, 30bo jesteśmy członkami Jego ciała. 31„Dlatego człowiek opuści ojca i matkę i przylgnie do swojej żony, i tych dwoje będzie jednym ciałem”. 32Ta tajemnica jest wielka, ja zaś mówię o Chrystusie i o kościele. 33Jednak i wy – każdy z osobna niech tak miłuje swoją żonę jak siebie samego, a żona niech ma respekt dla męża.
Kliknij greckie słowo, aby zobaczyć jego lemat, znaczenie (po angielsku) i formę gramatyczną (dane: MACULA).
Wezwanie do jedności: jedno ciało, jeden Duch (4:1–6)
Dary Chrystusa dla budowania ciała (4:7–16)
Nie jak poganie: odłożyć starego, przyoblec się w nowego człowieka (4:17–24)
Mówcie prawdę, bądźcie dobrzy, naśladujcie Boga (4:25–5:2)
Kiedyś ciemność, teraz światłość w Panu (5:3–14)
Chodzić jak mądrzy, napełniani w Duchu (5:15–21)
Żony i mężowie: Chrystus i kościół (5:22–33)
Słowniczek – słowa klucze księgi
Najważniejsze słowa tej księgi i to, jak je konsekwentnie oddajemy: greckie hasło z transliteracją, numer Stronga, polskie oddanie i miejsca wystąpień. Hasła stoją w porządku alfabetu greckiego. Gdy słowo ma w tej księdze kilka oddań, każde stoi pod nim w osobnym wierszu, ze swoimi miejscami. Przy części haseł krótka notka mówi, co słowo znaczy i gdzie w tej księdze warto się przy nim zatrzymać. Słowa klucze wszystkich ksiąg razem, z oddaniem w każdej księdze: Słowniczek grecko-polski. Słowniczek rośnie razem z przekładem: hasła o wersetach, których jeszcze nie przełożyliśmy, dojdą razem z nimi.
- ἀνήρ anēr G435
- człowiek ww. 4:13 Po grecku słowo na dorosłego mężczyznę w przeciwieństwie do dziecka (por. 4:14). Jeden człowiek, choć mowa o wszystkich: cały kościół. W 5:22-33 to samo słowo znaczy męża. Zob. przypis przy 4:13.
- mąż ww. 5:22, 5:23, 5:24, 5:25, 5:28, 5:33 Mąż jako małżonek, tak jak w Kol 3:18-19. W 4:13 to samo słowo nazywa dorosłego w przeciwieństwie do dziecka; zob. przypis przy 4:13.
- σπουδάζω spoudazō G4704
- gorliwie się starać ww. 4:3 Słowo mówi i o zapale, i o wysiłku, a nie o próbie, która może się nie udać; stąd dwa polskie słowa: „gorliwie się starać”, tak jak w Ga 2:10. W Hbr 4:11 to samo słowo brzmi: „Dołóżmy więc starań”.
- τέλειος teleios G5046
- dojrzały ww. 4:13 Dorosły, już nie dziecko (por. 4:14); tak samo w Kol 1:28 i Hbr 5:14. W Jk 1:4, gdzie mowa o doskonałości, to samo słowo brzmi „doskonali”. Zob. przypis przy 4:13.
- φοβέομαι phobeomai G5399
- mieć respekt ww. 5:33 Grecki mówi dosłownie „niech się boi”, tym samym rdzeniem co „bojaźń Chrystusa” w 5:21. Po polsku „bać się” kogoś znaczy strach, a chodzi o szacunek z powagą, nie o lęk; zob. przypis przy 5:33.
- φόβος phobos G5401
- bojaźń ww. 5:21 „W bojaźni Chrystusa”: ta cześć i powaga, którą Stary Testament nazywa bojaźnią Pana, nie niewolniczy strach. Ten sam grecki rdzeń wraca w 5:33 („respekt dla męża”).
- ψάλλω psallō G5567
- grać ww. 5:19 W 5:19 stoi obok ᾄδω (adō, „śpiewać”): dwa greckie czasowniki, więc dwa polskie słowa, „śpiewając i grając”, jak w stałym zwrocie Psałterza (Ps 27:6; 57:8; 108:2); zob. przypis przy 5:19. Gdzie stoi sam (Jk 5:13), brzmi „śpiewać”.
Przypisy
- sn „Proszę więc … abyście chodzili” – tu zaczyna się druga część listu: po wykładzie o tym, co Bóg uczynił w Chrystusie (rozdziały 1–3), przychodzą wezwania, a „więc” (οὖν, oun) wyprowadza je z tamtego wykładu. „Chodzić” (περιπατέω, peripateō) to obraz sposobu życia. Czasownik wraca przy kolejnych wezwaniach (4:17; 5:2; 5:8; 5:15), a w pierwszej części opisywał dawne życie (2:2) i dobre czyny (2:10).
- tn „Więzień w Panu” (ὁ δέσμιος ἐν κυρίῳ, ho desmios en kyriō) – w 3:1 przy tym słowie stoi dopełniacz (τοῦ Χριστοῦ Ἰησοῦ, tou Christou Iēsou), jak w Flm 1 i 9: „więzień Chrystusa Jezusa”. Tu Paweł mówi „w Panu”, zwrotem, którym ten list opisuje życie złączone z Panem (2:21; 5:8; 6:10; 6:21). Zwrot czyta się dwojako. Barth (1974) rozumie go jako więzienie w służbie Pana; Abbott (1897) – jak „współpracownik w Chrystusie” (Rz 16:3) – jako określenie samego uwięzienia: to więzień, który jest w Panu.
- sn Ten sam ciąg stoi w Liście do Kolosan: trzy ostatnie postawy z Kol 3:12 – „pokorę, łagodność, cierpliwość” – idą tam w tej samej kolejności, a po nich „znosząc jedni drugich” (Kol 3:13), miłość, która jest „więzią doskonałości” (Kol 3:14), i powołanie „w jednym ciele” (Kol 3:15). Tam też stoi początek tego wezwania: „abyście chodzili w sposób godny Pana” (Kol 1:10).
- tn „Jedność Ducha” (τὴν ἑνότητα τοῦ πνεύματος, tēn henotēta tou pneumatos) – grecki nie ma wielkich liter, a słowo πνεῦμα (pneuma) może też znaczyć ducha człowieka: „jedność ducha” byłaby wtedy zgodą i jednomyślnością. Za Duchem Świętym przemawia następne zdanie, „jeden Duch” (w. 4), oraz 2:18, gdzie Żydzi i poganie mają przystęp do Ojca w jednym Duchu (ἐν ἑνὶ πνεύματι, en heni pneumati). Jedność jest więc dana, a czasownik (τηρέω, tēreō) mówi o strzeżeniu tego, co już jest.
- tn „W więzi pokoju” (ἐν τῷ συνδέσμῳ τῆς εἰρήνης, en tō syndesmō tēs eirēnēs) – więzią jest tu sam pokój. Greckie słowo na „więź” ma ten sam rdzeń „wiązać” co „więzień” (δέσμιος, desmios) w w. 1, a po polsku oba słowa także są spokrewnione.
- sn Od tego miejsca do końca w. 6 „jeden” (εἷς, heis) pada siedem razy, w trzech grupach: ciało, Duch, nadzieja; Pan, wiara, chrzest; Bóg i Ojciec. W kolejnych grupach stoją Duch, Pan oraz Bóg i Ojciec – w tym samym porządku co w 1 Kor 12:4-6. „Pan” to Chrystus: tak samo w 1 Kor 8:6 obok „jednego Boga, Ojca” stoi „jeden Pan, Jezus Chrystus”.
- tn „W jednej nadziei” (ἐν μιᾷ ἐλπίδι, en mia elpidi) – przyimek mówi, z czym przyszło powołanie; można go też czytać jako cel: „powołani do jednej nadziei”. O nadziei, którą niesie Boże powołanie, list mówił już w 1:18.
- tn „Wszystkich” (πάντων, pantōn; na końcu πᾶσιν, pasin) – forma grecka może być rodzaju męskiego albo nijakiego, więc zdanie da się czytać o ludziach („Ojciec wszystkich … we wszystkich”) albo o całym stworzeniu („Ojciec wszystkiego … we wszystkim”). Przekład idzie za odczytem osobowym: szereg mówi o jedności powołanych, w. 7 przechodzi do każdego z nas (ἑκάστῳ ἡμῶν, hekastō hēmōn), a słowo „Ojciec” wskazuje na osoby – jak w Ml 2:10 w przekładzie greckim, gdzie prorok pyta: „czy nie jeden jest ojciec was wszystkich?” Odczyt nijaki ma oparcie w 3:9, gdzie Bóg jest Tym, który wszystko stworzył. Samo „wszystkich” nie przesądza, czy chodzi o wszystkich ludzi, czy o wierzących. Większość rękopisów, wśród nich Kodeks Klaromontański (VI w.), dopisuje na końcu „nas”, a tekst przyjęty (Textus Receptus) – „was”; najstarsze rękopisy – papirus P46 (ok. 200 r.) i kodeksy Synajski, Watykański, Aleksandryjski i Efrema – nie mają żadnego z tych słów.
- sn „Została dana łaska” (ἐδόθη ἡ χάρις, edothē hē charis) – tymi samymi greckimi słowami Paweł mówi w 3:8 o łasce danej jemu, by głosił poganom ewangelię; o tej łasce mówią też 3:2 i 3:7, a w 3:7 stoi przy niej to samo słowo, które tutaj brzmi „dar” (δωρεά, dōrea). Teraz te słowa odnoszą się do każdego z adresatów, a ww. 11–12 pokazują, czemu ta łaska służy.
- tn „Wstąpiwszy na wysokość…” – Ps 68:19 (w greckim Starym Testamencie Ps 67:19). Psalm mówi do Boga jako do zwycięzcy, który wstępuje na świętą górę i przyjmuje daninę: „wstąpiłeś na wysokość, poprowadziłeś jeńców, wziąłeś dary wśród ludzi” – po hebrajsku מַתָּנוֹת בָּאָדָם (mattanot ba-adam), po grecku δόματα ἐν ἀνθρώπῳ (domata en anthrōpō). Hebrajskie „wśród ludzi” bywa też czytane „ludzi jako daninę”, stąd w części polskich przekładów psalmu darów nie ma. U Pawła jest trzecia osoba, a zamiast „wziąłeś” – „dał”. Paweł przytacza tu psalm najpewniej w postaci znanej z dawnej żydowskiej interpretacji: aramejski przekład psalmu (Targum) czyta w tym miejscu „dałeś im dary, synom ludzkim” i mówi o Mojżeszu, który wstąpił na firmament i dał ludziom słowa Prawa. „Dałeś” ma też syryjska Peszitta, ale Targum w obecnej postaci jest późny, a Peszitta mogła zależeć od Pawła. To samo słowo wraca w w. 11: „dał jednych jako apostołów…”.
- tc Kodeks Watykański i tekst bizantyjski mają tu „najpierw zstąpił” (κατέβη πρῶτον, katebē prōton); to słowo przesądzałoby, że zstąpienie poprzedziło wstąpienie. Nie mają go papirus 46 (ok. 200 r.), Kodeks Synajski, Aleksandryjski i Efrema. Papirus 46 nie ma też słowa „części” (μέρη, merē), co sensu nie zmienia.
- tn „Do niższych części ziemi” (εἰς τὰ κατώτερα μέρη τῆς γῆς, eis ta katōtera merē tēs gēs) – możliwe są trzy odczyty. Pierwszy, jak czyta Robinson (1903): części leżące pod ziemią, świat umarłych; tak Septuaginta mówi o wrogach psalmisty, że wejdą w najniższe miejsca ziemi, czyli zginą (Ps 63:10, w greckim Starym Testamencie Ps 62:10). Drugi, jak czyta Barth (1974): niższe części świata, czyli sama ziemia, na którą Chrystus zstąpił z nieba; podobnym zwrotem Ps 139:15 (LXX 138:15) nazywa ukryte miejsce, gdzie psalmista był kształtowany przed narodzeniem. Trzeci, jak czyta Abbott (1897): zstąpienie po wstąpieniu – wywyższony Chrystus przychodzi do kościoła z darami, o których mówi w. 11. Gramatyka dopuszcza każdy z nich.
- tn „Aby napełnił wszystko” (ἵνα πληρώσῃ τὰ πάντα, hina plērōsē ta panta) – ten sam czasownik z tym samym dopełnieniem (τὰ πάντα) stoi w 1:23, a z tej samej rodziny słów jest „pełnia” w w. 13. O zasięgu słowa „wszystko” zob. przypis przy Kol 1:20. Samo napełnienie czyta się różnie: jako obecność Chrystusa we wszystkim, jako doprowadzenie wszystkiego do pełni i celu, jak Robinson (1903), albo jako okazanie władzy, która daje życie i jedność, jak Barth (1974).
- sn „Ewangelistów” (εὐαγγελιστής, euangelistēs) – tak Nowy Testament nazywa głosicieli ewangelii: Filipa w Dz 21:8, a w 2 Tm 4:5 Tymoteusz ma wykonywać pracę ewangelisty. Autorów czterech Ewangelii zaczęto tak nazywać dopiero później.
- tn Przecinka po „świętych” w rękopisach nie ma – interpunkcję stawiają wydawcy, a to miejsce da się podzielić dwojako. Wydanie, za którym idzie przekład, przecinka tam nie stawia: to święci są wyposażani do dzieła usługiwania, a za tym podziałem przemawia zmiana przyimka – pierwszy człon zaczyna πρός (pros), dwa następne εἰς (eis). Wydania tekstu bizantyjskiego stawiają po „świętych” przecinek i czytają trzy równorzędne cele darów z w. 11; wtedy usługiwanie należy do tych, których Chrystus dał, a nie do wszystkich świętych.
- tn „Dojrzałego człowieka” (ἄνδρα τέλειον, andra teleion) – słowo τέλειος (teleios) znaczy tu: wyrośnięty, już nie dziecko; zaraz potem w. 14 mówi o niemowlętach, tak jak Hbr 5:13–14 zestawia „niemowlęciem” i „dla dojrzałych” (por. przypis przy Kol 1:28). W Jk 3:2 ten sam zwrot mówi o doskonałości: „mężem doskonałym”. Grecki ma tu słowo na dorosłego mężczyznę (ἀνήρ, anēr), a nie ogólne słowo na człowieka (ἄνθρωπος, anthrōpos), które stoi w 2:15 i 4:24 przy nowym człowieku; tę dorosłość niesie po polsku przymiotnik dojrzały. Jeden człowiek przy „wszyscy” to cały kościół. „Dorosłość” (ἡλικία, hēlikia) to pełny wiek, jak w J 9:21: „jest pełnoletni”; słowo znaczy też wzrost ciała.
- tn „Nieuczciwą grę” (κυβεία, kybeia) – w grece jedno słowo: dosłownie gra w kości (tak u Platona i Ksenofonta); w tym wersecie, jak podają LSJ i Abbott-Smith, w przenośni: oszustwo, sztuczka.
- sn „Podstęp” (μεθοδεία, methodeia) – w Nowym Testamencie tylko w tym liście: tu i w 6:11, gdzie w liczbie mnogiej mówi o podstępach diabła. Kodeks Aleksandryjski (V w.) dopisuje „diabła” już tutaj.
- tn „Mówiąc prawdę” (ἀληθεύοντες, alētheuontes) – ten czasownik ma w Nowym Testamencie jeszcze tylko Ga 4:16, gdzie znaczy „mówić prawdę”. Grecki Stary Testament używa go też o postępowaniu: w Prz 21:3 oddaje hebrajskie słowo o sprawiedliwości (מִשְׁפָּט, miszpat) i stoi obok „czynić to, co sprawiedliwe”. Możliwy jest więc i odczyt szerszy: „trzymając się prawdy” w całym postępowaniu, nie tylko w mowie. W 4:25 stoi inny zwrot, wprost o mowie: „mówcie prawdę” (λαλεῖτε ἀλήθειαν, laleite alētheian).
- sn Ten sam obraz stoi w Kol 2:19: „z której całe ciało, przez spojenia i wiązadła zaopatrywane i złączane, wzrasta wzrostem Bożym”. Tutaj „zaopatrzenie” (ἐπιχορηγία, epichorēgia) jest rzeczownikiem, a „spojenie zaopatrzenia” to spojenie, które zaopatruje ciało – tak ten zwrot objaśnia LSJ. Źródłem wzrostu jest Chrystus, głowa (w. 15; por. Kol 1:18). „Dopasowywane” (συναρμολογούμενον, synarmologoumenon) to słowo, które w 2:21 opisuje budowlę rosnącą w świątynię.
- tc Tekst większościowy dodaje tu słowo „pozostali” (τὰ λοιπὰ ἔθνη, ta loipa ethnē, „pozostali poganie”) i mówi tym wprost, że adresaci też są poganami, jak nazywa ich list w 2:11 i 3:1. Tego słowa nie mają P46 (ok. 200 r.), Synajski i Watykański (IV w.) ani Aleksandryjski (V w.).
- tn Grecki czasownik (ἀπαλγέω, apalgeō) znaczył najpierw „przestać czuć ból”. Abbott-Smith czyta go tutaj jako „stać się nieczułym” i za tym idzie przekład, bo wiersz wcześniej mowa o zatwardziałości serca. LSJ zalicza jednak ten wiersz do znaczenia „stracić otuchę, popaść w zniechęcenie”; wtedy zdanie mówiłoby o ludziach, którzy wydali samych siebie rozpasaniu z braku nadziei (por. 2:12).
- sn Ten sam czasownik z zaimkiem zwrotnym (παραδίδωμι, paradidōmi) wraca w tym liście dwa razy o Chrystusie, który wydał samego siebie – za nas (5:2) i za kościół (5:25); tak samo w Ga 2:20: „wydał samego siebie za mnie”. W Rz 1:21-28 Paweł opisuje pogan tymi samymi obrazami co tutaj – marność, zaciemnione serce, nieczystość – ale tam to trzy razy Bóg ich „wydaje”; tutaj wydają siebie sami.
- tn Trzy czasowniki ww. 22-24 (ἀποθέσθαι, apothesthai; ἀνανεοῦσθαι, ananeousthai; ἐνδύσασθαι, endysasthai – „odłożyli”, „byli odnawiani”, „przyoblekli się”) stoją w grece w bezokoliczniku i zależą od „was nauczono” z w. 21: mówią, czego adresatów nauczono, a nie są osobnym rozkazem (odczyt nakazowy – zob. przypis przy w. 24). Pierwszy i trzeci są w aoryście, który ujmuje czynność jako całość, jak zdjęcie i włożenie szaty; środkowy stoi w czasie teraźniejszym i w stronie biernej – odnawianie trwa. Ten sam obraz zdjęcia i przyobleczenia ma Kol 3:9-10, tam jednak jako rzecz już dokonaną.
- tn „Duchem” (πνεῦμα, pneuma) małą literą: w zwrocie „duchem waszego myślenia” mowa o duchu samych adresatów – o nastawieniu, które kieruje ich myśleniem – a nie o Duchu Świętym, o którym list mówi w 4:30. „Myślenie” (νοῦς, nous) to ten sam rzeczownik co w w. 17: tam poganie chodzą w marności swojego myślenia, tutaj mowa o odnawianiu myślenia adresatów.
- tc Papirus P46 (ok. 200 r.) oraz kodeksy Synajski i Watykański (IV w.) zapisują ten czasownik końcówką, która daje tryb rozkazujący: „przyobleczcie się” (ἐνδύσασθε, endysasthe); P46 tak samo w w. 23. Aleksandryjski (V w.) ma bezokolicznik, podobnie jak wydania krytyczne. Obie końcówki brzmiały wtedy najpewniej jednakowo – ten sam Aleksandryjski w w. 23 myli te dwie głoski w środku wyrazu – więc zapis może być tylko pisownią; łacińska Wulgata czyta tu jednak rozkaz.
- sn „Prawdy” (ἀληθείας, alētheias) odpowiada na „zwodzenia” (ἀπάτης, apatēs) z w. 22: stary człowiek ulega rozkładowi według pożądań zwodzenia, nowy został stworzony w sprawiedliwości i świątobliwości prawdy. Oba dopełniacze można czytać jako określenie jakości (zwodnicze pożądania, prawdziwa sprawiedliwość) albo jako źródło (pożądania, które rodzi zwodzenie; sprawiedliwość, która płynie z prawdy); polski zostawia oba odczyty, jak grecki.
- sn „Mówcie prawdę, każdy ze swoim bliźnim” – słowa proroka Zachariasza (Za 8:16), skierowane tam do Jerozolimy i domu Judy (8:15). Grecki Stary Testament ma „do (πρός, pros) bliźniego”, Paweł pisze „z (μετά, meta) bliźnim”, jak hebrajskie „z” (אֶת). Nowe jest uzasadnienie: „bo jesteśmy członkami jedni drugich”.
- tn „Gniewajcie się, a nie grzeszcie” – Ps 4:5, słowo w słowo za greckim Starym Testamentem. Hebrajski ma tam רִגְזוּ (rigzu), „drżyjcie, bądźcie poruszeni”; ten sam czasownik bywa użyty o wzburzeniu gniewem i tak odczytał go grecki przekład. Forma jest rozkazująca, ale czyta się ją dwojako: jako przyzwolenie („jeśli się gniewacie, nie grzeszcie”) albo dosłownie, jako nakaz gniewu wolnego od grzechu.
- tn „Rozgniewanie” (παροργισμός, parorgismos) – słowo z tego samego rdzenia co „gniewajcie się”, ale inne niż „gniew” (ὀργή, orgē) w w. 31. Abbott-Smith objaśnia je jako rozdrażnienie, stan mniej trwały niż gniew; w greckim Starym Testamencie znaczy też to, co do gniewu pobudza (np. 1 Krl 15:30).
- tn „Zgniłe” (σαπρός, sapros) – słowo o tym, co gnije; w Ewangeliach mówi o złych drzewach i owocach (Mt 7:17-18; 12:33) i o złych rybach (Mt 13:48). Tu przeciwieństwem jest słowo „dobre do budowania”, więc chodzi o każdą mowę, która psuje i niszczy, nie tylko o słowa wulgarne. W bliźniaczym Kol 4:6 słowo ma być „solą przyprawione”.
- tn „Łaskę” (χάρις, charis) – to samo słowo, którym w 4:7 nazwana jest łaska dana każdemu z nas. Grecki zwrot „dać łaskę” (χάριν δοῦναι, charin dounai) znaczy też wyświadczyć komuś dobro (LSJ): dobre słowo ma przynieść słuchającym coś dobrego.
- sn Echo Iz 63:10, gdzie o Izraelu z czasów Mojżesza (63:11) powiedziane jest: „oni zbuntowali się i sprawili ból Jego Świętemu Duchowi”. Tak brzmi hebrajski (עִצְּבוּ); grecki przekład ma tam „rozdrażnili”, ale ten sam zwrot „Duch Święty” (τὸ πνεῦμα τὸ ἅγιον, to pneuma to hagion) co u Pawła.
- sn „Opieczętowani” (ἐσφραγίσθητε, esphragisthēte) – pieczęć odciśnięta na czymś albo na kimś pokazywała, do kogo należy; tak w Ap 7:3-4 pieczęć Boga otrzymują Jego słudzy. Ten sam czasownik stoi w 1:13.
- tn „Serdeczni” (εὔσπλαγχνοι, eusplanchnoi) – dosłownie „o dobrym wnętrzu”: w greckim słowie tkwi to samo określenie wnętrza człowieka (σπλάγχνα, splanchna), które w Kol 3:12 brzmi „serce miłosierdzia”. Znaczy ludzi czułych na cudzą biedę, współczujących.
- tc „Wam” – tak papirus P46 (ok. 200 r.), Kodeks Synajski (IV w.) i Aleksandryjski (V w.). Kodeks Watykański (IV w.) i papirus P49 (III w.) mają „nam”, podobnie tekst bizantyjski. Różnica dotyczy tylko tego, czy Paweł włącza tu siebie; podobnie w 5:2 papirus P46 i kodeksy dzielą się między „nas” a „was”.
- sn „Naśladowcami Boga” (μιμηταὶ τοῦ θεοῦ, mimētai tou theou) – jedyne miejsce w Nowym Testamencie, które mówi o naśladowaniu samego Boga; gdzie indziej Paweł wzywa: „bądźcie moimi naśladowcami” (1 Kor 4:16; 11:1). „Więc” (οὖν, oun) wiąże to wezwanie z poprzednim zdaniem: „jak i Bóg wam darował w Chrystusie” (4:32).
- tc „Nas” – tak najstarszy świadek, papirus P46 (ok. 200 r.); Kodeks Synajski (IV w.), Watykański (IV w.) i Aleksandryjski (V w.) mają tu „was”. W drugim miejscu („za nas”) „nas” mają P46, P49 (III w.) oraz Kodeksy Synajski i Aleksandryjski, a „was” sam Kodeks Watykański. Tekst bizantyjski czyta w obu miejscach „nas”.
- sn „Dar i ofiarę” (προσφορά, prosphora; θυσία, thysia) – tę samą parę słów ma Ps 40:7 w greckim Starym Testamencie (Ps 39:7), przytoczony w Hbr 10:5: „Ofiary i daru nie chciałeś”; tu darem i ofiarą jest sam Chrystus. „Miły zapach” (dosłownie „zapach wonności”, ὀσμὴ εὐωδίας, osmē euōdias) to formuła ofiar Starego Testamentu: po potopie Pan poczuł „miły zapach” ofiary Noego (Rdz 8:21); tak nazywa się też ofiarę całopalną (Wj 29:18; Kpł 1:9).
- tn „Niech nawet nie będzie wymieniana” (μηδὲ ὀνομαζέσθω, mēde onomazesthō) – czasownik pochodzi od słowa „imię” (ὄνομα, onoma). Zwrot czyta się dwojako. Albo tych grzechów ma wśród was nie być tak dalece, żeby nikt nie mógł ich nawet wymienić jako waszych; albo sami adresaci nie mają o nich rozprawiać. Za pierwszym odczytem przemawia to, że Paweł sam je tu wylicza; za drugim – w. 12, gdzie „wstyd jest nawet mówić” o tym, co inni czynią w ukryciu.
- tn „Sprośność”, „głupia mowa” i „wulgarne żarty” – trzy słowa, które w Nowym Testamencie stoją tylko tutaj: αἰσχρότης (aischrotēs), μωρολογία (mōrologia) i εὐτραπελία (eutrapelia). Dwa ostatnie mówią wprost o mowie; pierwsze, z tej samej rodziny co „sprośną mowę” w Kol 3:8, może dotyczyć i mowy, i postępowania. Trzecie u dawnych autorów, od Platona po Arystotelesa, znaczyło bystry dowcip w rozmowie; tu, jak podaje LSJ, w złym sensie – żartowanie grubiańskie i nieprzyzwoite. Naprzeciw wszystkich trzech stoi także słowo o mowie: dziękczynienie (εὐχαριστία, eucharistia), po grecku zaczynające się tym samym εὐ- (eu-, „dobrze”) co trzecie z nich.
- tn „Wiedzcie na pewno” – grecki łączy dwa czasowniki wiedzy: tryb rozkazujący ἴστε (iste, „wiedzcie”) i imiesłów γινώσκοντες (ginōskontes, „poznając”). Podobnym podwojeniem czasownika grecki Stary Testament oddaje hebrajskie wzmocnienie, np. w Rdz 15:13: „poznając, poznasz”, czyli „wiedz na pewno”. Forma ἴστε może też być oznajmująca: „wiecie”.
- tn „To jest bałwochwalca” (ὅ ἐστιν εἰδωλολάτρης, ho estin eidōlolatrēs) – zaimek jest w grece rodzaju nijakiego i nie zgadza się z „chciwcem”; to formuła wyjaśniająca, jak polskie „to jest”, i może się odnosić do samego chciwca albo do wszystkich trzech. W Kol 3:5 to samo powiedziano o samej chciwości: „chciwość, która jest bałwochwalstwem”. Kodeks Aleksandryjski (V w.) i tekst bizantyjski mają zaimek męski („który jest”), wiążący te słowa tylko z chciwcem.
- tn „Chrystusa i Boga” (τοῦ Χριστοῦ καὶ θεοῦ, tou Christou kai theou) – zwrotu z Chrystusem na pierwszym miejscu nie ma nigdzie indziej w Nowym Testamencie; jeden rodzajnik obejmuje oba słowa. Ta sama budowa nazywa w tym liście jedną osobę, Boga i Ojca: ὁ θεὸς καὶ πατὴρ (ho theos kai patēr) w 1:3 i τῷ θεῷ καὶ πατρί (tō theō kai patri) w 5:20, więc gramatyka dopuszcza też odczyt „Chrystusa, który jest Bogiem”. Gdy jednak Paweł mówi o dziedziczeniu królestwa, pisze „Boga” bez rodzajnika (1 Kor 6:9-10, gdzie wśród wykluczonych stoją ci sami rozpustnicy, bałwochwalcy i chciwi; 1 Kor 15:50; Ga 5:21), więc tutaj rodzajnik może należeć do samego „Chrystusa”. Papirus P46 (ok. 200 r.) ma samo „królestwo Boga”.
- sn „Dzieci światłości” – ludzie, którzy do światłości należą i od niej biorą sposób życia; tak samo zbudowany jest zwrot „synów oporu” w w. 6. Por. J 12:36: „abyście stali się synami światłości”, i 1 Tes 5:5.
- tc „Światłości” – tak kodeksy Synajski i Watykański (IV w.), Aleksandryjski (V w.) i papirus P49 (koniec III w.), a za nimi wydania krytyczne. Najstarszy świadek, papirus P46 (ok. 200 r.), ma „owoc Ducha”, podobnie tekst bizantyjski; tak brzmi znany zwrot z Ga 5:22. Komentarz tekstowy Houghtona (2025) uważa nietypowy zwrot „owoc światłości” za prawdopodobnie pierwotny, a „owoc Ducha” za wyrównanie do Ga 5:22; „światłość” podejmuje też „dzieci światłości” z w. 8.
- sn „Badając” (δοκιμάζοντες, dokimazontes) – czasownik z próby kruszcu, ten sam co w 1 J 4:1: „badajcie duchy”. Rz 12:2 łączy go z tym samym przymiotnikiem: badać, co jest wolą Boga – co dobre, miłe i doskonałe.
- tn „Obnażajcie” (ἐλέγχετε, elenchete) – ten sam czasownik stoi w w. 13 i w J 3:20: kto postępuje nikczemnie, nie przychodzi do światłości, „aby jego czyny nie zostały obnażone”, a kto czyni prawdę, przychodzi do niej, „aby zostały objawione jego czyny” (J 3:21). Tak samo tutaj: czyny obnażone przez światłość zostają objawione (w. 13). Gdzie dopełnieniem są ludzie, to słowo znaczy dowieść winy (J 16:8) albo upominać (Hbr 12:5); tu dopełnieniem są czyny.
- tn „Wszystko bowiem, co zostaje objawione, jest światłością” (πᾶν γὰρ τὸ φανερούμενον φῶς ἐστιν, pan gar to phaneroumenon phōs estin) – imiesłów stoi w stronie biernej, jak czasownik w w. 13, choć forma dopuszcza też odczyt czynny: „wszystko, co objawia, jest światłością” – wtedy to światłość wszystko ukazuje. W odczycie biernym to, co światłość obnaży, samo staje się światłością, jak adresaci, o których w. 8 mówi, że byli ciemnością, a są światłością w Panu. W części wydań to zdanie zamyka w. 13.
- sn „Dlatego mówi:” (διὸ λέγει, dio legei) – tą samą formułą list wprowadził w 4:8 słowa Psalmu 68. Tych słów jednak w Starym Testamencie nie ma. Najbliżej są dwa miejsca z Izajasza: grecki tekst Iz 26:19 ma trzy słowa z tych samych rdzeni – ἀναστήσονται (anastēsontai) „powstaną”, νεκροί (nekroi) „umarli” i ἐγερθήσονται (egerthēsontai) „zostaną wzbudzeni” – a hebrajski Iz 60:1-2 wezwanie „powstań, świeć” (קוּמִי אוֹרִי, qumi ori) i zapowiedź „nad tobą wzejdzie Pan”. Bratcher i Nida (1982) widzą w tych słowach przytoczenie spoza Pisma, może z pieśni.
- tn „Obudź się… powstań z martwych” – pierwszy czasownik (ἔγειρε, egeire) znaczy tu „obudź się”, jak w Rz 13:11 o przebudzeniu ze snu, ale tym samym słowem Nowy Testament mówi o wzbudzeniu z martwych: Bóg Ojciec „wzbudził Go z martwych” (Ga 1:1). Drugi (ἀνάστα, anasta) to „powstań”, jak w J 20:9: „aby On powstał z martwych”. Oba wezwania idą do tego samego śpiącego, więc sen jest tu obrazem stanu, z którego trzeba powstać jak z martwych (por. 1 Tes 5:6-10).
- sn „Zajaśnieje” (ἐπιφαύσει, epiphausei) – w Nowym Testamencie tylko tu; grecki Stary Testament mówi tym czasownikiem o słońcu i księżycu, które świecą (Hi 31:26; 25:5).
- tc „Pilnie” (ἀκριβῶς, akribōs) stoi w tekście bazowym przed „jak” i należy do „uważajcie”: pilna ma być uwaga. Taki szyk mają najstarsze rękopisy: papirus P46 (ok. 200 r.) oraz kodeksy Synajski i Watykański (IV w.). Kodeks Aleksandryjski (V w.) i tekst bizantyjski stawiają to słowo po „jak” („uważajcie, jak pilnie chodzicie”) i wtedy mowa o staranności samego postępowania.
- tn „Wykupując czas” (ἐξαγοραζόμενοι τὸν καιρόν, exagorazomenoi ton kairon) – ten sam zwrot co w Kol 4:5 (zob. przypis przy Kol 4:5). Ten sam zwrot ma grecki przekład Dn 2:8, ale w innym sensie: król zarzuca tam mędrcom, że chcą zyskać na czasie. Wyraz oddany przez „czas” oznacza chwilę sposobną, a „wykupić” znaczy nabyć coś, zanim przepadnie. Tutaj powód podany jest wprost: „bo dni są złe”.
- tc „Wola Pana” – tak czytają wydania drukowane. Najstarsze rękopisy różnią się tu jednym słowem: papirus P46 (ok. 200 r.) ma „wola Chrystusa”, Kodeks Aleksandryjski (V w.) „wola Boga”, Watykański (IV w.) „wola Pana naszego”, a Synajski (IV w.) „myśl Pana”. Tekst bizantyjski ma też imiesłów „rozumiejąc” (συνιέντες, synientes) zamiast rozkazu „rozumiejcie” (συνίετε, syniete).
- sn „Nie upijajcie się winem” – to samo polecenie stoi w greckim przekładzie Przysłów (Prz 23:31): „Nie upijajcie się winami, lecz obcujcie z ludźmi sprawiedliwymi”. Ta forma czasownika (μεθύσκεσθε, methyskesthe) pada w całym greckim Starym Testamencie tylko tam. Tekst hebrajski ma w tym wersecie inne zdanie: „Nie patrz na wino, gdy się czerwieni”.
- tn „W czym jest hulaszczość” – grecki zaimek (ἐν ᾧ, en hō) ma formę, która pasuje i do „wina”, i do całego zdania o upijaniu się; przekład odnosi go do upijania się, bo tego dotyczy zakaz, nie wina jako takiego. Wyraz oddany przez „hulaszczość” (ἀσωτία, asōtia) znaczy trwonienie siebie i swojego: życie, które się nie oszczędza i nie liczy się ze skutkami. Przysłówkiem z tego samego rdzenia Ewangelia Łukasza opisuje młodszego syna, który roztrwonił majątek (Łk 15:13).
- tn „Bądźcie napełniani” (πληροῦσθε, plērousthe) – rozkaz stoi w stronie biernej i w czasie teraźniejszym: nie jednorazowe „zostańcie napełnieni”, lecz trwałe „dawajcie się napełniać”. Przy winie grecki ma sam celownik („winem”), przy Duchu przyimek (ἐν πνεύματι, en pneumati): Duch jest tu Tym, przez którego przychodzi napełnienie, albo tym, czym się jest napełnianym („Duchem”). O tym, czym Bóg napełnia, list mówił już wcześniej: Ten, który wstąpił, „aby napełnił wszystko” (4:10), a wszyscy mają dojść „do miary dorosłości pełni Chrystusa” (4:13).
- tc „Duchowymi” (πνευματικαῖς, pneumatikais) – tego słowa nie mają najstarszy papirus P46 (ok. 200 r.) i Kodeks Watykański (IV w.); mają je kodeksy Synajski (IV w.) i Aleksandryjski (V w.), a za nimi wydania drukowane. Kodeks Aleksandryjski ma dalej „w waszych sercach” (jak w Kol 3:16), a tekst bizantyjski „w waszym sercu”; tekst bazowy nie ma tu przyimka.
- tn „Śpiewając i grając” – dwa greckie czasowniki. Pierwszy (ᾄδω, adō) to zwykłe śpiewanie; drugi (ψάλλω, psallō) znaczył najpierw szarpanie strun, granie, a w greckich Psalmach śpiewanie przy strunach; od niego pochodzi słowo „psalm”. Razem tworzą stały zwrot Psałterza: „będę śpiewał i grał Panu” (Ps 27:6; podobnie 57:8; 108:2). „Waszym sercem” stoi bez przyimka: serce może być tu instrumentem (słownik LSJ podaje ten zwrot przy znaczeniu „śpiewać przy harfie”) albo sposobem – całym sercem. W Kol 3:16 zwrot brzmi inaczej: „w waszych sercach”.
- tn „Za wszystko” (ὑπὲρ πάντων, hyper pantōn) – grecka forma jest wspólna dla „wszystkiego” i „wszystkich”. Przekład czyta rodzaj nijaki, jak w równoległym Kol 3:17 („wszystko, cokolwiek czynicie”), ale możliwe jest też „za wszystkich”, czyli za ludzi.
- tn „Jedni drugim” (ἀλλήλοις, allēlois) – tak dosłownie grecki, bez dopowiedzenia, jak daleko sięga ta wzajemność. Czyta się to dwojako: jako poddanie wszystkich wszystkim (tak już Hieronim, IV w.) albo jako poddanie w obrębie par, które wylicza dalsza nauka (5:22–6:9); tam wzajemność nie czyni męża poddanym żonie, bo mężowie mają żony miłować (5:25), a nie być im poddani. Dla obu odczytów ważny jest ten sam fakt tekstu: „będąc poddani” to ostatni z imiesłowów zależnych od „bądźcie napełniani w Duchu” (5:18), a w. 22 w tekście bazowym nie ma własnego czasownika; dlatego ten werset stoi na styku. Zwrot „bojaźń Chrystusa” (φόβος Χριστοῦ, phobos Christou) nie pada nigdzie indziej w Nowym Testamencie; w Starym Testamencie ta postawa to „bojaźń Pana”, jak w zdaniu „Początkiem mądrości jest bojaźń Pana” (Ps 111:10).
- tc „Chrystusa” – tak czytają najstarsze rękopisy (papirus P46, ok. 200 r.; kodeksy Synajski i Watykański, IV w.; Aleksandryjski, V w.). Część późniejszych rękopisów ma „Boga” (za nimi tekst przyjęty, Textus Receptus, czyli greckie wydania drukowane od XVI w.), pojedyncze mają „Pana”, „Chrystusa Jezusa” albo „Jezusa Chrystusa”, a rękopisy bizantyjskie dzielą się między „Chrystusa” i „Boga”. Ponieważ zwrot „bojaźń Chrystusa” nie pada nigdzie indziej, komentarz tekstowy Houghtona (2025) uważa go za lekcję najtrudniejszą, od której najpewniej wzięły się pozostałe.
- sn „Żony” – w 5:22–6:9 Paweł zwraca się kolejno do trzech par: żon i mężów, dzieci i ojców, niewolników i panów, tak jak w Kol 3:18–4:1 (zob. przypis przy Kol 3:18). Zwrot o żonach poddanych „własnym mężom” mają też Tt 2:5 i 1 P 3:1. Ponad tamten list dochodzą tu trzy rzeczy. Miarą małżeństwa jest więź Chrystusa z kościołem, a podstawą – słowa Księgi Rodzaju (w. 31; Rdz 2:24); żonom i mężom list poświęca dwanaście wierszy, w Liście do Kolosan dwa. Dzieciom przytacza przykazanie Dekalogu z obietnicą (6:2-3; Wj 20:12). Panom przypomina, że i oni, i niewolnicy mają Pana w niebie (6:9).
- tc „Bądźcie poddane” – w tekście bazowym nie ma tu czasownika; dosłownie: „Żony własnym mężom jak Panu”. Tak czytają najstarszy papirus P46 (ok. 200 r.) i Kodeks Watykański (IV w.); tak też Klemens Aleksandryjski (ok. 200 r.), gdy cytuje ten werset razem z w. 21, a Hieronim (IV w.) zaznacza, że w rękopisach greckich czasownika nie ma. Inne rękopisy mają czasownik, w dwóch formach i różnych miejscach: „niech będą poddane” (ὑποτασσέσθωσαν, hypotassesthōsan) – Kodeks Synajski (IV w.), Aleksandryjski (V w.) i inne – albo „bądźcie poddane” (ὑποτάσσεσθε, hypotassesthe) – Kodeks Klaromontański (VI w.), Boerneriański (IX w.) i większość późniejszych. Komentarz tekstowy Houghtona (2025) uznaje sprawę za niepewną: za krótszym tekstem przemawia to, że różne formy w różnych miejscach wyglądają na dopiski, przeciw – świadectwo większości rękopisów; wydanie Tyndale House drukuje „niech będą poddane”. W krótszym tekście czasownik przychodzi z w. 21, w dłuższym w. 22 ma własny.
- sn „Za niego” – po grecku „za nią”: słowo „kościół” (ἐκκλησία, ekklēsia) jest w grece rodzaju żeńskiego i aż do końca w. 27 mówią o nim formy żeńskie. W wywodzie o małżeństwie kościół stoi tu jak panna młoda: Chrystus oczyścił go kąpielą (w. 26), aby postawić go przed sobą bez plamy i zmarszczki (w. 27). Tym samym czasownikiem „postawić” (παρίστημι, paristēmi) Paweł mówi w 2 Kor 11:2, że zaręczył Koryntian z jednym mężem, aby postawić ich przed Chrystusem jako czystą dziewicę. Po polsku „kościół” jest rodzaju męskiego, więc zaimki brzmią „go” i „niego”, a obraz słabnie.
- tn „Kąpielą wody przez słowo” – słowo „kąpiel” (λουτρόν, loutron) stoi w Nowym Testamencie jeszcze tylko w Tt 3:5: „kąpiel odrodzenia”. LSJ podaje przy tym wierszu znaczenie „chrzest”, a zna też grecki zwyczaj wody przynoszonej pannie młodej do kąpieli (νυμφικὰ λουτρά, nymphika loutra). „Przez słowo” (ἐν ῥήματι, en rhēmati) należy tu do „oczyściwszy”: kąpiel wody połączona ze słowem; grecki pozwala też czytać „uświęcić przez słowo”. Słowo ῥῆμα (rhēma) pada w tym liście jeszcze tylko w 6:17: „słowo Boga”; bywa też odnoszone do słów wypowiadanych przy chrzcie; Barth (1974) widzi w nim raczej słowo oblubieńca, którym ten wiąże się z oblubienicą.
- tn „Jak swoje ciała” (ὡς τὰ ἑαυτῶν σώματα, hōs ta heautōn sōmata) – można czytać jako porównanie: mąż ma miłować żonę tak, jak miłuje swoje ciało; podobnie w w. 33: „jak siebie samego”. Można też czytać: jako swoje ciało, bo mąż i żona są jednym ciałem (w. 31); za tym przemawia zdanie, które zaraz następuje: „kto miłuje swoją żonę, miłuje siebie samego”.
- tn „Ciała” – tu stoi inne greckie słowo niż w ww. 28 i 30: tam σῶμα (sōma), tu σάρξ (sarx). Oba znaczą ciało, a to drugie wraca w cytacie z Księgi Rodzaju w w. 31: „jednym ciałem” (εἰς σάρκα μίαν, eis sarka mian). Zmiana słowa najpewniej przygotowuje ten cytat.
- tc Tekst bizantyjski dodaje tu: „z Jego ciała i z Jego kości” (ἐκ τῆς σαρκὸς αὐτοῦ καὶ ἐκ τῶν ὀστέων αὐτοῦ, ek tēs sarkos autou kai ek tōn osteōn autou) – echo słów Adama o kobiecie: „kość z moich kości i ciało z mojego ciała” (Rdz 2:23). Najstarsze rękopisy tego dopisku nie mają: papirus P46 (ok. 200 r.), kodeksy Synajski i Watykański (IV w.) oraz Aleksandryjski (V w.); komentarz tekstowy Houghtona (2025) uznaje krótszy tekst za pewny. Dopisek wiąże ten wiersz z następnym, który przytacza Rdz 2:24.
- sn Rdz 2:24, przytoczone bez formuły cytatu, w brzmieniu greckiego Starego Testamentu, ze słowami „tych dwoje” (οἱ δύο, hoi dyo); hebrajski tekst masorecki mówi „i staną się jednym ciałem”. W Księdze Rodzaju „dlatego” wiąże to zdanie z poprzednim, o kobiecie wziętej z mężczyzny (Rdz 2:23). Ten sam werset przytacza Jezus w sporze o rozwód (Mt 19:5; Mk 10:7-8), a jego koniec także Paweł w 1 Kor 6:16.
- tn „Ta tajemnica” – zaimek (τοῦτο, touto) może wskazywać na słowa Rdz 2:24 z poprzedniego wiersza, na samo zjednoczenie męża i żony albo na cały wywód o Chrystusie i kościele. „Tajemnica” (μυστήριον, mystērion) to w tym liście zamysł Boga, który był ukryty, a teraz został objawiony (3:3-6; 3:9). „Mówię o” (λέγω εἰς, legō eis) znaczy: mówię w odniesieniu do; jawne „ja” (ἐγώ, egō) wskazuje, że to odniesienie samego Pawła. Czy słowa o jednym ciele mówią według niego przede wszystkim o Chrystusie i kościele, czy o małżeństwie, w którym widać tamtą więź, tekst nie rozstrzyga; w. 33 wraca do mężów i żon.
- tn „Niech ma respekt” – grecki mówi dosłownie „niech się boi” (φοβῆται, phobētai), tym samym rdzeniem co „w bojaźni Chrystusa” w w. 21 (φόβῳ, phobō), tak że słowo z w. 21 wraca na końcu nauki o małżeństwie. Po polsku „bać się kogoś” znaczy strach, a chodzi o szacunek połączony z powagą, nie o lęk; tym samym słowem grecki Stary Testament mówi o postawie wobec ojca i matki (Kpł 19:3). Stąd dwa polskie słowa na jeden grecki rdzeń.